Dyskusja o "4" i "44"

- Linie, trasy, rozkłady
Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 803
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Podgórze-Kabel

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Bayer2003 » 18 lut 2021, 15:25

kot_feliks pisze: 18 lut 2021, 10:05 Była już o tym dyskusja kiedyś ;) I chyba najbardziej optymalną opcją dla huckiej części '10' byłby Salwator (zamiast '2'). Wtedy masz i koordynację do f7,5 i częsty tramwaj na Mogilską / JPII / pl. Centralny nie tylko ze Starego Kleparza, ale również spod Bagateli :)
Dyskusja była, jednak było w niej wspomniane, że układ taki przyniósłby więcej strat (m.in. w bezpośrednich relacjach) niż korzyści. O ile o trasie "2" można jeszcze dyskutować (niedawno powstał co do tego odpowiedni wątek), o tyle "10" raczej należy na obecnej trasie zostawić, ewentualnie przedłużyć na Kurdwanów po oddaniu TŁ.
kot_feliks pisze: 18 lut 2021, 10:05 Obecnie '4' jeździ w stadzie z '10', a znowuż w weekendy '10' w stadzie z '52' :) Zresztą w weekend w kierunku NH masz w ogóle wszystkie 3 linie w ciągu 7 min, a potem 13 minutowe dziury.
Ponownie powtórzę - problem leży w koordynacji, a nie w układzie linii i z pewnością przynajmniej w jakimś stopniu da się to poprawić.
prezes pisze: 18 lut 2021, 13:20 Też uważam, że relacja Huta-Podgórze jest istotna i nie powinno się jej wycinać, jednak zgadzam się, że gdyby zamiast "10" funkcjonowała linia w rodzaju dawnej "15", która łączyła Pleszów m. in. z Bagatelą wspierając na dużym odcinku "4", a w zamian coś innego obsłużyłoby relację Podgórze-Huta, to nie byłoby to złe rozwiązanie. Gdyby taka "15" istniała i była skoordynowana z "4", to mogłaby przejąć rolę "44" i wspierać "4" na odcinku do Bagateli.
Pomysł może i ciekawy, jednak jak dokładnie proponowałbyś przebieg linii Podgórze-Huta? Zresztą finansowo i tak by to raczej nie przeszło (zarówno "15", jak i ta druga linia musiałyby być liniami całodziennymi oraz kursującymi także w weekendy, żeby pasażerowie na tym nie stracili).
Kitek pisze: 18 lut 2021, 13:21 Ja tylko wspominałem o Alei Solidarności z przyczyn opisanych wcześniej ;) Konsensusem może być linia "44" jeżdżąca w godzinach 6-19.
Pomysł to jest, jednak dla zrównoważenia kosztów należałoby którąś z linii kursujących obecnie w takich godzinach przyciąć wyłącznie do szczytów-. Kandydatów jest zasadniczo trzech: "6", "12" oraz "16". Linia "12" jest tutaj szeroko krytykowana, jednak zapewnia ona pewne wsparcie dla "22" oraz łączy Mogilską z Halą Targową. Gdy kursowała, pasażerów jej stopniowo przybywało, więc mimo wszystko byłbym za jej pozostawieniem w obecnych godzinach. "16" pasażerów ma raczej mniej, jednak dobrze funkcjonująca wewnątrzdzielnicowa komunikacja miejska również jest ważna dla pasażerów. Dodatkowo obydwie te linie za kilka lat prawdopodobnie pojadą przez nową trasę Wieczysta - Mistrzejowice, więc lepiej pasażerów do nich zachęcać, a nie je ciąć. Pozostała "6", której pasażerem we wrześniu oraz październiku byłem przynajmniej w jedną stronę prawie codziennie. W szczytach zapełnienia w niej były często całkiem przyzwoite, jednak poza szczytem tragedia - kilka osób. W "24" w podobnych godzinach niewiele lepiej - kilkanaście osób w E1 oraz kilka w doczepie. Obserwując to wszystko, wyraźnie widać że 8 kursów/h na Kurdwanowie pomiędzy szczytami nie jest potrzebne, a "6" ma wówczas tylko pojedynczych pasażerów. Na Salwatorze raczej również jest niewiele lepiej (pomijam już fakt, że "6" Salwatora od bardzo dawna nie widziała), więc raczej tam również obcięcie godzin pozaszczytowych by przeszło. Nie wiem czy w kwestii "6" się ze mną zgadzasz, jednak przyznam że Twój pomysł jest jedynym z tej dyskusji, z którego dałoby się coś naprawdę pożytecznego wyciągnąć :D.
Kitek pisze: 18 lut 2021, 13:21 Akurat potoki "10" z Podgórza kończą się na Wieczystej. Może taka zamiana między "44" a "10", czyli "10" do DT a "44" do Łagiewnik (gdyby jeździło cały dzień)?
Tylko, że wówczas obydwie takie linie powinny jeździć przez cały dzień oraz w weekendy. Pozostaje więc kwestia finansowania, czego przeskoczyć się nie da.
Kitek pisze: 18 lut 2021, 13:21 Popieram, choć wiem, że nie wszystko da się skoordynować :(
Nie wszystko, jednak wspomnianych już tutaj 13-minutowych dziur na pewno da się pozbyć. Powrót do akcji Wielki Synchron wydaje się moim zdaniem dosyć dobrym pomysłem :).
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Pozwolę się wtrącić do dyskusji.
Uważam, że sprawę dałoby się rozwiązać w następujący, być może nieco kontrowersyjny, sposób [w nawiasach kwadratowych podaję trasy po ukończeniu TŁ]:
"2": Cmentarz Rakowicki - Lubicz - Teatr Słowackiego - Starowiślna (ewentualnie Stradomska) - Dietla - Kapelanka - Łagiewniki - Borek Fałęcki
"10": Pleszów - ... - Rondo Mogilskie - Teatr Słowackiego - Stary Kleparz - Teatr Bagatela - Salwator
"22" - [Kurdwanów P+R -] Łagiewniki - Rondo Matecznego - Korona - Krakowska - Dietla - Grzegórzecka - ... - Kopiec Wandy
Jest to taka swego rodzaju wymiana tras między "2" a "10", i "10" a "22" :) .
Oczywiście numerki są umowne, można dokonać pewnych roszad ;) .
Pomysł z pozoru nie wydaje się głupi, jednak kilka wad niestety ma. Dokładnie powiem o nich odpowiadając na niektóre Twoje argumenty, żeby wszystko było przejrzyste ;).
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Wsparcie dla "4" na odcinku Teatr Bagatela - Plac Centralny zapewni nowa "10".
Pytanie tylko czy takie wsparcie na pewno jest przez cały dzień potrzebne oraz czy przekierowanie aktualnego "44" do Bronowic nie rozwiązałoby tej sprawy mimo wszystko lepiej.
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Kapelanka nie traci połączenia z Hutą (dalej ma "52").
Niestety traci, ponieważ "52" do Starej Huty nie wjeżdża. Myślę, że jakiś potok stamtąd na Kapelankę jest i raczej znacząca grupa pasażerów straciłaby na takim rozwiązaniu.
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 "52" otrzymuje wsparcie na odcinku Kobierzyńska - Lubicz. Jest to fragment, gdzie "52" ma jedne z największych zapełnień na swojej trasie (oczywiście w niepandemicznych czasach), więc może udałoby się choć trochę odciążyć "dwójką".
Niestety niezbyt odciąży to "52", ponieważ linii f~7,5 nijak nie skoordynujesz z f~15.

Pomysł tragiczny może nie jest, jednak należy moim zdaniem przedyskutować jego wady i stwierdzić, czy na pewno większej ilości pasażerów się to opłaci, czy więcej straci na takim rozwiązaniu.
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Tramwajolog14
Znawca
Posty: 199
Rejestracja: 22 lis 2020, 23:01
Lokalizacja: Kraków, Grzegórzki

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Tramwajolog14 » 18 lut 2021, 15:57


Bayer2003 pisze: Niestety niezbyt odciąży to "52", ponieważ linii f~7,5 nijak nie skoordynujesz z f~15.
Koordynacja 7+4+4 nie jest aż taka zła. A może pokusić by się o coś takiego dziwnego:
- "52" z częstotliwością nie co 7-8 minut, a co 5-10 minut (wiem, że dziwne i nietypowe, ale przeanalizujmy, może nie takie złe?)
- na odcinku Kobrzyńska - Lubicz skoordynowana z "2" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na odcinku Rondo Mogilskie - Dunikowskiego skoordynowana z "9" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na os. Piastów skoordynowana z "21" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na Czerwonych Makach w 10 minutową lukę zawsze wejdzie jakaś "18", więc to nie problem.
Może takie rozwiązanie nie byłoby takie złe, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka?

prezes
Pomiarowiec
Posty: 606
Rejestracja: 25 lut 2020, 17:57

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: prezes » 18 lut 2021, 18:34

fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Uważam, że sprawę dałoby się rozwiązać w następujący, być może nieco kontrowersyjny, sposób [w nawiasach kwadratowych podaję trasy po ukończeniu TŁ]:
"2": Cmentarz Rakowicki - Lubicz - Teatr Słowackiego - Starowiślna (ewentualnie Stradomska) - Dietla - Kapelanka - Łagiewniki - Borek Fałęcki
"10": Pleszów - ... - Rondo Mogilskie - Teatr Słowackiego - Stary Kleparz - Teatr Bagatela - Salwator
"22" - [Kurdwanów P+R -] Łagiewniki - Rondo Matecznego - Korona - Krakowska - Dietla - Grzegórzecka - ... - Kopiec Wandy
Jest to taka swego rodzaju wymiana tras między "2" a "10", i "10" a "22" :) .
Z założeniami projektu się zgadzam. Podoba mi się podobieństwo "10" w tej projekcie do dawnej "15", która moim zdaniem byłaby dobrą alternatywą dla "44" we wspieraniu linii "4", oczywiście zakładając, że pomiędzy tymi liniami występowałaby koordynacja.

Podoba mi się także kształt linii "2", która z kolei jest dość podobna do dawnej, cieszącej się niegdyś popularnością "19" kursującej z Borku przez Kapelankę i Pocztę Główną. Też uważam, że ewentualna linia z Cmentarza Rakowickiego najwięcej sensu miałaby właśnie w kierunku południowym, więc z tym założeniem projektu się zgadzam.

Wywaloną "22" z Kapelanki uzasadniasz istnieniem "52" i zastąpieniem ją przez "2". Jest to do zrozumienia, jednak dużą wadą jest zabranie bezpośredniego połączenia między Rondem Grunwaldzkim i Rondem Grzegórzeckim. Jest to dość istotna relacja i obecnie trochę pasażerów z niej korzysta na "22", tak samo jak sporo pasażerów podróżowało na tym odcinku linią "184", gdy ta jeszcze jeździła po starej dobrej trasie. Uważam, że jeśli chcesz zabrać "22" z Kapelanki, to czymś tę relację trzeba zastąpić. Może jakiś powrót "184"? :)
Bayer2003 pisze: 18 lut 2021, 15:25 Pomysł może i ciekawy, jednak jak dokładnie proponowałbyś przebieg linii Podgórze-Huta? Zresztą finansowo i tak by to raczej nie przeszło (zarówno "15", jak i ta druga linia musiałyby być liniami całodziennymi oraz kursującymi także w weekendy, żeby pasażerowie na tym nie stracili).
Finansowo wyszłoby i tak lepiej niż wzmocnienie "4" do f~7,5, więc pod tym kątem nie byłoby to tak złe. Można też rozważyć zastąpienie linii "2" tak jak zaproponował to wyżej fistaszek. Taka "15" pojechałaby wówczas z Salwatora przez Bagatelę, Teatr Słowackiego i dalej jak obecna "10" do Pleszowa. "2" mogłaby z kolei zastąpić "22" na Kapelance i w Borku, a "22" pojechałaby przez Podgórze i dalej tak jak normalnie, do Huty. Nie jest to złe rozwiązanie, choć myślę, że po otwarciu trasy przez Meissnera mogłoby pojechać coś w tamtej relacji, aby jednocześnie nie odcinać dojazdu z Podgórza na Mogilską. Wszystkie te linie kursowałyby oczywiście zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy, zresztą tak jak do tej pory.
Bayer2003 pisze: 18 lut 2021, 15:25
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Wsparcie dla "4" na odcinku Teatr Bagatela - Plac Centralny zapewni nowa "10".
Pytanie tylko czy takie wsparcie na pewno jest przez cały dzień potrzebne
Myślę, że na pewno bardziej potrzebne niż zapychanie miejsca na Bagateli przez "2". Taka linia zastąpiłaby przede wszystkim obecną funkcję linii "2" na Salwatorze, zapewniając dojazd stamtąd do Bagateli. Linia "10" już kursuje cały dzień i poniekąd wspiera "4", lecz tylko na odcinku do Teatru Słowackiego. Wsparcie przynajmniej do Bagateli jest moim zdaniem dużo bardziej potrzebne, gdyż jest to przystanek generujący bardzo duże potoki. Dla pasażerów podróżujących z centrum w kierunku Huty po trasie linii "4" byłoby to spore ułatwienie.

Awatar użytkownika
fistaszek
Pomiarowiec
Posty: 216
Rejestracja: 06 wrz 2020, 20:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: fistaszek » 18 lut 2021, 19:44

Spróbuję zmierzyć się z kontrargumentami ;) . Dzięki za konstruktywną krytykę!
Tramwajolog14 pisze: 18 lut 2021, 15:05 Mnie się twoja propozycja podoba, ale z wariantem "2" przez Stradomską - imho połączenie Wawelu z Dworcem Głównym (czyli Teatrem Słowackiego) powinno zostać, nawet kosztem lekkiego odbiegnięcia dwójki od "52".
Czy mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź? Czym to jest spowodowane? Są jakieś potoki między Wawelem a Teatrem Słowackiego? Przyznam, zaciekawiłeś mnie 8-) .
Bayer2003 pisze: 18 lut 2021, 15:25
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Wsparcie dla "4" na odcinku Teatr Bagatela - Plac Centralny zapewni nowa "10".
Pytanie tylko czy takie wsparcie na pewno jest przez cały dzień potrzebne oraz czy przekierowanie aktualnego "44" do Bronowic nie rozwiązałoby tej sprawy mimo wszystko lepiej.
To, że takie wsparcie przez cały dzień, a nawet tydzień, jest potrzebne, wiadomo nie od dziś. Decyzja o pocięciu "4" do f=15 była bardzo kontrowersyjna, a jej rola w sieci połączeń jest niezmiennie istotna.

Być może przekierowanie "44" na dawną stałą trasę byłoby lepsze, ale sam wiesz, jak "wspomagajki" są w Krakowie traktowane: pierwsze do zawieszenia. Dzięki mojemu projektowi pocięcie połączenia Bagatela - PC byłoby wręcz niewykonalne, a ponadto pozbywamy się pustej "2".
Bayer2003 pisze: 18 lut 2021, 15:25
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 Kapelanka nie traci połączenia z Hutą (dalej ma "52").
Niestety traci, ponieważ "52" do Starej Huty nie wjeżdża. Myślę, że jakiś potok stamtąd na Kapelankę jest i raczej znacząca grupa pasażerów straciłaby na takim rozwiązaniu.
Bez przesady. "22" z Kapelanki do Starej Huty nie podróżuje aż tak niewyobrażalna liczba pasażerów. Jedna przesiadka bez zmiany przystanku np. na Stella-Sawickiego w "4" czy "10" (które odpowiednio skoordynowane przyjeżdżałyby co 7,5 minuty) jest moim zdaniem do przeżycia.
Bayer2003 pisze: 18 lut 2021, 15:25
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 "52" otrzymuje wsparcie na odcinku Kobierzyńska - Lubicz. Jest to fragment, gdzie "52" ma jedne z największych zapełnień na swojej trasie (oczywiście w niepandemicznych czasach), więc może udałoby się choć trochę odciążyć "dwójką".
Niestety niezbyt odciąży to "52", ponieważ linii f~7,5 nijak nie skoordynujesz z f~15.
Po pierwsze, na odcinku Kobierzyńska - Lubicz pojawią się cztery dodatkowe kursy, tyle samo, ile zyskałaby "52" zwiększona do f~5. Po drugie, uważam, że przy takiej częstotliwości nie ma to aż takiego znaczenia. Oczywiście, nie jest to absolutnie bez różnicy, ale pasażer przeboleje 7 min czekania na przystanku :) .
Poza tym myślę, że można by to skoordynować tak:
"2" - "52" - "12" - "52"
"12" zapewnia połączenie z Kapelanki do Wieczystej/Ronda Mogilskiego - również jest wsparciem dla "52", choć na nieco innym odcinku. Myślę więc, że taka koordynacja nikomu by nie przeszkodziła, a pasażerowie by zyskali ciekawą alternatywę. Jeśli chodzi o weekendy, w sobotę można by skoordynować te 4 linie w ten sam sposób ("12" musiałaby kursować w soboty), w niedziele zaś wyglądałoby to tak, że raz przyjeżdża "2", a raz "52", dając razem kursy co 10 minut. Czy to nie odciąży "52"?
Tramwajolog14 pisze: 18 lut 2021, 15:57 Koordynacja 7+4+4 nie jest aż taka zła. A może pokusić by się o coś takiego dziwnego:
- "52" z częstotliwością nie co 7-8 minut, a co 5-10 minut (wiem, że dziwne i nietypowe, ale przeanalizujmy, może nie takie złe?)
- na odcinku Kobrzyńska - Lubicz skoordynowana z "2" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na odcinku Rondo Mogilskie - Dunikowskiego skoordynowana z "9" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na os. Piastów skoordynowana z "21" jeżdżącą co 15 minut daje częstotliwość dokładnie co 5 minut
- na Czerwonych Makach w 10 minutową lukę zawsze wejdzie jakaś "18", więc to nie problem.
Może takie rozwiązanie nie byłoby takie złe, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka?
To nie jest dobre rozwiązanie ze względu na nieregularność kursów "52". Spowoduje to spore obiekcje wśród mieszkańców (czemu mam czekać na tramwaj raz 5, raz 10 minut?! Nie da się zapamiętać rozkładu!). Poza tym myślę, że dobra jest jedność f wśród linii tramwajowych i nie ma co rozbijać tego na takie niewiadomoco.
prezes pisze: 18 lut 2021, 18:34 Wywaloną "22" z Kapelanki uzasadniasz istnieniem "52" i zastąpieniem ją przez "2". Jest to do zrozumienia, jednak dużą wadą jest zabranie bezpośredniego połączenia między Rondem Grunwaldzkim i Rondem Grzegórzeckim. Jest to dość istotna relacja i obecnie trochę pasażerów z niej korzysta na "22", tak samo jak sporo pasażerów podróżowało na tym odcinku linią "184", gdy ta jeszcze jeździła po starej dobrej trasie. Uważam, że jeśli chcesz zabrać "22" z Kapelanki, to czymś tę relację trzeba zastąpić. Może jakiś powrót "184"? :)
A "12"? Dzięki temu projektowi wreszcie ta linia uzyskałaby sens. Zapewniałaby połączenie Rondo Grunwaldzkie - Rondo Grzegórzeckie, a także wspierałaby "52" na dalszym odcinku (Rondo Mogilskie - Wieczysta). Tak jak wyżej napisałem, najlepiej by było uruchomić ją także w soboty (a może i w święta?), aby połączenie obu Rond było całotygodniowe ;) .

Oczywiście, nie zmienia to faktu, że powrót "184" na Dietla i tak by się przydał ;) , jednak nie wymagajmy od ZTP zbyt wiele :) .

Tramwajolog14
Znawca
Posty: 199
Rejestracja: 22 lis 2020, 23:01
Lokalizacja: Kraków, Grzegórzki

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Tramwajolog14 » 18 lut 2021, 20:52

fistaszek pisze: 18 lut 2021, 19:44
Tramwajolog14 pisze: 18 lut 2021, 15:05 Mnie się twoja propozycja podoba, ale z wariantem "2" przez Stradomską - imho połączenie Wawelu z Dworcem Głównym (czyli Teatrem Słowackiego) powinno zostać, nawet kosztem lekkiego odbiegnięcia dwójki od "52".
Czy mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź? Czym to jest spowodowane? Są jakieś potoki między Wawelem a Teatrem Słowackiego? Przyznam, zaciekawiłeś mnie 8-) .
Tzn. pisząc to kierowałem się tylko podejściem na zasadzie "No jak to, że z dworca nie ma tramwaju pod Wawel!?". Na pewno są (oczywiście w normalnych warunkach) potoki Wawel <-> Dworzec w postaci turystów i uczniów pobliskich szkół (niektórzy jadą też dalej, w kierunku Lubicz). Byłoby to dość dziwne gdyby jedno z ważniejszych turystycznie miejsc w mieście (i to jeszcze znajdujące się w odległości 3 przystanków) nie miało połączenia z DG. Ale może faktycznie te potoki nie uzasadniały linii tramwajowej w tej relacji. Lecz dalej z jakiegoś powodu ciężko mi przez myśl przechodzi fakt, że ze św. Gertrudy wszystkie linie skręcają i żadna nie jedzie prosto pod dworzec. Ktoś powie, że tuż obok jest PWŚ, który też nie ma połączenia z DW - i tutaj również fajna byłaby jakaś linia do DG, no ale kandydatów brak, a więcej linii się nie zmieści :(.

Awatar użytkownika
fistaszek
Pomiarowiec
Posty: 216
Rejestracja: 06 wrz 2020, 20:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: fistaszek » 19 lut 2021, 11:45

Tramwajolog14 pisze: 18 lut 2021, 20:52 Tzn. pisząc to kierowałem się tylko podejściem na zasadzie "No jak to, że z dworca nie ma tramwaju pod Wawel!?". Na pewno są (oczywiście w normalnych warunkach) potoki Wawel <-> Dworzec w postaci turystów i uczniów pobliskich szkół (niektórzy jadą też dalej, w kierunku Lubicz). Byłoby to dość dziwne gdyby jedno z ważniejszych turystycznie miejsc w mieście (i to jeszcze znajdujące się w odległości 3 przystanków) nie miało połączenia z DG. Ale może faktycznie te potoki nie uzasadniały linii tramwajowej w tej relacji. Lecz dalej z jakiegoś powodu ciężko mi przez myśl przechodzi fakt, że ze św. Gertrudy wszystkie linie skręcają i żadna nie jedzie prosto pod dworzec. Ktoś powie, że tuż obok jest PWŚ, który też nie ma połączenia z DW - i tutaj również fajna byłaby jakaś linia do DG, no ale kandydatów brak, a więcej linii się nie zmieści :(.
Jak najbardziej rozumiem Twoje podejście :D . Myślę jednak, że skierowanie wszystkich linii od Wawelu "w lewo" paradoksalnie rozwiąże pewien dość ważny problem: "10" (czy w moim projekcie "2") nie pomijałaby przystanku "św. Gertrudy". Dzięki temu układ przystanków przy Poczcie Głównej / św. Gertrudy wreszcie zyskałby sens: przystanki nie byłyby bez sensu pomijane :) .

Szczerze mówiąc, nie widziałem zbyt wielu turystów, którzy z Teatru Słowackiego jeździli na Wawel (lub w drugą stronę) tramwajem. Moim zdaniem nie za bardzo ma to sens: przecież przeciętny turysta ma wystarczająco dużo czasu, aby wybrać się w ok. półgodzinny spacer Plantami bądź przez Rynek; to także rejony turystów, więc można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu ;) .

Myślę również, że Wiednie na "10" to słaba reklama naszego Miasta :lol: .

I jeszcze jedna ważna sprawa: Teatr Słowackiego od jakiegoś czasu nie jest już przystankiem "dworcowym". Jako takie przystanki służą obecnie "Dworzec Główny Tunel", "Dworzec Główny Wschód" czy "Dworzec Główny Zachód". Po to zmieniono przecież nazwę węzła: jest on dość daleko od rzeczywistego Dworca (przed przebudową terenów wokół Dworca był bliżej), więc żeby nie mylić turystów, zmieniono nazwę przystanku :) . Oczywiście, jest to bardzo ważny turystyczny węzeł, lecz myślę, że podobną wagę ma choćby "Stary Kleparz" czy "Teatr Bagatela", z których zarówno do Wawelu, jak i do PWŚ, mamy "18" ;) .

Oczywiście nie twierdzę, że puszczenie mojej "2" przez Stradomską jest złym rozwiązaniem: myślę, że ogólny bilans obu opcji jest bardzo podobny. Osobiście skłaniam się dalej do opcji przez Starowiślną: pełna synchronizacja z "52" daje według mnie więcej niż bezpośrednie połączenie TS z Wawelem.

PS. Dość zabawne, że w czasach pandemii mówimy o turystach :P .

prezes
Pomiarowiec
Posty: 606
Rejestracja: 25 lut 2020, 17:57

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: prezes » 19 lut 2021, 14:25

fistaszek pisze: 18 lut 2021, 19:44 A "12"? Dzięki temu projektowi wreszcie ta linia uzyskałaby sens. Zapewniałaby połączenie Rondo Grunwaldzkie - Rondo Grzegórzeckie, a także wspierałaby "52" na dalszym odcinku (Rondo Mogilskie - Wieczysta). Tak jak wyżej napisałem, najlepiej by było uruchomić ją także w soboty (a może i w święta?), aby połączenie obu Rond było całotygodniowe ;) .
Osobiście nie dostrzegam, by i w takim przypadku "12" miała potencjał uzasadniający jej istnienie. W dojeździe z Łagiewnik do Ronda Grunwaldzkiego zostałaby przyćmiona przez "2", tak jak dotychczas stała w cieniu "22". Samo kończenie na pętli w Łagiewnikach dla linii przez Kapelankę nie zapewnia dostatecznej ilości pasażerów. Osobiście jeśli byłoby konieczne zapewnienie relacji Rondo Grunwaldzkie-Rondo Grzegórzeckie przez tramwaj, to prędzej bym widział na tym odcinku "17" kursującą przez Kapelankę po ewentualnym wyrzuceniu jej z ciągu Łagiewniki-Korona. Nie byłoby to rozwiązanie idealne, lecz lepsze niż "12" w obecnym kształcie. Najlepszy byłby rzecz jasna powrót "184", o czym wspomniałem wcześniej.
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 19:44 Oczywiście, nie zmienia to faktu, że powrót "184" na Dietla i tak by się przydał ;) , jednak nie wymagajmy od ZTP zbyt wiele :) .
Danie odpowiedniej rekompensaty za zabranie "184" to konieczność, z której ZTP do tej pory się nie wywiązało. Nie uważam, żeby było to tak wiele.
fistaszek pisze: 19 lut 2021, 11:45 Myślę również, że Wiednie na "10" to słaba reklama naszego Miasta :lol: .
Jak to słaba? Turyści przecież lubią zabytki :)
fistaszek pisze: 19 lut 2021, 11:45 I jeszcze jedna ważna sprawa: Teatr Słowackiego od jakiegoś czasu nie jest już przystankiem "dworcowym". Jako takie przystanki służą obecnie "Dworzec Główny Tunel", "Dworzec Główny Wschód" czy "Dworzec Główny Zachód". Po to zmieniono przecież nazwę węzła: jest on dość daleko od rzeczywistego Dworca (przed przebudową terenów wokół Dworca był bliżej), więc żeby nie mylić turystów, zmieniono nazwę przystanku :) . Oczywiście, jest to bardzo ważny turystyczny węzeł, lecz myślę, że podobną wagę ma choćby "Stary Kleparz" czy "Teatr Bagatela", z których zarówno do Wawelu, jak i do PWŚ, mamy "18" ;) .
Może i nie jest już przystankiem mającym cząstkę "Dworzec" w nazwie, jednak do dworca nie jest stamtąd daleko i są pasażerowie, którzy idąc z dworca podchodzą właśnie na ten przystanek. Stary Kleparz czy Teatr Bagatela są mimo wszystko dalej, więc pasażerowie chcący iść na tramwaj w stronę I Obwodnicy idą raczej w kierunku Teatru Słowackiego. Jedna linia "3" odjeżdżająca spod samego Dworca nie dla wszystkich może być satysfakcjonującą ofertą.
fistaszek pisze: 19 lut 2021, 11:45 Oczywiście nie twierdzę, że puszczenie mojej "2" przez Stradomską jest złym rozwiązaniem: myślę, że ogólny bilans obu opcji jest bardzo podobny. Osobiście skłaniam się dalej do opcji przez Starowiślną: pełna synchronizacja z "52" daje według mnie więcej niż bezpośrednie połączenie TS z Wawelem.
Mimo wszystko czas przejazdu na odcinku Teatr Słowackiego-Stradom jest ten sam zarówno przed Stradomską, jak i Starowiślną. Gdyby "2" z twojego projektu jeździła przez Stradomską, nadal można by zachować jako taką synchronizację z "52" na pozostałym odcinku trasy.
fistaszek pisze: 19 lut 2021, 11:45 PS. Dość zabawne, że w czasach pandemii mówimy o turystach :P .
Twój projekt jest raczej dość odległy czasowo, więc to naturalne, że planując musimy myśleć przyszłościowo. W przyszłości zapewne turyści wrócą, bo wszelkie ograniczenia nie będą raczej trwać wiecznie.

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1231
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26
Lokalizacja: Kraków

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Kitek » 20 lut 2021, 13:15

fistaszek pisze: 18 lut 2021, 14:52 "22" - [Kurdwanów P+R -] Łagiewniki - Rondo Matecznego - Korona - Krakowska - Dietla - Grzegórzecka - ... - Kopiec Wandy
Trasa nietypowa i nieco karkołomna, jednak omija Ruczaj i rejony Ronda Grunwaldzkiego a przypomnę tylko archiwalny komunikat:
Szanowni Pasażerowie,

Uprzejmie informujemy, że od dnia 30.09.2019 r. (poniedziałek) zostanie uruchomiona dodatkowa para kursów linii zastępczej 752 realizowana we wszystkie dni tygodnia:

[*] z pętli Os. Podwawelskie o godz. 4:46;
[*] z przystanku Starowiślna o godz. 4:55.
Powyższa zmiana ma na celu umożliwienie przesiadki na przystanku "Starowiślna" na pierwszy odjazd linii 22 w kierunku Nowej Huty.
http://kmkrakow.pl/aktualnosci/archiwum.html

Stąd zakładam, że linia na obecnej trasie jest komuś niezbędna w dojazdach z/do pracy ;)
prezes pisze: 19 lut 2021, 14:25Jak to słaba? Turyści przecież lubią zabytki :)
Truyści wolą stojące zabytki, nie ruchome ;)
fistaszek pisze: 18 lut 2021, 19:44 A "12"? Dzięki temu projektowi wreszcie ta linia uzyskałaby sens. Zapewniałaby połączenie Rondo Grunwaldzkie - Rondo Grzegórzeckie, a także wspierałaby "52" na dalszym odcinku (Rondo Mogilskie - Wieczysta). Tak jak wyżej napisałem, najlepiej by było uruchomić ją także w soboty (a może i w święta?), aby połączenie obu Rond było całotygodniowe ;) .
Połączenie Ronda Grunwaldzkiego z Grzegórzeckim musi być całotygodniowe (jak połączenie Mateczny - Mogilskie).
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1231
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: Kitek » 04 lip 2021, 18:16

Kontynuuję w stosownym wątku ;)
Dr2 pisze: 04 lip 2021, 14:17 To już może lepiej zamiast rozdrabniania "52", zrobić ją całkowicie w Krakowiakach, które przesunąć z linii "4". Tam z kolei przesunąć Stadlery, do tego "44" przywrócić do Bronowic lub nawet Bronowic Małych z rozkładem w godzinach 6-20 i w końcu okolica Placu Centralnego-Struga by miała częste połączenie tramwajowe przez cały dzień.
Tylko na "4" nie ma Stadlerów :o Co do takiego "44" - 100% zgody!
pasazer_mobilisu pisze: 04 lip 2021, 15:41 Uwolnić Krakowiaki z linii f15!
Tylko na "4" co 7,5 minuty wypadałoby wyłącznie Stadlery, których nie ma na tyle. A na "44" wróciłyby E1+c3(?). Biorąc pod uwagę, że jeszcze na "14" pozostaną NGT6 to na ciągu bronowickim mogłyby być duże kłopoty z wejściem do "4" (i podobnie na Mogilskiej).

Gdyby linia "20" jeździła do Bronowic to można dywagować nad różnymi wariantami.
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 2559
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: Kaszmir » 05 lip 2021, 17:28

Z "4" sprawa jest skomplikowana - od Huty jest "44", od Bronowic są "14" i "24", i z każdą z tych linii "czwórka" ma takt. "44" do Bronowic byłoby niezłe, jednak chyba nie ma woli by przywracać je na ciąg bronowicki - to spore koszty, a jednak jest tam dużo tramwajów. Z kolei wyrzucić w zamian nie ma czego - "14" ma podobno najmniejsze potoki z wszystkich linii tamże, jednak też ma swoich pasażerów i jest linią typowo "studencką".

Zresztą, gdyby znalazły się pieniądze na "44", to pytanie czy lepsze (i tańsze) nie byłoby wydłużenie z powrotem "14" do Bronowic Małych?

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1231
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: Kitek » 05 lip 2021, 19:39

Kaszmir pisze: 05 lip 2021, 17:28 Z kolei wyrzucić w zamian nie ma czego - "14" ma podobno najmniejsze potoki z wszystkich linii tamże, jednak też ma swoich pasażerów i jest linią typowo "studencką".
"14" doskonale wspomaga "4" przez cały tydzień między Bronowicami a Rondem Mogilskim i jej "studenckość" jest tylko w cudzysłowie ;)
Kaszmir pisze: 05 lip 2021, 17:28Zresztą, gdyby znalazły się pieniądze na "44", to pytanie czy lepsze (i tańsze) nie byłoby wydłużenie z powrotem "14" do Bronowic Małych?
Wtedy do Teatru Słowackiego byłoby nadal 12 kursów/h (czy to wystarczająco czy za mało - okaże się ;))
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1231
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: Kitek » 12 lip 2021, 19:04

Wrzucam link do odpowiedzi na interpelację z marca 2020 dotyczącej linii "44". Myślę, że ta lektura zamknie dyskusję w tym temacie ;)
http://dt.bip.krakow.pl/interpelacje/ka ... -03-09.PDF
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: 18 lut 2020, 6:01

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: pasazer_mobilisu » 12 lip 2021, 19:08

Trochę takie stare i nieaktualne :)

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1231
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26
Lokalizacja: Kraków

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: Kitek » 12 lip 2021, 19:13

pasazer_mobilisu pisze: 12 lip 2021, 19:08 Trochę takie stare i nieaktualne :)
Jak najbardziej aktualne, gdyż pokazuje genezę usunięcia "44" z ciągu bronowickiego (a dyskusja jest o ewentualnym powrocie tej linii tamże lub wzmocnieniu "4", co sam wielokrotnie postulowałeś). A przytoczone % też są wartościowe jako materiał archiwalny/historyczny.
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Ekspert
Posty: 1042
Rejestracja: 18 lut 2020, 6:01

Re: Dyskusja o "4" i "44"

Post autor: pasazer_mobilisu » 12 lip 2021, 19:45

Kitek pisze: 12 lip 2021, 19:13 Jak najbardziej aktualne, gdyż pokazuje genezę usunięcia "44" z ciągu bronowickiego
Przecież "49" powstało bo tłok w liniach bieżanowskich zrobił się medialny i nie dało się już dłużej powtarzać "poczekajcie na nowe pojemniejsze tramwaje". Było wtedy mniej taboru niż teraz, więc w ramach "polityki zbyt krótkiej kołdry" jednym zabrano by dać innym i nigdzie nie napisałem że to był zły ruch.

Teraz wracamy do drugiej połowy 2021:
- na "3" są już dłuższe tramwaje
- na "9" przez chwilę też były i zaraz wrócą
- ilość pasażerów spadła i to nie o taki sam % w różnych rejonach miasta
- tramwajów jest więcej, MPK może wystawić więcej brygad
Kitek pisze: 12 lip 2021, 19:13 a dyskusja jest o ewentualnym powrocie tej linii tamże lub wzmocnieniu "4", co sam wielokrotnie postulowałeś)
Nigdzie nie upierałem się by wzmacniać "4" dla samego jej wzmacania, a jedynie celem zwolnienia najdłuższego taboru, który mógłby trafić na "52".

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości