Komunikacja miejska w 2022 roku

- Linie, trasy, rozkłady
judash
Znawca
Posty: 194
Rejestracja: 23 cze 2020, 9:34

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: judash » 13 maja 2022, 16:32

A pamiętacie, że obcięto kursy "6" w dni powszednie po 20:00, by mogła kursować także w niedziele. I co ciekawsze, niestety ... jeździło nią w niedziele sporo pasażerów.

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 885
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: Bayer2003 » 13 maja 2022, 17:25

Kaszmir pisze: 13 maja 2022, 14:15 Nie zdziwiłbym się, gdyby finalna propozycja była podobna do tej którą przygotowaliśmy w Admince PKK (link), czyli:
"6": Salwator - Korona - Dworcowa - Mały Płaszów
"10": do Kurdwanowa
"11": Mały Płaszów - Kurdwanów - Czerwone Maki
"17": całodzienna
"24": f7,5
"50": co drugim kursem do Borku Fałęckiego
Cięcia w relacjach, a koszt wyjdzie o wiele większy niż teraz. Propozycja okropna, Mały Płaszów traci dojazd na Rondo Matecznego, ciąg kurdwanowski nie ma dojazdu pod Koronę, a połączenie Ruczaju z Matecznym również cierpi (w szczycie zamiast co 7,5 minuty mamy tramwaj co 15). Co do "24" - jeszcze pół roku temu mieszkałem na południu miasta, a teraz mieszkam na Bronowicach Małych i niezabieralności na tej linii nie widziałem nigdy i nigdzie. F~7,5 na tej linii naprawdę nie jest koniecznością, a jeżeli jest taka chęć po stronie ZTP to nie powinno się to odbyć kosztem innych (licznych) pasażerów. Samej "6" do Małego Płaszowa żadnej przyszłości nie wróżę - zapotrzebowanie na taką linię będzie na tyle niewielkie, że dość szybko stanie się ona szczytówką, a następnie prawdopodobnie zostanie zlikwidowana/usunięta z południa miasta. W ogóle niedorzeczna jest rewolucja na sześciu liniach w związku z otwarciem odcinka o długości poniżej 2km. Co do "10" i "50" zgadza się chyba każdy (oczywiście jeżeli po otrzymaniu nowszego taboru na tej pierwszej znikną opóźnienia), ale "11" absolutnie nie powinna moim zdaniem jechać Trasą Łagiewnicką. Po pierwsze obecny układ "11"+"17"+"19" funkcjonuje bardzo dobrze (całodzienne "11" i "19" oraz "17" wspomagająca je na najbardziej obciążonych odcinkach w godzinach szczytu) i nie widzę powodów do jego zmian, a drugim powodem są wspomniane przeze mnie już liczne cięcia w relacjach. Jeżeli trzecia linia na Trasie Łagiewnickiej jest konieczna, powinna to być moim zdaniem ... właśnie "6", która jechałaby od Salwatora/Cichego Kącika na Koronę obecną trasą, a następnie Kalwaryjską, Wadowicką oraz Trasą Łagiewnicką kierowałaby się do Kurdwanowa, gdzie jednak nie kończyłaby biegu, a jechała dalej przez Nowosądecką i Kabel na Mały Płaszów. Kluczowe połączenie ciągu kurdwanowskiego z Koroną zostałoby zachowane, a linia częściowo zyskałaby "nowe życie", zachowując jednocześnie większość obecnych pasażerów (głównie uczniów szkół średnich mieszkających w okolicach ciągu kurdwanowskiego). Dodatkową zaletą jest utworzenie taktu co 3,75 minuty od Łagiewnik SKA do św. Gertrudy z liniami "8" oraz "10". Jeżeli linia na odcinku Kabel-Mały Płaszów by się sprawdziła (co do czego mam największe wątpliwości), mogłaby zostać na Małym Płaszowie przez wiele lat. Jeżeli nie, po zbudowaniu zwrotnic Wielicka-Nowosądecka mogłaby ona trafić na Prokocim, a w przyszłości nawet na Rżąkę. Wytknąć można brak połączenia Ruczaju z Trasą Łagiewnicką, jednak i na to byłby moim zdaniem sposób. Jako, że moja propozycja powinna być trochę tańsza od tej administracyjnej, a Trasa Łagiewnicka to również inwestycja drogowa, od Czerwonych Maków przez TŁ można byłoby uruchomić ... autobus. Warto dodać, że autobus, w przeciwieństwie do tramwaju nie kluczyłby naokoło przez Brożka, co powinno zrekompensować w teorii dłuższy czas przejazdu z powodu ewentualnych korków. Co do trasy takiego autobusu to opcje są trzy:
- Utworzenie nowej miejskiej linii z Czerwonych Maków przez TŁ, Nowosądecką i Wielicką do Rżąki lub Nowego Bieżanowa Południe (pytanie o pojemność tych pętli?),
- Wycofanie "143" z Podgórza SKA i skierowanie tej linii z Bieżanowskiej przez Nowosądecką i TŁ na Ruczaj (tutaj pytanie o potoki obecnej "143" od Bieżanowskiej do Podgórza SKA, czy zbyt wielu pasażerów nie byłoby stratnych (przy czym i tak z pewnością mniej niż w przypadku wycofania "6" z ciągu kurdwanowskiego)?),
- Próba utworzenia "czegoś" przez TŁ na Czerwone Maki wspólnie z Wieliczką (pytanie czy Wieliczka jest skłonna wyłożyć wystarczającą ilość pieniędzy, żeby linia ta miała przyzwoitą częstotliwość?).
Każda z tych opcji wydaje się o wiele lepsza od propozycji administratorskiej, a która z nich najlepsza - nie mnie oceniać, jednak sensowny układ linii na pewno da się zaplanować bez niszczenia prawie wszystkiego co obecnie jeździ na południu.

PS. Nie wiem czy to już nie zasługuje na przeniesienie do innego wątku.
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Zachęcam do podpisywania petycji https://tiny.pl/9b8r1 - wspólnymi siłami uda się uratować obecne trasy linii "11" oraz "6" ;)

fysztof
Specjalista
Posty: 292
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: fysztof » 13 maja 2022, 18:34

@Bayer2003 - bardzo podoba mi się Twoja propozycja. Zostawia większość linii w spokoju, opiera się na wydłużeniu istniejących. Niemal nikomu nie przeszkadza, a taka trasa "6" może być zdecydowanie wartościowsza!
Uruchomienie linii autobusowej do Ruczaju przez TŁ również wiele razy podnosiłem i szczerze uważam, że jeśli powstanie to będzie hitem. I trzymam za to kciuki, zdecydowanie bardziej niż za tworzenie w tej relacji linii tramwajowej! Połączenie autobusowe będzie bowiem o wiele szybsze i myślę, że dużo osób prędko się do niego przekona. Obawiam się tylko, że 'propaganda' na to nie pozwoli, bo nie po to przecie budowano [umiarkowanie potrzebne] torowisko, by wzdłuż niego teraz puszczać autobus...
Niemniej, osobiście najprędzej widziałbym tam przekierowanie 204 + wydłużenie 244 bądź utworzenie niezależnego 314 - co już nie raz na forum omawialiśmy (a przez Jugowicką puszczenie lokalnej dowozówki na linii Kurdwanów P+R - Borek Fałęcki, może być w formie wydłużenia istniejącej linii).

impuls
Ekspert
Posty: 667
Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: impuls » 13 maja 2022, 22:02

"24" co 7,5 min to kosmiczne pieniądze i nie słyszałem aby coś takiego ZTP planowało w związku z uruchomieniem TŁ.

ant_sm
Specjalista
Posty: 245
Rejestracja: 20 lut 2020, 19:45

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: ant_sm » 14 maja 2022, 11:27

Odnosząc się ogólnie do wcześniejszych postów. Na Kurdwanowie są problemy z zabieralnością 24 i nie są one kwestią tego roku, bo analogiczne problemy były już przed pandemią. Linia 6 w obecnej formie służy małej grupie pasażerów, a tak naprawdę głównie uczniom w zakresie dojazdu w rejon Korony. Duża część pasażerów jest przypadkowa, bo akurat 6 się pojawiła i chcą podjechać na Kabel, czy z Kabla wracają na Kurdwanów. Nie zapominajmy też o pojemności pętli na Kurdwanowie, gdzie tak naprawdę 3 linie to jest max, bo przy większej liczbie się zaczną zajeżdżać, więc bez zmian w układzie a przy dołożeniu 10 będzie tu bardzo nieciekawie.

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 885
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: Bayer2003 » 14 maja 2022, 18:22

ant_sm pisze: 14 maja 2022, 11:27 Odnosząc się ogólnie do wcześniejszych postów. Na Kurdwanowie są problemy z zabieralnością 24 i nie są one kwestią tego roku, bo analogiczne problemy były już przed pandemią.
Osobiście nigdy tej legendarnej niezabieralnej "24" nie widziałem, jednak jeżeli naprawdę gdzieś czasem zdarzy się taki problem, nie trzeba wcale zwiększać częstotliwości, można na taką przeładowaną brygadę (na początek) skierować tabor o długości 40m+. Docelowo (jeżeli naprawdę są przepełnienia) oczywiście cała linia w taborze MEGA, co wcale nie jest nierealne - tabor o najdłuższej pojemności był rozważany na "24" jeszcze w 2020 roku, o czym zresztą pisał Kaszmir: https://krabok.wordpress.com/2020/08/24 ... rojsklady/.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 11:27 Linia 6 w obecnej formie służy małej grupie pasażerów, a tak naprawdę głównie uczniom w zakresie dojazdu w rejon Korony.
Jeżeli ponad 100 osób w pojeździe w szczycie jest małą grupą pasażerów to z takim myśleniem chyba połowa linii (w tym większość autobusowych) powinna zostać zlikwidowana ... tylko dla kogo wtedy będzie komunikacja miejska, bo na pewno nie dla mieszkańców miasta.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 11:27 Duża część pasażerów jest przypadkowa, bo akurat 6 się pojawiła i chcą podjechać na Kabel, czy z Kabla wracają na Kurdwanów.
Większość potoków z Kurdwanowa na Kabel i z powrotem i tak obsługuje linia "50". "6" to tylko 25% z nich, wątpię żeby ci przypadkowi pasażerowie byli aż tak liczni, w większości jadą oni z Kurdwanowa na Koronę i dalej.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 11:27 Nie zapominajmy też o pojemności pętli na Kurdwanowie, gdzie tak naprawdę 3 linie to jest max, bo przy większej liczbie się zaczną zajeżdżać
I tak część kursów "50" (nie wiadomo dokładnie ile, ale co 15 minut to na pewno) pojedzie na Borek Fałęcki, więc akurat dla "10" zrobi się miejsce ;).
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 11:27 więc bez zmian w układzie a przy dołożeniu 10 będzie tu bardzo nieciekawie.
Jest jednak różnica między drobnymi zmianami w układzie a rewolucją komunikacyjną na południu miasta. Trasa "6" być może nawet powinna zostać zmieniona, jednak należy to zrobić mądrze. Połączenie ciągu kurdwanowskiego z Koroną przez Łagiewniki wydaje się rozsądną opcją, zwłaszcza że zapobiegłoby to też przekierowaniu "11", na którym stratnych będzie mnóstwo pasażerów.
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Zachęcam do podpisywania petycji https://tiny.pl/9b8r1 - wspólnymi siłami uda się uratować obecne trasy linii "11" oraz "6" ;)

Awatar użytkownika
kbieniu7
Pasażer
Posty: 27
Rejestracja: 21 kwie 2022, 22:38
Lokalizacja: Kurdwanów

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: kbieniu7 » 14 maja 2022, 18:46

Bayer2003 pisze: 13 maja 2022, 17:25 - Wycofanie "143" z Podgórza SKA i skierowanie tej linii z Bieżanowskiej przez Nowosądecką i TŁ na Ruczaj (tutaj pytanie o potoki obecnej "143" od Bieżanowskiej do Podgórza SKA, czy zbyt wielu pasażerów nie byłoby stratnych (przy czym i tak z pewnością mniej niż w przypadku wycofania "6" z ciągu kurdwanowskiego)?),
Przyznam się, że nie orientuję się za bardzo w sytuacji potoków linii 143. Jeśli jednak takie coś by przeszło, to myślę, że warto:
a) poprawić przesiadki na węźle "Bieżanowska": przybliżyć przystanek na ul. Bieżanowskiej bliżej skrzyżowania, oraz poszerzyć i wygodnie zadaszyć peron tramwajowo/autobusowy (jak na Kraków sci-fi, ale moim zdaniem konieczność);
b) zrobić linii 143 przystanek przed i za skrzyżowaniem (czyli i na Bieżanowskiej i na Nowosądeckiej);
c) wprowadzić honorowanie taryfy KMK w SKA1/3 (znów sci-fi)...

Jeśli zaś coś by było ruszane z 204/244 - tak tylko zwrócę uwagę, że z moich obserwacji 204/244 jest jedną z lepiej zapełnionych linii - była taka nawet w najostrzejszych lockdownach. Bałbym się ją dzielić w taki sposób, by nie zrobić z niej na głównym fragmencie dwóch nieskoordynowanych i rzadko jeżdżących linii, co może odstraszyć... No i tak przy okazji, z perspektywy mieszkańca Kurdwanowa - dostanie się w okolice Klin czy też i do Swoszowic lub jest trochę niewygodne (rzadko jeżdżące linie).

A może by tak coś swoszowickiego, czy 133 puścić z Halszki przez TŁ? Albo z Piasków Nowych/Piasków Wielkich przez Łużycką? To taka pojedyncza myśl na szybko, możliwe że zła, ale co byście powiedzieli o tym kierunku?

ant_sm
Specjalista
Posty: 245
Rejestracja: 20 lut 2020, 19:45

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: ant_sm » 14 maja 2022, 21:34

Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 18:22 Osobiście nigdy tej legendarnej niezabieralnej "24" nie widziałem, jednak jeżeli naprawdę gdzieś czasem zdarzy się taki problem, nie trzeba wcale zwiększać częstotliwości, można na taką przeładowaną brygadę (na początek) skierować tabor o długości 40m+. Docelowo (jeżeli naprawdę są przepełnienia) oczywiście cała linia w taborze MEGA, co wcale nie jest nierealne - tabor o najdłuższej pojemności był rozważany na "24" jeszcze w 2020 roku, o czym zresztą pisał Kaszmir: https://krabok.wordpress.com/2020/08/24 ... rojsklady/.
Nie wiem co ma wnosić artykuł do dyskusji, kiedy jego kontekst jest do zupełnie innej sytuacji, kiedy KMK była pocięta przez pandemię. Jakkolwiek polecam poobserwować 24 w godzinach szczytów. Nie bez powodu najwięcej uwag na grupach osiedla Kurdwanów na fejsie dotyczy tłoku na linii 24...
Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 18:22 Jeżeli ponad 100 osób w pojeździe w szczycie jest małą grupą pasażerów to z takim myśleniem chyba połowa linii (w tym większość autobusowych) powinna zostać zlikwidowana ... tylko dla kogo wtedy będzie komunikacja miejska, bo na pewno nie dla mieszkańców miasta.
A 90% napełnienia w 24 to nie tłok.
Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 18:22 Większość potoków z Kurdwanowa na Kabel i z powrotem i tak obsługuje linia "50". "6" to tylko 25% z nich, wątpię żeby ci przypadkowi pasażerowie byli aż tak liczni, w większości jadą oni z Kurdwanowa na Koronę i dalej.
6 ma może jeden czy dwa kursy zapełnione, a reszta jest nieszczególnie napełniona (w porównaniu do tego co jest na 24 i 50). Nie jestem przekonany do utrzymywania linii, która obsługuje niewielki potok, a jest zwyczajnie zapchaj dziurą. Wzmocnienie 24 do 7,5 min daje mocną linię z przesiadką na mocną 13 więc dojazd do Korony i dalej jest zapewniony. Zresztą w zasadzie od Stradomia czy Wawelu 6 jest pusta.
Jak masz 16 kursów na godzinę i się spóźnisz na jakiś tramwaj to wiele osób wsiada w kolejny i próbuje przesiadki na Kablu, bo po co czekać 8 czy 15 minut na kolejny skład skoro za 2-3 minut jest jakiś tramwaj. Wbrew pozorom sporo osób wsiada w cokolwiek co przyjedzie, a jeśli to im nie pasuje to wysiadają na Kablu i czekają na coś w swoim kierunku.
Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 18:22 I tak część kursów "50" (nie wiadomo dokładnie ile, ale co 15 minut to na pewno) pojedzie na Borek Fałęcki, więc akurat dla "10" zrobi się miejsce ;).
Nie do końca bo o ile 50 zostanie co 7,5 min to rzeczywiście będzie miejsce, o tyle jeśli wrócimy do 10 minut, co przy otwarciu GN nie jest niemożliwe, to 50 musi mieć tor na wyłączność, bo będą się zajeżdżały. Z tego względu wątpię, aby teraz ktokolwiek zdecydował na kończenie na pętli więcej niż 3 linii, żeby w przyszłości nie robić kolejnych zmian trasy.
Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 18:22 Jest jednak różnica między drobnymi zmianami w układzie a rewolucją komunikacyjną na południu miasta. Trasa "6" być może nawet powinna zostać zmieniona, jednak należy to zrobić mądrze. Połączenie ciągu kurdwanowskiego z Koroną przez Łagiewniki wydaje się rozsądną opcją, zwłaszcza że zapobiegłoby to też przekierowaniu "11", na którym stratnych będzie mnóstwo pasażerów.
Zgadzam się, że trzeba mądrze podejść do tematu :)

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 885
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: Bayer2003 » 14 maja 2022, 22:26

kbieniu7 pisze: 14 maja 2022, 18:46 A może by tak coś swoszowickiego, czy 133 puścić z Halszki przez TŁ? Albo z Piasków Nowych/Piasków Wielkich przez Łużycką? To taka pojedyncza myśl na szybko, możliwe że zła, ale co byście powiedzieli o tym kierunku?
Może i ciekawy, jednak dobrze funkcjonująca linia autobusowa przez TŁ powinna łączyć Czerwone Maki z Wielicką przez przystanek Bieżanowska, czego niestety Twój pomysł nie zapewnia (do przemyślenia jako druga linia, ale czy na to znajdą się pieniądze - tego niestety nie jestem pewien :().
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 Nie wiem co ma wnosić artykuł do dyskusji, kiedy jego kontekst jest do zupełnie innej sytuacji, kiedy KMK była pocięta przez pandemię. Jakkolwiek polecam poobserwować 24 w godzinach szczytów. Nie bez powodu najwięcej uwag na grupach osiedla Kurdwanów na fejsie dotyczy tłoku na linii 24...
Może i w trakcie powstania tego artykułu KMK była pocięta, jednak "24" jeździła wówczas co 10 minut (czyli nieco częściej niż teraz), a mimo tego tabor o najwyższej pojemności był rozważany. Co do grup facebookowych - pytanie o definicję tłoku, ponieważ wiem że dla niektórych tłokiem jest już brak miejsc siedzących w tramwaju, co w godzinach szczytu zdarza się na prawie każdej linii.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 A 90% napełnienia w 24 to nie tłok.
90% to tłok, jednak nie niezabieralność, o której wcześniej pisałe ;). Nawet jak czasami takie napełnienie się zdarza, z pewnością nie jest ono częste i występuje na pojedynczych kursach. Przy linii w taborze 32m zawsze można takie kursy obsłużyć brygadą 40m+ i problem zniknie. Ponadto warto dodać, że napełnienia 90% częściej niż na "24" zdarzają się na liniach "18" oraz "52" na Kapelance, jednak czwarta linia tramwajowa została tam zawieszona ponad 1,5 roku temu i jakoś głosów dotyczących jej przywrócenia póki co nie słychać.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 6 ma może jeden czy dwa kursy zapełnione, a reszta jest nieszczególnie napełniona (w porównaniu do tego co jest na 24 i 50). Nie jestem przekonany do utrzymywania linii, która obsługuje niewielki potok, a jest zwyczajnie zapchaj dziurą.
Jeździłem "6" przez wiele miesięcy i absolutnie nie nazwałbym jej zapchajdziurą, a i dobrze napełnionych kursów było więcej niż dwa. Linia ma może i napełnienia trochę gorsze od "24" czy "50", ale absolutnie nie jest to pustak i pełni swoją funkcję, co już jest wystarczającym argumentem, żeby utrzymać ją na ciągu kurdwanowskim.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 Wzmocnienie 24 do 7,5 min daje mocną linię z przesiadką na mocną 13 więc dojazd do Korony i dalej jest zapewniony.
Przesiadkę na mocną "13" zapewnia z Kurdwanowa już mocna "50", jednak dojazd z przesiadką zawsze jest bardziej uciążliwy niż bez i takim myśleniem można łatwo usunąć połowę linii, bo "z przesiadką dojazd jest zapewniony".
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 Zresztą w zasadzie od Stradomia czy Wawelu 6 jest pusta.
Ma znacząco mniej pasażerów, co nie zmienia faktu, że od ciągu kurdwanowskiego do Korony jej napełnienia są bardzo przyzwoite i na tym odcinku powinna zostać.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 Jak masz 16 kursów na godzinę i się spóźnisz na jakiś tramwaj to wiele osób wsiada w kolejny i próbuje przesiadki na Kablu, bo po co czekać 8 czy 15 minut na kolejny skład skoro za 2-3 minut jest jakiś tramwaj. Wbrew pozorom sporo osób wsiada w cokolwiek co przyjedzie, a jeśli to im nie pasuje to wysiadają na Kablu i czekają na coś w swoim kierunku.
Większość stałych pasażerów linii f~15 zna ich rozkład i wychodzą oni na konkretny kurs, nie "na ślepo". Przypadkowi pasażerowie na ciągu kurdwanowskim (jak zresztą chyba na każdym) rozkładają się równomiernie i dla "6" przypada tylko 25% z nich, co raczej nie jest zbyt dużą ilością.
ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34 Nie do końca bo o ile 50 zostanie co 7,5 min to rzeczywiście będzie miejsce, o tyle jeśli wrócimy do 10 minut, co przy otwarciu GN nie jest niemożliwe, to 50 musi mieć tor na wyłączność, bo będą się zajeżdżały. Z tego względu wątpię, aby teraz ktokolwiek zdecydował na kończenie na pętli więcej niż 3 linii, żeby w przyszłości nie robić kolejnych zmian trasy.
No tutaj niestety wychodzi problem rozdrabniania "50" na dwie pętle na południu. Niemniej jednak moja propozycja sprzed kilku postów i tak zakłada wycofanie "6" z pętli na Kurdwanowie, więc linie w dalszym ciągu zostałyby trzy ("10", "24" i "50"), co zakładając przekierowanie części kursów "50" do Borku i tak daje mniej tramwajów na godzinę niż teraz ;).
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Zachęcam do podpisywania petycji https://tiny.pl/9b8r1 - wspólnymi siłami uda się uratować obecne trasy linii "11" oraz "6" ;)

lukaszpdg
Pomiarowiec
Posty: 513
Rejestracja: 18 lut 2020, 0:07
Lokalizacja: Kraków

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: lukaszpdg » 15 maja 2022, 0:18

ant_sm pisze: 14 maja 2022, 21:34A 90% napełnienia w 24 to nie tłok.
Jeśli 90% to nie jest tłok, to gratuluję za odważny komentarz. :lol:

"6" miało duże napełnienia do 2012 roku, gdy miała f~10/20/20, podczas gdy "24" była tylko szczytówką w DP.

Awatar użytkownika
kbieniu7
Pasażer
Posty: 27
Rejestracja: 21 kwie 2022, 22:38
Lokalizacja: Kurdwanów

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: kbieniu7 » 15 maja 2022, 11:15

Bayer2003 pisze: 14 maja 2022, 22:26 Może i ciekawy, jednak dobrze funkcjonująca linia autobusowa przez TŁ powinna łączyć Czerwone Maki z Wielicką przez przystanek Bieżanowska, czego niestety Twój pomysł nie zapewnia (do przemyślenia jako druga linia, ale czy na to znajdą się pieniądze - tego niestety nie jestem pewien :().
Szkoda, że nie ma dobrego połączenia ulic Kostaneckiego z Kosocicką albo Bochenka - są tylko wąskie uliczki nieadekwatne dla autobusów. Niby był audyt rowerowy takiej ulicy, ale nic poza tym o niej nie słyszałem:
https://ztp.krakow.pl/rower/audyty/audy ... -kosocicka

Można by wtedy zrobić jakąś linię o mniej więcej takim przebiegu (?), przy okazji łącząc dwa szpitale (Prokocim oraz Św. Rafała) oraz stację SKA Łagiewniki.
Obrazek

WDZ
Znawca
Posty: 157
Rejestracja: 19 lut 2020, 12:10

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: WDZ » 16 maja 2022, 9:51

A BTW od kiedy wyrżnięto przedpołudniowe niedzielne kursy "50" do f20? Wygląda na to, że gotowanie żaby na Kurdwanowie trwa w najlepsze...

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 3240
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: Kaszmir » 16 maja 2022, 10:32

WDZ pisze: 16 maja 2022, 9:51A BTW od kiedy wyrżnięto przedpołudniowe niedzielne kursy "50" do f20? Wygląda na to, że gotowanie żaby na Kurdwanowie trwa w najlepsze...
Z tego co pamiętam, było to przy "odmrażaniu" km po największych cięciach pandemicznych. Przywrócono wtedy f10 na "50" w weekendy, jednak święta mocno pocięto. Podobnie niestety przycięto autobusy, a może nawet gorzej bo tam ucierpiały wieczory - i w soboty, i w święta :(

fysztof
Specjalista
Posty: 292
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: fysztof » 16 maja 2022, 11:42

[sarkazm=on] Zgodnie z prezentowaną przez niektórych przedmówców postawą, ZTP postąpił całkiem słusznie. Kursy cieszyły się umiarkowaną frekwencją i z pewnością napełnienia nie przekraczały 90%. Krok w słuszną stronę! [sarkazm=off]
Szkoda, że pocięto f na 50. Co gorsza, samo ZTP nie zauważa chyba tego faktu - bo kursy 24 są wpasowane tak, jak gdyby 50 jeździła z f=10. Dzięki temu przez pół niedzieli takt tramwajowy na odcinku kurdwanowskim do centrum to 15+5...

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 3240
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Komunikacja miejska w 2022 roku

Post autor: Kaszmir » 16 maja 2022, 12:57

Mimo wszystko lepiej, że pocięto "50" w niedziele rano z f10 do f20, niż żeby mieli zawiesić weekendowe kursy kolejnej linii, tak jak zrobili z "6". Zwłaszcza, że z mojego doświadczenia km w niedzielne poranki ma słabsze zapełnienia.

Mnie bardziej gryzie pocięcie autobusom wieczornej częstotliwości w weekendy. "50" sobie pomyka co 10 minut do godz. 20-21, tymczasem wiele autobusów już od godz. 18 ma f30 :(

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości