Komunikacja miejska w 2024 roku

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
mkm3
Ekspert
Posty: 990
Rejestracja: 02 mar 2020, 9:47

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: mkm3 » 11 lut 2024, 20:01

Czystek należy się spodziwać, ale czy rozwoju KMK? Nie wiem.. skoro oficjalnie dane o budżecie miasta są fatalne, to jakie w rzeczywistości? Ja się spodziewam chudych lat z powodu konieczności zredukowania długu miasta.

Ydhflx
Specjalista
Posty: 281
Rejestracja: 14 gru 2022, 22:17

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Ydhflx » 11 lut 2024, 20:31

mkm3 pisze: 11 lut 2024, 20:01 Czystek należy się spodziwać, ale czy rozwoju KMK? Nie wiem.. skoro oficjalnie dane o budżecie miasta są fatalne, to jakie w rzeczywistości? Ja się spodziewam chudych lat z powodu konieczności zredukowania długu miasta.
Można jednak zarządzać tym co się ma trochę lepiej. Rozcięcie 139 wszak oszczędności brygad nie przyniosło, a pogorszenie sytuacji dla użytkowników tej linii (jak i 105) - owszem.

Robert
Znawca
Posty: 130
Rejestracja: 13 cze 2022, 20:35

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Robert » 11 lut 2024, 23:14

Co do cięć na ferie to jedyny plus jaki widzę z mojego rejonu to praktycznie idealna synchronizacja 3 różnych linii (11, 24, 50) w stronę centrum co 5 min 😃 w drugą stronę już to nie działa ale kto by się tym przejmował 🤪
Mało i rzadko - ogarniają. Dużo i często - error im wywala 🤷‍♂️🤪

Awatar użytkownika
Zorza Polarna
Znawca
Posty: 140
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kobierzyn

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Zorza Polarna » 12 lut 2024, 1:31

mkm3 pisze: 11 lut 2024, 20:01 Czystek należy się spodziwać, ale czy rozwoju KMK? Nie wiem.. skoro oficjalnie dane o budżecie miasta są fatalne, to jakie w rzeczywistości? Ja się spodziewam chudych lat z powodu konieczności zredukowania długu miasta.
Zobaczymy ... Według wielu miasto ma za dużo bezsensownych wydatków, które jakby przenieść na transport to w większym lub mniejszym rozrachunku komunikacji by pomogły. Szczerze jakby przyszłe urzędy (naiwne myślenie, ale tak powinno to działać w takiej sytuacji) ograniczyły bezsensowne wydatki, które są teraz, zredukować kadrę zarządu MPK (podobno nie dość że jest tam za dużo ludzi to jeszcze zarabiają kokosy), no i najważniejsze przywrócić lubiane trasy które miały branie a ludzie dosłownie się w nich nie mieścili (184, 139 itd.) aby przywrócić do komunikacji tych co od niej odeszli. Ostatnia rzecz. Może to będzie kontrowersyjna opinia ale wg mnie powinno się wprowadzić SCT, ale dla przyjezdnych spoza granic Krakowa tak żeby ci ludzie nie wjeżdżali samochodami tylko korzystali z KM i w nią wpychali gotówkę, reperując jej budżet. Niestety ZTP/MPK nie pomyśli aby spróbować poszukać przewoźników aby mogli mniejsze koszty ponosić/zwiększyć f w tych samych ramach cenowych. Miasto nie pomyśli, że próba wepchnięcia gotówki w MPK a nie w wywalone w kosmos inwestycje (choćby TŁ, nie mówię że jest zła ale przeskalowana i nie ma tramwaju na połowie) odda z nawiązką. No i na dodatek nawet jak te pieniądze się będzie miało to trzeba je strategicznie rozdysponowywać, aby środków kolokwialnie mówiąc nie spalać. No ale cóż, są ważniejsze rzeczy od jeżdżących akwariów czy urbinosów.
Wzmocnijcie w końcu ofertę komunikacyjną w Kobierzynie

Kolec
Znawca
Posty: 189
Rejestracja: 22 wrz 2020, 20:54

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kolec » 12 lut 2024, 21:48

Takie pytanko czy od sierpnia będzie miała miejsce ta podwyżka biletów okresowych?

kot_feliks
Ekspert
Posty: 971
Rejestracja: 18 lut 2020, 13:57

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: kot_feliks » 13 lut 2024, 0:49

Zorza Polarna pisze: 12 lut 2024, 1:31 [...] zredukować kadrę zarządu MPK (podobno nie dość że jest tam za dużo ludzi to jeszcze zarabiają kokosy) [...]
Zawsze mnie rozwalają te mityczne oszczędności na pensjach "zarządu", "prezesa" itd., które miałyby mieć wpływ na poprawę całego świata, i jak to wtedy wszyscy nie zarabialiby 2x więcej, wszystko funkcjonowałoby super - "gdyby tylko ten okropny prezes zarabiał mniej" itd.

A dla realnego przykładu wygląda to tak, że w zarządzie MPK jest bodajże 3, czy 4 członków. Prezes tej firmy, zatrudniającej prawie 2500 pracowników, zarabia te astronomiczne 40 tys. brutto. (co daje przy polskiej skali podatkowej od ok. 20-21 do ok. 27 tys. netto miesięcznie).

W zamian dałoby się dołożyć np... 2 kursy dziennie na linii typu '8' (bo na więcej już nie starczyłoby $) albo np. podnieść pensje pracowników o jakieś 9-10 pln netto/m-c. Fakt, przez te dwa kursy albo podwyżkę o 10 pln KMK nagle zaczęłaby działać rewelacyjnie ;) A student z zarobkami 4500 brutto na stanowisku prezesa poprowadziłby firmę do świetlanej przyszłości ;)

Czy to są duże zarobki, czy nie? Raczej pasowałoby to odnieść do (1) stanowiska, (2) wielkości firmy, (3) tego, jak sobie ta firma radzi. A patrząc na innych podobnych przewoźników w PL - radzi sobie jako jedna z lepszych. Jak wyglądałyby zarobki w prywatnej firmie podobnej wielkości - pewnie nie trzeba wspominać.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5667
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kaszmir » 13 lut 2024, 14:45

kot_feliks pisze: 13 lut 2024, 0:49A dla realnego przykładu wygląda to tak, że w zarządzie MPK jest bodajże 3, czy 4 członków. Prezes tej firmy, zatrudniającej prawie 2500 pracowników, zarabia te astronomiczne 40 tys. brutto. (co daje przy polskiej skali podatkowej od ok. 20-21 do ok. 27 tys. netto miesięcznie).
kot_feliks pisze: 13 lut 2024, 0:49Czy to są duże zarobki, czy nie? Raczej pasowałoby to odnieść do (1) stanowiska, (2) wielkości firmy, (3) tego, jak sobie ta firma radzi. A patrząc na innych podobnych przewoźników w PL - radzi sobie jako jedna z lepszych.
Ja się tu nie zgodzę. Jak sprawdzaliśmy to analogiczni przewoźnicy w innych dużych miastach Polski mają dwie osoby w zarządach, podczas gdy MPK Kraków aż cztery. Do tego prezes Świerczyński jest najlepiej opłacanym prezesem miejskiego przedsiębiorstwa w Polsce. Czyli mamy najdroższy, a do tego dwukrotnie większy zarząd.

Zarobki za 2022:
Prezes R. Świerczyński -> 523,3 tys. zł
Wiceprezes G. Dyrkacz -> 487,9 tys. zł
Wiceprezes M. Szałkowski -> 487,9 tys. zł
Członek Zarządu K. Bury -> 495,3 tys. zł
Źródło: https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,444 ... znymi.html

Łącznie 1,99 mln zł, a teraz będzie ponad 2 mln bo w 2023 dostali podwyżki.

Gdyby zmienić zarząd i zredukować jego liczebność na wzór innych miast, przyniosłoby to ponad milion zł oszczędności rocznie. Ok, przy km kosztującej 800 mln wydaje się to mało. Jednak to już starczyłoby aby uruchomić kilka linii lokalnych. Albo by np. wypłacić pracownikom świąteczny bonus, który też mógłby wpłynąć pozytywnie na morale.

Jeszcze gdyby ten zarząd funkcjonował dobrze. Piszesz że "MPK radzi sobie jako jedna z lepszych". Ja się z tym nie zgodzę. Olbrzymi kryzys kadrowy, potęgowany przez skandaliczne podejście do pracowników - potrafiono karać prowadzących za brak zapiętego guzika czy koszulę która gdzieś kawałkiem wystała ze spodni. Fatalne relacje z organizatorem transportu, czego punktem kulminacyjnym było zatajenie przed ZTP niewykonywania kursów w 2022 i okłamywanie, że to przez korki. Zacofanie technologiczne - (dez)informacja pasażerska, pojazdy bez gps itd. A pewnie znalazłoby się tego dużo więcej.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5667
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kaszmir » 13 lut 2024, 19:54

Nowe stawki wzkm. Autobusy MPK podrożały ok. 8,6%, Mobilis ok. 8,2%. Tramwaje niby "tylko" 7,1%, jednak tutaj był znaczny wzrost między 2022 a 2023 - aż o 36%.

Stawki za wzkm na 2024
https://krabok.wordpress.com/2024/02/13 ... m-na-2024/
MPK Kraków:

* tramwaje 27,52 zł/km (zimą 2023 było 25,70 – wzrost o 7,1%),
* autobusy miejskie 12,32 zł/km (zimą 2023 było 11,34 – wzrost o 8,6%),
* autobusy aglomeracyjne 9,70 zł/km (zimą 2023 było 8,93 – wzrost o 8,6%),
* autobusy aglomeracyjne przegubowe 12,32 zł/km (nowa stawka, wprowadzona ze względu na skierowanie pojazdów przegubowych na linię aglomeracyjną „301”).

Mobilis:

* autobusy przegubowe (18 m) 12,26 zł/km (zimą 2023 było 11,33 – wzrost o 8,2%),
* autobusy standardowe (12 m) 10,25 zł/km (zimą 2023 było 9,47 – wzrost o 8,2%),
* autobusy midi (9-10,5 m) 8,88 zł/km (zimą 2023 było 8,20 – wzrost o 8,3%).

Awatar użytkownika
mems
Pasażer
Posty: 21
Rejestracja: 31 sty 2024, 19:50

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: mems » 13 lut 2024, 21:03

Kaszmir pisze: 13 lut 2024, 19:54 Nowe stawki wzkm. Autobusy MPK podrożały ok. 8,6%, Mobilis ok. 8,2%. Tramwaje niby "tylko" 7,1%, jednak tutaj był znaczny wzrost między 2022 a 2023 - aż o 36%.

Stawki za wzkm na 2024
https://krabok.wordpress.com/2024/02/13 ... m-na-2024/
Nagle 9zł/wzkm kolei małopolskich w wieliczce staje się sensowną ofertą :lol:

Awatar użytkownika
Zorza Polarna
Znawca
Posty: 140
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kobierzyn

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Zorza Polarna » 14 lut 2024, 9:59

https://www.krakow.pl/aktualnosci/27998 ... wnie_.html
Do końca października tego roku powstanie wiele kolejnych, nowych linii autobusowych. Przygotowane są trasy linii autobusowych, które w przyszłych latach sukcesywnie będą uruchamiane, w tym np. linia z Czerwonych Maków P+R do ul. Nałkowskiej, która będzie obsługiwała również Sidzinę, linia z Łagiewnik do ul. Rostworowskiego przez okoliczne osiedla, wzdłuż takich ulic, jak Zdunów, Podhalańska czy Sąsiedzka, linia z Zajezdni Wola Duchacka do os. Na Kozłówce, która pojedzie przez ul. Łużycką obsługując część mieszkańców Podgórza Duchackiego oraz Piasków Nowych i będzie kursowała także obok Szpitala św. Rafała, a następnie w kierunku ul. Wielickiej, do przystanku końcowego na os. Na Kozłówce. Na północy miasta zostaną uruchomione linie z os. Gotyk oraz Mistrzejowic w kierunku Górki Narodowej. Kolejnymi nowymi propozycjami są linie z Bronowic Małych – te pojadą w kierunku ul. Starego Dębu przez ul. Wizjonerów i Tetmajera, następna połączy Olszanicę przez ul. Podłużną, Zakliki z Mydlnik, Balicką, a ostatnia linia pojedzie w kierunku Krowodrzy Górki, linia ta kursować będzie po ul. Zarzecze oraz Lea. Warto zaznaczyć, że w wielu tych miejscach trzeba będzie najpierw dostosować infrastrukturę, pozyskać tabor, zmienić organizację ruchu czy stworzyć punkty socjalne.
Jeszcze linie te które będą od października na ulicach się nie pojawiły a już proponują kolejne.

Ciekawi mnie linia z Łagiewnik przez Kobierzyńskie Zaborze. Gdzie ona znajdzie miejsce na Łagiewnikach? Ze 106-stką będzie dzieliła peron? Może i tak, ale sądzę że pętla jest już za ciasna. Wraz z rozwojem nowych linii powinno się w końcu zabrać za pętlę w Łagiewnikach tak aby miała więcej peronów i ewentualnie wymyśleć sposób żeby autobusy mogły z Łagiewnik jechać w kierunku Ronda Matecznego.
Wzmocnijcie w końcu ofertę komunikacyjną w Kobierzynie

Kierman
Specjalista
Posty: 331
Rejestracja: 20 lut 2022, 9:44

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kierman » 14 lut 2024, 10:01

Mamy ogromną pętlę Podgórze SKA. Aż się prosi wydłużyć tam kilka linii przez Mateczny i Powstańców Wielkopolskich

Kojak
Znawca
Posty: 114
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kojak » 14 lut 2024, 10:15

Jakaś linia będzie jeździła z Zajezdni Wola Duchacka na os. Na Kozłówce, obsługując przy tym szpital św. RAFAŁA.
Szkoda, że nr 104 powędrował w inny rejon miasta, aż się prosiłoby aby ta linia nosiła właśnie nr 104, byłoby to raz że nawiązanie do historycznej trasy, a dwa rejon Woli Duchackiej miał 4 zawsze.
Znowu robią w tym magistracie misz masz. Nie podoba mi się to.

Awatar użytkownika
Zorza Polarna
Znawca
Posty: 140
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kobierzyn

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Zorza Polarna » 14 lut 2024, 10:24

Kojak pisze: 14 lut 2024, 10:15 Jakaś linia będzie jeździła z Zajezdni Wola Duchacka na os. Na Kozłówce, obsługując przy tym szpital św. RAFAŁA.
Szkoda, że nr 104 powędrował w inny rejon miasta, aż się prosiłoby aby ta linia nosiła właśnie nr 104, byłoby to raz że nawiązanie do historycznej trasy, a dwa rejon Woli Duchackiej miał 4 zawsze.
Znowu robią w tym magistracie misz masz. Nie podoba mi się to.
W moim mniemaniu linia z Salwatora powinna mieć inny numer, bo drażni mnie to że linie xx6 które zawsze miały ten mianownik że zaczynały albo w Kobierzynie albo w Skotnikach będzie teraz po drugiej stronie Wisły. Ja wiem że numerków coraz mniej, ale mogli się bardziej wysilić. I wtedy 104 powinna mieć numer 126 a przedstawiona przez ciebie linia miałaby 104. Zajęło mi to 2 sekundy a syf został ogarnięty. Niestety nie pracuję w ZTP, aby móc ten Borderlands naprawić :}
Kierman pisze: 14 lut 2024, 10:01 Mamy ogromną pętlę Podgórze SKA. Aż się prosi wydłużyć tam kilka linii przez Mateczny i Powstańców Wielkopolskich
No wsm prawda. Tylko co tam wydłużyć tak żeby przez korki które są w obu ww. rejonach nie sprawiły, że linia będzie notować ogromne spóźnienia. Wielka szkoda że nie ma tunelu z przystanku Łagiewniki 06, bo wtedy idealnymi kandydatami byłyby linie 133 i 135 bo łatwiej im byłoby Tischnera przejechać przez zjazd na pas do skrętu w prawo i wtedy na rondo Matecznego i tam dalej.
Wzmocnijcie w końcu ofertę komunikacyjną w Kobierzynie

Kowalik
Specjalista
Posty: 286
Rejestracja: 08 lut 2022, 14:38

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kowalik » 14 lut 2024, 10:50

Mnie nie przekonuje uruchomienie dowozówki z szeroko pojętej okolicy Bochenka.. Zdecydowanie więcej korzyści przyniosłoby przedłużenie 164 bądź 169 w tamte rejony. Nikt nie będzie czekał na linię z f=30 zapewne, by przesiąść się na tramwaj lub 164/169.. A tak to wszystko z tej okolicy jest chomikowane do PW (nowa linia, 107,155), gdzie w zasadzie nie ma sensownej przesiadki poza 174 i 179. 164 nie liczę i ogryzka 169, bo to jest dostępne na osiedlu. Z resztą widzę, że większość ludzi z tego rejonu nie korzysta z KM i nie sądzę, że taka dowozówka zachęci do przesiadki z samochodu..

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5667
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Komunikacja miejska w 2024 roku

Post autor: Kaszmir » 14 lut 2024, 10:53

No, Urząd się rozkręca. Co kilka tygodni kolejne obietnice nowych linii. W tym tempie do kwietnia będzie obiecane już ze sto nowych linii :D

Ciekawe, ile osób się na to nabiera.
Zorza Polarna pisze: 14 lut 2024, 10:24W moim mniemaniu linia z Salwatora powinna mieć inny numer, bo drażni mnie to że linie xx6 które zawsze miały ten mianownik że zaczynały albo w Kobierzynie albo w Skotnikach będzie teraz po drugiej stronie Wisły. Ja wiem że numerków coraz mniej, ale mogli się bardziej wysilić.
Była dawniej linia "126" z Mydlnik do Bronowic Małych, i nowe "126" jest pewnym nawiązaniem do niej. Zresztą nowe połączenie pojedzie w poprzek, obsługując kilka rejonów, nie ma innej linii o podobnej trasie. Stąd numer może się wyróżniać i wg mnie "126" jest ok.
Kowalik pisze: 14 lut 2024, 10:50Mnie nie przekonuje uruchomienie dowozówki z szeroko pojętej okolicy Bochenka.. Zdecydowanie więcej korzyści przyniosłoby przedłużenie 164 bądź 169 w tamte rejony.
Też uważam, że jeśli infrastruktura da radę, to docelowo Bochenka powinno dostać "164" albo "169". To zbyt duże osiedle, by wisieć na dowozówce.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości