KONSTAL 105N/Na
-
impuls
- Ekspert
- Posty: 1668
- Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05
- Polubił: 5 razy
- Otrzymał polubienie: 37 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Wczoraj zdjęto ze stanu dwa wagony 105Na. Najprawdopodobniej chodzi o RZ275 i RZ276. One są najbardziej rozbite. Ilość wagonów w spisu inwentarzowym spadła do 358. Taką małą ilość mieliśmy w latach 50-ch XX wieku. Ze względu na wcześniej dostawy nowych czy starych wagonów jednoprzestrzennych szczególnie XXI wieku, które zastępowały pociągi dwuwagonowe czy trzywagonowe ilość wagonów z roku na rok systematycznie spada. Ale ilość pociągów jest na wysokim poziomie który wzrósł szczególnie w dwóch okresach po dostawie Krakowiaków w 2016 i Lajkoników. Za kilka lat pociągi dwuwagonowe i trzywagonowe przestaną być użytkowane i ilość wagonów jeszcze spadnie. Będzie taka sama jak ilość pociągów.
- michal49944
- Ekspert
- Posty: 985
- Rejestracja: 15 mar 2024, 17:07
- Lokalizacja: Kraków - Os. Podwawelskie
- Polubił: 221 razy
- Otrzymał polubienie: 266 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Pewnie zostanie jako rezerwa, gdyby, któremuś wagonowi z obecnie jeżdżących coś się stało. Wszak muszą przecież wytrzymać do 2029 r., więc jakieś wypadki mogą się wydarzyć w przyszłości.
-
impuls
- Ekspert
- Posty: 1668
- Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05
- Polubił: 5 razy
- Otrzymał polubienie: 37 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Stracił elektronikę z przodu i części z maszyn drzwi. Powrót bardzo niepewny, zresztą po co. Obecnie wszystkie wagony 105Na stoją i bez nich większego problemu na liniach nie ma. Nadal na liniach 3,4,8,9,10,14,18,22,24,50,52 pozostał tabor co najmniej 33 metrowy lub 43 metrowy. Na linii 18 jest jedna brygada 26 metrowa ale linia 3 ma o brygadę więcej przez objazd. Więc nawet po zakończeniu remontu na Starowiślnej MPK może w całości wspomniane linie obsługiwać bez udziału 105-ek. Po wypadku grudniowym oraz później zmianie wiceprezesa zapał do wysyłania taboru 105Na systematycznie malał. Przypomnę, że w 2025 roku wysyłano nawet 5 lub 6 ufoków (np. na WŚ) a trzy składy 105Na nawet pojawiały się w komplecie na liniach. W grudniu wysyłano tylko cztery ufoki, w styczniu już tylko dwa. A i tak się psuły i były podmieniane. Składy wysyłano zwykle po jednym na "13" i "49" z kuriozalną podmianą 105-ek na 105-i. Zakończono fikcyjne przecieranie sieci pierwszym tramwajem który i tak często jechał na jednym pantografie. W ferie zakończono wysyłanie stałej brygady na "13" a skład z "49" pojawiał się na obu liniach "13" i "49". Ostatni raz we wtorek w ubiegłym tygodniu. Dwa ufoki były jeszcze w piątek.
Czy to koniec 105-ek w Krakowie? Biorąc pod uwagę, że MPK skrupulatnie wiele części ze skasowanych RZ275 i RZ276 wyciągnęło, ma dalsze plany eksploatacji 105Na w Krakowie. Pewnie gdy pogoda się poprawi to powrócą wagony 105Na. Jednak biorąc pod uwagę trwające i zbliżające się remonty te pod Bagatelą i kompleksowy na Starowiślnej oraz inne z utrzymania sieci potrzeby taborowe przez najbliższe dwa lata będą w ograniczonym zakresie. I nawet oddanie nowej trasy niewiele zmieni wobec ograniczeń w innych regionach. Później zaczną pojawiać się nowe wagony. Tak więc równie dobrze MPK może już dziś wygasić (tylko na dłuższy okres tramwaje 105Na są wygaszane, w normalnym cyklu pracują rozruszniki całodobowo) i pozostawić je jako rezerwę na wypadek nagłych potrzeb. Dodam tylko, że skład potrójny 105Na składa się z trzech wagonów po 13,5 metra, zwykle z trzema kabinami zajmującymi po ok.1,5m. Zatem przestrzeni pasażerskiej jest tylko na 36-37 metrach, bo dużo metrów traci się na sprzęgach. Dodatkowo dużo przestrzeni pasażerskiej taki potrójny skład traci na schody. Tak więc niewiele więcej jest wstanie taki potrójny skład przyjąć pasażerów od wagonu niskopodłogowego 33 metrowego. Na pewno dużo mniej niż Krakowiak.
-
Bayer2003
- Pomiarowiec
- Posty: 2123
- Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
- Lokalizacja: Bronowice-Widok
- Polubił: 28 razy
- Otrzymał polubienie: 75 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Mało który trójskład ma 3 kabiny, więc realnie nie wygląda to aż tak źle.impuls pisze: dzisiaj, 10:13 Dodam tylko, że skład potrójny 105Na składa się z trzech wagonów po 13,5 metra, zwykle z trzema kabinami zajmującymi po ok.1,5m. Zatem przestrzeni pasażerskiej jest tylko na 36-37 metrach, bo dużo metrów traci się na sprzęgach.
W latach 2019-2020 byłem częstym pasażerem "13" obsadzonej w znacznym stopniu przez Konstale i często stałem na schodach gdy tramwaj był na granicy niezabieralności. Myślę, że ciągle przy większych napełnieniach jest to norma.impuls pisze: dzisiaj, 10:13 Dodatkowo dużo przestrzeni pasażerskiej taki potrójny skład traci na schody.
Oficjalnie MPK podaje, że pojemność wagonu 105Na to 120-125 pasażerów, a Krakowiak pomieścić może 284 pasażerów. Niestety jest to bzdura, bo porównujemy pojemność przy różnych normach z różnych lat. Na stronie przewoźnika wyczytać też można jednak, że Stadlery Tango Lajkonik w zależności od dostawy mieszczą 253-273 pasażerów, a starsze Bombardiery NGT8 225 pasażerów. Z tych danych wynika jednoznacznie, że pojemności tramwajów podane przez MPK to bzdura. Czy jednak faktycznie trójskłady mają pojemność porównywalną z 33-metrowym taborem? W nowoczesnych tramwajach kabina motorniczego jest większa, więc realnie przestrzeni pasażerskiej jest tam około 31 metrów. W ufoku z dwoma kabinami to 37,5 metra, w Krakowiaku 41 metrów. Faktycznie PESY są bardziej pojemne, jednak z pewnością trójskładom bliżej pojemnością do nich niż do tramwajów 33-metrowych.impuls pisze: dzisiaj, 10:13 Tak więc niewiele więcej jest wstanie taki potrójny skład przyjąć pasażerów od wagonu niskopodłogowego 33 metrowego. Na pewno dużo mniej niż Krakowiak.
https://www.petycjeonline.com/niedlakrotkichtramwajow - Nie dla kolejnych krótkich tramwajów w Krakowie
-
kot_feliks
- Ekspert
- Posty: 1359
- Rejestracja: 18 lut 2020, 13:57
- Polubił: 2 razy
- Otrzymał polubienie: 97 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Pytanie tylko na czym miałyby te 3x105Na jeździć?
- po otwarciu KST '52' pojedzie Meissnera i tunelem, więc 105Na stamtąd wylecą
- '50' jeździ tuelem pod dworem - jw.
- na '4' i '24' nie ma opcji w obecnym układzie, bo obie jeżdżą z f15, więc z punktu widzenia pasażerów nie byłoby niskiej podłogi przez min. 30 minut
- realnie 3x105Na mogłyby iść np. na.... 8 albo 18, ale szczerze wątpię, czy tak się stanie
Pewną opcją byłaby też zmiana siatki połączeń po otwarciu KST-4 i powrót do czegoś mocnego w relacji JPII - Bagatela. I wtedy na takiej linii, z f7,5 (ew. czymś w rodzaju 4+44) mogłyby się pojawiać 3x105Na.
I ja się zgadzam, że przydałoby się więcej dłuższego taboru, niemniej po skierowaniu '52' na Meissnera linia ta odpada z obsługi 105Na. Pomijam też zupełnie kwestię układu linii i schizofreniczną sytuację, gdzie wysyłamy 40+ na linie jeżdżące z f15 ('4', '24')...
Natomiast 2x105Na - to można przemilczeć akurat, bo nie ma obecnie jakiegokolwiek uzasadnienie do wysyłania takiego taboru na miasto.
- po otwarciu KST '52' pojedzie Meissnera i tunelem, więc 105Na stamtąd wylecą
- '50' jeździ tuelem pod dworem - jw.
- na '4' i '24' nie ma opcji w obecnym układzie, bo obie jeżdżą z f15, więc z punktu widzenia pasażerów nie byłoby niskiej podłogi przez min. 30 minut
- realnie 3x105Na mogłyby iść np. na.... 8 albo 18, ale szczerze wątpię, czy tak się stanie
Pewną opcją byłaby też zmiana siatki połączeń po otwarciu KST-4 i powrót do czegoś mocnego w relacji JPII - Bagatela. I wtedy na takiej linii, z f7,5 (ew. czymś w rodzaju 4+44) mogłyby się pojawiać 3x105Na.
I ja się zgadzam, że przydałoby się więcej dłuższego taboru, niemniej po skierowaniu '52' na Meissnera linia ta odpada z obsługi 105Na. Pomijam też zupełnie kwestię układu linii i schizofreniczną sytuację, gdzie wysyłamy 40+ na linie jeżdżące z f15 ('4', '24')...
Natomiast 2x105Na - to można przemilczeć akurat, bo nie ma obecnie jakiegokolwiek uzasadnienie do wysyłania takiego taboru na miasto.
-
impuls
- Ekspert
- Posty: 1668
- Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05
- Polubił: 5 razy
- Otrzymał polubienie: 37 razy
Re: KONSTAL 105N/Na
Z obecnych siedmiu trzy nie mają w składzie 105NaD. We Wrocławiu i nie tylko przebudowano 105-i na drzwi odskokowo przesuwne. I wybudowano duży szeroki stopień w środku, na całej długości. U nas tego nie zrobiono i ten stopień jest wąski, krótki i nie wygodny. Wagony tracą przestrzeń w miejscu otwierania się drzwi. Też jeździłem 105-i w dzieciństwie i raz stojąc na stopniu wylała się na mnie ciecz (woda zmieszana z olejem). Kurtka była do wyrzucenia. Często z tych maszyn drzwiowych właśnie kapie smarem i nie polecam stania. Na pewno jest to nie komfortowe miejsce. W tłoku mogą stanąć dwie może trzy osoby. Zatem bez 105NaD bliżej do pojemności wagonów 33 metrowych a te z 105NaD są pośrodku z pojemnością pomiędzy Lajkonikami i KrakowiakamiBayer2003 pisze: dzisiaj, 11:09 Mało który trójskład ma 3 kabiny, więc realnie nie wygląda to aż tak źle.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości
