Linie nocne

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7566
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 260 razy
Otrzymał  polubienie: 619 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 04 kwie 2026, 17:48

karol dżonson pisze: 04 kwie 2026, 17:19Akurat w przypadku linii 609 nic(?) nie stoi na przeszkodzie aby wyruszała zgodnie ze zlotami, tj. o 1:00 i o 2:00. Pierwszy kurs i tak przyjeżdża na TS o 1:04, więc od razu są 4 minuty do urwania (przed tym kursem brygada 609-01 ma aż prawie godzinę na przejazd z Nowego Kleparza na DGW), na Bielany przyjeżdża o 1:24, tam ma 6 minut przerwy, po czym na DGW dociera o 1:53
To jest specjalnie, podobnie ma "902". Wynika to z braku miejsca na zlotach - tam jest tyle linii, że zrobiło się już ciasno, zwłaszcza po zamknięciu Pawiej. Wobec tego linie, które i tak kończą trasę w tej okolicy, przyjeżdżają z obrzeży na zloty przed innymi (bo i tak mało kto potrzebował by się na nie przesiąść), i podobnie w stronę obrzeży na zlotach pojawiają się dopiero parę minut później (bo i tak przyjeżdżają puste więc nikt nie przegapi przesiadki na inne połączenia).
karol dżonson pisze: 04 kwie 2026, 17:19Nie rozumiem jednak, dlaczego jeśli wydłużać przerwę dla 937, to akurat tę w Owczarach. Jeśli kierowca postoi 50 minut na Krowodrzy to chyba nic złego się nie stanie. Poczyta książkę, pogada z kimś, etc etc
Wydłużenie przerwy na KG nie poprawiłoby sytuacji pasażerów, a to jest problem który chcemy rozwiązać. Najbardziej to czuć w tygodniu, "637" przyjeżdża z aglo na KG o 1:08. Tymczasem "669" do centrum jedzie dopiero o 1:46. Pasażerowie muszą zatem czekać aż 38 minut na przesiadkę. Gdyby wydłużyć postoje na aglo o ~pół godziny, mieliby wtedy tylko parę minut czekania.

Filip
Miłośnik
Posty: 90
Rejestracja: 24 lut 2022, 21:46
Polubił: 4 razy
Otrzymał  polubienie: 10 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Filip » 04 kwie 2026, 23:32

A sprawdzał ktoś ile ludzi podróżuje tymi liniami? Bo nie wydaje mi się żeby był jakiś mega duży potok z obrzeży/wiosek w nocy. Gdybym był kierowcą też bym wolał przerwę na pętli "miastowej" gdzie jest zaplecze. Pół godziny w takich Owczarach w nocy bym nie chciał siedzieć. A co sądzisz Kaszmir żeby spróbować zawalczyć o częstsze kursy takich linii jak 601, 608 czy 904 nawet mniejszymi autobusami. Np. 12m co pół godziny zamiast przegubowiec co godzinę?

Jelczyk
Ekspert
Posty: 1207
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:24
Polubił: 83 razy
Otrzymał  polubienie: 32 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Jelczyk » 05 kwie 2026, 10:58

Filip pisze: 04 kwie 2026, 23:32 A sprawdzał ktoś ile ludzi podróżuje tymi liniami? Bo nie wydaje mi się żeby był jakiś mega duży potok z obrzeży/wiosek w nocy. Gdybym był kierowcą też bym wolał przerwę na pętli "miastowej" gdzie jest zaplecze. Pół godziny w takich Owczarach w nocy bym nie chciał siedzieć. A co sądzisz Kaszmir żeby spróbować zawalczyć o częstsze kursy takich linii jak 601, 608 czy 904 nawet mniejszymi autobusami. Np. 12m co pół godziny zamiast przegubowiec co godzinę?
601 w niektóre dni to na 18m jest za rzadko.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7566
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 260 razy
Otrzymał  polubienie: 619 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 05 kwie 2026, 12:31

Filip pisze: 04 kwie 2026, 23:32A sprawdzał ktoś ile ludzi podróżuje tymi liniami? Bo nie wydaje mi się żeby był jakiś mega duży potok z obrzeży/wiosek w nocy. Gdybym był kierowcą też bym wolał przerwę na pętli "miastowej" gdzie jest zaplecze. Pół godziny w takich Owczarach w nocy bym nie chciał siedzieć. A co sądzisz Kaszmir żeby spróbować zawalczyć o częstsze kursy takich linii jak 601, 608 czy 904 nawet mniejszymi autobusami. Np. 12m co pół godziny zamiast przegubowiec co godzinę?
Tak jak napisaliśmy wcześniej, długość przerwy w mieście się nie skraca, pozostaje bez zmian.

Co do potoków, zapewne nie są duże, jednak zawsze ktoś może taką linią jeździć. Akurat "937" przejeżdża przez Zielonki które są sporym generatorem ruchu (na tyle, że mają agloX), a i zahacza o północne tereny Krakowa - Glogera, częściowo Pr. Biały Zachód. Może to też działać w drugą stronę, bo skoro pasażerowie muszą czekać 38 minut na przesiadkę to pewnie mało kto wybiera "937".

Co do "601", "608" czy "904" - ja jestem po prostu zwolennikiem częstszych kursów, nawet bez zmniejszania taboru ;)

suchy
Ekspert
Posty: 1408
Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
Polubił: 31 razy
Otrzymał  polubienie: 123 razy

Re: Linie nocne

Post autor: suchy » 05 kwie 2026, 12:35

Kaszmir pisze: 04 kwie 2026, 17:00 Nie rozumiem co masz na myśli przez dołożenie brygady. Wg mnie nic nie trzeba dokładać - ta sama brygada po prostu stałaby pół godziny dłużej na jednej z końcówek. Brygada "609" kursuje 6h, brygada "937" zależnie od dnia 7:20-7:50h. Nawet doliczając wyjazd/zjazd, zostaje wystarczająco dużo czasu. (Inna sprawa, że przecież zawsze można zmienić łączenia, to nie jest tak że np. "609" musi koniecznie być łączone akurat z "337" i to z tym kursem.)

Co do miejsca postoju, w przypadku "609" postój wydłużyłby się akurat na Dworcu Głównym. Natomiast na "937" wydłużyłby w aglomeracji - co jednak też nie jest problemem. To nie jest tak, że kierowcy zabrano by w zamian postój na pętli z punktem socjalnym. Ten byłby dalej i trwałby tak samo długo, po prostu kierowca miałby dodatkowe 30 minut przerwy na drugiej końcówce. Są linie nocne które mają półgodzinne postoje na aglo.

Tu nie chodzi zatem o brygady czy postoje - tu chodzi tylko o koszty. Rozumiem to, z drugiej strony dzieje się to kosztem funkcjonalności linii. Zresztą wiele nocnych ma długie postoje. "610" ma blisko godzinne (!) przerwy w Borku i nikt chyba nie proponuje, by skrócić je kosztem niepojawiania się na zlotach o pełnych godzinach.
No ale jakbyś wydłużył postój 609 na Dworcu, to na Słowackim zamiast 2:34 miałby odjazd o 3:04, przez co na Salwatorze jechałby już w kupie z wszystkimi porannymi wyjazdami 2x9:

229 jedzie o 3:02
609 byłby o 3:12
249 jedzie o 3:15.

Moim zdaniem o wiele sensowniej byłoby jednak "cofnąć" odjazd z Dworca Wschód z 2:31 na 2:01 - tylko, że wtedy kierowca miałby przez całą noc jedynie kilkuminutowe przerwy z obydwu stron:
- 6min na Bielanach,
- 8min na Dworcu Wschód
- 6min na Bielanach

Co do dłuższych postojów na aglo - czym innym jednak jest postój 27 minut 904 na Wieliczce Kampus, czyli w mieście w środku osiedla bloków, gdzie kierowcy mają chociażby toi-toi, a czym innym byłby postój 35 minut w Owczarach na skraju wsi obok paru domków jednorodzinnych, bez żadnej toalety (przynajmniej tak pokazuje mapa Googla sprzed 5 lat).

Zaś inne nocki - 917 w Górnej Wsi stoi jedynie 5 minut (27 na GN), zaś 902 ma 7/12/32 minut postoju na Lotnisku (w zależności od brygady i kursu) - gdzie port lotniczy jest otwarty całodobowo, więc pewnie kierowca może sobie spokojnie wejść do terminala, żeby skorzystać z toalety.

Awatar użytkownika
mkm3
Ekspert
Posty: 1251
Rejestracja: 02 mar 2020, 9:47
Otrzymał  polubienie: 47 razy

Re: Linie nocne

Post autor: mkm3 » 05 kwie 2026, 12:44

Odnośnie linii nocnych - może dałoby się wynegocjować z miastem zmiany w siatce polegające na likwidacji linii nocnych tramwajowych na rzecz autobusowych + obsługa nowych rejonów miasta liniami nocnymi? Przydałaby się weekendowa linia w stronę Toń, w stronę Pleszowa, Ruszczy (może po trasie 160?).

Kojak
Ekspert
Posty: 1194
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 53 razy
Otrzymał  polubienie: 159 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 05 kwie 2026, 12:56

suchy pisze: 05 kwie 2026, 12:35 Moim zdaniem o wiele sensowniej byłoby jednak "cofnąć" odjazd z Dworca Wschód z 2:31 na 2:01 - tylko, że wtedy kierowca miałby przez całą noc jedynie kilkuminutowe przerwy z obydwu stron:
- 6min na Bielanach,
- 8min na Dworcu Wschód
- 6min na Bielanach
A ile trwa ta "cała noc" na tej brygadzie? Bo zdaje się, że jest możliwość zrobienia jednej dłuższej przerwy, zanim "wejdzie" na linie nocne.
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 142
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 190 razy
Otrzymał  polubienie: 183 razy

Re: Linie nocne

Post autor: karol dżonson » 05 kwie 2026, 16:12

Kojak pisze: 05 kwie 2026, 12:56 A ile trwa ta "cała noc" na tej brygadzie? Bo zdaje się, że jest możliwość zrobienia jednej dłuższej przerwy, zanim "wejdzie" na linie nocne.
Ledwie 6 godzin, no i dodatkowo ta właśnie brygada ma aż 58 minut na przejazd techniczny z Nowego Kleparza na DGW :--D
https://tomekzaw.pl/ttss/brygady/bus/20260331_2/609-01C
Dlatego powyżej proponowałem, że drugi kurs 609 można po prostu przenieść o pół godziny wstecz. Pomogłoby to też jadącym w środku nocy z Bielan do centrum (jeśli tacy w ogóle są), bo dotarliby na zlot o 3 zamiast na 3:30

Kuba Ciepły Guzik
Pasażer
Posty: 45
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 14 razy
Otrzymał  polubienie: 79 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » 08 kwie 2026, 23:14

@Kaszmir, zerknij proszę w rozkład 937 dokładnie i przemyśl swoją propozycję z dodatkowymi postojami na aglomeracji... Albo dobra. Zrobię to za Ciebie.
Wydłużając postój na aglomeracji w dni powszednie tak, aby skrócić przesiadkę na 69 powodujemy, że drugi kurs odjedzie z Krowodrzy o 2:15. Czyli przyjedzie na Krowodrzę za późno, aby był zsynchronizowany z 69 na zlocie o 3:00, musimy więc jeszcze raz wydłużyć postoje na aglomeracji, jeśli chcemy zachować koordynację ze zlotem, tym razem o 4:00... Summa summarum czas pracy kierowcy wydłuży się o grubo ponad godzinę.

A najzabawniejsze jest to, że rozwiązywany w ten sposób problem jest iluzoryczny. Przesiadka na zlot o 3:00 nie jest taka zła, bo zajmuje nieco ponad 20 minut (tu można by było niby poprawić). A na zlot o 1:00 przesiąść się nie problem, bo o 0:34 na Krowodrzę przyjeżdża ostatni kurs 267, 12 minut na przesiadkę. Innymi słowy, takie zmiany są skrajnie niekorzystne dla kierowców, jednocześnie samym mieszkańcom nie dają praktycznie nic - praktycznie tylko dojazd na zlot o 2:00 i o 4:00 kosztem dojazdu na 3:00. Trudno powiedzieć, aby było to wszystko w jakikolwiek sposób uzasadnione.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7566
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 260 razy
Otrzymał  polubienie: 619 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 26 kwie 2026, 1:12

suchy pisze: 05 kwie 2026, 12:35Co do dłuższych postojów na aglo - czym innym jednak jest postój 27 minut 904 na Wieliczce Kampus, czyli w mieście w środku osiedla bloków, gdzie kierowcy mają chociażby toi-toi, a czym innym byłby postój 35 minut w Owczarach na skraju wsi obok paru domków jednorodzinnych, bez żadnej toalety (przynajmniej tak pokazuje mapa Googla sprzed 5 lat).
Nie rozumiem tego argumentu, skoro są kursy które mają dłuższe przerwy na aglo, na wsiach, bez zaplecza. Na szybko np. "269" które ma 41 minut postoju w Rybnej Dolnej (brygada, mapa). Albo "253" z 24 minutami postoju w Woli Radziszowskiej (brygada, mapa) - przy tej pętli to ta w Owczarach jest niczym centrum świata :) Podobnie pętla "310" w Będkowicach, koło której znajduje się cały jeden dom, a gdzie późnym wieczorem autobus stoi 17 minut (brygada, mapa).

Kojak
Ekspert
Posty: 1194
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 53 razy
Otrzymał  polubienie: 159 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 26 kwie 2026, 8:37

A srać gdzie? Do reklamówki z biedronki ? A kamery w pojeździe zasłonić kubkiem po kawie z MC Donalda?

Kaszmir trochę przesadzasz z tym: "nie rozumiem tego argumentu". Co tu jest do zrozumienia? Że na długiej trasie dowalasz kierowcy kolejne 40 minut żeby się nie miał gdzie wysrać?

Zrób sobie wycieczkę, w środku zimy, w jakieś miejsce bez kibla, jak Cie przyciśnie dwójka to wtedy w sekundę zrozumiesz ten argument.
To że funkcjonują rozwiązania skrajnie patologiczne (które tu przywołałeś) nie jest argumentem za tym by je powielać, ale za tym by je zlikwidować. Sraczyk to nie jest wielka łaska.
No wyobraź sobie, że mieszkasz w tym domu obok przystanku w Rącznej. I kierowca o 1 czy tam 2 w nocy puka Ci do domu i pyta się czy może odcedzić kartofelki?
Nie widzisz w tym nic uwłaczającego dla samego kierowcy i niekomfortowego dla Ciebie i domowników?
No naprawdę, rozumowanie w stylu, po co iść do przodu jak można iść do tyłu urąga Twojej inteligencji.
Kaszmir nie idź tą drogą.
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
yosujiro
Ekspert
Posty: 1919
Rejestracja: 19 lut 2020, 18:54
Polubił: 1 raz
Otrzymał  polubienie: 207 razy

Re: Linie nocne

Post autor: yosujiro » 26 kwie 2026, 9:10

Jezu, ale Ty jesteś prymitywny. Naprawdę nie wiesz co to kultura wypowiedzi i aż źle się to czyta. Żałosne. Nie pierwszy raz zresztą.

A co do meritum. Niby masz rację, ale z perspektywy kierowcy- wcześniej ciężarówki, a teraz MPK. Rzadko są sytuacje, że "musisz" zrobić, a nawet jak się zdarzają, to np. w środku miasta jesteś w gorszej sytuacji niż na wsiach. Korzystanie z kibelka da się zaplanować. MPK nie ma problemu stawiać tojka, który na kryzysowe sytuacje wystarczy, przykład długie 229, gdzie jest takowy w Kamieniu. Związki zawodowe przy długich przerwach w miejscach bez kibelka nie zostawiłyby kierowców samych sobie, a może nawet samo MPK by na to wpadło. To nie Mobilis, który ma kompletnie wywalone na warunki kierowców, dopóki sami nie zaczną się o coś upominać. Ja to nawet wolałbym mieć dłuższą przerwę gdzie poza miastem, żeby mieć większą szansę na święty spokój. Ale na wspomniane kryzysowe sytuacje, planując taki rozkład po prostu wolałbym, żeby obligatoryjnie organizować jakąś toaletę. Na pewno nie zaszkodziłoby jakby co do zasady wszędzie było tak, że na jednej końcówce PKR, na drugiej toi.

AdRes89
Pasażer
Posty: 33
Rejestracja: 22 lut 2026, 20:04
Polubił: 5 razy
Otrzymał  polubienie: 28 razy

Re: Linie nocne

Post autor: AdRes89 » 26 kwie 2026, 9:54

Kojak pisze: 26 kwie 2026, 8:37 A srać gdzie? Do reklamówki z biedronki ? A kamery w pojeździe zasłonić kubkiem po kawie z MC Donalda?

Kaszmir trochę przesadzasz z tym: "nie rozumiem tego argumentu". Co tu jest do zrozumienia? Że na długiej trasie dowalasz kierowcy kolejne 40 minut żeby się nie miał gdzie wysrać?

Zrób sobie wycieczkę, w środku zimy, w jakieś miejsce bez kibla, jak Cie przyciśnie dwójka to wtedy w sekundę zrozumiesz ten argument.
To że funkcjonują rozwiązania skrajnie patologiczne (które tu przywołałeś) nie jest argumentem za tym by je powielać, ale za tym by je zlikwidować. Sraczyk to nie jest wielka łaska.
No wyobraź sobie, że mieszkasz w tym domu obok przystanku w Rącznej. I kierowca o 1 czy tam 2 w nocy puka Ci do domu i pyta się czy może odcedzić kartofelki?
Nie widzisz w tym nic uwłaczającego dla samego kierowcy i niekomfortowego dla Ciebie i domowników?
No naprawdę, rozumowanie w stylu, po co iść do przodu jak można iść do tyłu urąga Twojej inteligencji.
Kaszmir nie idź tą drogą.
Nie no, z całym szacunkiem, ale naszej inteligencji z kolei urąga to, w jaki sposób napisałeś ten wpis. Moim zdaniem przesadzasz i to dość mocno. Mój wujek pracował w MPK 15 lat i wiele razy mi opowiadał, że cieszył się jak dostał gdzieś przerwę na aglomeracji poza miastem, bo bardziej wypocznie na świeżym powietrzu z dala od Krakowa niż na jakiejś pętli krakowskiej, gdzie tabun ludzi co chwilę ma do niego jakieś odkrywcze pytania typu gdzie jest coś tam albo ile kosztuje jakiś tam bilet. A w jego czasach raczej infrastruktura socjalna dla kierowców była gorsza niż dzisiaj.

Kierowca naprawdę nie musi co pół godziny być podpięty do kibla. Poza sytuacjami kryzysowymi, jak zatrucie, uwierz mi że czynności fizjologiczne nie są aż tak skomplikowane i nie atakują znienacka jak żywioł. Obecnie na każdej dużej pętli są punkty socjalne, więc 20-30 minut przerwy z dala od miasta to może wpłynąć tylko pozytywnie, zwłaszcza teraz, gdy mamy wiosnę i idzie lato. Sam kierowca po długim kursie raczej woli sobie chwilę dychnąć niż wracać w drugą stronę.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7566
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 260 razy
Otrzymał  polubienie: 619 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 26 kwie 2026, 9:58

yosujiro pisze: 26 kwie 2026, 9:10A co do meritum. Niby masz rację, ale z perspektywy kierowcy- wcześniej ciężarówki, a teraz MPK. Rzadko są sytuacje, że "musisz" zrobić, a nawet jak się zdarzają, to np. w środku miasta jesteś w gorszej sytuacji niż na wsiach. Korzystanie z kibelka da się zaplanować. MPK nie ma problemu stawiać tojka, który na kryzysowe sytuacje wystarczy, przykład długie 229, gdzie jest takowy w Kamieniu. Związki zawodowe przy długich przerwach w miejscach bez kibelka nie zostawiłyby kierowców samych sobie, a może nawet samo MPK by na to wpadło. To nie Mobilis, który ma kompletnie wywalone na warunki kierowców, dopóki sami nie zaczną się o coś upominać. Ja to nawet wolałbym mieć dłuższą przerwę gdzie poza miastem, żeby mieć większą szansę na święty spokój.
Mam wrażenie, że krytykujący nie zrozumieli do końca pomysłu, gdzieś założyli że każemy kierowcy siedzieć po 2-3h bez dostępu do toalety i protestują na zaś.

Nikt nie chce, by kierowcy musieli "trzymać" ileś-tam-godzin bo zgadzam się, że to są bardzo złe rozwiązania. Wspomniana zmiana synchronizacji "937" sprawiłaby jedynie, że przerwa między toaletami zmieniłaby się z obecnych 54 min do ok. 1h20m. Tyle.

To ilość czasu krótsza niż na wielu innych kursach, tak aglo jak i miejskich. Nawet na innych nockach jest podobna lub większa:
- "608": 1h23m (link)
- "601": 1h25m (link)

Rozumiem, że dyskusja była długa i gdzieś mogło uciec sedno sprawy. Dlatego by uciąć wszelkie niedopowiedzenia, podaję konkretnie jak mogłaby wyglądać rozpiska "937" po zmianach (tu obecna dla porównania):

23:45 -> 0:15 przerwa na KG (30 min)
0:15 -> 0:40 przejazd KG -> Owczary (35 min)
0:40 -> 0:10 przerwa w Owczarach (30 min)
0:10 -> 1:34 przejazd Owczary -> KG (34 min)
1:34 -> 2:15 przerwa na KG (41 min)
i potem o 2:15 drugie kółko KG -> Owczary -> KG, analogicznie jak to o 0:15.

Kojak
Ekspert
Posty: 1194
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 53 razy
Otrzymał  polubienie: 159 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 26 kwie 2026, 10:43

AdRes89 pisze: 26 kwie 2026, 9:54 Nie no, z całym szacunkiem, ale naszej inteligencji z kolei urąga to, w jaki sposób napisałeś ten wpis. Moim zdaniem przesadzasz i to dość mocno. Mój wujek pracował w MPK 15 lat i wiele razy mi opowiadał, że cieszył się jak dostał gdzieś przerwę na aglomeracji poza miastem, bo bardziej wypocznie na świeżym powietrzu z dala od Krakowa niż na jakiejś pętli krakowskiej, gdzie tabun ludzi co chwilę ma do niego jakieś odkrywcze pytania typu gdzie jest coś tam albo ile kosztuje jakiś tam bilet. A w jego czasach raczej infrastruktura socjalna dla kierowców była gorsza niż dzisiaj.
W jego czasach jak mu się zachciało dwójki to kierowca w połowie przystanku wysadził ludzi, otworzył klapę do silnika (w Ikarusie czy M11) I tam narobil.
I sam widziałem takie "prezenty" zostawione na silniku. Zatem to porównanie nie jest do końca trafne.
yosujiro pisze: 26 kwie 2026, 9:10 Jezu, ale Ty jesteś prymitywny. Naprawdę nie wiesz co to kultura wypowiedzi i aż źle się to czyta. Żałosne. Nie pierwszy raz zresztą.

A co do meritum. Niby masz rację, ale z perspektywy kierowcy- wcześniej ciężarówki, a teraz MPK. Rzadko są sytuacje, że "musisz" zrobić, a nawet jak się zdarzają, to np. w środku miasta jesteś w gorszej sytuacji niż na wsiach. Korzystanie z kibelka da się zaplanować. MPK nie ma problemu stawiać tojka, który na kryzysowe sytuacje wystarczy, przykład długie 229, gdzie jest takowy w Kamieniu. Związki zawodowe przy długich przerwach w miejscach bez kibelka nie zostawiłyby kierowców samych sobie, a może nawet samo MPK by na to wpadło. To nie Mobilis, który ma kompletnie wywalone na warunki kierowców, dopóki sami nie zaczną się o coś upominać. Ja to nawet wolałbym mieć dłuższą przerwę gdzie poza miastem, żeby mieć większą szansę na święty spokój. Ale na wspomniane kryzysowe sytuacje, planując taki rozkład po prostu wolałbym, żeby obligatoryjnie organizować jakąś toaletę. Na pewno nie zaszkodziłoby jakby co do zasady wszędzie było tak, że na jednej końcówce PKR, na drugiej toi.
Co do meritum, bo wycieczki osobiste zostawię bez komentarza...
Trasy podmiejskie i/lub nocne to trasy dość długie (na ogół). Piszesz, że wolisz mieć dłuższą przerwę poza miastem. Spoko. A czy ktoś kwestionuje tutaj stricte przerwy poza miastem? Czy tez kwestionuje brak punktu socjalnego poza miastem co znacznie wydłuża czas braku dostępu do toalety.
Dwójka to jedno, ale weź pod uwagę, że jest bardzo dużo kierowców w sili wieku, którzy właśnie z racji na swój PESEL maja problemy urologiczne, problemy z prostatą itp i potrzebują częściej załatwić jedynkę niż młody, zdrowy mężczyzna.
I co - znów będę prymitywny, żałosny i znów będzie się to źle czytało, ale użyje takiej ekspresji wypowiedzi by dobrze zobrazować sytuację. Brak punktu socjalnego, kierowca starszy wiekiem, potrzebuje częściej oddać mocz, to co ma bidulek zrobić na tej wsi bez kibelka? Lać na koło (nawiązując do zwyczaju kierowców ciężarówek stojących na lay-bach, truckstopach, services, autohofach itp).
Kierowca kobieta? Ona to nawet na koło się nie załatwi... kobieta z racji swojej fizjonomii potrzebuje toalety. Nie dyskryminujmy kobiet Panowie.
Kaszmir pisze: 26 kwie 2026, 9:58 Nikt nie chce, by kierowcy musieli "trzymać" ileś-tam-godzin bo zgadzam się, że to są bardzo złe rozwiązania. Wspomniana zmiana synchronizacji "937" sprawiłaby jedynie, że przerwa między toaletami zmieniłaby się z obecnych 54 min do ok. 1h20m. Tyle.

To ilość czasu krótsza niż na wielu innych kursach, tak aglo jak i miejskich. Nawet na innych nockach jest podobna lub większa:
- "608": 1h23m (link)
- "601": 1h25m (link)
Uważam, że powinno się minimalizować takie przypadki, a nie zwiększać. Podajesz przykłady, że gdzieś jest gorzej, więc tutaj w cale nie musi być lepiej. Bardzo nie podoba mi się taki sposób myślenia.
Czemu nie postulujesz postawienia szaletu dla na takiej końcówce, jak chcesz by stał on tam dłuższy czas?



Dłuższe przerwy na wsiach (i nie tylko) BEZ TOALETY to gorszy komfort pracy kierowcy.
Who loves you baby?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości