Walcownia

- Linie, trasy, rozkłady
Ankin
Specjalista
Posty: 497
Rejestracja: 05 lut 2025, 16:28
Polubił: 61 razy
Otrzymał  polubienie: 92 razy

Re: Walcownia

Post autor: Ankin » 28 maja 2026, 17:45

Kuba Ciepły Guzik pisze: 28 maja 2026, 17:18 [...]
W związku z tym należy wysunąć wniosek, że odbudowa linii tramwajowej na Walcownię przy aktualnych i przewidywanych uwarunkowaniach jest dalece nieuzasadniona. Może się to jednak zmienić przy ich radykalnej zmianie, np. przy znaczącej rewitalizacji okolic ulicy Mrozowej. Jest to jednak perspektywa oddalonej o przynajmniej dekadę przyszłości, wymagać będzie kolejnej, dokładniejszej analizy i nie ma pewności, że kiedykolwiek się to stanie.
[...]
Podsumowując, odbudowa tramwaju na Walcownię w chwili obecnej, i dającej się przewidzieć przyszłości, nie ma żadnego uzasadnienia za wyjątkiem sentymentalnego.
Trudno się nie zgodzić z tym co napisałeś.
Jak ogólnie wyglądają plany zagospodarowania przestrzennego terenów Walcowni na dziś i na najbliższe lata? bo w moim subiektywnym odczuciu szansa na powrót ww. linii tramwajowej jest uzależniona od apetytu deweloperów na kolejne grunty, którzy jak już zabudują wszystkie wolne miejsca w środku miasta zaczną stawiać "apartamenty" na jego obrzeżach a że nie takie tereny przemysłowe jak Walcownia były równane z ziemią to kto wie może za dekadę albo dwie znowu coś tam pojedzie po szynach.

Woof
Miłośnik
Posty: 63
Rejestracja: 19 lut 2020, 18:50
Polubił: 101 razy
Otrzymał  polubienie: 19 razy

Re: Walcownia

Post autor: Woof » 28 maja 2026, 20:24

W porównaniu kursy tramwajowe co 15 minut od Kombinatu do Kopca Wandy vs. od Kombinatu do Walcowni istotnie można cieplej pomyśleć o rewitalizacji trasy do Walcowni.

Ale może lepiej by było zrealizować inwestycję w postaci pętli tramwajowej pod Kombinatem, a za zaoszczędzone w ten sposób wzkm tramwajowe (z odcinka Kombinat - Kopiec Wandy) wzmocnić komunikację autobusową, np. poprzez linię dowozową spod Kombinatu przez Mrozową, Blokową w stronę Luboczy co 15-20 minut? Wtedy można by lepiej dostosować tabor i częstotliwość do ilości pasażerów, co do których obawy w kontekście tramwajów zgłosili już przedmówcy.

Inwestowanie grubych milionów w remont po to, żeby "22" woziła po kilku pasażerów do Walcowni to jednak słabo by wyglądało. Koszty obsługi trasy do Walcowni byłyby większe niż skrócenia zbędnych wzkm do Kombinatu.

Kuba Ciepły Guzik
Pasażer
Posty: 42
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 13 razy
Otrzymał  polubienie: 78 razy

Re: Walcownia

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » 29 maja 2026, 23:46

Dorzucę do powyższych jeszcze, że stwierdzenia, że...
- "odbudujemy tramwaj na Walcownię albo będziemy wozić tlen na Kopiec"
- "budowa tramwaju na Walcownię jest potrzebna z racji na potoki z SKA w stronę Huty"
są zwyczajnie fałszywą alternatywą. Tramwaj na Walcownię jest jednym z rozwiązań. Nie jest jedynym rozwiązaniem.

Tak naprawdę nie wyobrażam sobie, żeby układ:
- dostosowanie zajezdni Nowa Huta do zawracania tramwajów (względnie budowa jakiejś wersji pętli tramwajowej na Kombinacie);
- w razie potrzeby, budowa małej pętli autobusowej "Walcownia SKA" i wydłużenie tam 172, w skrajnym wypadku też 174...
...miał w dającej się przewidzieć przyszłości okazać się niewystarczającym. Trochę się powtarzam, ale naprawdę na Walcowni nie ma potoków choćby trochę uzasadniających tramwaj. A jak będą? Rezerwa terenowa jest, odbudować go nie jest wielkim problemem. Byle tylko ją zachować.

Trasa wzdłuż Mrozowej to relikt głębokiego PRLu. To co bylo potrzebne 60 lat temu, nie musi być potrzebne obecnie, bo miasto po prostu się zmienia. Też mam sentyment do Walcowni. Też po cichu chciałbym, aby została przywrócona, ale racjonalnie patrząc nie ma to żadnego uzasadnienia. Niestety rzeczywistość przez lata goniła ten ciąg i dogoniła go ostatecznie w roku 2018. Tak samo, jak dogoniła wiele innych reliktów komunikacyjnych, nie tylko w Krakowie.

Wojciech
Specjalista
Posty: 219
Rejestracja: 18 lut 2020, 21:43
Otrzymał  polubienie: 29 razy

Re: Walcownia

Post autor: Wojciech » 30 maja 2026, 19:14

Odtwarzanie trasy na Walcownię to straszna głupota. Znikome potoki, które bez problemu można obsłużyć autobusem, nieposiadającym zawrotnej częstotliwości. Naprawdę, jest wiele innych miejsc wymagających budowy tramwaju - pierwsze z brzegu Azory czy ulica Lema.

Awatar użytkownika
gadolin
Miłośnik
Posty: 62
Rejestracja: 21 kwie 2023, 13:38
Polubił: 9 razy
Otrzymał  polubienie: 24 razy

Re: Walcownia

Post autor: gadolin » 30 maja 2026, 23:34

A że tak się powtórzę, przesiadkę na SKA naprawdę lepiej zorganizować na Kocmyrzowskiej, gdzie będziemy mieć 3 linie tramwajowe + autobusy (te, które ostaną się po skróceniu 2x2 do Wzgórz).

W ogóle — i to już wynurzenia psychogeograficzne, nie komunikacyjne — ta nitka nawet będąc nieczynną ma swój unikatowy klimat. Kocham spacery w tej okolicy. Gdyby Walcownię odbudowano, to aura stałaby się sterylna, jak na Pleszowie. I zapewne krakowskim zwyczajem, doklejonoby do tramwaju autostradę miejską. Zamknięta i niszczejąca Walcownia ma swoje uroki.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości