Kurde to może się zatrudnię w ZTP. Jakie są wymagania?
Jedynka powinna na spokojnie to wytrzymać, w skrajnym wypadku można by ją było wzmocnić taborowo, a też nie ma przeszkód infrastrukturalnych, aby nie móc jej w razie czego dać f~5. Ale wątpię, żeby to było potrzebne. Szczególnie, że 22 też potokami nie grzeszy.
Pętla na Salwatorze może nie przyjąć f5 na jedynce, więc jeśli dać dodatkowe kursy to prędzej w postaci jakiejś szczytówki, np. Łagiewniki - Krakowska - Al. Pokoju - R. Hipokratesa/Kopiec Wandy. ZTP zdaje się że ciągnie do przywołania linii w relacji Kalwaryjska- Krakowska - Grzegórzecka, przy okazji byłaby to linia w relacji Huta - Podgórze, do tego obsługa Stradomia przy którym sporo osób wysiada z 22. Numerofile też będą zadowoleni bo będzie czym zająć numer 23. Ale to jest czyste hipotetyzowanie, żeby miało to sens to musiałoby powstać nowe spore osiedle przy Alei Pokoju.
canoe_bart pisze: wczoraj, 19:04
40-50 pasażerów na kurs to są wartości rzędu średnich napełnień 16, która w momencie prowadzenia badań ruchu była najsłabiej zapełnioną linią tramwajową. Tylko różnica jest taka, że na jednej linii kursowały wiedeńczyki solo, a na drugiej Lajkoniki i NGT8.
No tak, ale myślałem że to jest rozmiar samego potoku Podgórze - Huta, na który nakładają się jeszcze potoki z obu stron do centrum. Ale zostało już wyjaśnione że ten potok jest znacznie mniejszy
W trzecim dniu warsztatów ZTP pokazał wyniki przeprowadzonych analiz w PTV Visum, gdzie wyszło jednoznacznie, że po wprowadzeniu pierwotnego układu wynikowego, gdzie też znikały wszystkie połączenia z Czyżyn na Westerplatte/Starowiślną, napełnienia na wschodniej części Alei Pokoju spadną w najbardziej obciążonej godzinie szczytu z 1200 do ok. 700 pas./h.
:--o jaki ma to sens? W sensie, napełnienia na jedynce płynące ze Wzgórz i Kocmyrzowskiej mogą spaść, bo 5+19 stanie się dobrą alternatywą, ale chyba nie w takiej skali
Kitek pisze: wczoraj, 18:07
I jedno kolejne przemyślenie dotyczące sieci tramwajowej:
-> skoro "8" ma być ~f=5 w szczycie i w weekendy ~f=10 to ta nowa "2" trochę będzie bez sensu, bo głównie będzie zbierać przypadkowych pasażerów oraz ludzi chcących jechać na przystanki Teatr Słowackiego i Lubicz, więc mam obawy, że to też będzie spory pustak
Znowu głośno myślę, może zamiana końcówek 2 i 5 miałaby sens? Tj. 2 od Teatru Słowackiego odbiłaby w lewo w Basztową i do Górki Narodowej, zaś 5 od Mogilskiego by jechała do Rakowickiego. Szkoda by było połączenia Basztowa - Mogilska - Bieńczycka/Kocmyrzowska/Wzgórza, ale te dwa ostatnie i tak zyskają szczytowe f7,5 do Mogilskiego. Piątka nie będzie wtedy mega zapełniona, ale chyba lepsze to niż jakby dwójka miała być duchotramwajem, a i może by zyskała uznanie wśród studentów UEk-u z Czyżyn i Huty. No i przekop Talowskiego by miał 32 kursy zamiast 40, te czterdzieści może tam tworzyć niezłe zatory. Jeszcze starsi ludzie z Huty mieliby tramwaj pod cmentarz... do tego z Grębałowa... a i osiemnastka lepiej odciążona...