Post
autor: Kaszmir » dzisiaj, 8:01
Ł. Gibała konsultował treść merytoryczną postu ze mną, zatem pozwólcie że wyjaśnię o co w nim chodzi.
1) Z powodu przepustowości Mogilskiej, w Czyżynach i na Meissnera nie będzie miejsca na rozwój. Udało się wywalczyć, że Czyżyny tracą mało, jednak tracą - tak w kontekście wachlarza połączeń, jak i liczby kursów. Z kolei 16 kursów/h na Meissnera jest na styk. Dla porównania, Górka Narodowa na starcie miała w szczycie 20/h, Czerwone Maki 24/h. A nowe trasy szybko zyskują na popularności i często trzeba je wzmacniać, przykładem Górka Narodowa czy Płaszów. Lema dałoby taką możliwość.
Trasa ta dałaby możliwość stworzenia linii np. przez Czyżyny, Lema do Podgórza, która przywróciłaby połączenie obecnie zapewniane przez "10", o które jest teraz tak dużo głosów. Albo w przyszłości połączenie do Zabłocia, Płaszowa (i Złocienia). To tylko przykłady na szybko, chodzi przede wszystkim o samą możliwość dodatkowych wzmocnień.
2) Przetrasowanie "132" jest niezrozumiałe. ZTP tłumaczy to chęcią poprawy dojazdu do szpitala Rydygiera, tyle że z al. Gen. Andersa są przecież "123" i "501". Z kolei zabranie "132" z Bohomolca jeszcze bardziej pogorszy problemy w przetłoczonym "139". Trasa "139" powinna być wzmacniania, a nie dalej osłabiana tak jak proponuje ZTP.
3) Po skróceniu "182" prawdopodobnie będzie pustakiem. Pogarsza to też sytuację Stoków i Okulickiego, które dotychczas miały do centrum "182" i "511", a zostanie tylko ten drugi. "511" zyska kursy tylko w skrajnych porach, kiedy do tej pory nie jeździło (głównie wieczory). Czyli w tych godzinach liczba kursów do centrum się nie zmieni, ot będzie "511" zamiast "182". W pozostałych za to do centrum będzie dwukrotnie mniej autobusów: 3-4 zamiast 6-8. Tak, "511" jest szybsze i stanowi podstawę, jednak rezerwowo ludzie łapią "182" gdy "511" nie jedzie bo jest np. spóźnione. Dobrze to widać popołudniu na r. Mogilskim w kier. Huty. Zatem Stoki są na minus.
Dlatego w mojej opinii "182" powinno dojeżdżać przynajmniej w rejon Miechowity, tak by jadący w stronę Stoków mogli dalej łapać "182" i "511" w jednym miejscu. ZTP mówi, że linia musi zostać na trasie przez r. Piastowskie i Mistrzejowic bo dojazd do szkół, a jednocześnie nie chcą by dublowało tramwaj na Bohomolca. Ok - w takim układzie można było je puścić od Srebrnych Orłów przez Wiślicką i Bora-Komorowskiego.