Numeracja linii

- Linie, trasy, rozkłady
mems
Specjalista
Posty: 278
Rejestracja: 31 sty 2024, 19:50
Lokalizacja: wielka wieś
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 33 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: mems » 20 sie 2026, 14:20

Kojak pisze: 19 sie 2026, 20:18 Uzależnienie numeru linii od jej częstotliwości chociaż kuszące to jednak ryzykowne. Nawet takie 179 ma w wakacje zredukowaną częstotliwość.
Poza tym jak pisał Kaszmir, na przestrzeni kilku lat potrafi się to kilka razy zmienić.
też nie miałem na myśli takiego niezwykle sztywnego systemu, jeżeli w wakacje danej linii spadnie częstotliwość z f15/20 / f20/30 na f20 i f30/25 to może dalej być oznaczona jako częsta. głównym zadaniem byłoby rozróżnianie linii w stylu 164, które jeżdżą cały tydzień dosyć często w pełnych godzinach od 5 do 22 od takich linii jak 131, 137, 140 które też pełnią zupełnie inną funkcje w mieście. do ustalenia czy takie 138 czy 168 by się zaliczało, bo np. nie szczytują do f15

miki3uwu pisze: 20 sie 2026, 8:01 Podoba mi się idea pokazania w jakiś sposób głównych linii. Myślę, że wraz z likwidacją tramwajów 50-59 i jeśli wprowadzone zostaną oznaczenia literowe np. N (nocne), Z (zastępcze), C (cmentarne) kompletnie zwalnia się zakres 50-99, gdzie można by dać główne linie o standardzie 15/20 lub lepszym, jednak wymaga to zmian większych niż ucięcia 1 z przodu dla wielu linii. O ile 164 stanie się 64, to np. 130 musiałoby dostać numer typu 53, 80 lub coś takiego, więc raczej nie jest to sensowna zmiana (po co zmieniać coś co działa dobrze).
głównie po to, żeby przekazywać jak najwięcej informacji w numerze linii, bo narazie główna informacja zawarta w numerze trasy to to, czy to tramwaj, czy pomija przystanki, czy jest linią strefową i kilka innych. a tak to dodamy też niezwykle cenną informację z perspektywy pasażera czyli częstotliwość.


ale też można dalej rozdzielać tramwaje od autobusów i rozdzielić częstotliwość
luźny koncept (prosze nie przykładajcie do niego aż takiej uwagi):
  • oznaczenia wariantów na wyświetlaczach autobusów w stylu 192A/192B
  • oznaczenie pośpiesznych dodatkową literką X na końcu zamiast osobnego zakresu dla miejskich/podmiejskich przyspieszonych
  • jeżeli linie się pokrywają tak jak np. 258/298, 240/290 czy gdzieś się przecinają z linią która jedzie do tej samej końcówki (105/159 na bp. Prandoty), ale przez inną trasę to na tablicy powinna być informacja przez jakie 2-3 ważne przystanki, które odróżniaję te linie przejeżdża
100-199 linie główne autobusowe miejskie
200-299 inne linie autobusowe miejskie

300-499 linie podmiejskie
tutaj mam zgryz co do częstotliwości, bo jednak specjalne oznaczenia dla linii f30/60 i f60 brzmią troche głupio
poszerzenie zakresu dla linii podmiejskich wsm to nie wiem jak zagospodarować sam (może bardziej sztywny podział na gminy? chociaż pytanie jak bardzo jest to przydatna informacja)

reszta jak kto sobie życzy

miki3uwu
Znawca
Posty: 147
Rejestracja: 28 mar 2025, 13:23
Lokalizacja: Kurdwanów
Polubił: 2 razy
Otrzymał  polubienie: 39 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: miki3uwu » 20 sie 2026, 17:18

O ile obecnie trend liczby linii jest ogólnie spadkowy i myślę, że w samym mieście nie będzie konieczności uruchamiać ponad 100 linii, tak w przypadku aglomeracji trend może się odwrócić (albo dojdą linie międzygminne nie jadące do Krakowa), też uważam, że dobrym pomysłem byłaby integracja linii gminnych chociażby do systemu numeracji - np. linie 4xx mogłyby służyć dla relacji nie jadących do Krakowa zamiast trochę losowego systemu obecnie - S w Skawinie jak kolej podmiejska, T jak tramwaj, M jak metro. Jeśli linii aglo do Krakowa ma kiedyś być ponad 100 można by również tworzyć linie 4xx do Krakowa. Dodatkową zaletą jest możliwość zachowania części numeracji linii obecnych jak i integracja z choć nieidealnym tak z istniejącym systemem linii podmiejskim. Np. autobus gminny w Niepołomicach T1 może mieć numer 411 - a T2 dostać 421.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7685
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 313 razy
Otrzymał  polubienie: 919 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 20 sie 2026, 17:28

miki3uwu pisze: 20 sie 2026, 17:18O ile obecnie trend liczby linii jest ogólnie spadkowy i myślę, że w samym mieście nie będzie konieczności uruchamiać ponad 100 linii, tak w przypadku aglomeracji trend może się odwrócić
Na odwrót. W aglo linii raczej będzie ubywać bo podwyżce kosztów kolejne gminy rozważają przechodzenie na własne systemy.

Natomiast w mieście linii przybywa. Tylko od 2024 w zakresie "1xx" przybyły/wróciły
"104"
"108"
"116"
"126"
"146"
"147"
"148"
"150"
"156"
"183"
"195"
"198"

miki3uwu
Znawca
Posty: 147
Rejestracja: 28 mar 2025, 13:23
Lokalizacja: Kurdwanów
Polubił: 2 razy
Otrzymał  polubienie: 39 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: miki3uwu » 20 sie 2026, 17:37

W sumie z miastem zgoda pytanie czy ten trend się utrzyma (w co trochę wątpię), natomiast myślę że ten trend w aglomeracji się w pewnym momencie odwróci, a nawet jeśli nie integracja linii gminnych w numerację to dobry pomysł i choć gminy pewnie nie będą obecnie zainteresowane tak w przyszłości czemu nie. I mówię raczej o latach 15 niż 5.

mems
Specjalista
Posty: 278
Rejestracja: 31 sty 2024, 19:50
Lokalizacja: wielka wieś
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 33 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: mems » 20 sie 2026, 18:21

miki3uwu pisze: 20 sie 2026, 17:18 O ile obecnie trend liczby linii jest ogólnie spadkowy i myślę, że w samym mieście nie będzie konieczności uruchamiać ponad 100 linii, tak w przypadku aglomeracji trend może się odwrócić (albo dojdą linie międzygminne nie jadące do Krakowa), też uważam, że dobrym pomysłem byłaby integracja linii gminnych chociażby do systemu numeracji - np. linie 4xx mogłyby służyć dla relacji nie jadących do Krakowa zamiast trochę losowego systemu obecnie - S w Skawinie jak kolej podmiejska, T jak tramwaj, M jak metro. Jeśli linii aglo do Krakowa ma kiedyś być ponad 100 można by również tworzyć linie 4xx do Krakowa. Dodatkową zaletą jest możliwość zachowania części numeracji linii obecnych jak i integracja z choć nieidealnym tak z istniejącym systemem linii podmiejskim. Np. autobus gminny w Niepołomicach T1 może mieć numer 411 - a T2 dostać 421.
aktualnie na linie miejskie mamy łącznie 300 numerów możliwych, ale integracja numerów linii gmin podkrakowskich jest słusznym kierunkiem imo

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7685
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 313 razy
Otrzymał  polubienie: 919 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 20 sie 2026, 19:13

miki3uwu pisze: 20 sie 2026, 17:37W sumie z miastem zgoda pytanie czy ten trend się utrzyma (w co trochę wątpię),
Sporo tych linii to połączenia do nowych rejonów, więc one się utrzymają. Do tego wciąż jest kilka regionów, które czekają na obsługę km i raczej będzie to nowymi liniami, np. Starego Dębu.

Liczba linii może zacząć maleć jeśli Miasto odwróci się od polityki rozcinania mocnych linii (przykładowo "132+139"), ewentualnie przy okazji otwierania nowych torowisk, tak jak teraz ma zniknąć "189".

Swoją drogą, dalej uważam że wobec wykorzystania coraz większego procentu linii "1xx", w szczególności wyczerpania niektórych ostatnich cyfr (np. "1x1"), Miasto mogłoby trochę uporządkować numerację. "100/101" spokojnie mogłyby stać się "100/400" (albo w ogóle być połączone w jedną linię), a "161" to funkcjonalnie przecież "411". No i do przemyślenia czy "136" nie mogłoby stać się "406", tym bardziej że para "106/136" powstała z rozciętych "178/478".

Wojciech
Specjalista
Posty: 235
Rejestracja: 18 lut 2020, 21:43
Otrzymał  polubienie: 54 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: Wojciech » 20 sie 2026, 20:16

Mamy jeszcze 19 wolnych numerów. Na pewno trzeba lepiej wykorzystać zakres: "1x7" i "1x5". Tam, gdzie się da, można też bazować na środkowej cyfrze - na przykład, Płaszów obsługują linie "12x": "123", "125", "127" i "128".

Obrazek

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7685
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 313 razy
Otrzymał  polubienie: 919 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 20 sie 2026, 20:26

Wojciech pisze: 20 sie 2026, 20:16Mamy jeszcze 19 wolnych numerów. Na pewno trzeba lepiej wykorzystać zakres: "1x7" i "1x5".
Zakresy "1x1", "1x2", "1x3" są w pełni wykorzystane. Czyli np. gdyby chciano jutro uruchomić nową linię z Pleszowa, to nie ma dla niej sensownego wolnego numeru ("1x1"). Podobnie Wola Justowska ("1x2") czy Mogiła albo Bieżanów ("1x3").

Wojciech
Specjalista
Posty: 235
Rejestracja: 18 lut 2020, 21:43
Otrzymał  polubienie: 54 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: Wojciech » 20 sie 2026, 20:36

Gdyby zakres "1x1" nie obsługiwał również Klin, wówczas byłyby 3 wolne numery dla Pleszowa. Wola Justowska nie jest jednolita - mamy tam "126", "134" i "300", więc linia spoza zakresu "1x2" nie raziłaby tak mocno. Z kolei Mogiła to również "174", czy też częściowo "149".

clash
Specjalista
Posty: 203
Rejestracja: 28 mar 2025, 19:29
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 99 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: clash » 20 sie 2026, 20:57

Bautosz pisze: 18 sie 2026, 21:40
linie autobusowe KMŁ na zakres 9XX
Tylko część pasażerów mogłaby wówczas uznać że jest to linia organizowana przez miasto i chcieć jechać na normalnym bilecie

mems
Specjalista
Posty: 278
Rejestracja: 31 sty 2024, 19:50
Lokalizacja: wielka wieś
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 33 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: mems » 20 sie 2026, 21:09

clash pisze: 20 sie 2026, 20:57 Tylko część pasażerów mogłaby wówczas uznać że jest to linia organizowana przez miasto i chcieć jechać na normalnym bilecie
też dodałbym, że system mld to jednak system wojewódzki, a nie podkrakowski więc nie wiem dlaczego miałby stosować krakowską numerację.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7685
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 313 razy
Otrzymał  polubienie: 919 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 20 sie 2026, 23:31

Wojciech pisze: 20 sie 2026, 20:36Gdyby zakres "1x1" nie obsługiwał również Klin, wówczas byłyby 3 wolne numery dla Pleszowa. Wola Justowska nie jest jednolita - mamy tam "126", "134" i "300", więc linia spoza zakresu "1x2" nie raziłaby tak mocno. Z kolei Mogiła to również "174", czy też częściowo "149".
No ale Kliny "borkowskie" mają "1x1" i trudno teraz zmieniać numery wszystkim trzem liniom.

Co do Woli Justowskiej, wszystkie autobusy z Chełmu w stronę Błoń mają "xx2" ("102", "152", "192", "352", "902"). Jasne, jest jeszcze "300" jednak od początku urzędnicy wspominali, że linia ta jest dedykowana dla lotniska i Wolę (a wcześniej Bielany) obsługuje niejako rykoszetem.

Przez Mogiłę miałem na myśli rejony Lesiska i Sołtysowskiej. Tak, jest jeszcze "149" jednak ono pełni marginalną rolę a trasę ma mocno "w poprzek".

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 180
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 280 razy
Otrzymał  polubienie: 247 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: karol dżonson » wczoraj, 0:44

Kaszmir pisze: 20 sie 2026, 23:31 No ale Kliny "borkowskie" mają "1x1" i trudno teraz zmieniać numery wszystkim trzem liniom.
Moim zdaniem 191 nadaje się do likwidacji. W sensie, nie wiem jakie zapełnienia ma w rzeczywistości, ale przynajmniej na papierze ta linia nie ma sensu.

Gdy była uruchamiana to miała takie samo f jak 121 i 151, czyli f30/40. Oznaczało to, że 121/151 były skoordynowane na Żywieckiej, zaś 151/191 na os. Pod Fortem. Od kiedy jednak skierowano 151 obustronnie przez Żywiecką to ta została wzmocniona do f15/20, co daje sensowne i stałe połączenie, które oprócz Klin obsługuje również gęsto zaludniony obszar Żywieckiej i Rynku Fałęckiego, ...i od tamtej pory 191 nie za bardzo ma rację bytu, bo wstrzeliwuje się może co najwyżej pomiędzy co drugi kurs 151, obsługując przy tym może z połowę obszaru co ona, a i ZTP nie uważa jej za niezbędną bo ją zawiesza przy dosłownie każdej okazji. Tę linię stworzono chyba głównie po to aby COŚ jeździło przez Forteczną świeżo po tym jak została przebudowana, przy czym teraz tym CZYMŚ jest też i 104. A kursy mogą zawsze przejść np. na 121, nawet jeśli skrócone do Judymy Szkoła. Przy okazji pętla na Bartla ciutkę by odetchnęła.
Co do Woli Justowskiej, wszystkie autobusy z Chełmu w stronę Błoń mają "xx2" ("102", "152", "192", "352", "902"). Jasne, jest jeszcze "300" jednak od początku urzędnicy wspominali, że linia ta jest dedykowana dla lotniska i Wolę (a wcześniej Bielany) obsługuje niejako rykoszetem.
Ogólnie na Woli Justowskiej można rozróżnić linie na 1x2 oraz pozostałe, czyli 126, 134, i 300. I ma to sens, bo 1x2 mają wysoką częstotliwość i kursują daleko wgłąb Krakowa; z kolei pozostałe linie mają inne funkcje i to rozróżnienie znajduje odzwierciedlenie w numeracji.
Podobnie jest w wielu innych miejscach, np. w Kostrzu - 1x2 to linie magistralne, zaś 176, 203, i czasem 496 to linie lokalne. Albo na Kobierzyńskiej - 194/494 magistralne, 1x6/496 lokalne. Wola Duchacka & Kurdwanów podobnie - 1x4/1x9 magistralne, pozostałe (107, 133, 135, 155) lokalne. Obrońców Krzyża, Os. Piastów, Mistrzejowice - 1x3 lokalne, pozostałe magistralne (acz tutaj 198 nieco zaburzyło ten porządek). Nie jest to ujednolicenie w skali miasta (bo to niemożliwe do osiągnięcia), ale w skali osiedla czy ulicy jak najbardziej można tu mówić o rozróżnieniu numeracji względem funkcji danej linii i myślę że to nie jest przypadek.
Oczywiście ta zasada nie wszędzie ma zastosowanie, np. na Bieżanowie 163 i 173 mieszają się z takimi liniami jak 133 i 153, podobnie na Os. Na Stoku gdzie 122 i 142 to linie lokalne zaś 182 już niezupełnie. Wierzę jednak, że to właśnie zasadą "funkcjonalności lokalnej" ZTP się sugeruje przydzielając numery linii. To chyba jedyna zasada która jest na tyle "twarda" że może pomagać pasażerom, a jednocześnie na tyle "miękka" że jej brak nie wprowadza w błąd.

No i to chyba też nie przypadek, że spośród linii magistralnych znaczna większość ma na końcu cyfry 2, 4, lub 9. Stała zasada? Nie, bo funkcja linii potrafi zmieniać się w czasie (patrz: 124, 132), zaś inne linie jeżdżą na tyle długo po swych trasach że głupio by im zmieniać numer z samej pedantyczności (109, 112/162, 122, 134, ale i 105, 163, 173, i inne), ale to chyba też nie przypadek że nowe linie magistralne, uruchomione w ostatniej dekadzie, dostały akurat takie numery a nie inne (takie tzn. 114, 132, 189, 199).

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7685
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 313 razy
Otrzymał  polubienie: 919 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » wczoraj, 22:16

karol dżonson pisze: wczoraj, 0:44Od kiedy jednak skierowano 151 obustronnie przez Żywiecką to ta została wzmocniona do f15/20, co daje sensowne i stałe połączenie, które oprócz Klin obsługuje również gęsto zaludniony obszar Żywieckiej i Rynku Fałęckiego, ...i od tamtej pory 191 nie za bardzo ma rację bytu, bo wstrzeliwuje się może co najwyżej pomiędzy co drugi kurs 151, obsługując przy tym może z połowę obszaru co ona, a i ZTP nie uważa jej za niezbędną bo ją zawiesza przy dosłownie każdej okazji.
"191" jest w roku szkolnym skoordynowane ze "121", zapewniając razem takt ~f15/20 od centrum Klin do Borku, nawet jeśli innymi trasami.

Jednocześnie tak jak Ty też mam odczucia, że można by te trasy lepiej zagospodarować. Zanim jeszcze w ogóle powstała koncepcja "191", mieliśmy taki pomysł. Dziś na pewno trzeba byłoby go zaktualizować ("121" na mapce to obecne "191", do tego wtedy nie było dwukierunkowego przejazdu przez Żywiecką), acz sedno propozycji dalej wydaje mi się warte rozważenia.
karol dżonson pisze: wczoraj, 0:44Podobnie jest w wielu innych miejscach, np. w Kostrzu - 1x2 to linie magistralne, zaś 176, 203, i czasem 496 to linie lokalne. Albo na Kobierzyńskiej - 194/494 magistralne, 1x6/496 lokalne. Wola Duchacka & Kurdwanów podobnie - 1x4/1x9 magistralne, pozostałe (107, 133, 135, 155) lokalne. Obrońców Krzyża, Os. Piastów, Mistrzejowice - 1x3 lokalne, pozostałe magistralne (acz tutaj 198 nieco zaburzyło ten porządek). (...) Wierzę jednak, że to właśnie zasadą "funkcjonalności lokalnej" ZTP się sugeruje przydzielając numery linii.
Wydaje mi się, że urzędnicy nie kierują się taką zasadą. W wyznaczaniu numeru liczy się przede wszystkim rejon, który linia obsługuje, inne linie z którymi się pokrywa, i dostępność zakresu.

Zresztą jest sporo przykładów, które przeczą takiej zasadzie. Na Tynieckiej było kiedyś "156" (R. Grunwaldzkie - jak "112/162" - Winnicka - Czerwone Maki). Numer pewnie stąd, że wszystkie "1x2" były zajęte. Zresztą kto wie, czy gdyby było wolne "1x2", to taki numer nie dostałoby też "176".

Bieżanów i Mogiła to "xx3" i raczej nie ma rozróżnienia na lokalne / dalekodystansowe. Zresztą trudno uznać "163" za linię lokalną, chyba że za lokalne uznamy wszystkie, które nie jadą do centrum, nawet jeśli objeżdżają sporą część Krakowa.

"1x5" na Kurdwanowie wynika z tego, że Swoszowice mają "xx5". Do niedawna zresztą funkcjonowało "165" Swoszowice - Kurdwanów - centrum.

"xx6" to Skotniki. A że zabudowa tam jest mało gęsta, to dostają głównie linie lokalne. Jak jednak wspomniałem, było też kiedyś "156" do Os. Podwawelskiego i gdyby gdzieś w Skotnikach powstało olbrzymie osiedle, zapewne doczekalibyśmy się "1x6" do centrum. Zresztą z Klin przez Kobierzyńską, Kapelankę do Os. Podwawelskiego też przecież kursowało kiedyś "116".

"198" to też przykład numeru z powodu zajęcia całego zakresu "1x2" - tak to by idealnie pasowało "2" z racji na pokrywanie się ze "122" i "182". A że nie było żadnej dostępnej, to wybrano drugą w kolejności cyfrę najczęściej kojarzoną z Mistrzejowicami, czyli "8" ("178", "578", kiedyś też "128/428", "188", dawne "198").
karol dżonson pisze: wczoraj, 0:44No i to chyba też nie przypadek, że spośród linii magistralnych znaczna większość ma na końcu cyfry 2, 4, lub 9. Stała zasada? Nie, bo funkcja linii potrafi zmieniać się w czasie (patrz: 124, 132), zaś inne linie jeżdżą na tyle długo po swych trasach że głupio by im zmieniać numer z samej pedantyczności (109, 112/162, 122, 134, ale i 105, 163, 173, i inne), ale to chyba też nie przypadek że nowe linie magistralne, uruchomione w ostatniej dekadzie, dostały akurat takie numery a nie inne (takie tzn. 114, 132, 189, 199).
Ja bym dodał jeszcze "3" ("173", "503", "513", historycznie też "103"). Przy czym i tu ta zasada wynika po prostu z pokrywania się tras. Historycznie było dużo "2" (NH - centrum, Wola Justowska - centrum), i "9" (NH - Aleje, Mateczny - Aleje), i "4" (Kurdwanów, Piaski Wielkie), i "3" (Prokocim). Nowe linie często pokrywały się z istniejącymi i stąd dostawały podobne numery. "194" bo pokrywało się ze "144", a "169" bo pokrywało się ze "139", "179" i dawnym "169". Itp.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 2 gości