Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

- Linie, trasy, rozkłady
Kuba Ciepły Guzik
Miłośnik
Posty: 90
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 32 razy
Otrzymał  polubienie: 202 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » 25 wrz 2026, 19:13

Te mosty i tak przecież będą zaraz zamykane z uwagi na budowę przystanku kolejowego Kraków Prądnik Czerwony, co obejmie także ich rozbudowę i poszerzenie. Ewentualny autobus przez Meiera nie pojedzie przed zakończeniem tej inwestycji. Dlatego też nie przywracano wjazdów 250 do Ronda Barei - ona i tak stamtąd zniknie bardzo szybko (i pojedzie na Górkę Narodową, bo musi obsłużyć Sudół w Węgrzcach - inna końcówka nie wchodzi więc w grę).

Księżyc
Miłośnik
Posty: 83
Rejestracja: 31 sty 2025, 20:34
Otrzymał  polubienie: 6 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Księżyc » 25 wrz 2026, 19:47

Linię 250 powinno się wydłużyć przez ul. Reduty do Mistrzejowic , aby wszystkie linie batowickie rozpoczynały trasę z tego samego przystanku.
Linia ta zyskałaby połączenie z linią tramwajową , a mieszkańcy Batowic, Raciborowic i Zastowa nie musieliby się zastanawiać czy jechać na
Mistrzejowice, Prądnik Czerwony , czy może jechać linią 105 na Piastów SKA , aby mieć wszystkie linie z jednego przystanku. Linię 198 można
wyrzucić z Wawelskiej i wydłużyć ją przez Reduty do Prądnika Czerwonego. W miejsce linii 198 na Wawelskiej można skierować którąś z tych
trzech linii : 139, 178, 182.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7756
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 343 razy
Otrzymał  polubienie: 1069 razy
Kontakt:

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kaszmir » 25 wrz 2026, 19:50

scyzor663 pisze: 25 wrz 2026, 19:07Ograniczenie tonażowe może zawsze nie dotyczyć MPK, ciasnota to faktycznie większy problem. Ale na 250 jak się zdarzy 12m rezerwa to jakoś przejechać musi.
Tak, jednocześnie co innego rezerwa od czasu do czasu, a co innego stałe kursowanie 6-8 pojazdów/h codziennie. Do tego 12-metrowiec waży właśnie ~10 ton + masa pasażerów, których "250" ma mniej (starcza krótki tabor). A "128" to przegubowce o masie ~18 ton + do tego pasażerowie w większej liczbie niż na "250".
Kuba Ciepły Guzik pisze: 25 wrz 2026, 19:13Dlatego też nie przywracano wjazdów 250 do Ronda Barei - ona i tak stamtąd zniknie bardzo szybko (i pojedzie na Górkę Narodową, bo musi obsłużyć Sudół w Węgrzcach - inna końcówka nie wchodzi więc w grę).
Czyli odcięto pasażerów od węzła przesiadkowego i to teraz z tramwajem, bo kiedyś dostaną dojazd do innego węzła. Nie rozumiem tej decyzji.

scyzor663
Ekspert
Posty: 620
Rejestracja: 10 lis 2023, 9:36
Polubił: 65 razy
Otrzymał  polubienie: 298 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: scyzor663 » 25 wrz 2026, 20:08

Kaszmir pisze: 25 wrz 2026, 19:50 Tak, jednocześnie co innego rezerwa od czasu do czasu, a co innego stałe kursowanie 6-8 pojazdów/h codziennie. Do tego 12-metrowiec waży właśnie ~10 ton + masa pasażerów, których "250" ma mniej (starcza krótki tabor). A "128" to przegubowce o masie ~18 ton + do tego pasażerowie w większej liczbie niż na "250".
Jasne, bardziej już przy docelowym układzie drogowym pasowałoby tam 128.

Kuba Ciepły Guzik
Miłośnik
Posty: 90
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 32 razy
Otrzymał  polubienie: 202 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » 25 wrz 2026, 20:16

Kaszmir pisze: 25 wrz 2026, 19:50 Czyli odcięto pasażerów od węzła przesiadkowego i to teraz z tramwajem, bo kiedyś dostaną dojazd do innego węzła. Nie rozumiem tej decyzji.
Zamknięcie wiaduktów na Reduta to kwestia paru tygodni. ZTP nie zgodziło się na opłacanie wjazdów kieszeniowych z własnej, nomen omen, kieszeni - co mnie specjalnie nie dziwi, a z perspektywy Zielonek również ciężko znaleźć ku temu uzasadnienie. Mnie to nieprzesadnie boli - na Prądniku Czerwonym jest się na co przesiąść, a w aglomeracji w tym momencie 250 to całkowity dubel 297 i na dalszym odcinku 270. Po prostu grono osób, które póki co będą z niej korzystać będzie niewielkie.

brovar
Ekspert
Posty: 555
Rejestracja: 05 sie 2020, 10:05
Otrzymał  polubienie: 5 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: brovar » 25 wrz 2026, 20:31

Czemu linie "260" i "270" nie będą się zatrzymywać się na Kleeberga.
05.04.2024 awarii doznały #RZ213, #RZ226, #RZ237, #RZ264 i #RZ273. :!:

Jelczyk
Ekspert
Posty: 1262
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:24
Polubił: 129 razy
Otrzymał  polubienie: 96 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Jelczyk » 25 wrz 2026, 20:35

scyzor663 pisze: 25 wrz 2026, 19:07 Ograniczenie tonażowe może zawsze nie dotyczyć MPK, ciasnota to faktycznie większy problem. Ale na 250 jak się zdarzy 12m rezerwa to jakoś przejechać musi.
Raczej się nie zdarza. Właśnie przez mostek.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7756
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 343 razy
Otrzymał  polubienie: 1069 razy
Kontakt:

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kaszmir » 25 wrz 2026, 20:38

Kuba Ciepły Guzik pisze: 25 wrz 2026, 20:16Zamknięcie wiaduktów na Reduta to kwestia paru tygodni. ZTP nie zgodziło się na opłacanie wjazdów kieszeniowych z własnej, nomen omen, kieszeni - co mnie specjalnie nie dziwi, a z perspektywy Zielonek również ciężko znaleźć ku temu uzasadnienie. Mnie to nieprzesadnie boli - na Prądniku Czerwonym jest się na co przesiąść, a w aglomeracji w tym momencie 250 to całkowity dubel 297 i na dalszym odcinku 270.
A mnie to zatem jeszcze bardziej dziwi. Jeśli zamknięcie wiaduktów jest za parę tygodni, to znaczy, że oszczędności ze skrócenia są marginalne. A jednak psuje się ludziom dojazd i zwyczajnie zostawia niesmak.

Prądnik Czerwony nawet dotychczas był dużo gorszym węzłem przesiadkowym niż R. Barei, teraz ta różnica jeszcze się powiększy bo tramwaj. Z Prądnika nie dojedzie się blisko Rynku ("105" staje daleko), na Opolską czy Krowodrzę Górkę. Z Alej i Miasteczka Studenckiego dojazd tylko w wybranych porach bo wieczorami pocięto "199".

Do tego pozostaje najważniejszy argument - autobusy są niepunktualne. Samo ZTP od lat nas przekonywało, że to tramwaje są podstawą. Dlatego też wszędzie gdzie się da ciągnięto linie aglo / peryferyjne do węzłów tramwajowych. Na Wielickiej wszak tak samo ktoś mógłby powiedzieć, że wystarczy przesiadka na Jerzmanowskiego i "2x4" mogą od razu zjeżdżać na MCO. A jednak dojeżdżają do Prokocimia Szpitala.

rogalnet
Pasażer
Posty: 11
Rejestracja: 20 cze 2024, 14:27
Otrzymał  polubienie: 1 raz

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: rogalnet » 26 wrz 2026, 15:25

Kuba Ciepły Guzik pisze: 25 wrz 2026, 20:16 Zamknięcie wiaduktów na Reduta to kwestia paru tygodni. ZTP nie zgodziło się na opłacanie wjazdów kieszeniowych z własnej, nomen omen, kieszeni - co mnie specjalnie nie dziwi, a z perspektywy Zielonek również ciężko znaleźć ku temu uzasadnienie. Mnie to nieprzesadnie boli - na Prądniku Czerwonym jest się na co przesiąść, a w aglomeracji w tym momencie 250 to całkowity dubel 297 i na dalszym odcinku 270. Po prostu grono osób, które póki co będą z niej korzystać będzie niewielkie.
Ja korzystam. I jest taki przypadek w dni powszednie tuż po godz. 6.00. 250 dojeżdża do przystanku "Reduty" o 6.04. W tym momencie odjeżdża 405 do Dworca, a o 6.07 odjeżdża 184. Wystarczy drobne opóźnienie na trasie 250, dojeżdżasz więc do centrum przesiadkowego, a wszystko, co mogłoby Cię zawieźć do centrum właśnie odjeżdża lub odjechało.

Nie zgodzę się też, że 250 to dubel dla 270. W momencie, gdy 270 w dni robocze ma do południa tylko trzy kursy do miasta, to 250 zapewnia dojazd dla mieszkańców Zastowa czy Raciborowic.
Kaszmir pisze: 25 wrz 2026, 20:38 A mnie to zatem jeszcze bardziej dziwi. Jeśli zamknięcie wiaduktów jest za parę tygodni, to znaczy, że oszczędności ze skrócenia są marginalne. A jednak psuje się ludziom dojazd i zwyczajnie zostawia niesmak.
Niesmak jest spory.

Gdy podczas przebudowy Ronda Barei skrócono 250 (a także 260 i 270) do pętli Prądnik Czerwony P+R, a potem nie chciano jej przywrócić na trasę przez Rondo Barei to nawet Rada Dzielnicy III interweniowała, uznając, że tylko 128 na ul. Strzelców to za mało dla mieszkańców okolicznych bloków. Linie na chwilę wróciły na trasy przez Rondo Barei.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: judash i 8 gości