Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

- Drogi, torowiska, chodniki, parkingi, inwestycje
fysztof
Ekspert
Posty: 1091
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04
Polubił: 39 razy
Otrzymał  polubienie: 371 razy

Re: Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

Post autor: fysztof » dzisiaj, 15:25

W jaki sposób zaplanowano przesiadki na skrzyżowaniach?
Jakie są dystanse do przejścia między przystankami na tych skrzyżowaniach?
Ile przejść dla pieszych musi pokonać osoba chcąca przejść z jednej strony na drugą?
Jakie są odległości pomiędzy kolejnymi przejściami dla pieszych?
Jakie są przewidziane usprawnienia dla korzystających z komunikacji publicznej?
Jakiej szerokości będą pasy ruchu? Pod jaką prędkość projektowana jest droga?
Czy będzie to nazwijmy to 'miejska ulica' czy kolejna trasa szybkiego ruchu przez miasto?
Czy będzie zieleń wysoka i niska wzdłuż drogi czy ekrany akustyczne?

I można jeszcze wiele pytań zadać...

Kojak
Ekspert
Posty: 1275
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 76 razy
Otrzymał  polubienie: 254 razy

Re: Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

Post autor: Kojak » dzisiaj, 15:54

fysztof pisze: dzisiaj, 15:25 Jakiej szerokości będą pasy ruchu? Pod jaką prędkość projektowana jest droga?
Czy będzie to nazwijmy to 'miejska ulica' czy kolejna trasa szybkiego ruchu przez miasto?
I można jeszcze wiele pytań zadać...
Tutaj mam pewne zakłopotanie...
Bo niedawno na forum dyskutowaliśmy właśnie o tym czy budować "autostrady miejskie" czy lepiej likwidować istniejące drogi - autostrady generują popyt a likwidacja dróg wygasza popyt; taki oto wniosek wypływa z materiałów źródłowych dostarczonych przez przeciwników budowy "miejskich autostrad".
W filmikach tych podawane jest, że nowa droga w mieście generuje dodatkowy ruch (oprócz przejmowania ruchu z innych ulic) dzięki nowo powstającej infrastrukturze przy tej drodze, a to sklepik, a to knajpka, a to blok, a to warsztat itp
I tak sobie myślę, niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, że jeśli nie chcemy generować dodatkowego ruchu to chyba lepiej budować te "autostrady miejskie" niźli "miejską ulicę" bo ta druga dopiero będzie generować dodatkowy ruch z racji na jej funkcjonalność - ulica miejska czyli pełno infrastruktury dodatkowej doń przylegającej, podczas gdy "autostrady miejskie" z racji swych parametrów nie sprzyjają takiej dodatkowej infrastrukturze...
I tu jest problem, bo nie chcemy generować dodatkowego ruchu, a jednocześnie opowiadamy się za wyborem drogi, która siłą rzeczy zwiększy ruch.
Nie chcemy generować dodatkowego ruchu ale jednocześnie nie chcemy drogi, która takie ryzyko minimalizuje, bo pełni jedynie funkcję przelotową...
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
Aułrora
Moderator fb pkk
Posty: 592
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
Polubił: 350 razy
Otrzymał  polubienie: 105 razy

Re: Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

Post autor: Aułrora » dzisiaj, 16:44

Kojak pisze: dzisiaj, 14:39 Skupia się wyłącznie na transporcie prywatny. Jak mam to rozumieć?
Chodzi np o to, że jakby zrobiono wzdłuż tej ulicy drogę dla rowerów i zadaszony uchwyt do mocowania rowerów przy terminalu lotniska to ten projekt byłby już mniej szkodliwy? Im więcej terenu zabierzemy przyrodzie pod beton i asfalt tym mniej szkodliwy projekt?
A czy gdyby dorobiono tam zatoczki autobusowe i pomiędzy jezdniami zostawiono by pas zieloni pod ewentualną linię tramwajowa w przyszłości to już byłby całkiem nieszkodliwy ?
Ogólnie szok i niedowierzanie, ale każda nowa inwestycja jest szkodliwa czyt. takie które w miejscu w którym taka infrastruktura w minimalnym stopniu oddziaływała na środowisko, będzie oddziaływać kilkadziesiąt a nawet kilkaset razy bardziej.

Kwestia jest w tym taka, że jak już poświęcamy środowisko i zasoby ludzkie jak i pieniądze (twoje moje oraz każdego innego forumowicza), to niech ta trasa będzie zbalansowana dla KAŻDEGO uczestnika ruchu i będzie warta tego poświęcenia. Nie mówię, że od linijki każdemu po równo jakiś %, ale tak by każdy mógł z tej infrastruktury korzystać w sposób komfortowy i wydajny.

Taka TŁ. Fajnie, że istnieje. Ja zamiast przez centrum Łagiewnik do Podgórza jeżdżę właśnie nią samochodem (czyt. dojeżdżam nią do Turowicza & Powstańców Śląskich), ale jak miałbym się przesiadać na tym węźle (Łagiewniki SKA) to ograniczam to jak tylko mogę. Czemu? Bo ktoś tak to zaprojektował i przesiada się tam naprawdę problematycznie (w niektórych relacjach).

W skrócie:
Samochodem jest przyjemnie, pieszo? NOOO polenizowałbym.

I oczywiście nie jestem zdania, aby też w 100% tępić samochody W Krakowie (tak jak się optuje na Starowiślnej), ale powinno się większy nacisk stawiać na transport publiczny, który jest bardziej ekologiczny i pojemnościowy, na rowery, które w minimalnym stopniu na nie oddziałowywują oraz pieszych. Bo z każdego pojazdu kiedyś trzeba zejść/opuścić ;)

Przynajmniej ja tak odbieram "szkodliwość" projektu. Mam nadzieję, że prawidłowo :D
8-) Łososkowice Remiza Enjoyer 8-)

canoe_bart
Specjalista
Posty: 264
Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
Polubił: 221 razy
Otrzymał  polubienie: 193 razy
Kontakt:

Re: Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

Post autor: canoe_bart » dzisiaj, 16:57

Bautosz pisze: wczoraj, 23:09 Mam nadzieję, że nie czeka nas realizacja tego niesamowicie szkodliwego projektu proponowanego przez spółkę TŁ. Zresztą, korekty są wymagane, ponieważ miasto zrezygnowało z realizacji Trasy Balickiej (chociaż jej przydatność bardziej pasuje by nazwać ją Trasą Betonową).
Dlaczego niby szkodliwego? Jak sobie wyobrażasz brak separacji ruchu źródłowo-docelowego na Widoku od tranzytu z Kurdwanowa i Ruczaju na wysokości obecnej Armii Krajowej czy jednopoziomowe skrzyżowania w miejscu obecnie planowanych węzłów? Owszem, są rzeczy do poprawek, takie jak kwestia przejścia pieszo-rowerowego nad trasą na wysokości Balickiej czy trasowanie ciągów pieszych/rowerowych w obrębie węzłów. Węzeł na wysokości Odlewniczej też się nadaje do korekty choćby z uwagi na możliwe zmniejszenie znaczenia AK/Nawojki/Czarnowiejskiej w podróżach ogólnomiejskich. Nie zmienia to jednak faktu, że z uwagi na chroniczną niewydolność szeroko pojętych Alej oraz ciągów doń dochodzących od zachodu wynikającą z uwarunkowań urbanistycznych jest potrzeba, aby proponowana alternatywa nie powtarzała rozwiązań obecnych na dotychczasowych trasach. Zresztą nawet w koreferacie zleconemu Politechnice Krakowskiej do raportu z konsultacji społecznych w sprawie TP/TZ padło stwierdzenie, że przy prognozowanym natężeniu ruchu (powyżej 4000 poj./h) budowa trasy klasy GP jest uzasadniona, pod warunkiem, że będą podejmowane działania na rzecz ograniczenia ruchu samochodowego wewnątrz III obwodnicy. Transport prywatny pozostanie wciąż jednym z istotniejszych elementów przemieszczania się po mieście, to nie ma się co łudzić.

Awatar użytkownika
Bautosz
Specjalista
Posty: 401
Rejestracja: 26 wrz 2024, 20:40
Lokalizacja: Os. Widok-Zarzecze, Płaszów
Polubił: 340 razy
Otrzymał  polubienie: 144 razy

Re: Trasa Zwierzyniecka i Pychowicka

Post autor: Bautosz » dzisiaj, 21:52

canoe_bart pisze: dzisiaj, 16:57 Dlaczego niby szkodliwego? Jak sobie wyobrażasz brak separacji ruchu źródłowo-docelowego na Widoku od tranzytu z Kurdwanowa i Ruczaju na wysokości obecnej Armii Krajowej czy jednopoziomowe skrzyżowania w miejscu obecnie planowanych węzłów? Owszem, są rzeczy do poprawek, takie jak kwestia przejścia pieszo-rowerowego nad trasą na wysokości Balickiej czy trasowanie ciągów pieszych/rowerowych w obrębie węzłów. Węzeł na wysokości Odlewniczej też się nadaje do korekty choćby z uwagi na możliwe zmniejszenie znaczenia AK/Nawojki/Czarnowiejskiej w podróżach ogólnomiejskich. Nie zmienia to jednak faktu, że z uwagi na chroniczną niewydolność szeroko pojętych Alej oraz ciągów doń dochodzących od zachodu wynikającą z uwarunkowań urbanistycznych jest potrzeba, aby proponowana alternatywa nie powtarzała rozwiązań obecnych na dotychczasowych trasach. Zresztą nawet w koreferacie zleconemu Politechnice Krakowskiej do raportu z konsultacji społecznych w sprawie TP/TZ padło stwierdzenie, że przy prognozowanym natężeniu ruchu (powyżej 4000 poj./h) budowa trasy klasy GP jest uzasadniona, pod warunkiem, że będą podejmowane działania na rzecz ograniczenia ruchu samochodowego wewnątrz III obwodnicy. Transport prywatny pozostanie wciąż jednym z istotniejszych elementów przemieszczania się po mieście, to nie ma się co łudzić.
Chodziło mi o realizację tego konkretnego projektu, projektu TŁ.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: impuls, Tramwajolog14 i 1 gość