Też uważam, że głosowe komunikaty o przesiadkach na inne linie były dość denerwujące, byłem zadowolony kiedy z nich zrezygnowano. Ale nie zgodzę się, że wszyscy wsiadają wiedząc gdzie się przesiąść. Niektórzy seniorzy, a przede wszystkim osoby odwiedzające miasto po dłuższej nieobecności (lub znające Kraków jako-tako) często przesiadają się "Tam, no, wiesz gdzie... przy tym... no, jakoś trafię. Pa." Jak już pisałem, ikonki na tablicach nikomu by nie przeszkadzały, nie generują żadnych kosztów, a jeśli mogą pomóc choć 30 osobom dziennie, to znaczy że warto je wprowadzić.Ydhflx pisze: dzisiaj, 11:13 Moje zdanie o zapowiedziach wewnątrz tramwajów (czy to ustnych "możliwość dojścia do dworca", czy o przesiadkach ustnie bądź na ekranach) jest niezmienne.
Dla kogo to jest? Szczególnie te o dworcu. Nikt nie wsiądzie do przypadkowego tramwaju nie wiedząc dokąd jedzie i tylko czekając aż lektor zapowie dworzec, aby wysiąść. Praktycznie każdy wsiadając do tramwaju, a szczególnie w obcym mieście, najpierw sprawdza, gdzie zamierza wysiąść. Analogicznie przesiadki. Raczej nikt nie wysiądzie na przesiadkę bo akurat mu zapowiedzieli, że się da. Szczególnie, że to byłoby to zapowiadane średnio co 2-3 przystanki, a w centrum to chyba na każdym. Użyteczność takiej informacji jest moim zdaniem żadna.
No jak to jak? Kolejna gmina do aglomeracji. Warszawa Centrum, Warszawa Pałac Kultury i Nauki, Warszawa Rondo ONZpjetrek pisze: dzisiaj, 20:17 A swoją drogą, gdyby im tak wypożyczyć do Warszawy naszych specuff z ZetTePe to ciekawe jak by im to Centrum przemianowali? Rotunda PKO, Pałac Kultury, czy moze Patelnia?![]()
