Fortissimo pisze: 29 wrz 2026, 9:14
Też się nad tym wczoraj zastanawiałem, odkąd przestali nadawać głosowe komunikaty o przesiadkach przydałaby się jakaś informacja w innej formie. Myślę, że - trzymając się zaproponowanej przez ZTP kolorystyki - warto by na wyświetlaczach w pojazdach dodać czerwoną literkę "T" przy nazwie przystanku z możliwością przesiadki na inne linie tramwajowe i niebieską literkę "A" przy nazwie przystanku z możliwością przesiadki na inne linie autobusowe. Niewielka różnica, ale dla przyjezdnych i mniej obeznanych na pewno pomocna.
Inną kwestią jest dworzec główny. Autobusy jadące na wschód/zachód mają ikonkę pociągu na wyświetlaczach, podobnie jak "300" ma samolocik. Przydałoby się też w
jakiś sposób oznaczyć Teatr Słowackiego jako przystanek przy dworcu. Jest też niby opcja powrotu do nazwy "Dworzec Główny" z dopiskiem "Południe", ale wtedy "Dworzec Główny Wschód" trzeba by np. zamienić na "Kraków MDA" - za dużo kombinowania. Zmiana nazwy na "Teatr Słowackiego" była dobrym pomysłem, ale myślę że warto:
a) dodać do komunikatów
głosowych jakąś informację, np. "Teatr Słowackiego - Dworzec Główny" (nazwa w rozkładach zostaje ta sama)
b) dodać w rozkładach i na wyświetlaczach ikonkę pociągu - podobnie jak wcześniej, minimalna zmiana, duże ułatwienie dla przyjezdnych
Przystanki KMK przy przystankach SKA mają dopisek "SKA", a największy dworzec nie ma nic przy najważniejszym przystanku.
Wiem że niektórzy kręcą na to nosem, ale kogo z Was nikt nigdy nie spytał w tramwaju albo na przystanku "Gdzie wysiąść na dworzec główny?"?
A pytają ci odważni, a reszta się zastanawia
Tak naprawdę w nowych autobusach, a w przyszłości tramwajach, te przesiadki są jako tako oznaczone i czekać trzeba tylko, żeby MPK dostosowało SIP do najnowszych wymagań (z czego zapowiada się, że w ciągu tych paru lat niestety dojdzie do kosztownej wymiany wyświetlaczy w tramwajach, zamiast dostosować program z zarządzenia o SIP do możliwości wyświetlacza. Że nie będzie idealnie, to każdy ma świadomość, natomiast głupotą będzie wymiana informacji pasażerskiej w takim Krakowiaku czy Lajkoniku). A co do nazw przystanków w rejonie Dworca, to nie wiem, czy warto tu kombinować, szczególnie z kierunkami geograficznymi, które są zmorą dla mało ogarniętych turystów, również krajowych. Z pewnością warto coś zrobić, żeby wskazać, że Teatr Słowackiego to już rejon dworcowy. Ja uważam, że warto byłoby rozważyć zmianę nazwy przystanku na Plac Dworcowy (który znajduje się faktycznie tuż obok), ale wiem, jaka jest logika ZTP, jeśli chodzi o to, żeby teatry posiadały swoje nazwy przystanków. Niemniej Plac Dworcowy byłby nazwą dużo bardziej intuicyjną i wskazującą na rejon dworca.