Krakowska polityka

- Bilety, działalność Miejskich Jednostek, pozostałe tematy związane z krakowską komunikacją miejską

Wybory 2026 - na kogo oddasz głos?

Łukasz Gibała
26
70%
Monika Piątkowska
11
30%
 
Liczba głosów: 37

Łukasz
Moderator fb pkk
Posty: 734
Rejestracja: 30 sty 2020, 22:20
Lokalizacja: Rondo Matecznego
Polubił: 70 razy
Otrzymał  polubienie: 29 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Łukasz » 30 wrz 2026, 19:23

Na kogo oddacie glos w II turze? Łukasz Gibała czy Monika Piątkowska? Można prosić o nową ankietę?

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7773
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 354 razy
Otrzymał  polubienie: 1091 razy
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: Kaszmir » 01 paź 2026, 10:11

Łukasz pisze: 30 wrz 2026, 19:23Można prosić o nową ankietę?
Dodałem, kandydaci w kolejności alfabetycznej.

Awatar użytkownika
Bautosz
Specjalista
Posty: 405
Rejestracja: 26 wrz 2024, 20:40
Lokalizacja: Os. Widok-Zarzecze, Płaszów
Polubił: 350 razy
Otrzymał  polubienie: 152 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Bautosz » 01 paź 2026, 10:42

Jak dla mnie to wybór między dwoma oportunistami. Jeśli mam być szczery, to nawet nie wiem czym mógłbym się kierować przy urnie - nie widzę większych różnic między kandydatami, poza tym, że jeden jest finansowany z Warszawy, a drugi przez rodzinną firmę...

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 2208
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok
Polubił: 42 razy
Otrzymał  polubienie: 133 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Bayer2003 » 11 paź 2026, 22:08

Do czterech razy sztuka. Populista Łukasz Gibała wygrywa wybory, głównie dlatego, że nie miał z kim przegrać. Zobaczymy co z tego wyniknie, nie wróżę mu jednak władzy dłuższej niż dwa lata.
https://www.petycjeonline.com/niedlakrotkichtramwajow - Nie dla kolejnych krótkich tramwajów w Krakowie

Wojciech
Specjalista
Posty: 244
Rejestracja: 18 lut 2020, 21:43
Otrzymał  polubienie: 60 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Wojciech » 11 paź 2026, 22:13

Na pewno to jakaś odmiana, nie będzie kontynuacji polityki Majchrowskiego i Miszalskiego. Liczę na odwrócenie wielu szkodliwych zmian, chociażby powrót "184" na Wolę Duchacką czy porządek z liniami "192" i "300".

Awatar użytkownika
Aułrora
Moderator fb pkk
Posty: 603
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
Polubił: 385 razy
Otrzymał  polubienie: 113 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Aułrora » 11 paź 2026, 22:31

Wojciech pisze: 11 paź 2026, 22:13 Na pewno to jakaś odmiana, nie będzie kontynuacji polityki Majchrowskiego i Miszalskiego. Liczę na odwrócenie wielu szkodliwych zmian, chociażby powrót "184" na Wolę Duchacką czy porządek z liniami "192" i "300".
Lepiej się nie nastawiać. Co będzie to będzie, natomiast należy szukać momentów w których propozycje (np. przez ciebie przedstawione) można by było optować. Nie liczyłbym jednak na ich odwrócenie z własnej inicjatywy aparatu urzędowego.
8-) Łososkowice Remiza Enjoyer 8-)

canoe_bart
Specjalista
Posty: 267
Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
Polubił: 222 razy
Otrzymał  polubienie: 195 razy
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: canoe_bart » wczoraj, 11:31

Wojciech pisze: 11 paź 2026, 22:13 Na pewno to jakaś odmiana, nie będzie kontynuacji polityki Majchrowskiego i Miszalskiego. Liczę na odwrócenie wielu szkodliwych zmian, chociażby powrót "184" na Wolę Duchacką czy porządek z liniami "192" i "300".
Bardzo pobożne życzenia - biorąc pod uwagę zapowiedzi zrównoważenia budżetu do końca kadencji oraz de facto zmniejszenia wpływów ze sprzedaży biletów (nie oszukujmy się, przywrócenie biletu 20-minutowego nie zwiększy wpływów, to tak nie działa), to nie liczmy na odwracanie tego typu zmian. Zwłaszcza, że przy obecnym wzroście cen nośników energii szykuje się nam dość istotna podwyżka stawek za wozokilometr, co na pewno znajdzie swoje odzwierciedlenie w planach przewozowych ZTP.
Aułrora pisze: 11 paź 2026, 22:31
Lepiej się nie nastawiać. Co będzie to będzie, natomiast należy szukać momentów w których propozycje (np. przez ciebie przedstawione) można by było optować. Nie liczyłbym jednak na ich odwrócenie z własnej inicjatywy aparatu urzędowego.
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że w samorządzie, tak samo jak i w administracji rządowej, obowiązuje ustawa o finansach publicznych, która wprost wskazuje, że wydatki powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, przy zachowaniu możliwie najlepszej relacji nakłady - efekty oraz optymalnego doboru metod i środków do realizacji celu (art. 44 ust. 3 u.o f.p.). W przypadku realizacji zadania własnego gminy, jakim jest publiczny transport zbiorowy, to tymi metodami z poprzedniego zdania są pomiary napełnień (czy to te realizowane na bieżąco, czy to w ramach KBR robionych na zlecenie WGK). Wszyscy oczekujemy wzrostu wydatków na KMK, ale na litość boską, niechże zostanie on przeznaczony na coś, co będzie możliwie najefektywniejsze, a mamy w mieście większe potrzeby niż przywracanie trasy linii, która w znanych nam pomiarach się tak średnio broniła, co zresztą było już dyskutowane na forum.

Awatar użytkownika
Aułrora
Moderator fb pkk
Posty: 603
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
Polubił: 385 razy
Otrzymał  polubienie: 113 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: Aułrora » wczoraj, 11:53

canoe_bart pisze: wczoraj, 11:31 Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że w samorządzie, tak samo jak i w administracji rządowej, obowiązuje ustawa o finansach publicznych, która wprost wskazuje, że wydatki powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, przy zachowaniu możliwie najlepszej relacji nakłady - efekty oraz optymalnego doboru metod i środków do realizacji celu (art. 44 ust. 3 u.o f.p.). W przypadku realizacji zadania własnego gminy, jakim jest publiczny transport zbiorowy, to tymi metodami z poprzedniego zdania są pomiary napełnień (czy to te realizowane na bieżąco, czy to w ramach KBR robionych na zlecenie WGK). Wszyscy oczekujemy wzrostu wydatków na KMK, ale na litość boską, niechże zostanie on przeznaczony na coś, co będzie możliwie najefektywniejsze, a mamy w mieście większe potrzeby niż przywracanie trasy linii, która w znanych nam pomiarach się tak średnio broniła, co zresztą było już dyskutowane na forum.
Nawet jeżeli nie te zmiany, to mówiłem o zmianach ogólnie. Czasem takie gdzie można było zobaczyć nielogiczne i punktowe tłumaczenie się urzędów itp. Jeżeli takowe pomiary były to sorry nie widziałem - mój błąd (nie mam obowiązku widzieć każdego wątku od samego początku na tym forum XD). Natomiast podkreśliłem, że zobaczymy jak to będzie i czy urzędy będą bardzie skore do współpracy co już zaczęło się dziać w ramach TdM. Warto liczyć na to, że i na mieszkańcom zostanie dana możliwość byśmy mieli wiele stanowisk na konkretne tematy nt. danej siatki linii itp.

Np.

> Najpierw robi się konsultacje z mieszkańcami w sprawie zmiany układu tras (za przykład podam to gdzie zmiany naaajpewniej będą najbliższe czyli 8PU)
> potem są warsztaty na których eksperci jak i np. studenci PK (tak jak było w ramach TdM), analizują ogólnie wszystkie wnioski, dodają coś ze swojego eksperckiego zaplecza i pokazują jak to widzą
> wyszukiwane są najlepsze rozwiązania
> a potem tworzy się przystępny protokół dla bardziej obytych w tematach transportowych i taki dla mieszkańców

Czy byłoby to kosztowe? Zapewne tak. Utopijne? Być może. Natomiast uczciwe i dające poczucie, że każdy miał szansę powiedzenia coś od siebie.


A co do przedstawionego artykułu: To szczerze jeżeli mówimy o całokształcie wydatków to dopiero dobrze zrobiony audyt by pokazał czy każdy sektor miasta pieczołowicie realizuje to co jest w nim napisane.
8-) Łososkowice Remiza Enjoyer 8-)

canoe_bart
Specjalista
Posty: 267
Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
Polubił: 222 razy
Otrzymał  polubienie: 195 razy
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: canoe_bart » wczoraj, 14:03

Aułrora pisze: wczoraj, 11:53 Nawet jeżeli nie te zmiany, to mówiłem o zmianach ogólnie. Czasem takie gdzie można było zobaczyć nielogiczne i punktowe tłumaczenie się urzędów itp. Jeżeli takowe pomiary były to sorry nie widziałem - mój błąd (nie mam obowiązku widzieć każdego wątku od samego początku na tym forum XD). Natomiast podkreśliłem, że zobaczymy jak to będzie i czy urzędy będą bardzie skore do współpracy co już zaczęło się dziać w ramach TdM. Warto liczyć na to, że i na mieszkańcom zostanie dana możliwość byśmy mieli wiele stanowisk na konkretne tematy nt. danej siatki linii itp.

Np.

> Najpierw robi się konsultacje z mieszkańcami w sprawie zmiany układu tras (za przykład podam to gdzie zmiany naaajpewniej będą najbliższe czyli 8PU)
> potem są warsztaty na których eksperci jak i np. studenci PK (tak jak było w ramach TdM), analizują ogólnie wszystkie wnioski, dodają coś ze swojego eksperckiego zaplecza i pokazują jak to widzą
> wyszukiwane są najlepsze rozwiązania
> a potem tworzy się przystępny protokół dla bardziej obytych w tematach transportowych i taki dla mieszkańców

Czy byłoby to kosztowe? Zapewne tak. Utopijne? Być może. Natomiast uczciwe i dające poczucie, że każdy miał szansę powiedzenia coś od siebie.


A co do przedstawionego artykułu: To szczerze jeżeli mówimy o całokształcie wydatków to dopiero dobrze zrobiony audyt by pokazał czy każdy sektor miasta pieczołowicie realizuje to co jest w nim napisane.
W kwestii warsztatów - nie sztuką jest je zorganizować i wdrożyć wnioski z nich do realizacji, kiedy nie ma gwarancji w uchwałach budżetowych, że na taki wydatek będzie zapewniony określony dochód/przychód. W przypadku KST IV takowa się pojawiła w czerwcu, kiedy zapisano łącznie dodatkowe 92 mln zł na funkcjonowanie KMK do istniejącej już puli 1054 mln zł, a i tak patrząc na wykonanie budżetu, to na koniec sierpnia w dziale 600 (transport i łączność) wykonanie w wydatkach bieżących sięgnęło 67% (nie ma wyszczególnienia osobnego dla rozdziałów, przy czym w przypadku rozdziału 60004, czyli publiczny transport zbiorowy praktyka od wielu lat jest taka, że wydatki bieżące = koszt kursów KMK; możemy założyć, że wykonanie w tym obszarze było na zbliżonym poziomie do średniej i uznać, że ta dodatkowa pula do końca roku będzie skonsumowana całkowicie). Zresztą skoro już o kosztach mówimy, to na marcowych warsztatach założono 30 mln zł ponad koszty dotychczasowego układu tramwajowego na proponowane zmiany i w wielu przypadkach ciężko było się zmieścić z poszczególnymi propozycjami, co było zresztą widać po pierwszych rekomendacjach na ich koniec. Poza tym urząd to nie jest bezosobowy byt, który istnieje tylko po to, by wywoływać pewne emocje wśród miłośników komunikacji miejskiej czy mieszkańców. To jest zaplecze organizacyjne złożone z ludzi, którzy mają kwalifikacje (bo muszą je mieć, co wynika to pośrednio z innych aktów prawa powszechnie obowiązującego). Partycypacja społeczna jest jak najbardziej potrzebna, także w obszarze zbiorkomu, ale przeciętny pasażer na co dzień nie zastanawia się nad tym, że za każdy kurs organizator transportu musi zapłacić operatorowi wedle określonej stawki dla danego środka transportu, a organizator transportu to też jest jednostka budżetowa, która musi pilnować swojej gospodarki finansowej.

Co do audytu - audyt czy szeroko pojęty controlling to też są koszty, które muszą być zapisane w budżecie, a na takowy trzeba zgodnie z PZP rozpisać przetarg albo np. rozpocząć dialog konkurencyjny, co też jest czasochłonne i wymaga ustalenia warunków zamówienia, kryteriów oceny, już nie mówiąc o sytuacji, gdy się okaże, że oferty przekraczają założony budżet (co wtedy, nowelizujemy budżet po raz kolejny i dokładamy czy unieważniamy postępowanie i rozpoczynamy proces od nowa?) - to wszystko będzie trwać przynajmniej parę miesięcy. Administracja publiczna w Krakowie to jest obecnie koszt rzędu 800 mln zł (7% całości wydatków budżetowych, średnia dla największych miast to jakieś 5-6%), gdzie dwa lata temu koszty niezależnego, zewnętrznego audytu całego magistratu razem z podmiotami zależnymi szacowano na kwoty rzędu nawet kilkudziesięciu mln zł. Audyt wewnętrzny przeprowadzony siłami własnymi UMK w 2024 trwał bodajże pięć miesięcy, a trudno żeby niezależny audytor przeprowadził cały proces wśród całej sfery budżetowej w krótszym czasie. Już nie mówiąc o analizie wniosków, wdrażaniu zmian - może się okazać, że efekty zobaczymy najwcześniej na rok przed wyborami, a prognozowane oszczędności zostaną zjedzone w sporej części przez wzrost wydatków na wynagrodzenia dla pracowników.

Awatar użytkownika
karol dżonson
Specjalista
Posty: 207
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 338 razy
Otrzymał  polubienie: 297 razy

Re: Krakowska polityka

Post autor: karol dżonson » wczoraj, 16:36

canoe_bart pisze: wczoraj, 11:31
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że w samorządzie, tak samo jak i w administracji rządowej, obowiązuje ustawa o finansach publicznych, która wprost wskazuje, że wydatki powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, przy zachowaniu możliwie najlepszej relacji nakłady - efekty oraz optymalnego doboru metod i środków do realizacji celu (art. 44 ust. 3 u.o f.p.). W przypadku realizacji zadania własnego gminy, jakim jest publiczny transport zbiorowy, to tymi metodami z poprzedniego zdania są pomiary napełnień (czy to te realizowane na bieżąco, czy to w ramach KBR robionych na zlecenie WGK).
Chciałbym zobaczyć jaka analiza stała za decyzją o uruchomieniu 504 w 2014r.

ad obietnice wyborcze, wszystko zależy od kształtu budżetu i tego jak ułożą się relacje Gibała <-> RMK. Jeśli będzie pójście na noże ze strony Rady to żadnej rewolucji nie zobaczymy.

canoe_bart
Specjalista
Posty: 267
Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
Polubił: 222 razy
Otrzymał  polubienie: 195 razy
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: canoe_bart » wczoraj, 17:32

karol dżonson pisze: wczoraj, 16:36 Chciałbym zobaczyć jaka analiza stała za decyzją o uruchomieniu 504 w 2014r.

ad obietnice wyborcze, wszystko zależy od kształtu budżetu i tego jak ułożą się relacje Gibała <-> RMK. Jeśli będzie pójście na noże ze strony Rady to żadnej rewolucji nie zobaczymy.
Taka sama jak za 74 w 2018, czy 12 w 2010 r. - naciski polityczne. Na to nic nie poradzimy, zwłaszcza że mamy ośrodek wykonawczy pochodzący z wyboru bezpośredniego, który może się odwołać do swojego mandatu, a urzędnicy są przyjmowani do pracy w inny sposób. Nie zmienia to ogółem postaci rzeczy, w której politycy nie powinni wyręczać jednostki budżetowej w podejmowaniu szeregu decyzji co do realizacji zadania własnego, jakim jest publiczny transport zbiorowy, tym bardziej, że ze świecą szukać polityka, który by się na tym znał - Łukasz Gibała też się na nim nie zna w wystarczającym stopniu i zapewne też będzie szukał okazji do wykazania się przed wyborami w 2029 r.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości