Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

- Tabor, przetargi, rozdysponowanie wozów, dane techniczne
Awatar użytkownika
Bautosz
Specjalista
Posty: 405
Rejestracja: 26 wrz 2024, 20:40
Lokalizacja: Os. Widok-Zarzecze, Płaszów
Polubił: 350 razy
Otrzymał  polubienie: 152 razy

Re: Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

Post autor: Bautosz » 10 paź 2026, 13:30

Jeśli chodzi o EU8N, to też uważam, że słabo wyszło. Jakby to odemnie zależało, to bym zostawił te zygzaki białe. Bardzo je lubiłem i wcale źle nie wyglądały.

Ma ktoś zdjęcie HK w nowym malowaniu?

Awatar użytkownika
karol dżonson
Specjalista
Posty: 207
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 339 razy
Otrzymał  polubienie: 299 razy

Re: Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

Post autor: karol dżonson » 10 paź 2026, 15:15

Fortissimo pisze: 10 paź 2026, 13:07 Obawiam się, że znam odpowiedź - ale: Jak wyglądają plany MPK na malowanie pojazdów w przyszłości?
Plan jest taki aby trzymać się obecnego schematu przez 10 lat, tak aby w końcu zunifikować malowanie, po czym tuż przed osiągnięciem tego celu wywrócić je do góry nogami

Awatar użytkownika
gadolin
Miłośnik
Posty: 85
Rejestracja: 21 kwie 2023, 13:38
Polubił: 49 razy
Otrzymał  polubienie: 60 razy

Re: Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

Post autor: gadolin » 10 paź 2026, 15:47

No ja też myślę że malowanie całego pojazdu na niebiesko wygląda dość biednie, IMO poprzedni schemat malowania autobusów, na który wiele osób narzekało był całkiem w porządku, ale jeśli to jest cena za uspójnienie wreszcie identyfikacji wizualnej, to chętnie ją zapłacę.

A_Prostownik
Pasażer
Posty: 5
Rejestracja: 04 paź 2026, 21:15
Lokalizacja: Wesoła-Zachód

Re: Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

Post autor: A_Prostownik » 11 paź 2026, 19:36

Ta zielona grafika na autobusach kojarzy mi się jedynie z dawnym wzorem biletów sprzed dobrych 10 lat. A EU8N były chyba pchnięte do naprawy głównej i dostały nowe malowanie. Wyglądają na młodsze, ale można było je pomalować inaczej, bo są zbyt ciemne. Moim zdaniem mimo wszystko najlepiej są malowane E1+C3 oraz 105Na. Ale tutaj już co kto lubi. W każdym bądź razie ja jestem zdania, że należy wrócić do klimatu malowania takiego, jak był do tej pory. Zmieniają wszystko - biało-niebieskie tabliczki z nazwami ulic na te ohydne nowoczesne nawet wewnątrz II Obwodnicy. Tramwaje też już zaczęli tak malować. Nie wiem, w jaką stronę zmierza wizualnie to miasto. Bądź co bądź miasto światowego dziedzictwa UNESCO.
A w Pradze stare wzory malowania i tabliczki zostały stare.
Nie rozumiem, po co psuć coś, co działa?

Stopiatka
Miłośnik
Posty: 51
Rejestracja: 20 paź 2025, 11:32
Polubił: 14 razy
Otrzymał  polubienie: 35 razy

Re: Malowanie pojazdów, Księga Identyfikacji Wizualnej

Post autor: Stopiatka » wczoraj, 3:11

A_Prostownik pisze: 11 paź 2026, 19:36 Ta zielona grafika na autobusach kojarzy mi się jedynie z dawnym wzorem biletów sprzed dobrych 10 lat. A EU8N były chyba pchnięte do naprawy głównej i dostały nowe malowanie. Wyglądają na młodsze ale można było je pomalować inaczej bo są zbyt ciemne. Moim zdaniem mimo wszystko najlepiej są malowane E1+C3 oraz 105Na. Ale tutaj już co kto lubi. W każdym bądź razie ja jestem zdania że należy wrócić do klimatu malowania takiego, jak był do tej pory. Zmieniają wszystko - biało-niebieskie tabliczki z nazwami ulic na te ohydne nowoczesne nawet wewnątrz II Obwodnicy. Tramwaje też już zaczęli tak malować. Nie wiem w jaką stronę zmierza wizualnie to miasto. Bądź co bądź miasto światowego dziedzictwa UNESCO.
A w Pradze stare wzory malowania i tabliczki zostały stare.
Nie rozumiem po co psuć coś co działa?
gadolin pisze: 10 paź 2026, 15:47 No ja też myślę że malowanie całego pojazdu na niebiesko wygląda dość biednie IMO poprzedni schemat malowania autobusów na który wiele osób narzekało był całkiem w porządku ale jeśli to jest cena za uspójnienie wreszcie identyfikacji wizualnej to chętnie ją zapłacę.
Jednokolorowe malowanie wygląda jednak trochę nowocześniej od tego, co mieliśmy przez ostatnią dekadę. Jeśli popatrzymy na stolice w Europie, takie jak Berlin, Rzym czy Oslo, to tam również mamy tabor jednokolorowy i cieszy się to dobrą opinią

Myślę, że gdyby trzymano się SIP-u, który posiadamy, to nasza KM mogłaby wrócić na naprawdę dobre tory pod kątem identyfikacji wizualnej. Niestety samowolka MPK, a przede wszystkim przyzwolenie na to wszystko ze strony Urzędu Miasta, prowadzą do takich potworków jak malowania nowych, zeroemisyjnych pojazdów, które są po prostu brzydkie. W nowych przegubowych Solarisach (prawa strona) ta ciemnozielona grafika nawet nie została przedłużona do środkowego nadkola, tak jak analogicznie po drugiej stronie, tylko kończy się na drzwiach, co pokazuje, z jaką bylejakością mamy do czynienia. Pomijam już fakt, że podczas ciemnej zimy ta grafika będzie albo niewidoczna, albo cała zabłocona. Podwyżka dla osoby, która postanowiła umieścić coś takiego w miejscu, które najczęściej się brudzi.
Generalnie autobusy elektryczne i wodorowe zasługują jeszcze na wyróżnienie, szczególnie że Kraków ma ich dość dużo, ale myślę, że lepszy byłby napis, tak jak w Mobilisie, a obok niego logotyp, np. zielonego listka. Wtedy nic nie kłóciłoby się ze sobą. Teraz znowu mamy generator malowań, które różnią się od siebie.

A tak jeszcze dwa słowa o malowaniu, które pożegnaliśmy. Myślę, że miało ono swoje plusy, ale wcale nie było systemem, który dobrze pokazywał nas jako drugie miasto w kraju. Tutaj znowu wszystko zepsuła samowolka MPK - wprowadzenie białych nadkoli w Autosanach, Solarisach III i Solarisach IV, kiedy np. w Citaro czy przegubowych hybrydach o tym nie pomyślano, stopniowe odchodzenie od zasad, które niszczyło ten system, który też nie był idealny i nie przewidział niektórych rzeczy… Księga nie mówiła np. tego, jak wyróżnić autobusy elektryczne czy hybrydowe, i z perspektywy czasu możemy zobaczyć, że przez to mamy mnóstwo malowań dla hybryd i elektryków. Nie wspomnę już o tym, że pod koniec zaczęły się rozjeżdżać odcienie ciemnogranatowego koloru. Karsan dostał np. inny odcień, a Conecto szaro-granatowe malowanie. Takich drobnych czynników, które źle świadczyły o tym systemie, było sporo.
Myślę też, że było to malowanie nad wyraz rzucające się w oczy w porównaniu z wcześniejszymi, i to w negatywnym znaczeniu.

Warto też zauważyć, że mówiono o systemie nawiązującym do flagi Krakowa, a przecież jej kolory to błękitny i biały, a nie ciemnogranatowy…

To malowanie kiepsko pasowało również do niektórych pojazdów. Przykładowo na takich MAN-ach Lion’s City, których obecnie używa Mobilis, wyglądałoby po prostu kiepsko ze względu na konstrukcję pojazdu. Wystarczy popatrzeć na Intercity Lion’s, żeby wiedzieć, o czym mowa. Dlatego myślę, że dążenie do spójności jest ważne i mam nadzieję, że nowi ludzie odpowiedzialni za filar transportu wezmą pod uwagę identyfikację komunikacji miejskiej.

Mamy SIP, który być może warto w niektórych miejscach edytować, również jeśli chodzi o pasażerską informację głosową, ale przede wszystkim warto go stosować, aby wreszcie doprowadzić do ujednolicenia. Mobilis zdał egzamin, czas na MPK i przemalowanie Krakowiaków i Bombardierów oraz dostosowanie ich do nowego SIP-u, a także autobusów, które planują jeszcze przez wiele lat jeździć po Krakowie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości