Re: Nazwy przystanków
: 23 lip 2026, 10:32
Tylko ile mamy zabudowań przy Starzyńskiego, a ile przy Baczyńskiego? Na tej samej zasadzie możemy sobie zmienić Miśnieńską na Jancarza, żeby się nie myliło pasażerom w Mistrzejowicach
Owszem mało się różnią, ale tam w większości jeżdżą ludzie, którzy wiedzą gdzie wysiąść i zmiana wywołała by raczej więcej krytyki czy pasażerów na tej trasie czy w internecie.Szyba1 pisze: dzisiaj, 11:49 Z tego co wiem, to więcej zabudowań jest przy Baczyńskiego, tylko że obydwie nazwy przystanków "Baczyńskiego" i "Babińskiego" są do siebie zbyt podobne, ponieważ różnią się tylko jedną sylabą. Jak jest głośno w autobusie, to zapowiedzi obydwu przystanków zbyt łatwo pomylić.
Dosyć często jeżdżę tam autobusem i ten przystanek mały ruch generuje według mnie, kiedyś był nawet NŻ. Rozumiem Twoje argumenty odnośnie, że osoby z innych okolic mogą się pomylić, ale raczej takie pomyłki z nazwą się rzadko zdarzają na obrzeżach miasta. Niby można zmienić nazwę, ale ja jestem trochę przeciwny, gdy zmieniają nazwę, bo się robi zamieszanie. Nie krytykuje zmiany nazwy „Starzyńskiego” bo nazwa nawet dobra, ale niekoniecznie chciałbym aby zmieniali nazwę.Szyba1 pisze: dzisiaj, 14:43 To w takim przypadku jaki sens mają zapowiedzi przystanków, jeżeli każdy wie, gdzie ma wysiąść? Przystanek "Baczyńskiego" jest najbliższym przystankiem z szpitala św. Róży, więc nie tylko okoliczni mieszkańcy korzystają z tego przystanku. Też niektórzy mieszkańcy innych części miasta/innych miejscowości mają znajomych w tej części miasta, i nie znają dobrze okolicy, więc wybierając autobus mogą się pomylić, w szczególności, jeżeli jest głośno w autobusie. Również osoby niewidome mogą się pomylić przez tak podobne nazwy.