Re: Wszystkich Świętych 2020
: 16 paź 2020, 11:05
Dosłownie przed momentem na jakdojade.pl pojawiły się rozkłady i rozpiska taborowa dla tych linii. Tramwaje: "80" i "82" w całości niskopodłogowe.
www.forum.pkk.net.pl
https://forum.pkk.net.pl/
Z czego na 82 będzie Lajkonik, info z fanpage MPK.kucyk pisze: 16 paź 2020, 11:05 Dosłownie przed momentem na jakdojade.pl pojawiły się rozkłady i rozpiska taborowa dla tych linii. Tramwaje: "80" i "82" w całości niskopodłogowe.
Wiem. Zdążyłem już to zauważyć:Krakowianin pisze: Z czego na 82 będzie Lajkonik, info z fanpage MPK.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie
28 min ·
#lajkomunikacja_mpk Od dzisiaj na regularnych liniach kursuje 11 nowoczesnych Lajkoników.
W najbliższą sobotę i w niedzielę na linii specjalnej nr 82, która będzie kursować z Bronowic Małych do Cmentarza Rakowickiego będą kursować tylko Lajkoniki.
Zastanawiam się, na ile wpłynęła na to pogoda. A gdyby dać na przyszłość takim liniom adnotację podobną do linii wakacyjnych, czyli że wyjadą tylko w słoneczną pogodę? Choć pewnie po TYM pustym weekendzie, za rok już nie zdecydują się na tak wczesne wzmacnianie dojazdu do cmentarzy.prezes pisze: 18 paź 2020, 15:21Po tych dwóch dniach weekendu można chyba jasno wywnioskować, że wzmocnienia na taką skalę linii dojeżdżających na cmentarz na 2 tygodnie przed Wszystkich Świętych było kompletnie niepotrzebne. Szkoda patrzeć na to, jak te linie wożą powietrze z dużą częstotliwością.
Polemizowałbym tym twierdzeniem, że tak wcześnie coś uruchamiano. Z tego co mam w pamięci na przestrzeni wielu ostatnich lat dokładnie w okolicach 17 października uruchamiano pierwsze linie związane ze Świętem WŚ. Żaden to tegoroczny wyjątek 3 weekendów ze wzmocnieniami. Owszem pandemia może wpłynąć na frekwencję nawet 1 listopada. Ale to siła wyższa.Kaszmir pisze: Choć pewnie po TYM pustym weekendzie, za rok już nie zdecydują się na tak wczesne wzmacnianie dojazdu do cmentarzy.
To prawda, ludziom nie dogodzi się. Intencje były słuszne, chciano zapewnić ludziom dojazd do Cmentarzy a nuż się ktoś zainteresuje (no i ktoś z tych linii skorzystał). Trudno o tłumy w czasach pandemii, zresztą do WŚ są jeszcze 2 tygodnie, ludzie nie są nauczeni tak wcześnie tłumnie odwiedzać nekropolie.kucyk pisze: 18 paź 2020, 21:33 Nie rozumiem tego biadolenia. Uruchomiono wzmocnienia to źle. Jestem pewny, że jakby nic nie uruchamiano to krytyka byłaby jeszcze większa. Nie dogodzi nikomu. Nawet maniakom komunikacji miejskiej.![]()
Maniakiem (fanatykiem?) to może być Pan i Pańska sekta. Tu są MIŁOŚNICY komunikacji miejskiej (no, ja się definiuje jako "czciciel pewnej linii").
W ostatnich latach z tego co pamiętam to owszem, uruchamiano wzmocnienia przed samym Wszystkich Świętych, aczkolwiek funkcjonowały one raczej w tygodniu poprzedzającym 1 listopada. Nie pamiętam, jak to wtedy wyglądało z ich zapełnieniem, ale po dniu dzisiejszym można wywnioskować, iż pomysł z uruchamianiem wzmocnień na aż 2 weekendy przed Wszystkich Świętych jest nie do końca trafiony, a ludzie wtedy nie odwiedzają tak tłumnie grobów swoich bliskich.kucyk pisze: 18 paź 2020, 21:33Polemizowałbym tym twierdzeniem, że tak wcześnie coś uruchamiano. Z tego co mam w pamięci na przestrzeni wielu ostatnich lat dokładnie w okolicach 17 października uruchamiano pierwsze linie związane ze Świętem WŚ. Żaden to tegoroczny wyjątek 3 weekendów ze wzmocnieniami. Owszem pandemia może wpłynąć na frekwencję nawet 1 listopada. Ale to siła wyższa.Kaszmir pisze: Choć pewnie po TYM pustym weekendzie, za rok już nie zdecydują się na tak wczesne wzmacnianie dojazdu do cmentarzy.![]()
Nie rozumiem tego biadolenia. Uruchomiono wzmocnienia to źle. Jestem pewny, że jakby nic nie uruchamiano to krytyka byłaby jeszcze większa. Nie dogodzi nikomu. Nawet maniakom komunikacji miejskiej.![]()
Oczywiście, pandemia i pogoda mogły przyczynić się do tak niskiej frekwencji ale to są spostrzeżenia i tyle. Nie wiadomo co będzie za rok, dwa ale teraz szuka się oszczędności i widząc co się dzieje można reagować na bieżąco.kucyk pisze: 18 paź 2020, 21:33 (...) Nie rozumiem tego biadolenia. Uruchomiono wzmocnienia to źle. Jestem pewny, że jakby nic nie uruchamiano to krytyka byłaby jeszcze większa. Nie dogodzi nikomu. Nawet maniakom komunikacji miejskiej.![]()
Kolega wyżej napisał stricte o obecnym weekendzie i trudno się z nim nie zgodzić, natomiast co okresu 31.10 - 2.11 nie byłbym taki sceptyczny co do frekwencji w pojazdach, wszak głównym środkiem dojazdu do cmentarzy jest zawsze KM. No chyba, że w tym roku dopuszczą ruch samochodów pod same cmentarze, ale co by się wtedy działo to wiedzieć nie chcę. Pasażerów na pewno będzie mniej, ale pustek nie będzie.mkm3 pisze: 18 paź 2020, 20:36 Też mam takie wrażenie, że dodatkowe pociągi i ogólnie wzmocnienie komunikacji na 31.10 - 2.11 nie mają racji bytu. Może dosłownie 3 - 4 dodatkowe linie na Rakowice i Grębałów, ale nic wiecej.
Wedle prawa kościelnego, uroczystość, dzień Wszystkich Świętych nie jest świętem
Drodzy Podróżni,
W związku z brakiem możliwości zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, przy równoczesnym zachowaniu płynności ruchu na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu ul. Blokowej zlokalizowanego przy przystanku kolejowym Kraków Lubocza, po przeprowadzonych analizach oraz konsultacjach z Urzędem Miasta Krakowa, Zarządem Transportu Publicznego oraz Zakładem Linii Kolejowych PKP PLK S.A. w Krakowie, z przykrością informujemy, że podjęliśmy decyzję o odwołaniu zaplanowanych w dniach 31 X – 1 XI 2020 r. dodatkowych pociągów w relacji Kraków Główny – Kraków Lubocza – Kraków Nowa Huta.
Dodatkowe 24 połączenia zaplanowane do uruchomienia w tych dniach w godzinach 9:00-16:00 przez „Koleje Małopolskie” sp. z o.o. oraz POLREGIO sp. z o.o. spowodowałyby konieczność dodatkowego zamknięcia przejazdu na ul. Blokowej w tych godzinach na ponad 100 minut. W połączeniu z pozostałymi pociągami kursującymi przez ten przejazd łączny czas zamknięcia przejazdu wyniósłby niemal 180 minut.
W związku z faktem, że wspomniany przejazd pełni kluczową rolę w obsłudze Cmentarza Grębałów przez pojazdy Komunikacji Miejskiej w Krakowie (zgodnie z danymi ZTP w szczycie od 40 do 50 kursów na godzinę), jak również odbywa się tam wtedy wzmożony ruch pieszych, uruchomienie dodatkowych pociągów mogłoby doprowadzić do faktycznego paraliżu ruchu drogowego w tym rejonie.
Mając na uwadze dobro wszystkich użytkowników transportu publicznego w tym szczególnym okresie zdecydowaliśmy się wybrać rozwiązanie, które będzie mniej uciążliwe dla ogółu.
Jednocześnie mając na uwadze pozytywny odbiór zaproponowanej przez nas oferty, będziemy pozostawać w stałym kontakcie z Miastem Kraków, aby na przyszły rok wypracować formułę współpracy umożliwiającą optymalne wykorzystanie obu środków transportu zarówno w okresie Wszystkich Świętych, jak również w ramach docelowej integracji komunikacji miejskiej i kolejowej.