Wydaje mi się, że faktyczna nazwa osiedla, na co by wskazywały miejskie tabliczki z nazwą, na których widnieje pełne imię, nazwisko Mozarta. Natomiast nie wiadomo, jak to wygląda w uchwale RMK. Swoją drogą, Pod Fortem było w pełni wyobraźnią dewelopera?tiross pisze: dzisiaj, 11:49 Jeśli jest to oficjalna nazwa osiedla w porządku jest to jakieś rozwiązanie. Jeśli natomiast fantazja dewelopera to nie powinno się stosować takich nazw - przykład Pod Fotrem.
Na razie jedynym nowoczesnym obiektem jest ten na Krowodrzy i przede wszystkim ciekawi mnie, czy klub sportowy płaci coś za to, żeby ten przystanek nosił taką nazwę. A patrząc na wykorzystanie obiektu, który jest w fazie budowy, myślę, że nie. Jak będzie po otwarciu krytego basenu, nie wiadomo, bo jednak przed otwarciem odkrytej pływalni jeszcze wiele, wiele lat.tiross pisze: dzisiaj, 11:49 No nie wiem od lat gdy słyszałem Clepardia zawsze w głowie miałem baseny przy Mackiewicza które powoli odzyskują swój blask. Dzięki gruntowej przebudowie nazwa i miejsce na pewną zyskają drugie życie.
Oczywiście, że tak. Miałem w głowie Park Białoprądnicki, a napisałem o Parku Krowoderskim, myśląc wcześniej o linii na Azory.tiross pisze: dzisiaj, 11:49 A wiesz że Park Krowoderski istnieje w innym miejscu na pograniczu Krowodrzy Górki i Azorów otoczony ulicami Opolską Batalionu Skała AK i Łokietka?
Jeśli chodzi o „Opolską Estakadę”, to od zakończenia budowy KST III mamy już drugą, właśnie przy Opolskiej. Właściwie można jeszcze podpiąć kolejną przy wjeździe na Azory, co daje trzy estakady. Krakowianie przyzwyczajeni, ale ktoś spoza niespecjalnie. Zwyczaj pokazuje, że z czasem mieszkaniec do nazwy przywyka, więc dla zachowania spójności moim zdaniem niegłupia byłaby zmiana nazwy „Opolska Estakada” na np. „Estakada Rozwadowskiego” albo być może same „Rozwadowskiego”. Nazwę regionu tutaj ciężko zastosować, bo najbliżej jest Wiśniowa, która jest jednak osiedlem, a bliżej niego znajduje się chociażby „Wileńska”. A gdyby szukać czegoś innego, to pewnie trzeba byłoby dublować „Prądnik Czerwony”, co nie jest dobrą praktyką.Obiektów charakterystycznych wokół też niezbyt wiele, więc nie dziwię się, że ta już od dawna nie do końca poprawna nazwa cały czas jest stosowantiross pisze: dzisiaj, 11:49 Z tej listy dość nieprecyzyjne są Prądnik Biały i Prądnik Biały Zachód z tym że każdy wie gdzie jest ten pierwszy a jak nie wie to się dowie. Tłumy z reszta na pętlę nie jeżdżą. Prądnik Biały Zachód to faktycznie bardziej Prądnik Biały Północ jeśli być precyzyjnym ale podobnie kto ma wiedzieć gdzie to jest ten wie kto nie ten się dowie jak będzie potrzebował. Dla reszty wymienionych przystanków nie widzę powodów by je zmieniać.
