Strona 11 z 11

Re: Nazwy przystanków

: 28 wrz 2026, 18:06
autor: Stopiatka
tiross pisze: wczoraj, 11:49 Jeśli jest to oficjalna nazwa osiedla w porządku jest to jakieś rozwiązanie. Jeśli natomiast fantazja dewelopera to nie powinno się stosować takich nazw - przykład Pod Fotrem.
Wydaje mi się, że faktyczna nazwa osiedla, na co by wskazywały miejskie tabliczki z nazwą, na których widnieje pełne imię, nazwisko Mozarta. Natomiast nie wiadomo, jak to wygląda w uchwale RMK. Swoją drogą, Pod Fortem było w pełni wyobraźnią dewelopera?
tiross pisze: wczoraj, 11:49 No nie wiem od lat gdy słyszałem Clepardia zawsze w głowie miałem baseny przy Mackiewicza które powoli odzyskują swój blask. Dzięki gruntowej przebudowie nazwa i miejsce na pewną zyskają drugie życie.
Na razie jedynym nowoczesnym obiektem jest ten na Krowodrzy i przede wszystkim ciekawi mnie, czy klub sportowy płaci coś za to, żeby ten przystanek nosił taką nazwę. A patrząc na wykorzystanie obiektu, który jest w fazie budowy, myślę, że nie. Jak będzie po otwarciu krytego basenu, nie wiadomo, bo jednak przed otwarciem odkrytej pływalni jeszcze wiele, wiele lat.
tiross pisze: wczoraj, 11:49 A wiesz że Park Krowoderski istnieje w innym miejscu na pograniczu Krowodrzy Górki i Azorów otoczony ulicami Opolską Batalionu Skała AK i Łokietka?
Oczywiście, że tak. Miałem w głowie Park Białoprądnicki, a napisałem o Parku Krowoderskim, myśląc wcześniej o linii na Azory.
tiross pisze: wczoraj, 11:49 Z tej listy dość nieprecyzyjne są Prądnik Biały i Prądnik Biały Zachód z tym że każdy wie gdzie jest ten pierwszy a jak nie wie to się dowie. Tłumy z reszta na pętlę nie jeżdżą. Prądnik Biały Zachód to faktycznie bardziej Prądnik Biały Północ jeśli być precyzyjnym ale podobnie kto ma wiedzieć gdzie to jest ten wie kto nie ten się dowie jak będzie potrzebował. Dla reszty wymienionych przystanków nie widzę powodów by je zmieniać.
Jeśli chodzi o „Opolską Estakadę”, to od zakończenia budowy KST III mamy już drugą, właśnie przy Opolskiej. Właściwie można jeszcze podpiąć kolejną przy wjeździe na Azory, co daje trzy estakady. Krakowianie przyzwyczajeni, ale ktoś spoza niespecjalnie. Zwyczaj pokazuje, że z czasem mieszkaniec do nazwy przywyka, więc dla zachowania spójności moim zdaniem niegłupia byłaby zmiana nazwy „Opolska Estakada” na np. „Estakada Rozwadowskiego” albo być może same „Rozwadowskiego”. Nazwę regionu tutaj ciężko zastosować, bo najbliżej jest Wiśniowa, która jest jednak osiedlem, a bliżej niego znajduje się chociażby „Wileńska”. A gdyby szukać czegoś innego, to pewnie trzeba byłoby dublować „Prądnik Czerwony”, co nie jest dobrą praktyką.Obiektów charakterystycznych wokół też niezbyt wiele, więc nie dziwię się, że ta już od dawna nie do końca poprawna nazwa cały czas jest stosowan

Re: Nazwy przystanków

: 28 wrz 2026, 22:03
autor: Aułrora
Stopiatka pisze: wczoraj, 18:06 Wydaje mi się, że faktyczna nazwa osiedla, na co by wskazywały miejskie tabliczki z nazwą, na których widnieje pełne imię, nazwisko Mozarta. Natomiast nie wiadomo, jak to wygląda w uchwale RMK. Swoją drogą, Pod Fortem było w pełni wyobraźnią dewelopera?
W teorii "oficjalne" urzędowe nazwy osiedli powinni być wpisane do PRNG. Tylko i miast jak i państwo robią to tak rzadko, że nadal w kraju mamy "toponimiczny bordel". A i tak była wymysłem dewelopera, a informacja o tym, że os. nazywało się "Pod Fortem" była tabliczka na Kobierzyńskiej. Tylko dzięki niej wiedziałem jak to osiedle się nazywało... Chociaż jakby wpadł na nazwę "Zaforcie, zamiast duplikować ulicę z północy (chociaż nie wiem co było pierwsze) " to by się przyjęła :D :lol: Pryznajmniej byłoby jak odróżniać rejony Klinów, bo teraz jest to dosłownie niemożliwe xDDDD
Stopiatka pisze: wczoraj, 18:06 Jeśli chodzi o „Opolską Estakadę”, to od zakończenia budowy KST III mamy już drugą, właśnie przy Opolskiej. Właściwie można jeszcze podpiąć kolejną przy wjeździe na Azory, co daje trzy estakady. Krakowianie przyzwyczajeni, ale ktoś spoza niespecjalnie. Zwyczaj pokazuje, że z czasem mieszkaniec do nazwy przywyka, więc dla zachowania spójności moim zdaniem niegłupia byłaby zmiana nazwy „Opolska Estakada” na np. „Estakada Rozwadowskiego” albo być może same „Rozwadowskiego”.
Podoba mi się ten pomysł, zważając na to, że byłby to jedyny taki przystanek więc nie byłoby to tak problematyczne. Natomiast należałoby zostawić określenie "Estakada". Ulica Rozwadowskiego nie istnieje, a taka nazwa mooogłaby to niezaznajomionym sugerować.
Stopiatka pisze: wczoraj, 18:06 Nazwę regionu tutaj ciężko zastosować, bo najbliżej jest Wiśniowa, która jest jednak osiedlem, a bliżej niego znajduje się chociażby „Wileńska”. A gdyby szukać czegoś innego, to pewnie trzeba byłoby dublować „Prądnik Czerwony”, co nie jest dobrą praktyką.Obiektów charakterystycznych wokół też niezbyt wiele, więc nie dziwię się, że ta już od dawna nie do końca poprawna nazwa cały czas jest stosowana
Rejon co prawda ten rejon Prądnika Cz. nazywał (i w teorii nadal) nazywa się "Celarowskie" (stąd ul. Celarowska) ale niestety miasto
nie edukuje o historii Krakowian ani o historiach lokalnych Krakowa poza 1 obwodnicą, więc nazwa ta byłaby problematyczna. Jednakże dydaktyczna. Jak najbardziej ;)