Re: Rozdział taboru - tramwaje
: 12 sty 2026, 20:21
Albo 7 dni w tygodniu na 20.
www.forum.pkk.net.pl
https://forum.pkk.net.pl/
To nie dojdzie do skutku. Po pierwsze Święty Przecierak, po drugie te wagony od wielu lat (niektóre prawdopodobnie w ogóle) nie jeździły w trójskładzie i jak widać MPK żadnego z RZ24x w uffoka nie połączyło.Gołąb_NGT8 pisze: 12 sty 2026, 15:32 Można. Można też zmienić dwuskłady w trójskłady. A 33m z 4 lub 24 lub 50 lub 52 dać na 13.
Nie wystarczy ich.
Pełna zgoda. W pierwszej kolejności do wzmocnienia powinna iść "75" wobec kursowania krótszych tramwajów na "4".Bautosz pisze: 12 sty 2026, 20:04 Nie wydaje mi się, żeby "13" było linią pierwszej potrzeby na dłuższy tabor. Czeka ją też na razie ponad rok jazdy na objeździe. W każdym razie, i tak na trasie na Bronowice nie widzę takiej potrzeby.
I po co te PESY na "75"? Już lepiej, żeby zostały na niektórych brygadach "50" (najlepiej do Borku Fałęckiego) lub ewentualnie trafiły na "18", tam z pewnością lepiej zostaną wykorzystane. Na "75" tabor 33-metrowy jest optymalny. 26 metrów to za mało, a ponad 40 metrów za dużo. Swego czasu kursowało na tej linii 6 składów wiedeńskich i 3 Stadlery i to było najlepsze rozwiązanie, do którego powinno się wrócić, a nie wymyślać koło na nowo, bo według takich propozycji nie będzie ono nawet kwadratowe, a trójkątne.
Wykorzystanie taboru 40m+ na poziomie 36/44 (82%) raczej byłoby do osiągnięcia, jednak nawet gdyby tramwajów tej długości była setka, czy na pewno na "75" powinny one trafić? Moim zdaniem najdłuższy tabor powinien trafiać na poszczególne linie w następującej kolejności: "4" (obecnie niemożliwe ze względu na fuszerkę odwaloną przy podstacji), "52", "24", "50", "18". Dalej zapewne byłaby "3", "14", być może "8", ale na pewno "75" tak długich tramwajów obecnie nie potrzebuje.canoe_bart pisze: 12 sty 2026, 23:03 No to po kolei - 24 ma 8 brygad, 52 - 19, a 75 - 9, razem 36. Wykorzystanie 40m taboru na poziomie ponad 80%.
Dzisiaj (we wtorek) również na 13-02 skład 105Na. Drugi skład "Konstali" kursujący na Bieżanów to tradycyjnie na 49-03.suchy pisze: 12 sty 2026, 9:38 Dziś rano również kursował ten sam skład, a na 49 był #RZ246-247. Więc coś chyba "nie pykło" w wyliczeniach na PSMKMS, że tylko 1 skład będzie jeździł![]()
Próbując logicznie wytłumaczyć tą kwestię w tym przypadku prawdopodobnie chodzi o dopuszczenie. Raz jest na 13-02 Bombardier a częściej pojawia się skład 105Na. Dlatego jest ta podmiana, że początkowo na tej brygadzie pojawia się 49-03. Ponadto nie wszystkie NGT6 III przeszły OT6 więc sporo ich jeszcze powędruje do TR. Z drugiej strony MPK nie jest pewne, czy w każdy dzień jest wstanie wysłać dwa składy 105-ek, bo są awaryjne.kucyk pisze: 13 sty 2026, 6:31 Dzisiaj (we wtorek) również na 13-02 skład 105Na. Drugi skład "Konstali" kursujący na Bieżanów to tradycyjnie na 49-03.![]()
Zazwyczaj 2 sztuki.
Dyspozytor w podgórskiej zajezdni musi mieć specyficzne poczucie humoru. Ok, w ostatnim czasie mieliśmy sporo kolizji 33-metrowego taboru, więc jakoś być może można wytłumaczyć wysłanie na tą jedną brygadę krótszego tramwaju, jednak wybór tak oklejonego egzemplarza jest niestety pokazaniem środkowego palca pasażerom. SCT została wprowadzona, ponieważ ruch samochodów w Krakowie był (i ciągle jest) za duży, co powodowało (i ciągle powoduje) w jakimś tam stopniu spadek jakości powietrza. Dlaczego jednak niektórzy wybierają samochód i stanie w korkach zamiast w znacznej części bezkolizyjnych i zwłaszcza w godzinach szczytu szybszych tramwajów? Jednym z powodów z pewnością jest fakt, że do własnego samochodu nie można się nie zmieścić. Osobiście jestem zdania, że gdyby transport publiczny funkcjonował dobrze, prywatne samochody wybierałyby nieliczne jednostki. Jest jednak jak jest i lepiej nie będzie jeżeli zachęcanie do transportu publicznego ma polegać na oklejeniu 26-metrowego tramwaju reklamą SCT, a następnie wysłaniu go na jedną z najbardziej obciążonych linii, gdzie tak naprawdę kursować powinien tabor ponad 40-metrowy.Bautosz pisze: 26 sty 2026, 20:23 Dość ironicznie to dla mnie wygląda, gdyż ten tramwaj jest w okleinie SCT. I wtedy sobie pomyślałem dokąd zmierza "myśl transportowa" Krakowa.
Z pełnym szacunkiem, w wielu kwestiach się zgadzamy, ale nie łączmy wysyłania tramwaju w konkretnej reklamie na daną brygadę z zamiarami dyspozytora (chyba, że nie wyczułem sarkazmu, ale przyznam, że nie potrafię go w tej wypowiedzi odnaleźć). Owszem, ze strony samego przewoźnika jest to pewna "złośliwość", o ile tak to można nazwać, rozwiązania na takie sytuacje są, przynajmniej nam na forum, znane od dawna:Bayer2003 pisze: 26 sty 2026, 20:36 Dyspozytor w podgórskiej zajezdni musi mieć specyficzne poczucie humoru. Ok, w ostatnim czasie mieliśmy sporo kolizji 33-metrowego taboru, więc jakoś być może można wytłumaczyć wysłanie na tą jedną brygadę krótszego tramwaju, jednak wybór tak oklejonego egzemplarza jest niestety pokazaniem środkowego palca pasażerom. SCT została wprowadzona, ponieważ ruch samochodów w Krakowie był (i ciągle jest) za duży, co powodowało (i ciągle powoduje) w jakimś tam stopniu spadek jakości powietrza. Dlaczego jednak niektórzy wybierają samochód i stanie w korkach zamiast w znacznej części bezkolizyjnych i zwłaszcza w godzinach szczytu szybszych tramwajów? Jednym z powodów z pewnością jest fakt, że do własnego samochodu nie można się nie zmieścić. Osobiście jestem zdania, że gdyby transport publiczny funkcjonował dobrze, prywatne samochody wybierałyby nieliczne jednostki. Jest jednak jak jest i lepiej nie będzie jeżeli zachęcanie do transportu publicznego ma polegać na oklejeniu 26-metrowego tramwaju reklamą SCT, a następnie wysłaniu go na jedną z najbardziej obciążonych linii, gdzie tak naprawdę kursować powinien tabor ponad 40-metrowy.