Metro / premetro

- Drogi, torowiska, chodniki, parkingi, inwestycje

Czy jesteś za budową metra w Krakowie?

Tak, metra ciężkiego
35
33%
Tak, metra lekkiego (premetra)
50
47%
Nie
18
17%
Nie mam zdania
4
4%
 
Liczba głosów: 107

Kojak
Ekspert
Posty: 1256
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 65 razy
Otrzymał  polubienie: 243 razy

Re: Metro / premetro

Post autor: Kojak » dzisiaj, 13:10

outofrange pisze: dzisiaj, 12:05 Jeśli w Krakowie uda się, znacznie niższym kosztem (budowy kilku łuków i zintegrowania przystanków kolejowych z tramwajami/autobusami), stworzyć sieć szybkiej kolei, która jest wprawdzie wolniejsza ale wciąż bezkolizyjna, nie trzeba będzie rujnować miasta na dwie dekady z niepewnym skutkiem i olbrzymimi kosztami z powodu budowy geologicznej. https://metrodreamin.com/edit/M3lpV0JMc ... d0WUZiMnw0
Problemem Krakowa jest to, że na niektórych odcinkach nie da się puścić ani dłuższego tramwaju, ani częściej tramwaju. W pewnych lokalizacjach doszliśmy do ściany, albo dochodzimy do ściany. Jeśli potoki będą stale rosnąć to tramwajami i autobusami tego nie ogarniemy. I to co nam zostanie to drążenie tuneli pod centrum, a więc stworzenie czegoś właśnie na wzór metra ale z taborem typowo tramwajowym.

W roku 2000 dużo się mówiło i pisało (może gdzieś znajdę archiwalne nr "Sygnałów MPK" bo tam to było dobrze opisane, lub w "Dzienniku Polskim" - w obydwu gazetach autorem był ten sam redaktor. Pracował w Dzienniku Polskim i w Sygnałach MPK do spółki ze św. Pamięci "ciotką Filką" czyli Filomeną Serwin.)
Ponadto polecam lekturę:
"Koncepcja zintegrowanego systemu transportu zbiorowego dla Krakowa – dlaczego tramwaj dwusystemowy?” autorstwa profesora Włodzimierza Czyczuły z PK z 2000 roku.

Wpięcie infrastruktury tramwajowej w infrastrukturę kolejowa pozwoliłoby nieco odetchnąć newralgicznym punktom na mapie krakowskich torowisk tramwajowych.

Jeszcze wracając do Londynu, warto dokładnie przeanalizować tamtejszy system komunikacji szynowej, bo jest ono wolny od ograniczających założeń. Taka Elizabeth Line pełni funkcję metra w centrum i klasycznego pociągu na obrzeżach. Co pokazuje, że nie musimy zamykać się sztywno w ramach metra, czy pociągu, czy tramwaju, mozemy dowolnie kształtować system komunikacji szynowej.
Who loves you baby?

siemenscombino
Pasażer
Posty: 14
Rejestracja: 07 sty 2026, 16:49
Polubił: 8 razy
Otrzymał  polubienie: 29 razy

Re: Metro / premetro

Post autor: siemenscombino » 3 min temu

outofrange pisze: dzisiaj, 12:05 Jeśli w Krakowie uda się, znacznie niższym kosztem (budowy kilku łuków i zintegrowania przystanków kolejowych z tramwajami/autobusami), stworzyć sieć szybkiej kolei, która jest wprawdzie wolniejsza ale wciąż bezkolizyjna, nie trzeba będzie rujnować miasta na dwie dekady z niepewnym skutkiem i olbrzymimi kosztami z powodu budowy geologicznej. https://metrodreamin.com/edit/M3lpV0JMc ... d0WUZiMnw0
A dlaczego rozwój kolei miałby się wykluczać z rozwojem metra? Według obecnych systemów te dwa środki transportu by się uzupełniały. Jak najbardziej popieram rozwój kolei w mieście, jednak problemem Krakowa w tym zakresie są przede wszystkim przystanki, które w wielu przypadkach zlokalizowane są na odludziu, a także to, że właściwe każde sensowne połączenie pasażerskie musi przejechać przez dworzec główny (to nie zmieni się raczej nawet po uruchomieniu ruchu pasażerskiego po małej obwodnicy). Musiałby powstać nowy tunel średnicowy przez centrum, ale to już kompletne science-fiction.

Mówisz o dwóch dekadach utrudnień, to trochę pesymistyczna wizja, lecz nawet jeśli by się sprawdziła to metro jest projektem na kolejne dziesiątki a może nawet sto lat.
Kojak pisze: dzisiaj, 13:10
Problemem Krakowa jest to, że na niektórych odcinkach nie da się puścić ani dłuższego tramwaju, ani częściej tramwaju. W pewnych lokalizacjach doszliśmy do ściany, albo dochodzimy do ściany. Jeśli potoki będą stale rosnąć to tramwajami i autobusami tego nie ogarniemy. I to co nam zostanie to drążenie tuneli pod centrum, a więc stworzenie czegoś właśnie na wzór metra ale z taborem typowo tramwajowym.
Dokładnie takie są problemy sieci tramwajowej w Krakowie, która ma charakter promienisty i nie zapewnia zbyt wielu alternatyw w planowaniu tras. Prawie wszystko jedzie do centrum i brakuje możliwości elastycznego wzmacniania ciągów. Budowa tuneli tramwajowych pod centrum Krakowa na pewno poprawiłaby sytuację, ale jeśli tramwaje, które by nimi jeździły wyjeżdżałyby następnie normalnie na powierzchnię i włączały się do istniejących torowisk, to nie rozwiążemy głównych problemów. W takich sytuacjach tramwaj sprawnie przejedzie w tunelu a potem i tak łapie opóźnienia na powierzchni. Poza tym trudno byłoby upchnąć dodatkowe kursy na istniejących pętlach. Wiele ciągów tramwajowych już teraz jest na granicy przepustowości.

Gdyby jednak tunele tramwajowe nie przebiegały tylko pod centrum, a utworzyłyby także alternatywne wydzielone korytarze transportowe, tworzące coś na kształt premetra, byłoby to z pewnością korzystne. Np. gdyby powstała całkowicie bezkolizyjna trasa biegnąca wzdłuż planowanej linii m1 z Huty do Opatkowic, tylko po prostu obsługiwana tramwajami. W Brukseli zrobiono coś takiego i następnie część linii tramwajowych przekształcono w normalne metro. Jednak takie dostosowanie tuneli tramwajowych do metra to też koszty, więc chyba lepiej od razu zbudować porządnie, jeśli miałaby to być inwestycja na lata.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: siemenscombino i 1 gość