Re: Metro / premetro
: 12 wrz 2026, 13:10
Problemem Krakowa jest to, że na niektórych odcinkach nie da się puścić ani dłuższego tramwaju, ani częściej tramwaju. W pewnych lokalizacjach doszliśmy do ściany, albo dochodzimy do ściany. Jeśli potoki będą stale rosnąć to tramwajami i autobusami tego nie ogarniemy. I to co nam zostanie to drążenie tuneli pod centrum, a więc stworzenie czegoś właśnie na wzór metra ale z taborem typowo tramwajowym.outofrange pisze: dzisiaj, 12:05 Jeśli w Krakowie uda się, znacznie niższym kosztem (budowy kilku łuków i zintegrowania przystanków kolejowych z tramwajami/autobusami), stworzyć sieć szybkiej kolei, która jest wprawdzie wolniejsza ale wciąż bezkolizyjna, nie trzeba będzie rujnować miasta na dwie dekady z niepewnym skutkiem i olbrzymimi kosztami z powodu budowy geologicznej. https://metrodreamin.com/edit/M3lpV0JMc ... d0WUZiMnw0
W roku 2000 dużo się mówiło i pisało (może gdzieś znajdę archiwalne nr "Sygnałów MPK" bo tam to było dobrze opisane, lub w "Dzienniku Polskim" - w obydwu gazetach autorem był ten sam redaktor. Pracował w Dzienniku Polskim i w Sygnałach MPK do spółki ze św. Pamięci "ciotką Filką" czyli Filomeną Serwin.)
Ponadto polecam lekturę:
"Koncepcja zintegrowanego systemu transportu zbiorowego dla Krakowa – dlaczego tramwaj dwusystemowy?” autorstwa profesora Włodzimierza Czyczuły z PK z 2000 roku.
Wpięcie infrastruktury tramwajowej w infrastrukturę kolejowa pozwoliłoby nieco odetchnąć newralgicznym punktom na mapie krakowskich torowisk tramwajowych.
Jeszcze wracając do Londynu, warto dokładnie przeanalizować tamtejszy system komunikacji szynowej, bo jest ono wolny od ograniczających założeń. Taka Elizabeth Line pełni funkcję metra w centrum i klasycznego pociągu na obrzeżach. Co pokazuje, że nie musimy zamykać się sztywno w ramach metra, czy pociągu, czy tramwaju, mozemy dowolnie kształtować system komunikacji szynowej.