Trasa Nowobagrowa i Ciepłownicza

- Drogi, torowiska, chodniki, parkingi, inwestycje
fysztof
Ekspert
Posty: 1045
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04
Polubił: 20 razy
Otrzymał  polubienie: 255 razy

Re: Trasa Nowobagrowa i Ciepłownicza

Post autor: fysztof » dzisiaj, 10:52

Kojak pisze: wczoraj, 14:04 Naciągasz rzeczywistość pod swoje tezy.
Myślę, że wypowiedzi poprzedników dostatecznie wskazały kto naciąga rzeczywistość pod swoje tezy. Jeszcze raz niemniej podkreślę - nie mówię "nie" budowaniu ulic dla zasady. Mówię "nie" budowaniu tras w skali drogi ekspresowej przez miasto.
Wskazałeś przykład estakady tramwajowej nad dworcem Płaszów - i tak, jest to przykład właściwych priorytetów dla transportu miejskiego jako całości. Dlatego boli fanatyków jazdy samochodem? To z resztą jeden przykład. Przykładów przeskalowanej infrastruktury drogowej padło już znacznie więcej.

Ot, kolejny przykład - ulica Powstańców Wielkopolskich. Po kolejnych rozbudowach wygląda tak:
https://maps.app.goo.gl/gQLSwa871Ao7EGUy5
Kierowcy mają po 3-4 pasy ruchu w każdą stronę, a piesi i rowerzyści? Mają wspólny ciąg z kostki obwarowany barierką... Tak, pasy jezdni po 3,5 metra szerokości, metrowy pas rozdziału - na to wszystko było miejsce. Na osobną drogę dla rowerów i chodnik już nie. Wystarczyło zrobić pasy po 3 metry i już zostałoby kilka metrów przekroju na drogę rowerową... ale to krakowski zrównoważony transport. Dalej - przed budową estakady na wysokości ulicy Krzywda było przejście dla pieszych. Teraz go już nie ma. Odległość między kolejnymi przejściami wynosi obecnie prawie 900 metrów! A jest to już niemal śródmieście... po jednej stronie biurowce, po drugiej sklepy i na przykład bary/restauracje - i przecięte całkowicie, praktycznie nie ma dojścia. Tak powinno wyglądać miasto? Dla porównania - mówimy wciąż o II obwodnicy - gdybyśmy to przenieśli na Aleje, to przykładowo od przejścia dla pieszych na wysokości Muzeum Narodowego następne mielibyśmy dopiero na wysokości połowy Parku Krakowskiego! Czyli nie ma przejścia i przejazdu rowerowego na wysokości Krupniczej, nie ma przejścia i przejazdu rowerowego na wysokości Reymonta, nie ma dwóch przejść dla pieszych na wysokości Czarnowiejskiej! Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie nieistnienie tych wszystkich przejść / przejazdów? Czy to byłoby normalne?

Dla mnie nie. I dopóki założenia "tras" bagrowej i ciepłowniczej będą tak wyglądać, to ja mówię pas. Jak będą wyglądać jak miejska ulica z odpowiednimi pasami ruchu, prędkością projektową 50 km/h, drogami rowerowymi, chodnikami, zielenią miejską bez ekranów, przejściami dla pieszych i przejazdami rowerowymi w poprzek, brakiem wydzielonych prawoskrętów w każdą bylejaką uliczkę czy do bloków - wtedy będę mówił tak.
Kojak pisze: wczoraj, 14:04 Co do zygzaków na przejazdach rowerowych. To akurat ogólnoeuropejski trend, by geometrią tych przejazdów wymuszać na rowerach rozsądne prędkości, a nie, że rower pędzi co tchu. I nawet nie wiadomo kiedy się pojawia i znika, trącając przy tym pieszych i ładując się pod samochód w poprzek.
Poproszę o konkretne przykłady.

Kojak
Ekspert
Posty: 1209
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 56 razy
Otrzymał  polubienie: 163 razy

Re: Trasa Nowobagrowa i Ciepłownicza

Post autor: Kojak » dzisiaj, 11:57

fysztof pisze: dzisiaj, 10:52 Poproszę o konkretne przykłady.
My Gosh :?
Pierwszy lepszy jaki mi wleciał do głowy:

https://maps.app.goo.gl/Ui7E9VgfsySgEbsw5

Próbujecie mnie w ciągać w dyskusję o tym, że inwestycje drogowe faworyzują samochody a nie tramwaje i rowery.
Przecież ja odnosząc się do postu @kbieniu7 w którym autor nakreślił swoje priorytety inwestycji drogowych pozwoliłem sobie na zdanie odmienne, bo sprzeciwiam się takiemu podejściu, żeby nie budować "autostrad" przez środek miasta, bo one tylko zwiększają ruch.

I tego co czytam wasze polemiki ze mną, to generalnie wy też nie sprzeciwiacie się budowaniu takich tras typu: Bagrowa, Pychowicka itp
To o co się spieramy w takim razie ?

Bo o ile użytkownik @tramwajolog14 odniósł się merytorycznie do mojej wypowiedzi, podał źródła, dzięki czemu można było o tym.podyskutować, częściowo się z nim zgodzić, a częściowo zostać przy swoich racjach, o tyle w dyskusji z pozostałymi kolegami nie bardzo wiem o co chodzi?
Że drogi są za szerokie? Chyba wynika to z przepisów jeśli droga ma mieć jakiś tam status. Myślę, że z punktu widzenia kierowców autobusów lepiej jak droga jest szersza niż węższa.
Że ścieżki rowerowe maja zawijasy... gdyby jeszcze to była ścieszka dla wózków inwalidzkich to bym rozumiał, ale rower?
Popieram modelowanie prędkości użytkowników drogi (4 kółk i 2 kółek), ponieważ u nas jest dosyć niska kultura jazdy. Na Jana Pawła w okolicach parku lotników rowery pędzą tą ścieżką rowerową, wprost pod skręcające samochody, bo przecież rower na przejeździe rowerowym ma pierwszeństwo.... a cmentarze są pełne ludzi, którzy mieli pierwszeństwo, mieli prawo, mieli zielony sygnał...
Who loves you baby?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość