Kowalik pisze: 15 sty 2026, 16:09Potwierdzam. W dodatku częstotliwość nie powala, trzeba dokładnie zaplanować podróż by trafić na kurs. Może lepiej ją skrócić do NBP jak 244 i dołożyć kilka kursów, a sanktuarium obsłużyć np 433. W końcu nie tylko mieszkańcy Wieliczki, czy Prokocimia korzystają tam z dojazdu, szczerze mówiąc wątpię czy ktokolwiek z Wieliczki tam dojeżdża..
Myślę, że w zamiarze chodziło nie tyle o mieszkańców Prokocimia czy Wieliczki, co bardziej o to by do Centrum Jana Pawła II docierała jakakolwiek linia, najlepiej z małą liczbą kursów bo potoki są małe. I stąd "224" było dobrym kandydatem, zależnie od kierunku i dnia do/z CJPII ma tylko 6-8 kursów. Koszty marginalne, a zawsze starsze osoby mają dojazd, a przy okazji pasażerowie aglo mają połączenie do węzła Bieżanowska.
Skrócenie do N. Bieżanowa dałoby ok. 4,5 km zysku na kurs. Z tego co liczę, rocznie to oszczędność rzędu tylko 350 tys. zł, właśnie dlatego że linia ma garstkę kursów. Coś jednak w zamian trzeba by było skierować do CJPII więc w praktyce oszczędności byłyby tym mniejsze. Gdyby w zamian uruchomić autobus z CJPII do Zaj. Wola Duchacka, roczna oszczędność wyniosłaby ledwie... ~30 tys. zł. W skali budżetu km to kwota nie robiąca różnicy, a oznaczałoby to rozcięcie jednej linii na dwie mniej funkcjonalne, w szczególności odcięcie pasażerów "224" od Bieżanowskiej. Czy zatem warto?
Wjazdy kieszeniowe "433" też nie do końca mnie przekonują. Pomijając że to szczytówka, a i oszczędności byłyby dalej symboliczne, to jest to linia tranzytowa, więc takie kółko wydłużyłoby podróż pasażerom jadącym z Kurdwanowa i Piasków do Łagiewnik. Z tego co pamiętam, kiedyś takie wjazdy robiło "135" i świadomie z tego zrezygnowano, w mojej opinii podejmując dobrą decyzję.