Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta
: 21 lip 2026, 18:24
Jak można dać takiej 20 f5, a notorycznie przepelnioną 24 będącą jedynym dojazdem z ciągu kurdwanowskiego do I obwodnicy zostawić z f15...
www.forum.pkk.net.pl
https://forum.pkk.net.pl/
Na wzór „zespołu rowerowego” powstanie specjalny zespół transportowy, który będzie na bieżąco analizował jej funkcjonowanie, w tym napełnienia pojazdów, punktualność, działanie przesiadek oraz uwagi zgłaszane przez pasażerów.
Piastowskie rozumiem, ale Miśnieńską? Tam jest kilkanaście bloków przy Pińczowskiej i Nieszawskiej, biedronka i plac targowyBautosz pisze: 21 lip 2026, 20:49 Może wartym rozważenia byłoby wykluczenie paru przystanków na trasie "12" lub innej linii? Dla "12" wytypowałbym Miśnieńską i Rondo Piastowskie.
Linia 16 bedzie służyła jako linia wewnętrzna NH oraz mieszkańcom nowej trasy dla dojazdu właśnie do NH. Nikt nie będzie nią jeździł z Kombinatu do centrum miasta. Zaryzykuję nawet tezę, że w przypadku konieczności cięć to właśnie 16 -ka może być skracana do Wieczystej a nie pchana na DT.Fortissimo pisze: 21 lip 2026, 15:42 Swoją drogą, liczył ktoś może jak długo trwać będzie przejazd "16" na odcinku Kombinat - R. Mogilskie w porównaniu z przejazdem "4"? Oczywiście nikt nie będzie tak jeździł, ale ciekawi mnie jak duża jest różnica.
Piastowskie będzie dobrym punktem przesiadkowym między 12-ką a 16-ką w weekendy gdy 21 nie będzie kursować.Pokrzywa pisze: 21 lip 2026, 21:19
Piastowskie rozumiem, ale Miśnieńską? Tam jest kilkanaście bloków przy Pińczowskiej i Nieszawskiej, biedronka i plac targowy
Ustalanie teraz marszrut bo być może kiedyś otworzymy Piastowską (być może, bo oficjalnie to plany zarzucono, a same Azory czekają już >50 lat) - wydaje się nie być zasadnym pomysłem. Jak otworzymy, to można będzie wtedy pozmieniać.judash pisze: 21 lip 2026, 17:43 Układ ze skierowaniem "20" do Bronowic daje na ciągu bronowickim 32 kursy na godzinę, czyli dokładnie tyle samo co z obsługą obecnie "13" i "14".
Tym bardziej dla sprawiedliwego podziału marszrut i docelowego uruchomienia Piastowskiej układ z "13" i "14" do Cichego Kącika ma duży sens, a w zamian pierwsza trasa "20", właśnie do Bronowic. Także wielokrotnie postulowana.
Dodatkowo Stare Podgórze dostaje wachlarz połączeń do Salwatora "6", Bronowic Małych "8" (częściej rekompensując "13"), Cichego Kącika "13".
Po uruchomieniu Piastowskiej, "13" do Bronowic Małych, "14" zostaje na Mistrzejowice - Cichy Kącik a "20" na Bronowice - Mały Płaszów. Z ciągu bronowickiego "24" skręca w lewo i kończy bieg w Cichym Kąciku.
"159" przekierowana na przykład na Wizjonerów. A jeśli wierzyć Kracikowi, to może nastąpić w ciągu najbliższych 2-3 lat.
Na Miśnieńskiej jest przesiadka na autobusy praktycznie drzwi w drzwiPokrzywa pisze: 21 lip 2026, 21:19 Piastowskie rozumiem, ale Miśnieńską? Tam jest kilkanaście bloków przy Pińczowskiej i Nieszawskiej, biedronka i plac targowy
Miśnieńska jest bardzo blisko do Mistrzejowic i Złotego Wieku. Jednak teraz jak o tym myślę, to raczej ten mój pomysł nie wypaliPokrzywa pisze: 21 lip 2026, 21:19 Piastowskie rozumiem, ale Miśnieńską? Tam jest kilkanaście bloków przy Pińczowskiej i Nieszawskiej, biedronka i plac targowy
ZTP chce aby po wydłużeniu na Azory linia 3 pojechała z f5. Nie chce mi się liczyć dokładnie, ale w takim wypadku te 30 brygad nie ma szans wystarczać na obie te linie.Ydhflx pisze: 21 lip 2026, 21:50 Ktoś też się zastanawiał (już nie znajdę aby zacytować), czy na "3" i "15" starczy nowych dwukierunkowców z Pesy. I odpowiedź to - może? Linia "3" ma 11 brygad, po przedłużeniu na Azory doszłaby jedna lub dwie (raczej dwie). Linia "5" ma 5 brygad, nowa trasa będzie taka sama czasowo, czyli pewnie dojdzie 5, plus znowu, ze dwie na Azory (tu się w jednej nie zamknie, bo są krótsze przerwy). Łącznie na "3" i "15" na Azorach potrzeba 25 brygad, czyli przy 30 dostępnych, to sprawnoac musiałaby wynosić 83,3% - delikatnie więcej niż typowo przyjmowane 80% i sporo więcej niż innego wytworu Pesy który mamy nieprzyjemność mieć w tym mieście (mowa oczywiście o Krakowiakach, po dyskusje nad ich sprawnością odsyłam do odpowiednich wątków, oidp. dot. rozdziału taboru). Gdyby udało się przedłużyć "3" tylko jedną brygadą, to powinno z kolei dać radę - ale czy to jest możliwe to zdania na forum są podzielone. Po ostatnie, może w ZTP policzyli że da radę - ale jeśli nie, to mocne XD, i dość naturalny efekt kupowania taboru pod równą końcówkę a nie na rzeczywiste potrzeby (dlaczego 30, a nie 31?). Że jednak nie policzyli to wskazuje fakt że przetarg w podstawie miał przewidziane tylko 15 sztuk, co nie wystarczyłoby nawet na samą "3".

Może faktycznie trochę zbyt mnie poniosło, kilka godzin przerwy zrobiłem, czas na podsumowanie.Fortissimo pisze: 21 lip 2026, 10:23 Bayer, ja naprawdę chcę szanować forumowiczów tak dużo bardziej doświadczonych ode mnie jak Ty, ale czy uważasz że "z wrogiem się nie negocjuje" jest poważną odpowiedzią na moje pytanie? Czy to jest jakakolwiek odpowiedź? Chyba faktycznie najlepiej zrobić sobie przerwę jak sugeruje przedmówca, bo dzięki Twoim wypowiedziom zaczynam rozumieć że czasem lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
W 2022 roku próbowałem sprzeciwiać się zmianom na ówczesnych liniach "6", "11" i "19", jednak ZTP z Łukaszem Frankiem na czele odniósł się do tego zdecydowanie negatywnie, a bezsensowność tych zmian się w późniejszych latach potwierdziła. Uznałem więc, że z ZTP pod ówczesnym kierownictwem nie ma nawet co dyskutować, bo i tak nic nie osiągnę. Dziś Łukasza Franka już nie ma, co widać po ogłoszonej dzisiaj siatce, jednak jego duch jest ciągle żywy, co również widać po ogłoszonej dzisiaj siatce. Płynnie przejdę więc do podsumowania moim okiem, zaczynając od plusów:Stopiatka pisze: 21 lip 2026, 11:30 Bayer… Po nicku widzę, że nie masz 15 lat, ale niestety Twoje wiadomości pokazują postawę, którą często wyrażają osoby w tym wieku. Czy człowiek, o którym mówisz, zrobił wiele złego? Oczywiście. Na YT krążą filmy z podejrzanymi sprawami, a i samemu można spojrzeć na całokształt działalności miejskiej jednostki. Ale drogą do tego, żeby w Krakowie system transportu funkcjonował lepiej, nie jest pójście na wojnę z każdym, kto źle tym transportem zarządzał.
Co za parę lat ZTP będzie mogło powiedzieć o grupie osób, która nie angażowała się w konsultacje, bo nie odpowiadało jej kierownictwo i sposób zarządzania? Że ignorowali temat i nie chcieli podjąć dyskusji w kwestiach, o które sami walczą. Życie nie działa w ten sposób, że pracujemy wyłącznie z ludźmi, którzy odpowiadają nam poglądami, przekonaniami czy postawą. Samorząd gminny często jest jeszcze lepszym dowodem niż polityka krajowa na to, że współpraca międzyludzka bywa niezwykle trudnym zadaniem. Zapewniam Cię jednak, że drogą, którą wybrałeś, do niczego się nie dojdzie.
Wielu jest takich, którzy potrafią jedynie komentować i narzekać. W krakowskiej polityce również nie brakuje osób, które z boku czekają tylko na moment, w którym będą mogły nagrać filmik z komentarzem, jak to UMK niszczy Kraków. I ci ludzie nie podejmą realnej interwencji – nie wyślą interpelacji, nie nagłośnią sprawy przed czasem, nie zawiadomią odpowiednich organów. Tacy ludzie to po prostu krzykacze.
Moja rada (od nieco młodszego kolegi) jest taka, żebyś nie szedł tą drogą. Masz czasem dobre przemyślenia, co widziałem w innych dyskusjach na tym forum – i na tym się opieraj. Bazuj też na sprawdzonych informacjach, bo zauważyłem, że tutaj mocno się zagalopowałeś. Ostatnia uwaga wobec Kaszmira też była trochę nie na miejscu...
Za chwilę dowiemy się, co i jak, dlatego chciałem zostawić tutaj swoje trzy grosze z nadzieją, że skłoni Cię to do pewnej refleksji – bo jak widać, nie jest to tylko moja opinia.