Strona 6 z 7

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 10:04
autor: Ydhflx
Filip pisze: 23 cze 2026, 8:44 Skoro galeria jest największym generatorem ruchu tam to trzeba odstąpić od swoich pomysłów. Podobno komunikacja ma być dla ludzi. Nie spotkałem się z nikim kto by pytał jak dojechać na Bronowice Wielkie Wschód, natomiast ludzi pytających gdzie trzeba wysiąść do Galerii Bronowice owszem.
Galeria Bronowice jest prywatnym i komercyjnym podmiotem i jeśli uważa że to jest konieczne, to niech zapłaci za ekwiwalent reklamowy (całkiem spory, bo autobusy by jeździły przez całe miasto z napisem "Galeria Bronowice"). Tak, oczywiście że komunikacja jest dla ludzi, ale są granice - jak dla mnie taką granicą jest reklamowanie za darmo prywatnych podmiotów.

Do tego jak mówi @Kaszmir, zaraz by wszyscy pozostali chcieli, zaczynając od np. zmiany Conrada na "Ikea", Kobierzyńska (w końcu b. długa ulica) na "Carrefour Kapelanka" itp.

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 11:35
autor: cynamon
Ydhflx pisze: 23 cze 2026, 10:04 Galeria Bronowice jest prywatnym i komercyjnym podmiotem i jeśli uważa że to jest konieczne, to niech zapłaci za ekwiwalent reklamowy (całkiem spory, bo autobusy by jeździły przez całe miasto z napisem "Galeria Bronowice"). Tak, oczywiście że komunikacja jest dla ludzi, ale są granice - jak dla mnie taką granicą jest reklamowanie za darmo prywatnych podmiotów.

Do tego jak mówi @Kaszmir, zaraz by wszyscy pozostali chcieli, zaczynając od np. zmiany Conrada na "Ikea", Kobierzyńska (w końcu b. długa ulica) na "Carrefour Kapelanka" itp.
A może po prostu „Stawowa Centrum Handlowe”? To takie wyjście pośrodku. Wiadomo o co chodzi, inni się nie dopatrzą faworyzacji. Płacenie za nazwy przystanków w wielu miastach wiąże się z komplikacjami. W takich Tychach jeszcze za czasów miejscowego MZK, Tesco płaciło za nazwę przystanku. A później się wycofało, a do tego na parkingu powstały kolejne budynki. MZK „wybrnęło” z tego tak, że przystanek został nazwany „Tychy Hipermarkety”, co w sumie było dziwnym rozwiązaniem :D

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 12:32
autor: Kaszmir
cynamon pisze: 23 cze 2026, 11:35A może po prostu „Stawowa Centrum Handlowe”?
Też się nad tym zastanawiałem. Może byłby to jakiś kompromis? Tym bardziej, że są przecież "Rybitwy Sklep" czy "Wyciąże Sklep".

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 12:44
autor: krawiec
Skoro jest Olsza II, to gdzie jest Olsza I? :D

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 13:01
autor: Mr. Passenger
Ydhflx pisze: 23 cze 2026, 10:04 Galeria Bronowice jest prywatnym i komercyjnym podmiotem i jeśli uważa że to jest konieczne, to niech zapłaci za ekwiwalent reklamowy (całkiem spory, bo autobusy by jeździły przez całe miasto z napisem "Galeria Bronowice"). Tak, oczywiście że komunikacja jest dla ludzi, ale są granice - jak dla mnie taką granicą jest reklamowanie za darmo prywatnych podmiotów
Czy sama nazwa jest rzeczywiście taką reklamą? O tym, że Galeria Bronowice istnieje, wie prawdopodobnie jakieś 90% mieszkańców miasta, co tu jest więcej do reklamowania? Kto, zobaczywszy autobus z nazwą galerii na wyświetlaczu nagle spontanicznie podejmie decyzje, że pojedzie sobie na zakupy? Jak wskazano wyżej, galeria jest największym generatorem potoków na przystanku końcowym, więc nie wiem po co utrudniać ludziom życie i tworzyć jakieś potworki językowe typu "Bronowice Wielkie Wschód".
Jeśli nie chcemy podawać bezpośrednich nazw to zawsze można pójść ścieżką Warszawy, gdzie zamiast "G City Targówek" jest po prostu "CH Targówek", więc z "Galerii Bronowice" można by po prostu zrobić "CH Bronowice". Każdy będzie wiedział o jakie centrum handlowe chodzi. Podobnie, gdyby pojawiła się konieczność to można zrobić analogicznie "CH Bonarka", "CH Serenada", "CH Kazimierz", "CH Kapelanka", "CH Atut Ruczaj" itd.
Ydhflx pisze: 23 cze 2026, 10:04 "Carrefour Kapelanka" itp.
Kaufland jak już ;)
Kaszmir pisze: 23 cze 2026, 12:32 Też się nad tym zastanawiałem. Może byłby to jakiś kompromis? Tym bardziej, że są przecież "Rybitwy Sklep" czy "Wyciąże Sklep".
"Rybitwy Sklep" to też solidny kandydat do zmiany, bo, z tego co przynajmniej widzę na mapie to na Rybitwach sklepy znajdują się przy przystanku "Dom Kultury", przy "Szparagowej", przy "Śliwiaka Zakłady", natomiast przy przystanku "Rybitwy Sklep"... sklepu nie ma :lol:
Więc przystanek mógłby się nazywać po prostu "Kormoranów". Natomiast "Wyciąże Sklep" może zmienić na "Wyciąże Szkoła"? Znajduje się 300 metrów od przystanku, więc, moim zdaniem, wystarczająco blisko

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 15:07
autor: Ydhflx
Mr. Passenger pisze: 23 cze 2026, 13:01 Kto, zobaczywszy autobus z nazwą galerii na wyświetlaczu nagle spontanicznie podejmie decyzje, że pojedzie sobie na zakupy?
Ale przecież nie o to chodzi. Reklama ma również, a może przede wszystkim, wpływ podświadomy. Po pierwsze fakt że ktoś wie o istnieniu tej galerii nie oznacza, że jak się zastanawia gdzie pójść na zakupy, to jest ta galeria jedną z opcji które rozważa. Reklama może na to wpływać. Po drugie, jeśli ktoś codziennie będzie widział że autobus którym przejeżdża pod domem ma napisane Galeria Bronowice, to analogicznie może to wpływać na jego decyzję, że "o, mam taki prosty dojazd, to może tam pojadę".
Mr. Passenger pisze: 23 cze 2026, 13:01 Jeśli nie chcemy podawać bezpośrednich nazw to zawsze można pójść ścieżką Warszawy, gdzie zamiast "G City Targówek" jest po prostu "CH Targówek", więc z "Galerii Bronowice" można by po prostu zrobić "CH Bronowice". Każdy będzie wiedział o jakie centrum handlowe chodzi. Podobnie, gdyby pojawiła się konieczność to można zrobić analogicznie "CH Bonarka", "CH Serenada", "CH Kazimierz", "CH Kapelanka", "CH Atut Ruczaj" itd.
To już prędzej.

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 17:22
autor: rogalnet
krawiec pisze: 23 cze 2026, 12:44 Skoro jest Olsza II, to gdzie jest Olsza I? :D
Olsza to dawna wieś - rejon Osiedla Oficerskiego aż do rejonu byłej Almy. Osiedle Olsza II to rejony właśnie ul. Młyńskiej czy Miechowity.
Czy to najszczęśliwsza nazwa dla przystanku - to już druga sprawa.

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 17:46
autor: Pokrzywa
rogalnet pisze: 23 cze 2026, 17:22 Olsza to dawna wieś - rejon Osiedla Oficerskiego aż do rejonu byłej Almy. Osiedle Olsza II to rejony właśnie ul. Młyńskiej czy Miechowity.
Czy to najszczęśliwsza nazwa dla przystanku - to już druga sprawa.
Ciekawe, bo może po otwarciu KST IV zmieni nazwę na Rondo Polsadu... 🤔

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 19:58
autor: AdRes89
Zastanawiam się czy my czasami nie popadamy w jakieś szaleństwo?
Mamy przystanek dosłownie naprzeciwko wejścia do Galerii Bronowice, a nie możemy nazwać przystanku "Galeria Bronowice", bo wywrzemy podświadomy wpływ na ludzi i ktoś pojedzie zrobić zakupy tam a nie do Krakowskiej? Serio? Nie wiem, dla mnie to jest śmieszne. Nazwy przystanków mają być intuicyjne i stanowić maksymalne ułatwienie dla pasażerów - zwłaszcza w mieście turystycznym.

Ogólnie te zmiany nazw generują raczej u mnie uśmiech niż cokolwiek innego. Arka Pana (swoją drogą - kto tak mówi?), Dąbka... rzeczywiście, jest na co wydawać 😅 a jak tak wszędzie wpychają SKA i P+R, to czemu przystanek przy Hali Targowej nie ma SKA?

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 20:13
autor: Kuba Ciepły Guzik
Zmiany typu Dąbka czy Arka Pana to nic innego niż dostosowanie nazw przystanków do polityki miejskiej. Jest napisane wprost (przepraszam, nie mam dokumentu pod ręką), że używa się pełnych nazw obiektów, a dla patronów ulic - pełnego tytułu dla władców Polski, ks. [nazwisko] dla księdzów oraz wyłącznie nazwiska dla reszty patronów. Kurdwanów Południe czy Kliny to z kolei nadawanie nazw pętli od obszarów SIM wraz z doprecyzowaniem części dzielnicy, jeśli na obszarze jest więcej niż jedna końcówka. Do tego usuwa się metodycznie nazwy nieprecyzyjne (Tonie Skrzyżowanie), a Witkowice Nowe, jako że nie jest to obszar SIM, zyskały "Os." w nazwie.

Zastrzegam, nie będę się kłócić o celowość tych polityk, ale to wszystko po prostu z tego wynika. Nie z tego, że jakiś urzędnik chce dać zarobić swoim kumplom. A teraz przynajmniej jest jednolicie, do tego ZTP chce dążyć w jak największej liczbie obszarów.

A nazwy obiektów komercyjnych umieszcza się w nazwie przystanku z zasady tylko po uiszczeniu stosowanej opłaty. I nazwanie przystanku "Stawowa Centrum Handlowe" to działanie z cyklu "udajemy, że nikt nie wie o co chodzi, choć wszyscy wiedzą". Z jakiego powodu ZTP miałoby obchodzić własną politykę?
Przecież zaraz byłyby głosy, aby zmienić Kościuszkowców na Zakopiańska CH, pewnie Czyżyny Dworzec na Czyżyny CH, i tak dalej. A Bonarka byłaby słusznie oburzona, bo czemu płaci za reklamę, skoro wszyscy inni dostają kryptoreklamę za darmo?

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 21:56
autor: Wojciech
A Jubilat płaci za reklamę? Albo Leroy Merlin w Modlniczce?

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 22:53
autor: ant_sm
Wojciech pisze: 23 cze 2026, 21:56 A Jubilat płaci za reklamę? Albo Leroy Merlin w Modlniczce?
Pragnę przypomnieć, że w przeszłości były podejścia do zmiany nazwy przystanków Jubilat i Hala Targowa, ale z racji na zakorzenienie nazwy w aspekcie historycznym z tego zrezygnowano (i chyba też pod presją mieszkańców). Modlniczka jest poza Krakowem i o nazwie decyduje zarządca tego przystanku - czytaj nie Kraków.

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 23 cze 2026, 23:27
autor: Fortissimo
Poniższy post pasuje do konwersacji toczonej obecnie na tym wątku, jednak niekoniecznie pasuje do samego podtematu. Uprzejmie proszę więc kogoś z adminki o przeniesienie w razie potrzeby tego wpisu na bardziej pasujący wątek - jako nowy forumowicz nie wiem gdzie będzie pasować najlepiej :D .
Tymczasem zachęcam do lektury moich krótkich przemyśleń na temat nazewnictwa przystanków KMK, skupię się też na wprowadzonych zmianach w tym zakresie.


I. Przystanki w aglomeracji.
Zacznę od zdecydowanie prostszej części tematu, czyli nazw przystanków w podkrakowskich miejscowościach. Zaczynają się one zawsze od nazwy danej miejscowości, a drugi człon nazwy to zwykle jakiś charakterystyczny i znany mieszkańcom punkt orientacyjny.
Nazwy muszą tu tak na dobrą sprawę spełniać jedno główne kryterium - być rozpoznawalne dla okolicznych mieszkańców. Po nazwie miejscowości wpisuje się zazwyczaj nazwę nie konkretnej ulicy/obiektu, a nazwę pospolitą, taką jak sklep, szkoła, kościół, kapliczka, granica, skrzyżowanie. Nie jest tu konieczna głębsza charakterystyka, ponieważ zainteresowany zawsze wie dokładnie, gdzie ma wysiąść (mieszka tam lub dowiedział się od gospodarza, gdzie się kierować). Dzięki nazwom miejscowości nie stwarza żadnego problemu istnienie zaraz obok siebie przystanków np. "Cholerzyn Granica" i "Mników Granica". Jedyny drobny problem powstaje, kiedy nazwa miejscowości lub drugi "pospolity człon" są bardzo długie i powstaje "przystankowy tasiemiec" - dla zainteresowanych, konkurs na najdłuższego tasiemca wygrywa "Kaszów krzyżówka do Nowej Wsi Szlacheckiej". Aż strach pomyśleć co by było, gdyby krzyżówka ta znajdowała się np. w Woli Zachariaszowskiej ;)


II. Przystanki w Krakowie
1. Cechy nazw przystanków
Tutaj tak naprawdę przechodzimy do właściwej części wpisu - jakie cechy powinny, moim zdaniem, mieć nazwy przystanków KMK. Tym od czego należy je nazywać zajmę się w kolejnej części. Są to oczywistości, ale warto je wypisać w odpowiedniej kolejności:
A. Nazwa przystanku powinna jak najdokładniej mówić pasażerowi, gdzie się znajduje
B. Nazwa przystanku powinna być czytelna, charakterystyczna oraz łatwa do zapamiętania i rozpoznania
C. Nazwa przystanku powinna być trudna do pomylenia z nazwą innego przystanku, zwłaszcza takiego w innej części miasta
D. Nazwa przystanku powinna być możliwie najkrótsza przy zachowaniu kryteriów A B i C

Teraz słowo wyjaśnienia do powyższych kryteriów i przykłady:
A. To kryterium raczej rozumie się samo przez się. Najlepiej sprawdzają się tu nazwy wzięte od obiektów użyteczności publicznej, zabytków i innych znanych miejsc oraz od węzłów komunikacyjnych, np. "Filharmonia", "Wawel", "Kopiec Kościuszki" oraz "Rondo Mogilskie", "Plac Centralny", "Podgórze SKA". Dobrą zmianą była tu więc zmiana nazwy "Nowohucka" na "Rondo 308. Dywizjonu".
B. i D. Te kryteria sprowadzają się do "Jeśli da się prościej, napisz prościej". "Prokocim Szpital" zawsze będzie lepszy niż (hipotetyczny) "Szpital Uniwersytecki w Krakowie". Dobrymi zmianami były na pewno "Bieńczyce Mleczarnia" na "Wańkowicza" czy "Kraków Plaza" na "Plaza" . Z pewnością są lepsze przykłady, ale tylko na te udało mi się wpaść naprędce. Wyróżnia się przy tym kwestia imion i nazwisk. Nie do końca rozumiem jednoczesną zmianę "Francesco Nullo" na "Nullo" (na marginesie, nazwisko odmienione błędnie) i "Batorego" na "Stefana Batorego". No ale cóż, to akurat może być widzimisię ZTP.
C. Nazwa przystanku powinna być na tyle charakterystyczna, żeby nie dało się jej pomylić z nazwą innego. Największym nieporozumieniem była w tej kwestii zmiana "Chmieleniec" na "Kampus UP". Nie dość, że przystanek dalej jest "Kampus UJ", to jeszcze "UP" Kojarzy się raczej z Uniwersytetem Pedagogicznym (dziś UKEN-em), a nie Papieskim. Nazwa "Kampus UP JPII" jest... w porządku, ale Chmieleniec nie jest na tyle długą ulicą, żeby jej nazwa na przystanku była problemem. Według mnie można by wziąć pod uwagę nazwę "Centrum Solaris" albo "NCPS Solaris", ale o tego typu nazwach za chwilę.


2. Po czym nazywać przystanki?
Moim zdaniem nazwy powinno się nadawać kolejno według tego schematu (w nawiasach przykłady):
A. Nazwa węzła komunikacyjnego ("Rondo Mogilskie", "Plac Centralny")
B. Nazwa obiektu użyteczności publicznej ("Filharmonia", "Poczta Główna")
C. Nazwa obszaru SIM / zwyczajowa nazwa obszaru, jeśli są wystarczająco małe, zwłaszcza w przypadku pętli ("Azory", "Salwator")
D. Nazwa "małej" ulicy, którą jedzie KMK lub przecznicy "dużej" ulicy, którą jedzie KMK ("Węglarska", ale "Św. Wawrzyńca")
E. Nazwa "dużej" ulicy którą jedzie KMK, rozwiązanie niestety bardzo popularne ("Piastowska", "Centralna")

Rozwiązanie E. ląduje na szarym końcu, ponieważ nigdy nie wiadomo do końca w której części ulicy znajduje się przystanek. "Piastowska" równie dobrze mogłaby być tam, gdzie "Głowackiego". ZTP też tu nieco namieszało zmieniając "Centralna" na "Gałczyńskiego" oraz "M1 Nowohucka" na "Centralna", co pokazuje, że problem faktycznie istnieje.
A. i B. są oczywiste - mieszkaniec wie, gdzie jest, a turysta rozpozna lokalizację.
C. Sprawdza się w przypadku małych regionów, jak Salwator czy Ludwinów. Za to np. "Czyżyny" czy są trochę za duże, żeby mieć przystanek przelotowy. "Prokocim" czy "Kurdwanów" to pętle, więc można im wybaczyć brak precyzji.
D. "Mała" ulica będzie zawsze lepsza niż "duża", bo jest bardziej precyzyjna. W przypadku D. i E. Rozumiem jednak, że duże ulice są naturalnie bardziej rozpoznawalne. Trzeba znaleźć balans między precyzją a rozpoznawalnością albo ujednolicić jakoś nazewnictwo (np. Nazwa dużej ulicy zawsze na jej końcu (początku)).

Należy jednak doprecyzować posługując się kolejnymi kilkoma przykładami. Instytucje kultury będą lepsze niż prywatne, dobrą zmianą było "Cracovia" na "Muzeum Narodowe" i ujednolicenie przy okazji sprawy przystanku "Kino Kijów". Podobnie ze zmianą "M1 Al. Pokoju" na "Ogród Doświadczeń".
A jeśli już jestem w tamtej okolicy, warto spojrzeć na kwestię przystanku "Ogródki Działkowe". Ta skrajnie nieprecyzyjna nazwa została zmieniona na "TAURON Arena Kraków Al. Pokoju". Swego czasu był to przystanek Na Żądanie, a jego nazwa jest kolejnym "tasiemcem", dochodziło więc do pewnego zabawnego absurdu. Zanim lektor skończył czytać przydługawą kwestię "Następny przystanek: TAURON Arena Kraków Aleja Pokoju. Na Żądanie." tramwaj dojeżdżał już do następnego przystanku :D
Dzięki Tauronowi płynnie wskakujemy w następny punkt programu, czyli...


3. Nazwy przystanków pochodzące od nazw firm
Od razu zaznaczę, że nie jestem przeciwny tej idei. Generalnie rzecz biorąc, jeśli budynek zakładu jest naprawdę dobrze rozpoznawalny, nie widzę powodu, żeby nie nazwać od niego przystanku. Oczywiście zamiast "XXX Tesco" lepsze będzie "XXX Sklep" lub "XXX Supermarket", ale jest wiele wyjątków. Najlepszym przykładem jest tu "Jubilat". ZTP podjęło kiedyś próbę przemianowania "Jubilatu" na "Zwierzyniecką", ale nazwa się nie przyjęła. Został "Jubilat" i pozostaje on najczęściej odwiedzanym przez autobusy przystankiem w Krakowie, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę linii zatrzymujących się przy jednym słupku. W tamtej okolicy przemianowano też "Most Dębnicki" na "Konopnickiej". Dlaczego? Pewnie po to, żeby nie myliły się końce mostu. Teraz mogą się za to mylić końce ul. Konopnickiej. Tę nazwę mógłby też nosić chociażby dzisiejszy "Ludwinów".
Jadąc w drugą stronę, przemianowano "Kino Kijów" na "Muzeum Narodowe". Na plus, bo ujednolicono węzeł komunikacyjny o tej samej nazwie odchodząc przy okazji od reklamy kina. Za dobrą zmianę uważam też wyeliminowanie M1 z nazw przystanków, zwłaszcza, że "Ogród Doświadczeń" wrzuciłem do kategorii B. "Centralna" jest co prawda w kategorii E., no ale nie można mieć wszystkiego ;) . "Bonarka" i "Solvay" to nazwy zakładów przemysłowych, a że przy okazji ułatwiają trafienie do centrum handlowego, to tylko korzystny zbieg okoliczności ;) . Korzystna zmiana "Basztowa LOT" na "Stary Kleparz" pokazuje nam przy tym, że unikanie komercji też wychodzi na dobre.


4. Kwestia Dworca Głównego
Tematem dyskusji pozostaje też nazewnictwo przystanków w okolicach Dworca Głównego w Krakowie. Do niedawna "Teatr słowackiego" funkcjonował jako "Dworzec Główny". ZTP uznało, że jednak nieco za dużo przystanków o podobnej nazwie (mamy "Wschód", "Zachód" i "Tunel"), więc nadano nazwę instytucji kultury. Na temat tej poprawki nie mam jasnego zdania. Z jednej strony faktycznie dużo tych "Dworców", a "Teatr Słowackiego" to dobra nazwa (kategoria B). Z drugiej, choć każdy Krakus wie, gdzie jest dworzec, dla turystów fakt, że najważniejszy przystanek pod dworcem nie ma związanej z nim nazwy może być nieco konfundujący.



Na pewno jest jeszcze wiele kwestii, które należałoby w tym temacie poruszyć, dziękuję jednak za doczytanie do końca tego, jak się okazało, nieco długawego wpisu i zachęcam do dyskusji poniżej.
Fortissimo

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 24 cze 2026, 12:31
autor: Kuba Ciepły Guzik
0. Tak naprawdę, to wypadałoby to przenieść do tematu "Nazwy przystanków"...
Fortissimo pisze: 23 cze 2026, 23:27 Wyróżnia się przy tym kwestia imion i nazwisk. Nie do końca rozumiem jednoczesną zmianę "Francesco Nullo" na "Nullo" (na marginesie, nazwisko odmienione błędnie) i "Batorego" na "Stefana Batorego". No ale cóż, to akurat może być widzimisię ZTP
Jak napisałem wyżej - polityka miejska. Ulica jest Francesco Nullo, pan Francesco w skład pocztu władców polskich nie wchodzi, toteż przystanek nazywa się "Nullo". A Stefan Batory to już jak najbardziej się mieści. Polityka miejska jest jaka jest, ale na pewno spójności odmówić jej nie można.
Fortissimo pisze: 23 cze 2026, 23:27 2. Po czym nazywać przystanki?
Moim zdaniem nazwy powinno się nadawać kolejno według tego schematu (w nawiasach przykłady):
A. Nazwa węzła komunikacyjnego ("Rondo Mogilskie", "Plac Centralny")
B. Nazwa obiektu użyteczności publicznej ("Filharmonia", "Poczta Główna")
C. Nazwa obszaru SIM / zwyczajowa nazwa obszaru, jeśli są wystarczająco małe, zwłaszcza w przypadku pętli ("Azory", "Salwator")
D. Nazwa "małej" ulicy, którą jedzie KMK lub przecznicy "dużej" ulicy, którą jedzie KMK ("Węglarska", ale "Św. Wawrzyńca")
E. Nazwa "dużej" ulicy którą jedzie KMK, rozwiązanie niestety bardzo popularne ("Piastowska", "Centralna")
Tutaj należy rozróżnić pętle (szczególnie linii magistralnych) od przystanków przelotowych. Pętla, jako przystanek eksponowany, powinna nosić nazwę obszaru, w którym się znajduje lub obiektu zlokalizowanego przy niej. Prądnik Biały, Os. Piastów, Kliny... Przystanki przelotowe powinny z kolei mocno zawężać możliwą lokalizację przystanku jak najdokładniej.

Inna sprawa, że zdecydowanie najważniejsza zasada to "po pierwsze - nie szkodzić". Jeśli nazwa przystanku nie wprowadza w błąd, to niech zostanie. Tak samo, jeśli nie ma lepszej. "Chełmońskiego Pętla" wprowadzała w błąd, bo bardziej logiczne miejsce dla tej nazwy to pętla na Piaskowej i pasażer z tamtych okolic realnie mógłby się pomylić. Ale "Czerwone Maki", choć w myśl obecnej polityki węzeł powinien się nazywać "Ruczaj", tudzież "Os. Europejskie" zostać powinny.

Jeszcze inna sprawa jest taka, że pewne nazwy, jak ten słynny Kampus UP, są po prostu nazwami komercyjnymi.
Fortissimo pisze: 23 cze 2026, 23:27 ZTP też tu nieco namieszało zmieniając "Centralna" na "Gałczyńskiego" oraz "M1 Nowohucka" na "Centralna", co pokazuje, że problem faktycznie istnieje.
Tyle, że nie było żadnej innej możliwej nazwy dla przystanku, który wcześniej nosił nazwę M1 Nowohucka - co najwyżej może TVP Nowohucka (ale czy komuś by to coś powiedziało?).

Tak naprawdę w czasach aplikacji to wszystko to w dużej mierze fantazja miłośnicza, a realny wpływ nazwy "Piastowska" zamiast "Słonecznikowa" jest znikomy lub żaden. Ważne, żeby nowe nazwy były możliwie sensowne. A nazw przystanków, które prawdopodobnie wypadałoby uporządkować jest na terenie samego miasta kilkaset. Od "Bieżanów Szkoła", przez "Wesele", "Czyżyny", "Władysława Łokietka", "Rybitwy Sklep"... Dopóki nazwa spina się z polityką nazewnictwa, to nie ma co robić radykalnych zmian. Bo jeśli się za to zabierzemy, to wyjdzie nam kilkaset przystanków do zmiany i ludzie rzeczywiście nie będą wiedzieć gdzie jeżdżą. A to przecież głównie o to chodzi. Ludzie wiedzą gdzie są, nazwy są spójne - to niech zostaną.

Re: Rozkłady wakacyjne 2026

: 24 cze 2026, 18:19
autor: clash
Nazwa przystanku ma pasażerowi jasno powiedzieć dokąd dojedzie. Nawet jeśli ma to być nazwa galerii to nie widzę przeszkód by ją umieścić. Może to i będzie reklama ale przede wszystkim ułatwienie dla pasażera. A z tym płaceniem za nazwę przystanku to nie popadajmy w paranoję bo za chwilę galeria wykupi nazwę i nie będzie już przystanku Dworzec Główny. A tak na marginesie to ciekawe ile płaci mała DH Wanda?