Re: Rozkłady wakacyjne 2026
: 24 cze 2026, 19:00
Sugeruję nieśmiało tę dyskusję przenieść do odpowiedniego tematu.
Zrobione - adm. K
Zrobione - adm. K
Masz rację. Pętla leży na Bohaterów Września ale autobusowa już na Piastów więc musi być ta spójność. A autobus dojeżdżał tam chyba wcześniej niż tramwaj.Kuba Ciepły Guzik pisze: 26 cze 2026, 21:12 A ja w ramach eksperymentu przejdę się przez wszystkie nazwy przystanków od Os. Piastów w stronę centrum.
Os. Piastów - pętla leży na os. Bohaterów Września
Piasta Kołodzieja - dlaczego akurat ten przystanek się tak nazywa, skoro przy tej ulicy są trzy przystanki?
Kleeberga - trudno się doczepić
Dunikowskiego - przystanek leży ponad 100 metrów od tej ulicy, za to tuż obok Samorządowej i na Mikołajczyka
Rondo Hipokratesa - ok
DH Wanda - można się kłócić, dlaczego nie Rondo Maczka
Rondo Kocmyrzowskie, Bieńczycka, Rondo Czyżyńskie - ok
Czyżyny - dlaczego nazwa dzielnicy na takim przystanku
Stella-Sawickiego - skąd nazwa długiej ulicy w takim miejscu?
AKF/PK - ok
Muzeum Lotnictwa - przystanek leży prawie pół kilometra od tego budynku
Wieczysta - to nie jest jedyny przystanek na tym osiedlu
Białucha - przystanek od nazwy długiej rzeki
Cystersów - przystanek na końcu ulicy, którą jeździ KMK
Pełna zgoda.Mr. Passenger pisze: 22 cze 2026, 22:24 Czy "Chełmońskiego Pętla" nie może nazywać się po prostu "Galeria Bronowice"? Skoro mamy "Bonarkę" i "Park Wodny" to chyba z GB nie byłoby problemu. Zresztą kombinowanie z nazwami kierunków geograficznych przypomina mi twórczość lat 90. i 00.
Kurde, to czekam na “Zamek Królewski na Wawelu” zamiast “Wawel”Kuba Ciepły Guzik pisze: 23 cze 2026, 20:13 Zmiany typu Dąbka czy Arka Pana to nic innego niż dostosowanie nazw przystanków do polityki miejskiej. Jest napisane wprost (przepraszam, nie mam dokumentu pod ręką), że używa się pełnych nazw obiektów…
A wiesz, identyczny przykład przyszedł mi do głowy jak pisałem swojego posta
Przyznam że twój punkt widzenia odnośnie przystanków "Wesele" i "Przybyszewskiego" jest sensowny i przekonujący aby zostawić te miejsca w spokoju. Jednocześnie chcę zauważyć, że ZTP często zmienia nazwy przystanków na siłę (np. Kordylewskiego > Teatr Variete lub Basztowa LOT > Stary Kleparz, zamiast po prostu "Basztowa") i ludzie jakoś się przyzwyczajają. Ale może nie zrównujmy naszych pomysłów do poziomu pomysłów pracowników ZTP. Odnośnie "Bronowic" argument, że ta nazwa funkcjonuje od lat 40. mnie nie przekonuje. W latach 40. aż do otwarcia pętli na os. Widok ta nazwa miała sens, ponieważ była najbliżej Bronowic Małych i pojazd posiadający napis "Bronowice" jasno mówił o tym dokąd zmierza. Obecnie: pętla znajduje się na obrzeżu dzielnicy "Bronowice" podczas gdy mamy już przystanek noszący niemalże identyczną nazwę (Bronowice SKA), który lepiej odpowiada lokalizacji. Z mojego punktu widzenia jest to kompletnie nieintuicyjne. Mówię to jako osoba która jest związana z Bronowicami Małymi i dla której Bronowice to potoczna nazwa obszaru Widoku, Widoku-Zarzecze, Tetmajera. Myślę, że wiele osób mogłoby podzielić ten punkt widzenia. Nie raz musiałem uściślać o którą pętlę mi chodzi, ponieważ dla większości ludzi "Bronowice Małe" to "pętla w Bronowicach", a "Bronowice" to "pętla przy Rydla". Już nie przedłużając, po prostu nie widzę logiki i jakichkolwiek korzyści z takiego nazewnictwa.Kuba Ciepły Guzik pisze: 26 cze 2026, 21:12 A ja w ramach eksperymentu przejdę się przez wszystkie nazwy przystanków od Os. Piastów w stronę centrum.
Os. Piastów - pętla leży na os. Bohaterów Września
Piasta Kołodzieja - dlaczego akurat ten przystanek się tak nazywa, skoro przy tej ulicy są trzy przystanki?
Kleeberga - trudno się doczepić
Dunikowskiego - przystanek leży ponad 100 metrów od tej ulicy, za to tuż obok Samorządowej i na Mikołajczyka
Rondo Hipokratesa - ok
DH Wanda - można się kłócić, dlaczego nie Rondo Maczka
Rondo Kocmyrzowskie, Bieńczycka, Rondo Czyżyńskie - ok
Czyżyny - dlaczego nazwa dzielnicy na takim przystanku
Stella-Sawickiego - skąd nazwa długiej ulicy w takim miejscu?
AKF/PK - ok
Muzeum Lotnictwa - przystanek leży prawie pół kilometra od tego budynku
Wieczysta - to nie jest jedyny przystanek na tym osiedlu
Białucha - przystanek od nazwy długiej rzeki
Cystersów - przystanek na końcu ulicy, którą jeździ KMK
Tak skromnie licząc, można się by było przyczepić do połowy nazw. A to tylko w powiedzmy bardziej zurbanizowanym obszarze. Na trasie 120 między przystankami Ojcowska Dworek a Tonie da się znaleźć "ale" do KAŻDEJ nazwy. Na całej Bieżanowskiej utrzymałyby się wyłącznie Cmentarz Prokocim i Duża Góra.
Nie tędy droga. Nazwę należy zmienić tylko jeżeli:
- jest niespójna z systemem nazewnictwa
- realnie wprowadza w błąd
Oczywiście, że nazwa Przybyszewskiego jest nie do końca precyzyjna. Czy też Bronowice. Ale powiem Wam coś w sekrecie - ludzie mają to naprawdę gdzieś. W Zielonkach 3 z 5 przystanków nazywają się od typów skrzyżowań. Jeden nazywa się po prostu Zielonki Skrzyżowanie. I trudno! Ludzie wiedzą, gdzie się znajdują. MKM-a w oczy kole, to jasne, mnie też. Ale naprawdę nie zmieniajmy nazwy Bronowice, która funkcjonuje od lat czterdziestych... Gdybyśmy zmienili nazwę przystanku Przybyszewskiego, prawdopodobnie naturalną reakcją byłoby "139 zmieniła trasę?". A ta nazwa w błąd nie wprowadza. Chełmońskiego Pętla jednak wprowadzało, szczególnie w świetle otwarcia innej pętli na tamtej ulicy.
Jedyne dwie nazwy, które znam i wymagają radykalnej zmiany nazwy to Plitza (bo dwa przystanki o tej samej nazwie to nie jest dobry pomysł) oraz Ojcowska Wągroda (bo słowo wągroda nie istnieje we współczesnej polszczyźnie). Mógłbym jeszcze dorzucić Czyżyny. Poza tym serio, nie zmieniajmy ludziom życia na siłę.
I tak na marginesie powiem, że parę lat temu wrzuciłem na pewne forum mieszkańców propozycję zmian układu linii. Dostałem pogróżki od mieszkańca jednego z osiedli, bo "zabrałem im linię i jestem oplaconym lobbystą" [nie żartuję]. Osiedle to dostało w projekcie dwukrotnie lepszą ofertę, ten człowiek nawet się o tym nie zorientował. Przeciętny człowiek naprawdę nie nadąża za zmianami.
Akurat zmiana ze Starym Kleparzem na plus, bo skoro jednak przez parę dekad był przystanek Nowy Kleparz, to Stary również powinien zostać wyszczególniony – zwłaszcza że faktycznie znajduje się on tuż przy tym przystanku. Przy ulicy Basztowej są też przystanki Teatr Słowackiego, więc w tym przypadku dobrze, że dla tej lokalizacji wybrano właśnie nazwę Stary Kleparz.Bautosz pisze: 28 cze 2026, 10:52 Przyznam że twój punkt widzenia odnośnie przystanków "Wesele" i "Przybyszewskiego" jest sensowny i przekonujący aby zostawić te miejsca w spokoju. Jednocześnie chcę zauważyć że ZTP często zmienia nazwy przystanków na siłę (np. Kordylewskiego > Teatr Variete lub Basztowa LOT > Stary Kleparz, zamiast po prostu "Basztowa") i ludzie jakoś się przyzwyczajają. Ale może nie zrównujmy naszych pomysłów do poziomu pomysłów pracowników ZTP.
Tutaj zgoda, natomiast mam informacje, że ten stan rzeczy ma się zmienić po wybudowaniu dworca autobusowego przy Bronowicach SKA. Wtedy cały ten hub przesiadkowy ma stać się „Bronowicami SKA P+R”, „Bronowice Małe” mają pozostać przy obecnej nazwie, a pętla, która obecnie nosi nazwę „Bronowice”, ma zmienić nazwę na „Bronowicka”. Od razu mówię, że nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania i mam nadzieję, że ktoś w ZTP zda sobie sprawę z tego, że będzie to tworzyć dezorientację wśród pasażerów do czasu zakończenia budowy dworca przy przystanku kolejowym.Bautosz pisze: 28 cze 2026, 10:52 Odnośnie "Bronowic" argument że ta nazwa funkcjonuje od lat 40. mnie nie przekonuje. W latach 40. aż do otwarcia pętli na os. Widok ta nazwa miała sens ponieważ była najbliżej Bronowic Małych i pojazd posiadający napis "Bronowice" jasno mówił o tym dokąd zmierza. Obecnie: pętla znajduje się na obrzeżu dzielnicy "Bronowice" podczas gdy mamy już przystanek noszący niemalże identyczną nazwę (Bronowice SKA) która lepiej odpowiada lokalizacji. Z mojego punktu widzenia jest to kompletnie nieintuicyjne. Mówię to jako osoba która jest związana z Bronowicami Małymi i dla której Bronowice to potoczna nazwa obszaru Widoku-Widoku-Zarzecze-Tetmajera. Myślę że wiele osób mogłoby podzielić ten punkt widzenia. Nie raz musiałem uściślać o którą pętlę mi chodzi ponieważ dla większości ludzi "Bronowice Małe" to "pętla w Bronowicach" a "Bronowice" to "pętla przy Rydla". Już nie przedłużając po prostu nie widzę logiki i jakichkolwiek korzyści z takiego nazewnictwa.
Rozumiem i podzielam ten punkt widzenia. Jednak przyjmując kryterium Kuby, taka zmiana była niepotrzebna (przynajmniej tak to rozumiem). Z mojego osobistego punktu widzenia również wolę taką nazwę.Stopiatka pisze: 28 cze 2026, 13:29 Akurat zmiana ze Starym Kleparzem na plus, bo skoro jednak przez parę dekad był przystanek Nowy Kleparz, to Stary również powinien zostać wyszczególniony – zwłaszcza że faktycznie znajduje się on tuż przy tym przystanku. Przy ulicy Basztowej są też przystanki Teatr Słowackiego, więc w tym przypadku dobrze, że dla tej lokalizacji wybrano właśnie nazwę Stary Kleparz.
Nie jestem przekonany co do "Bronowickiej". Na tym obszarze zdecydowanie lepiej nazywać przystanki według przecznic. Dodatkowo, pętla przy Rydla nie znajduje się nawet na jednym z końców tej ulicy.Tutaj zgoda, natomiast mam informacje, że ten stan rzeczy ma się zmienić po wybudowaniu dworca autobusowego przy Bronowicach SKA. Wtedy cały ten hub przesiadkowy ma stać się „Bronowicami SKA P+R”, „Bronowice Małe” mają pozostać przy obecnej nazwie, a pętla, która obecnie nosi nazwę „Bronowice”, ma zmienić nazwę na „Bronowicka”. Od razu mówię, że nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania i mam nadzieję, że ktoś w ZTP zda sobie sprawę z tego, że będzie to tworzyć dezorientację wśród pasażerów do czasu zakończenia budowy dworca przy przystanku kolejowym.
Nazwanie tej pętli "Rydla" może i byłoby wskazane dla osób mieszkających w danym rejonie ale one i tak wiedzą gdzie jest jaki przystanek. Z drugiej strony jak ktoś w Czyżynach zobaczy tramwaj jadący w kierunku "Rydla" to całkiem prawdopodobne że nie będzie wiedział gdzie ta mała uliczka się znajduje (casus Czerwonych Maków, każdy musi to raz sprawdzić).Bautosz pisze: 28 cze 2026, 14:02 Rozumiem i podzielam ten punkt widzenia. Jednak przyjmując kryterium Kuby, taka zmiana była niepotrzebna (przynjamniej tak to rozumiem). Z mojego osobistego punktu widzenia również wolę taką nazwę.
Nie jestem przekonany co do "Bronowickiej". Na tym obszarze zdecydowanie lepiej nazywać przystanki według przecznic. Dodatkowo, pętla przy Rydla nie znajduje się nawet na jednym z końców tej ulicy.
Nadal, należy zmienić bezsensowną nazwę "Bronowice SKA (P+R)" z powrotem na Balicka Wiadukt.Fortissimo pisze: 28 cze 2026, 15:54 Właściwie jedyne (acz słuszne) uzasadnienie zmiany jest takie, że "Bronowice", "Bronowice Małe" i "Bronowice SKA (P+R)" w niewielkiej odległości od siebie mogą powodować dezorientację nie dla mieszkańców (jak działa - nie ruszać), a dla turystów, zarówno z Polski jak i z zagranicy.