Krakowska polityka

- Bilety, działalność Miejskich Jednostek, pozostałe tematy związane z krakowską komunikacją miejską

Kto według Ciebie powinien zostać prezydentem Krakowa w 2024 roku? Lista nieoficjalna.

Łukasz Gibała
20
49%
Andrzej Kulig
8
20%
Stanisław Mazur
4
10%
Aleksander Miszalski
5
12%
Ireneusz Raś
1
2%
Małgorzata Wassermann
2
5%
Inna osoba
1
2%
 
Liczba głosów: 41

Łukasz
Moderator fb pkk
Posty: 657
Rejestracja: 30 sty 2020, 22:20
Lokalizacja: Rondo Matecznego

Re: Krakowska polityka

Post autor: Łukasz » 16 lis 2023, 11:46

Jak będą pieniądze z KPO to i inwestycje ruszą :)

Awatar użytkownika
mkm3
Ekspert
Posty: 954
Rejestracja: 02 mar 2020, 9:47

Re: Krakowska polityka

Post autor: mkm3 » 16 lis 2023, 11:50

Nie sądzę, że p. JM będzie kandydować. Patrząc na media miejskie, w ostatnich miesiącach często eksponowany jest pan Andrzej Kulig, zaś JM rzadko się pojawia. Może coś jest na rzeczy.

ganov
Pasażer
Posty: 15
Rejestracja: 26 wrz 2023, 2:03

Re: Krakowska polityka

Post autor: ganov » 16 lis 2023, 12:24

festence pisze: 15 lis 2023, 23:10 - wiek (77 lat w styczniu), a co za tym idzie zmęczenie, choroby itp.
Z resztą się raczej zgadzam, ale tutaj mam odmienne zdanie - to często jest tak, że w takim wieku dalsza praca wydłuża życie, a po odejściu na emeryturę zdrowie może się zapaść w moment. A póki co Majchrowski wydaje się być w naprawdę dość solidnej kondycji.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5437
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: Kaszmir » 16 lis 2023, 12:34

Z wieści kuluarowych dostałem info, że zdrowotnie właśnie jest słabo, tylko jest to ukrywane przed mediami.

Z innej beczki, znajomi którzy byli u prezydenta na spotkaniu mówili, że w czasie rozmowy z nimi... zasnął.

ganov
Pasażer
Posty: 15
Rejestracja: 26 wrz 2023, 2:03

Re: Krakowska polityka

Post autor: ganov » 16 lis 2023, 12:36

Kaszmir pisze: 16 lis 2023, 12:34 Z wieści kuluarowych dostałem info, że zdrowotnie właśnie jest słabo, tylko jest to ukrywane przed mediami.
Skoro tak, to pewnie nie wystartuje. Chociaż ja generalnie uważam od dłuższego czasu, że nie wystartuje, bo sondaże raczej nie pozostawiają większych wątpliwości, a nie sądzę, że JM byłby w stanie jeszcze w kampanii jakiś elektorat dla siebie podebrać. Naprawdę już się tak zasiedział, że wszyscy się na nim poznali.
Kaszmir pisze: 16 lis 2023, 12:34 Z innej beczki, znajomi którzy byli u prezydenta na spotkaniu mówili, że w czasie rozmowy z nimi... zasnął.
To ostatnio dość częste u 70+ latków u władzy :D

panA
Pasażer
Posty: 9
Rejestracja: 18 lut 2020, 0:35

Re: Krakowska polityka

Post autor: panA » 16 lis 2023, 13:08

Kierman pisze: 16 lis 2023, 9:27 Lol człowieku. Zadłużanie się kosztem pokoleń i życie na kredyt nie jest normalne.
Powiedz to wszystkim zarządom, udziałowcom spółek i ekonomistom, że są głupi.

A tak na serio, to kapitał własny, czyli zarobione środki też kosztują. Kosztem jest brak zysków, które mogłyby być wygenerowane, gdyby do kapitału własnego dołożyć obcy.

Idealnie to widać w krakowskim MPK, które działa tak, że przewala pieniądze na niepotrzebnie płacony VAT, podatek dochodowy oraz ma zapóźnienia inwestycyjne.

Doucz się trochę, nie trzeba kończyć ekonomii, żeby wiedzieć, że wydatki inwestycyjne traktuje się inaczej niż np. kredyt na wakacje.

Korzyści z dobrze zrealizowanych inwestycji są wyższe niż odsetki z kredytu, więc mamy czysty zysk. A tak ważnym ośrodkom jak Kraków w nawet najgorszych sytuacjach nie grozi niewypłacalność, co udowodniły pandemia, wojna koło granicy + jeszcze dodatkowo pisowski polski wał - czyli wyjątkowo tragiczne otoczenie makroekonomiczne, a niewypłacalnośc miastu ani trochę nie grozi.

WDZ
Specjalista
Posty: 269
Rejestracja: 19 lut 2020, 12:10

Re: Krakowska polityka

Post autor: WDZ » 16 lis 2023, 14:08

Popatrzyłem sobie na ten budżet i jeśli chodzi o inwestycje to jest to obraz nędzy i rozpaczy. W całym dziale "transport" zaplanowano (poza drobiazgami) fizyczne rozpoczęcie JEDNEJ inwestycji - budowy ul. 8 Pułku Ułanów. Reszta to tylko papiery...

Środki unijne z kolei mają tą wadę że wymagają wkładu własnego, a skąd na to brać?

Co do KPO to wypłata środków nie zależy od tego, jaka partia rządzi tylko od realizacji kamieni milowych. A są w tych kamieniach milowych rzeczy cokolwiek dla obywateli wredne. W kwietniu wybory samorządowe, potem europejskie. Jaka partia obdarzy obywateli nowymi podatkami i opłatami w trakcie kampanii wyborczej?

Trzecia rzecz to to, żę dotąd wpisywano w budżet środki na inwestycje, których miasto ani myślało (w danym roku oczywiście) realizować. Pozwalało to pod koniec roku, kiedy zazwyczaj zaczynały się problemy na przesunięcie środków z inwestycji na wydatki bieżące. Teraz tego bufora nie będzie...

kucyk
Ekspert
Posty: 1655
Rejestracja: 26 sie 2020, 14:39

Re: Krakowska polityka

Post autor: kucyk » 16 lis 2023, 15:59

WDZ pisze: 16 lis 2023, 14:08 W całym dziale "transport" zaplanowano (poza drobiazgami) fizyczne rozpoczęcie JEDNEJ inwestycji - budowy ul. 8 Pułku Ułanów. Reszta to tylko papiery...
No tak. Najważniejsza inwestycja w prawie milionowym mieście. :roll:

Nie wierzę. :cry:
Z drugiej strony nie dziwię się dlaczego tylko ta. W końcu robiona jest w pobliżu zamieszkania "króla" .... :evil: :twisted:

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5437
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: Kaszmir » 16 lis 2023, 18:56

Jacek Majchrowski nie wystartuje w wyborach samorządowych. Pojawił się plan B
https://wydarzenia.interia.pl/malopolsk ... Id,7153004
Jak wynika z informacji Interii, rządzący miastem od 21 lat prezydent Jacek Majchrowski ma ogłosić w najbliższych dniach, że nie wystartuje w najbliższych wyborach samorządowych. Jeśli nic nie zmieni się przez weekend, o prezydenturę z poparciem Majchrowskiego ma powalczyć Ireneusz Raś, poseł PSL.
W kuluarach mówi się jednak, że do wyścigu o fotel prezydenta może stanąć Andrzej Kulig, dotychczasowy zastępca Majchrowskiego. Samorządowiec od kilku miesięcy jest aktywy m.in. w mediach społecznościowych. Ewentualny start nie jest na rękę politykom PSL, którzy nie przepadają za Kuligiem.

Łukasz
Moderator fb pkk
Posty: 657
Rejestracja: 30 sty 2020, 22:20
Lokalizacja: Rondo Matecznego

Re: Krakowska polityka

Post autor: Łukasz » 18 lis 2023, 20:56

To już oficjalne. Aleksander Miszalski kandydatem PO na prezydenta Krakowa
https://lovekrakow.pl/aktualnosci/to-ju ... 53908.html
Platforma Obywatelska w sobotni wieczór oficjalnie przedstawiła Aleksandra Miszalskiego jako swojego kandydata na fotel prezydenta Krakowa.

WDZ
Specjalista
Posty: 269
Rejestracja: 19 lut 2020, 12:10

Re: Krakowska polityka

Post autor: WDZ » 18 lis 2023, 22:11

Prof. Mazur takoż.
https://krknews.pl/jako-pierwszy-rektor ... -poparcia/
ponadto Aktualnie Urzędujący
w najbliższy poniedziałek ma ogłosić swoją decyzję, o tym czy będzie ubiegał się po raz… po dwóch dekadach swoich rządów o kolejną kadencję.
(źródło jak wyżej)

Ydhflx
Specjalista
Posty: 248
Rejestracja: 14 gru 2022, 22:17

Re: Krakowska polityka

Post autor: Ydhflx » 18 lis 2023, 22:36

W temacie polityki: jak dla mnie dalece największym problemem obecnych władz miasta nie jest to, że ich polityka transportowa jest zła, tylko że jest bardzo chaotyczna i niespójna - pokuszę się nawet o stwierdzenie, że nie ma polityki transportowej jako takiej, tylko są przypadkowo podejmowane decyzje. Na poparcie mojej tezy:

1. W jednych miejscach zwężamy (a czasami i zamykamy) ulice: Dietla, Grzegórzecka, w planach Starowiślna, ale też poza centrum: Obrońców Krzyża, Wybickiego.
Jednocześnie w innych miejscach ulice poszerzamy, budujemy nowe za setki milionów albo wręcz miliardy: Trasa Łagiewnicka, 10 pasów na Opolskiej, pasy ruchu 3,5m budowane na Meissnera czy ul. 8PU w budżecie na przyszły rok.
Trzeba się na coś zdecydowac, albo jedno albo drugie.

2. Inwestujemy grube miliardy w inwestycje samochodowe, często nie patrząc na KM. Na Opolskiej mamy 10 pasów, ale nie mamy przystanku tramwajowego (bo ktoś uznał, że 138 to taka sama oferta dojazdu do Huty jak 172 + 572 (mimo niższej częstotliwości i nie dojeżdżania do centrum Huty), ale to w ogóle osobny temat). Mamy też TŁ i 3 pasy ruchu w tunelu, oczywiście część samochodowa dociągnięta do Norymberskiej, ale już żeby tramwaj mógł przejechać przez nią na Bieżanów to nie zrobiono (mimo że chodzi o same łuki na skrzyżowaniu). Wielki remont al. 29 Listopada, ale przycinamy autobusy na niej. Albo zbudowano most Zwierzyniecki, potok ruchu na przekrój 2x2, a nie puszczono tam praktycznie żadnego autobusu (do czasu 300, które znalazło się tam przypadkiem, ale okazało się popularne w relacji również miejskiej).
Jednocześnie, zniechęcamy ludzi do nie używania samochodu. Ograniczamy możliwości wjazdu do centrum, dajemy strefę płatnego parkowania w święta (gdy nie ma problemu z miejscami), robimy (chociaż nie wszędzie, ale jednak) buspasy. Powoli, ale jednak, budujemy tramwaje do nowych dzielnic.
Tuż obok setek milionów na inwestycje samochodowe, wydajemy setki milionów na inwestycje zbiorkomu. Ponownie, trzeba się moim zdaniem na coś zdecydować, bo obecnie to nie ma sensu, przewalamy zdecydowanie za dużo hajsu na rzeczy które nie mają sensu.

3. Słynna SCT, która części osób - bliżej nieokreślonej, bo dokładnie jakiej to nawet nikt nie sprawdził - każe sprzedawać samochody. Jednocześnie, objęte są nią nawet rejony, gdzie MPK pojawia sie raz na godzinę, i to w dzień roboczy (jak tereny za Kombinatem, czy w Podgórkach, czy myślę na większości obrzerzy miasta). Ma ona jeszcze mniej sensu w świetle przewalania miliardów na inwestycje samochodowe, które zachęcają do podróży samochodem, co zwiększa emisje spalin.
Co jeszcze bardziej kuriozalne, parkingi PnR są również wewnątrz tej strefy.

4. Kumulacja inwestycji, ale jednocześnie brak synchronizacji. Obecnie skumulowane są remont Al. 29 Listopada, mostu Dębnickiego, tramwaju na Salwator, budowa tramwaju na Meissnera, do tego w nocy obecnie zwężają Opolską przy pl. Imbramowskim na wymianę wierzchniej warstwy asfaltu, i do niedawna (podczas remontu Al. 29L i m. Dębnickiego) budowano jeszcze tramwaj na GN.
Jednocześnie, inwestycje nie są zsynchronizowane. Zwężono most Dębnicki, ale przez pierwsze kilka miesięcy nie zrobiono nic przy przbudowie torowiska na Salwator, które jest tuż przy nim. Remontując kilka lat temu tramwaj na Bronowice, nie zrobiono skrzyżowania przy Bagateli (notabene wedle zapowiedzi miało być w tym roku robione ono albo Straszewskiego/Piłsudskiego, nie było żadne) - co wymusi za niedługo ponowne zamknięcie całego ciągu, a do tego czasu są tam jeszcze kontrałuki.

5. Parkingi PnR, których jest za mało, te co są to są za małe, a do tego nie dość że są wewnątrz SCT, to jeszcze niektóre nie są nawet przy tramwajach - jak w Mydlnikach (jest to jedyny po tej stronie miasta, więc odpada argument, że może komuś wystarczy przy pociągu i autobusie). Chciałbym tu podać więcej przykładów, ale parkingów PnR jest po prostu tragicznie mało.

6. Warto jeszcze wspomnień o planowaniu przestrzennym, w szczególności wycinaniu drzew i stawianiu lasów ekranów akustycznych, ale to osobny temat.

Moim zdaniem, mając to wszystko na uwadze, ciężko mi nie odnieść wrażenia, że w urzędach podejmowane są punktowo przypadkowe decyzje, a jedna ręka nie wie co robi druga.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 5437
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: Kaszmir » 19 lis 2023, 0:15

Ydhflx pisze: 18 lis 2023, 22:36W temacie polityki: jak dla mnie dalece największym problemem obecnych władz miasta nie jest to, że ich polityka transportowa jest zła, tylko że jest bardzo chaotyczna i niespójna - pokuszę się nawet o stwierdzenie, że nie ma polityki transportowej jako takiej, tylko są przypadkowo podejmowane decyzje.
Trafne w punkt. Mam wrażenie, że są dwie polityki: jedna w centrum (zwężenia, ograniczanie i uspakajanie ruchu, wydzielanie km) i zupełnie inna poza nim (rozbudowane arterie samochodowe, km upychana bokiem, brak jakiejkolwiek spójności infrastruktury km). Tak jakby to były dwa zupełnie różne miasta.

impuls
Ekspert
Posty: 1267
Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05

Re: Krakowska polityka

Post autor: impuls » 19 lis 2023, 11:06

A ja się nie do końca zgadzam z przedmówcami. W ostatnich latach zrobiono chyba najwięcej jeśli chodzi o wizję transportową Miasta. Mamy kolej po czterech torach przez Centrum. Dzięki temu do Wieliczki, Tarnowa, Sędziszowa, Krzeszowic, Balic, Skawiny pociągi kursują co pół godziny a czasem nawet 3 pociągi na godzinę. W wielu gminach wokół Krakowa powstały parkingi i są pełne. Bardzo duży potok aut został powstrzymany, bo kolej dociera szybko do Krakowa. Są też agloekspresy. Wreszcie będzie ring Autostradowy wokół Krakowa. Powstały lub powstają dwupasmowe wylotówki których brakowało Igołomska, al. 29 Listopada, Trasa Wolbromska, Kocmyrzowska. Powstała T. Łagiewnicka jako część III obwodnicy Krakowa. I tylko te ulice które są w ramach III obwodnicy w tym Opolska mają rozwiązania wielu pasów do przyjmowania ruchu międzydzielnicowego. Ogranicza się funkcjonowanie innych ulic Dietla, Starowiślna, Krakowska, aby zlikwidować ruch tranzytowy. Bus pasy muszą powstawać, a i tak autobusy utykają w mega korkach. 8 pułku Ułanów to ulica dzielnicowa o jednym pasie ruchu w każdą stronę poza skrzyżowaniami. Mamy nowoczesne tramwaje i autobusy. Kwestia mentalności, aby część kierowców się przesiadła do KM. To wtedy korki znikną i autobusy też lepiej będą funkcjonować. Więcej dróg w zabudowanych częściach Krakowa nie da się wybudować.

GoMeZz391
Moderator globalny
Posty: 1176
Rejestracja: 17 lut 2020, 22:54
Kontakt:

Re: Krakowska polityka

Post autor: GoMeZz391 » 19 lis 2023, 13:25

impuls pisze: 19 lis 2023, 11:06 A ja się nie do końca zgadzam z przedmówcami. W ostatnich latach zrobiono chyba najwięcej jeśli chodzi o wizję transportową Miasta. Mamy kolej po czterech torach przez Centrum. Dzięki temu do Wieliczki, Tarnowa, Sędziszowa, Krzeszowic, Balic, Skawiny pociągi kursują co pół godziny a czasem nawet 3 pociągi na godzinę. W wielu gminach wokół Krakowa powstały parkingi i są pełne. Bardzo duży potok aut został powstrzymany, bo kolej dociera szybko do Krakowa. Są też agloekspresy. Wreszcie będzie ring Autostradowy wokół Krakowa. Powstały lub powstają dwupasmowe wylotówki których brakowało Igołomska, al. 29 Listopada, Trasa Wolbromska, Kocmyrzowska. Powstała T. Łagiewnicka jako część III obwodnicy Krakowa. I tylko te ulice które są w ramach III obwodnicy w tym Opolska mają rozwiązania wielu pasów do przyjmowania ruchu międzydzielnicowego. Ogranicza się funkcjonowanie innych ulic Dietla, Starowiślna, Krakowska, aby zlikwidować ruch tranzytowy. Bus pasy muszą powstawać, a i tak autobusy utykają w mega korkach. 8 pułku Ułanów to ulica dzielnicowa o jednym pasie ruchu w każdą stronę poza skrzyżowaniami. Mamy nowoczesne tramwaje i autobusy. Kwestia mentalności, aby część kierowców się przesiadła do KM. To wtedy korki znikną i autobusy też lepiej będą funkcjonować. Więcej dróg w zabudowanych częściach Krakowa nie da się wybudować.
Nie do końca tak jak piszesz @Impuls, bardziej tu jest polityka włodarzy, bo gminy ościenne podpisują porozumienie o powierzeniu zdania transportu publicznego prezydentowi Krakowa i w 99% przypadków koszt od granicy miasta do pętli w mieście biorą po 50% z miastem, a 100% kosztów od granicy w głąb aglo.

Agloexpresy to pomysł miasta, więc od granicy z miastem wgłąb jego, to miasto powinno większą część, lecz chociaż dalej te 50% na siebie, bo to jest jeden z argumentów aby przesiąść się na KM.

@Ydhflx ładnie tu wypunktował, takie jakby błędy, pod którymi również ja się podpisuję.

Problem jest tu bardzo złożony, najpierw mądra polityka transportowa i spójne decyzje.

Wprowadzić SCT jak najbardziej, ale niech będą bilety, dzięki którym potrzebując wjechać do SCT mogę legalnie wjechać lub też dawać benefity za złomowanie kultowego passat B5 FL highline 1.9 TDi z wyciętym DPFem - przykład tak lubiany przez nasze miasto Londyn, niech powstaną do 5 km od granicy miasta parkingi P&R, a dojazd od nich niech będzie wyłączony spod SCT.

W tym miejscu polecam przeczytać wywiad rzecznika ITSa z PAP, który wyraźnie stwierdził: "SCT może wpływać nierównomiernie na różne grupy społeczne, mieszkańcy o niższych dochodach, którzy nie są w stanie wymienić swoich pojazdów, na bardziej ekologiczne, mogą być bardziej dotknięci tym ograniczeniami, niż pozostali, których na takie samochody stać. Tutaj dochodzimy do potencjalnego wykluczenia motoryzacyjnego, czyli kwestii, która budzi szereg obaw." (pełny wywiad w temacie o SCT).

Aby kierowca przesiadł się do KM, to musi mieć argument w postaci czasu i pieniędzy.
Jak autem za 10 zł przejadę odcinek 10 km, a w czasie 10 min, a KM ten sam odcinek za 6 zł w czasie 30 minut, to dziękuję bardzo, wolę jechać autem, a przy okazji podjechać zawieść/odebrać dziecko z przedszkola/szkoły, zrobić zakupy bieżące.

Do kolei znaczna cześć mieszkańców gmin ościennych nie ma dostępu np. Wielka Wieś, Zielonki, Zabierzów ale tylko po części.

PKP niech zacznie jedzić punktualnie, a nie stosować dalej swojej "świętej zasady": "pociąg jadący z opóźnieniem do 15 minut, uważa się za pociąg jadący planowo" (niepisanej zasady) i dajemy na odciek Kraków-Zabierzów-Krzeszowice-Trzebinia-Oświęcim/Katowice/Czechowice-Dziedzice, przez cały rok pociągi co 20 minut o tej samej porze, a nie zmiany co 3 miechy rozkładów raz pociąg jedzie 7:52, 8:06, 8:20, 8:40, 9:50, a za 3 miechy mamy już pociąg o: 7:35, 8:03, 8:45, 9:25, 10:25, a w każdy rozkład z godzinnymi lub więcej dziurami. Jak koś ma ruchomy czas pracy, może jak najbardziej korzystać, ale znaczna cześć osób fizycznie pracujących musi się na konkretną godzinę dostać, a nikt nie będzie jechał 2 godziny wcześniej, bo PKP zmieniło rozkład po raz 6 w roku. Dziś jadę o 7:50, ale za tydzień już muszę o 7:20, bo mamy dziurę na TLK lub towarowy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości