Strona 1 z 1

Porównanie KMK 2024 vs 2025

: 01 cze 2026, 14:55
autor: kucyk
Wrzucam tutaj. Jak uważacie, że jest inny lepszy wątek na forum to przenieście ten post. :)

Rozpoczyna się tendencja spadkowa w Krakowie? Słaby rok w komunikacji. Ubyło pasażerów:
Opublikowany właśnie Raport o stanie gminy pokazuje, że w ostatecznym rozrachunku miniony rok przyniósł spadek łącznej liczby pasażerów.

Z krakowskich autobusów i tramwajów skorzystało w minionym roku ok. 351,2 mln osób, a rok wcześniej było ich 368,1 mln. W praktyce to zniwelowanie postępu, który przyniósł rok 2024, kiedy miasto mogło się chwalić sporymi wzrostami, i powrót mniej więcej do poziomu z roku 2023 (choć i tak nieco poniżej tego pułapu).
Mniej pasażerów? To mniej kasy na KM. Mniej pieniędzy? To większe cięcia w komunikacji. Większe cięcia? - to znowu kolejny spadek pasażerów. I tak dalej w kółko. :o

Źródło: https://lovekrakow.pl/slaby-rok-w-komun ... -pasazerow


Temat wydzielam - adm. K

Re: Porównanie KMK 2024 vs 2025

: 01 cze 2026, 14:59
autor: Kowalik
Cóż cięcia i podwyżki cen biletów zrobiły swoje. Widać, że już mało kto daje się nabrać na argumentację podwyżek.

Re: Porównanie KMK 2024 vs 2025

: 01 cze 2026, 19:20
autor: Ydhflx
Kowalik pisze: 01 cze 2026, 14:59 Cóż cięcia i podwyżki cen biletów zrobiły swoje. Widać, że już mało kto daje się nabrać na argumentację podwyżek.
Ceny biletów swoją drogą, ale weźmy pod uwagę skalę - spadło o 4,6%, a były przecież - o ile nic nie pokręciłem - prowadzone dość uciążliwe remonty jak Most Grunwaldzki, Wzgórza Krzesławickie, Mogilska, Salwator, czy Mistrzejowice, a także zamknięcia dotykające autobusy, związane z budową tramwaju na Meissnera.

Niemniej jednak, nie da się ukryć, że kolorowo nie jest. Dużą inwestycję jaką jest tramwaj na GN oddano we wrześniu 2023, a my spadliśmy poniżej l. pasażerów z tamtego roku. Ale też nie ma co się dziwić. W aglomeracji Krakowskiej mieszkańców przybywa raczej poza miastem niż w mieście, a tam komunikacja jest zwijana, a nie rozwijana. Zaś w samym Krakowie na nowych osiedlach infrastruktura często jest dekady za blokami (Azory, Złocień) bądź nie planuje się jej wcale (Os. Kliny i dziwne warianty od tyłu). To z czego liczba pasażerów ma rosnąć? Bo raczej nie z pojedynczych wzmocnień autobusów, przeważnie na obrzeżach jako rola socjalna "żeby coś było". Zamiast wzmocnień mamy cięcia i podwyżki, a akurat ceny paliwa utrzymują się na niskim poziomie, to kto i po co ma do KM przyjść, raczej (nieduża) grupa ucieknie.