Strona 1 z 2
06.06.2026
: 06 cze 2026, 22:46
autor: pjetrek
Opóźnienia linii alejowych w kierunku Podgórza sięgają już od kilkunastu do około 40 minut... powod wiadomy - Parada Smoków
Re: 06.06.2026
: 06 cze 2026, 23:28
autor: Tramwajolog14
Tak to wygląda teraz. Największe opóźnienia ponad godzinne.

Re: 06.06.2026
: 06 cze 2026, 23:42
autor: Bądź Wola Twoja
Dodajmy, że duża część tych autobusów to nocki mające przed pracą łączenia. Pierwszy zlot może być ciekawy.
Re: 06.06.2026
: 06 cze 2026, 23:56
autor: MichalTyniec
Bądź Wola Twoja pisze: 06 cze 2026, 23:42
Dodajmy, że duża część tych autobusów to nocki mające przed pracą łączenia. Pierwszy zlot może być ciekawy.
Ja dużo spóźnienia do domu na ostatnim nawet nie miałem z Podwawelskiego bo przyjechał tylko 15 minut po czasie ale patrząc na mapę co się dzieje to masakra

Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 0:02
autor: qua
MM822 dojechał pół godziny temu na Rżąkę na 144

Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 0:15
autor: michal49944
Jedyne co nie dojechało na 0:00 to 605, 601 do Huty i 902 z lotniska, a na 0:30 nie dojedzie tylko 604 na Prądnik Biały, więc na szczęście nie ma tragedii. Ponadto sporo linii kursuje częściej niż zwykle, więc nawet jeśli jeden kurs się opóźnił to zawsze można te maksymalnie pół godziny poczekać.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 0:25
autor: LLoan
Według systemu na "612" kursuje dziś #MM842 w zamian za #MS628.
https://tomekzaw.pl/ttss/pojazdy/MM842
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 0:32
autor: MichalTyniec
I bardzo dobrze, bo ostatni "112" był nabity na full, a podejrzewam, że masa ludzi do końca została i ten kurs po północy może być bardzo zapełniony.
EDIT: ten #MS628 był na Podwawelskim o 23:15 już jako "612" wystawiony, więc albo w ostatnim momencie zmienili, albo coś tam coś tam.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 1:40
autor: MichalTyniec
Na ostatnim "612" #MS628, więc pewnie celowa podmiana na przeguba na ten cięższy kurs po północy, w każdym razie na duży plus

.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 8:31
autor: Kierman
Według mnie super, że nastąpiły takie reakcje jak podmiana na wóz o większej pojemności na pojedynczy kurs.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 9:04
autor: yosujiro
Po pętlach, w tym na Podwawelskim stało sporo Manów na dodatki, także taka podmiana na szczęście była łatwa do zrealizowania.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 10:03
autor: Maciek11
MichalTyniec pisze: 07 cze 2026, 1:40
Na ostatnim "612" #MS628, więc pewnie celowa podmiana na przeguba na ten cięższy kurs po północy, w każdym razie na duży plus

.
Około 23.30 widziany jako 179 na Kurdwanów

Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 15:58
autor: Kaszmir
Pada dużo krytyki pod kątem tegorocznej wieczornej Parady Smoków. Dość dokładnie opisał to Maciek Fijak:
Maciej Fijak o Krakowie pisze:Parada Smoków w tym roku to był idealny scenariusz na katastrofę...to mega fuks, że tam nie wybuchła panika, bo było o krok od tragedii. Po 25 latach nastąpiła zmiana lokalizacji i spowodowała że kilkutysięczny tlum nie doczekawszy sie widowiska pod Wawelem wstał i ruszył na Dębniki.
Chaos na moście Dębnickim Ludzie pchający się zeby coś zobaczyć Most pod filarami zasłonięty! czarnymi płachtami, żeby nie było nic widać spod Wawelu. Przejścia zagrodzone, brak wyjść ewakuacyjnych.
Bezradna policja, dzieci w kamizelkach które miały informować same pytały gdzie jest wejście/wyjście.
Masakra co tam się działo. Dzieciaki płakały że nie ma smoków...
https://www.facebook.com/maciejfijak.o. ... JQeu8wAsZl
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 16:29
autor: szakal
Tak to jest, jak osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu, nie interesują się tymże wydarzeniem, a informacje o zmianie miejsca imprezy, wylewały się z internetu.
Re: 06.06.2026
: 07 cze 2026, 17:20
autor: pjetrek
Ludzie, którzy czekali dwie godziny na trawie w Zakolu Wisły i nawet się nie zorientowali, że tu gdzie zwykle była scena, nic się nie dzieje sami są sobie winni!
Ale kamyczkiem do ogródka organizatorów jest to, że naprawdę na Dębnikach jest mniej miejsca. Dojście na bulwary skanalizowane w trzy ulice (Tyniecka, Skwerowa, Szwedzka), podczas gdy z Zakola prowadziło pięć szerokich wyjść (w stronę Bernardyńskiej/Dietla, Podzamcze, Plac Na Stawach, plac Kossaka i bezpośrednio w Aleje).
Owszem na Zakolu na minus są barki, które zasłaniają widok i dobrze, że ktoś pomyślał nad zmianą miejsca. Niestety wybrano nie najlepiej, bo większość widzów przychodziła zawsze od strony Starego Miasta, czyli obecnie od strony sceny. Musieli się jakoś przedostać na drugą stronę Wisły, więc szturmowali most Dębnicki...
Pomysł na to, że ktoś z północy Krakowa (Prądnik, Krowodrza, Bronowice) dojedzie (a bardziej doczołga się) kmk do Konopnickiej, a następnie obejdzie na piechotę pół Dębnik, żeby trafić w uliczkę która będzie mógł wejść na bulwar jest lekko chybiony.
Reasumując przeniesienie Smoków z Zakola w inne miejsce jak najbardziej na plus, wybór akurat tej lokalizacji i zorganizowanie ruchu pieszego i kmk wokół zdecydowanie na minus!