Strona 1 z 1

Nowa Huta - Podgórze

: 19 sie 2026, 0:38
autor: Pokrzywa
W oczekiwaniu na rozcięcie 10 czytam forum i jako osoba, która przejeździła parę lat między Ruczajem a Mistrzejowicami i dalej robi to względnie regularnie, trochę dziwi mnie opinia, że jest to niepopularne połączenie. Zarówno Czyżyny, Bieńczyce, Mistrzejowice jak i Borek, Ruczaj, Mateczny i Łagiewniki to bardzo gęsto zaludnione rozwijające się okolice z wieloma ważnymi dla mieszkańców miejscami.

Moim najmocniejszym argumentem w tej całej dyskusji jest gargantuiczny korek, który pojawia się codziennie na Nowohuckiej, łączącej niby niezainteresowane sobą wzajemnie tereny. Brak w tym miejscu buspasa i ogólnie źle zaprojektowany układ drogowy chociażby takiego węzła Kuklińskiego nie powinien zwalniać miasta do machnięcia ręką na cały temat. Tam jest potrzebna mocna linia z częstym f, którą powinno być wg mnie lekko zmienione 578. Tylko to rozbije marazm i niechęć osób podróżujących tam do KM.

Z rozmów wiem, że auto tam to podstawa, a wsiadanie w autobus jest dla ludzi o mocnych nerwach z dużą ilością wolnego czasu. To jest w zasadzie śmiechu warte, że część tzw. III obwodnicy obok której osiedla rosną jak grzyby po deszczu ma tylko trzy-cztery linie autobusowe jadące w prawie tym samym kierunku. Lepszą ofertą może pochwalić się Armii Krajowej czy Kamieńskiego. Mimo wszystko ultrasi komunikacji wypełniają zazwyczaj wszystkie miejsca siedzące w spóźniającym się 15min 578.

Moja propozycja na tle układu z tzw. nowej siatki:
  • Przetrasowanie 578 z Mistrzejowic do Szpitala Rydygiera. Mistrzejowice nie dają wystarczająco dobrych zapełnień żeby akurat tam a nie gdzie indziej jeździła ta linia, moim zdaniem dużo więcej pożytku zrobiłaby zahaczając o DH Wanda (gdyby ktoś zapomniał ta okolica to jedna z najgęściej zaludnionych części miasta), zastanawiam się jedynie czy nie powinno stawać na Os. Strusia żeby łapać 502
  • Przetrasowanie 578 z Łagiewnik do Os. Podwawelskiego. Połączenie z Matecznym to jest brakujące ogniwo siatki 5xx i jeśli ta linia ma być mocna to musi dawać ludziom dostęp do takiego węzła przesiadkowego. Z mojego doświadczenia na etapie Łagiewnik mało kto fatyguje się jechać dalej na Ruczaj, a nawet jeśli to jest dla nich 11. Większość osób wysiadających na Łagiewnikach i tak idzie na tramwaj w stronę Matecznego, czasami żeby przesiadać się wręcz dalej więc nie widzę powodu utrzymywać tej głupiej cięciwy między tymi przystankami. Na pętle padło Podwawelskie, co przypadkowo robi ładną klamrę z niedługo 502
  • Wydłużenie 178 z powrotem na Ruczaj. Niekoniecznie musi dublować tramwaj, nie jestem przekonana w pełni czy ma sens ale musi być coś za coś
Opcjonalnie widzę jeszcze linię pokroju M. Płaszów - Stoczniowców - Kuklińskiego - Podgórze SKA - Bonarka - ..., połączenie Bonarki z chociażby Podgórzem SKA pozostawia wiele do życzenia, bo przyjazd 174 zależy od np. sytuacji na Nowohuckiej co daje mało stabilną linię

Obrazek