Numeracja linii

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 2765
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 17 mar 2020, 21:23

Jak to się mówi - "dyskusja czysto akademicka" ;)

Mam wrażenie, że ZTP zrobił bałagan przez "49". Zakres "4x" i "4xx" był do tej pory przeznaczony dla linii wspomagających (oraz specjalnych) - potwierdza to nawet poradnik wydany przez ówczesny ZIKiT w 2017 r (download, str. 6). Definicja jest tu ważna bo w 2018 w przepisach zaszły następujące zmiany:
- dodano zapis dotyczący braku możliwości nabycia biletów okresowych na linie wspomagające,
- pasażer korzystający z biletu okresowego na 1 linię lub na 2 linie komunikacyjne dodatkowo jest uprawniony do przejazdu po trasie/trasach linii ją/je wspomagającej/wspomagających.
http://kmkrakow.pl/aktualnosci/wiadomos ... kanca.html

Powołując się na te zapisy, mając np. kartę na "122", mogę przejechać również całą trasę "422" bo jest to linia wspomagająca. Tymczasem ZTP oznajmił w komunikacie na kmkrakow, że:
W związku z uznaniem linii za zwykłą 49, zostanie wprowadzona możliwość zakupu biletów okresowych na nią.
Czyli nie dość, że uznano ją za zwykłą, to jeszcze dodano możliwość kupowania karty. I tu pytanie, czy przepisy nie zaprzeczają same sobie - bo kierując się dotychczasowymi zapisami, "49" jest (powinno być?) linią wspomagającą czyli mając kartę na "9", powinienem być w stanie przejechać całą trasę "49" i, co więcej, w ogóle nie powinno być możliwości kupna biletu okresowego na "49".

Czyżby skok na kasę? A może po prostu urzędnicy nie byli świadomi, że zaprzeczają dotychczasowym przepisom?

I zasadniczo - czemu ta linia nie dostała regularnego numeru, np. "29"?

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1278
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26

Re: Numeracja linii

Post autor: Kitek » 17 mar 2020, 22:12

Skok na kasę to jedno, ale jest tu też kwestia zminimalizowania potencjalnych protestów w Hucie za likwidację "44" i pokazania troski o pasażerów z Bieżanowa, którzy słusznie narzekali jesienią ubiegłego roku na niezabieralne tramwaje tamże. A pewnie nie dostała regularnego numeru tylko pozostała "49", żeby nie tworzyć chaosu z zamianą - pasażerowie już przez te trzy miesiące przyzwyczaili się do nowej linii (tzw. magia numerka).
Możliwe też, że sytuacja z "49" jest chwilowa i po wakacjach nastąpi zmiana trasy (i wtedy przy okazji numeru).
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Ekspert
Posty: 1072
Rejestracja: 18 lut 2020, 6:01

Re: Numeracja linii

Post autor: pasazer_mobilisu » 17 mar 2020, 22:42

Kaszmir pisze: 17 mar 2020, 21:23 A może po prostu urzędnicy nie byli świadomi, że zaprzeczają dotychczasowym przepisom?
Całkiem możliwe.
Kitek pisze: 17 mar 2020, 22:12 Możliwe też, że sytuacja z "49" jest chwilowa i po wakacjach nastąpi zmiana trasy (i wtedy przy okazji numeru).
Aktualnie "49" jest zawieszona i nie wiadomo kiedy w ogóle wróci, podobno szczyt zachorowań przed nami, obecna sytuacja może się ciągnąć jeszcze długo, a za pół roku o "49" już nikt nie będzie pamiętał.

Awatar użytkownika
mkm3
Specjalista
Posty: 425
Rejestracja: 02 mar 2020, 9:47

Numeracja linii

Post autor: mkm3 » 13 wrz 2020, 19:29

kucyk pisze: 13 wrz 2020, 19:27 Żadnych szczytówek na "50" i "52" ma nie być. Przynajmniej narazie się o tym nie mówi zarówno w MPK jak i w ZTP. Póki co są zdania, że tramwaje kursujące co 5 minut jeździły stadnie i nie jest to dobre rozwiązanie na sieci krakowskiej. :)
To w takim razie co je teraz wyróżnia, że muszą mieć numerację 5x? Zawrotna częstotliwość w soboty? :D

Wydzielono z: viewtopic.php?f=4&t=493 - mod. Z.

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 812
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Podgórze-Kabel

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: Bayer2003 » 13 wrz 2020, 20:22

kucyk pisze: 13 wrz 2020, 19:27 Żadnych szczytówek na "50" i "52" ma nie być. Przynajmniej narazie się o tym nie mówi zarówno w MPK jak i w ZTP. Póki co są zdania, że tramwaje kursujące co 5 minut jeździły stadnie i nie jest to dobre rozwiązanie na sieci krakowskiej. :)
Jest to w sumie akurat prawda. Nawet jeżeli na linii jeździłyby tramwaje tylko jednego typu (co jak wiadomo się nie dzieje), zawsze pojawią się na tasie jakieś czynniki sprawiające, że mimo wyjazdów z pętli początkowej co 5 min, na pętli końcowej znajdą się one w różnych odstępach czasowych. Nawet niewielkie, dwuminutowe opóźnienie sprawi, że kolejny tramwaj będzie jechał za poprzednim 3 minuty (przez co ten drugi prawdopodobnie będzie pustawy). Jest to trochę bez sensu i moim zdaniem lepiej było zmniejszyć częstotliwość na tych liniach kosztem utworzenia "12" oraz "49", obsługujących jednak trochę inne relacje niż "52" i "50".
mkm3 pisze: 13 wrz 2020, 19:29 To w takim razie co je teraz wyróżnia, że muszą mieć numerację 5x? Zawrotna częstotliwość w soboty? :D
Nic. Osobiście jestem za przenumerowaniem "50" na "7" (kiedyś linia o takim numerze jeździła, wprawdzie inną trasą z Kurdwanowa na KG), a "52" na "15" (najbliższy wolny numer). Po wybudowaniu Trasy Łagiewnickiej oraz zwrotnic Wielicka-Nowosądecka można by było również odtworzyć "23" na trasie NB-CM przez te właśnie zwrotnice. Takim sposobem mielibyśmy 24 linie, numerowane w przedziale 1-24 bez żadnych dziur pomiędzy. Jednym słowem nareszcie nastałby koniec bałaganu w tym zakresie :D.
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

Adrian14
Specjalista
Posty: 267
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:24

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: Adrian14 » 13 wrz 2020, 20:29

Popieram. Tez jestem za zmiana numeracji dla 5x.

Radek_D
Pomiarowiec
Posty: 75
Rejestracja: 24 lut 2020, 15:27
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna/ Kraków

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: Radek_D » 13 wrz 2020, 20:36

Bayer2003 pisze: 13 wrz 2020, 20:22 (...) Takim sposobem mielibyśmy 24 linie, numerowane w przedziale 1-24 bez żadnych dziur pomiędzy. Jednym słowem nareszcie nastałby koniec bałaganu w tym zakresie :D.
Oj tak, wtedy to by była sensowna numeracja. Ja rozumiem, że chciało się wyróżnić linie, które są takie ważne komunikacyjnie, ale teraz czy jest sens przy nich trwać dalej? Jaki jest argument że dalej są 5x? Przyzwyczajenie pasażerów i tyle? :roll:

prezes
Pomiarowiec
Posty: 606
Rejestracja: 25 lut 2020, 17:57

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: prezes » 13 wrz 2020, 20:39

mkm3 pisze: 13 wrz 2020, 19:29 To w takim razie co je teraz wyróżnia, że muszą mieć numerację 5x? Zawrotna częstotliwość w soboty? :D
To, że mamy linie 5x, stało się pewnym elementem charakterystycznym, do którego przyzwyczaili się pasażerowie. Nie wiem czy teraz jest sens robić zamieszanie zmieniając numery liniom "50" i "52".

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 2765
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: Kaszmir » 14 wrz 2020, 11:06

Bayer2003 pisze: 13 wrz 2020, 20:22Nawet niewielkie, dwuminutowe opóźnienie sprawi, że kolejny tramwaj będzie jechał za poprzednim 3 minuty (przez co ten drugi prawdopodobnie będzie pustawy). Jest to trochę bez sensu i moim zdaniem lepiej było zmniejszyć częstotliwość na tych liniach kosztem utworzenia "12" oraz "49", obsługujących jednak trochę inne relacje niż "52" i "50".
Na liniach tak tramwajowych jak i autobusowych zdarza się, że brygady wzajemnie się doganiają. Kiedyś cztery "139" przyjechały razem (zdjęcie). Czy to oznacza, że powinniśmy zrezygnować z linii z ~f=7,5 i rozciąć je na cztery ~f=30?

Jeśli chodzi o "52" - jeśli jedna brygada dogoniła drugą to znaczy, że ta pierwsza ma przynajmniej 5 minut spóźnienia. Przy ~f=5 oznacza to, że wcześniej mogła gdzieś być 10-minutowa dziura w kursowaniu - jeszcze nie tak źle. Przy ~f=7,5 daje to już ryzyko dziury nawet 13-minutowej, co jest pewnym zaprzeczeniem idei linii kursujących często.

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Ekspert
Posty: 1072
Rejestracja: 18 lut 2020, 6:01

Re: Numeracja linii

Post autor: pasazer_mobilisu » 14 wrz 2020, 11:52

Kaszmir pisze: 14 wrz 2020, 11:06 Przy ~f=5 oznacza to, że wcześniej mogła gdzieś być 10-minutowa dziura w kursowaniu - jeszcze nie tak źle. Przy ~f=7,5 daje to już ryzyko dziury nawet 13-minutowej, co jest pewnym zaprzeczeniem idei linii kursujących często.
A nie 15?

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 2765
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 14 wrz 2020, 11:53

pasazer_mobilisu pisze: 14 wrz 2020, 11:52A nie 15?
Założyłem to samo spóźnienie, czyli 5 minut. Jeśli brygady się dogonią, to wtedy oczywiście będzie 15, jak nie więcej.

kot_feliks
Specjalista
Posty: 350
Rejestracja: 18 lut 2020, 13:57

Re: Rozkłady powakacyjne 2020

Post autor: kot_feliks » 14 wrz 2020, 12:39

Kaszmir pisze: 14 wrz 2020, 11:06 Jeśli chodzi o "52" - jeśli jedna brygada dogoniła drugą to znaczy, że ta pierwsza ma przynajmniej 5 minut spóźnienia. Przy ~f=5 oznacza to, że wcześniej mogła gdzieś być 10-minutowa dziura w kursowaniu - jeszcze nie tak źle. Przy ~f=7,5 daje to już ryzyko dziury nawet 13-minutowej, co jest pewnym zaprzeczeniem idei linii kursujących często.
Dokładnie o tym samym miałem pisać ;) Jeśli przy f5 linie jeździły stadami, to oznacza to mniej więcej tyle, że były dziury max +/- 10 min. To, że dana linia dostanie f7,5/10/15 itd. zamiast f5 nie oznacza, że opóźnień nie będzie, tylko po prostu dziury będą większe ;)

Przy f5 (jak i f7,5) zwyczajnie chyba nikt nie patrzy już na rozkłady, tylko po prostu stoi się na przystanku i czeka aż coś przyjedzie :)

Kitek
Pomiarowiec
Posty: 1278
Rejestracja: 17 lut 2020, 18:26

Re: Numeracja linii

Post autor: Kitek » 15 wrz 2020, 21:13

Jeśli chodzi o numerek dla "17" (bo niektórzy wspominali by nadać jej numer z zakresu "4x") to właściwym wydaje się nadanie jej numeru "42" (obecnie numer "49" jest zajęty), gdyż podobnie jak "52" umożliwia dojazd do Dworca czy Ronda Mogilskiego (mimo, że po kompletnie innej trasie).
Linia "52" co 5 minut w szczycie to komunikacyjna racja stanu!

kucyk
Ekspert
Posty: 797
Rejestracja: 26 sie 2020, 14:39

Re: Numeracja linii

Post autor: kucyk » 15 wrz 2020, 21:24

Kitek pisze: 15 wrz 2020, 21:13 Jeśli chodzi o numerek dla "17" (bo niektórzy wspominali by nadać jej numer z zakresu "4x") to właściwym wydaje się nadanie jej numeru "42" (obecnie numer "49" jest zajęty), gdyż podobnie jak "52" umożliwia dojazd do Dworca czy Ronda Mogilskiego (mimo, że po kompletnie innej trasie).
A ja gdyby trzeba było to uczynić dałbym jej numerek "41" bo wzmacnia na większym odcinku swojej trasy linię "11". :D
Ale czy to jest niezbędne? :shock:
Osobiście zmieniłbym numerki liniom: "44" oraz "49" a także "50" i "52". ;)

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 812
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Podgórze-Kabel

Re: Numeracja linii

Post autor: Bayer2003 » 15 wrz 2020, 21:58

Kitek pisze: 15 wrz 2020, 21:13 Jeśli chodzi o numerek dla "17" (bo niektórzy wspominali by nadać jej numer z zakresu "4x") to właściwym wydaje się nadanie jej numeru "42" (obecnie numer "49" jest zajęty), gdyż podobnie jak "52" umożliwia dojazd do Dworca czy Ronda Mogilskiego (mimo, że po kompletnie innej trasie).
"17" jednak nie wspiera zbytnio "52" (no chyba że ktoś chce dojechać z ciągu ruczajskiego na przystanki Rondo Mogilskie lub Starowiślna - znam osobiście takie osoby). Wsparcie to jest jednak dosyć słabe, linia ta powstała w celu wsparcia "11" oraz "19" i nie próbujmy na siłę twierdzić, że jest inaczej.
kucyk pisze: 15 wrz 2020, 21:24
Kitek pisze: 15 wrz 2020, 21:13 Jeśli chodzi o numerek dla "17" (bo niektórzy wspominali by nadać jej numer z zakresu "4x") to właściwym wydaje się nadanie jej numeru "42" (obecnie numer "49" jest zajęty), gdyż podobnie jak "52" umożliwia dojazd do Dworca czy Ronda Mogilskiego (mimo, że po kompletnie innej trasie).
A ja gdyby trzeba było to uczynić dałbym jej numerek "41" bo wzmacnia na większym odcinku swojej trasy linię "11". :D
Ale czy to jest niezbędne? :shock:
Osobiście zmieniłbym numerki liniom: "44" oraz "49" a także "50" i "52". ;)
Racja, wsparcie "11" jest na sporym odcinku, jednak równie spory jest odcinek w którym "11" z "17" się nie pokrywają.

Osobiście przy konieczności zmiany numeracji linię tą nazwałbym "47" - ponieważ powstała z "17". Uważam jednak to za zbędne kombinowanie i prędzej nazwałbym "44" jako "4A" oraz "49" jako "9A" niż ruszał numer "17" (oczywiście kwestia "50" i "52" również jest dla mnie oczywista - powinny otrzymać numery "7" i "15"). Twierdzę jednak również, że nie ma dla pasażerów większego znaczenia jak linia będzie się nazywać - ważne, żeby dało się dojechać nią do celu podróży :).
Odpowiedni rozdział taboru podstawą optymalnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości