Przystanki
Re: Przystanki
Przejeżdżając obok przystanku "Stoczniowców", opadły mi ręce. Ok. 4 tygodnie doszło do wymiany wiaty na wspomnianym przystanku na ul Saskiej. Nazwa przystanku w nowym kraju, liniówki w starym. Dodam, że na przystanku "Saska" wszystko jest w nowych. Nie wiem jak wygląda sytuacja na pozostałych peronach przystanku "Stoczniowców", jednak tam wymieniono napisy na nowe dość późno jak na ten rejon miasta.
-
- Znawca
- Posty: 111
- Rejestracja: 19 lut 2020, 15:30
- Lokalizacja: IV Prądnik Biały - Prądnik Biały Zachód
Re: Przystanki
Przystanek Reduta czy Reduty?
Oczywiście jest to pytanie retoryczne. Na słupku 02 widnieje prawidłowa nazwa, na wiacie 01 już jakaś fantazja na temat nazwy.



Re: Przystanki
Piaski Wielkie 02. Komuś wybitnie się nudzi. Osobiście bym rączki delikatnie okaleczył, za stres mojej córki wracającej do domu w dzień świąteczny linią 107 do Soboniowic. 

Re: Przystanki
Mała rzecz a cieszy - remont przystanku "Wesele" przyniósł pozbycie się różowej kostki. By jednak nie było tak (nomen omen) różowo, to jednak trzeba było wywalczyć tę pierdołę, gdyż ZDMK upierał się na początku na różowego bauma, ale dzięki wsparciu radnego dzielnicy VI Konrada Lukaja (ten sam działa ws. szlifierki) udało się ich przekabacić.

Re: Przystanki
Szczerze to nawet nie poznałam tego miejsca na pierwszy rzut oka... szkoda że w przypadku KST IV sprawa już jest przegrana
ona/jej
Re: Przystanki
Na Kurdwanowie przebudowują przystanki "Wysłouchów". Stare, nienormatywne zatoki (przerobione 15 lat temu ad hoc z zatok parkingowych), przy których kierowcom autobusów trudno było dojechać do krawędzi, znikają - będzie szerszy peron, z wygodnym wsiadaniem i trochę zieleni.

Na jednym pojawiła się wiata w kolorze niebieskim. Dziwne, bo dotychczas była szara, a tu skądś wytrzasnęli stary model.

Od ZDMK dostałem schemat. Środki ponoć z budżetu dzielnicy, wykonane w ramach umowy na bieżące utrzymanie (więc całkiem szybko).Tu mogę się pochwalić, że to na mój pomysł i wniosek, który wysłałem dwa lata temu - dokładnie to proponowałem


Na jednym pojawiła się wiata w kolorze niebieskim. Dziwne, bo dotychczas była szara, a tu skądś wytrzasnęli stary model.

Od ZDMK dostałem schemat. Środki ponoć z budżetu dzielnicy, wykonane w ramach umowy na bieżące utrzymanie (więc całkiem szybko).Tu mogę się pochwalić, że to na mój pomysł i wniosek, który wysłałem dwa lata temu - dokładnie to proponowałem

Re: Przystanki
LinkaczSzanowni Pasażerowie,
uprzejmie informujemy, że od dnia 30 sierpnia 2025 r. (sobota) zostaną wprowadzone korekty dotyczące przystanków KMK.
Wprowadzone zostaną zmiany nazw:
Ciekowiec na Przylasek SKA;
Kampus UP na Kampus UP JP II;
Powstańców Wiadukt na Piastów SKA;
Prądnik Czerwony na Prądnik Czerwony P+R.
Uruchomiony zostanie nowy przystanek Rzebika 06 – na ul. Rzebika, za skrzyżowaniem z ul. Lipską w kierunku ul. Przewóz, dla linii 148 w kierunku Dworca Czyżyny;
Przystanek Łanowa 02 zostanie włączony do zespołu przystankowego Rzebika, jako Rzebika 08.
Przystanek Cogiteon będzie funkcjonował jako stały.
Niby mieli nie zmieniać nazwy przystanku Kampus UP...
Ponadto, nie wiem jak wy ale nadal nie potrafię zrozumieć robienie z nazwy "Piastów" czegoś stojącego na równi z Mistrzejowicami. -__- Naprawdę ciężko było nazwać przystanek Os. Piastów SKA. Aby nie robić w kolejnej części miasta chaosu nazewniczego i robienie z nazw osiedli rangi równej historycznym nazwom krakowskich wsi.
"Festina lente 106 ad Łagiewniki" ~ Dawid (czyli ja
)

-
- Miłośnik
- Posty: 90
- Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
- Kontakt:
Re: Przystanki
To już pretensje do PKP PLK, że tak sobie nazwali przystanek kolejowy przy Powstańców. Miasto po prostu dostosowało nazwę swojego przystanku do nomenklatury kolejowej. Tak samo musielibyśmy zmienić nazwę np. przystanku przy Zakliki z Mydlnik.
Jeżeli chodzi o Kampus UP, dobrze że doprecyzowano nazwę, choć z drugiej strony pytanie, jak Makłowicz przeczyta tę nazwę - jeżeli będzie podobnie, jak jest teraz, to może zabrzmieć co najmniej karykaturalnie.
Jeżeli chodzi o Kampus UP, dobrze że doprecyzowano nazwę, choć z drugiej strony pytanie, jak Makłowicz przeczyta tę nazwę - jeżeli będzie podobnie, jak jest teraz, to może zabrzmieć co najmniej karykaturalnie.
Re: Przystanki
Dziwi dalej brak zmiany nazwy Hali Targowej, która rzekomo ma za parę lat już nie istnieć. Moim zdaniem jest się czym chwalić w przypadku przystanku w centrum gdzie dosłownie vis a vis jest stacja.
ona/jej
Re: Przystanki
Szkoda, że usunęli zatoki - na pewno wpłynie to negatywnie na płynność ruchu na Wysłouchów. Poza tym zmiany na pluskbieniu7 pisze: 27 sie 2025, 22:17 Na Kurdwanowie przebudowują przystanki "Wysłouchów". Stare, nienormatywne zatoki (przerobione 15 lat temu ad hoc z zatok parkingowych), przy których kierowcom autobusów trudno było dojechać do krawędzi, znikają - będzie szerszy peron, z wygodnym wsiadaniem i trochę zieleni.
Bez stresu, to tylko post 

Re: Przystanki
A ciągle wyjeżdżające z parkingów i osiedli samochody nie wpływają? Przejścia dla pieszych? Progi zwalniające? Nie popadajmy w paranoję. To droga osiedlowa...
Re: Przystanki
Właśnie o likwidację zatok chodziło w moich wnioskach. Zatoki same w sobie zajmują też po prostu dużo miejsca (54m długości), a na drodze osiedlowej, przy umiarkowanym ruchu i raptem 4 kursach na godzinę, lepiej to miejsce przeznaczyć pod szerszy peron i zieleń. Zwłaszcza przed Lewiatanem, bo tam jest patelnia.
Chciałbym jeszcze żeby ogarnąć bałagan na wysokości Turniejowej, może nawet przesuwając przystanki "Bojki". Odległości międzyprzystankowe są tam dość spore - powyżej 600 metrów.
Chciałbym jeszcze żeby ogarnąć bałagan na wysokości Turniejowej, może nawet przesuwając przystanki "Bojki". Odległości międzyprzystankowe są tam dość spore - powyżej 600 metrów.
Re: Przystanki
Bo tylko "płynność ruchu" się liczy - i to w dodatku samochodowego? Jak przedmówca zauważył, to osiedlowa uliczka...krk_kmk pisze: 28 sie 2025, 8:59 Szkoda, że usunęli zatoki - na pewno wpłynie to negatywnie na płynność ruchu na Wysłouchów.
Bo niestety ale z perspektywy autobusu zatoki powodują coś wprost przeciwnego czyli spowalniają autobusy - i to dwojako:
- po pierwsze, autobus musi najpierw "zawinąć" do zatoki a potem się z niej wykręcić
- po drugie, teoretycznie wyjeżdżając z zatoki ma pierwszeństwo, ale to teoria - i choć jest z tym trochę lepiej niż kiedyś, to wciąż wielu kierowców uważa, że to oni najpierw pojadą a autobus niech czeka...
Jak nie ma zatoki, to autobus po prostu się zatrzymuje, cyk i rusza na wprost dalej.
Kłopot z zatokami jest też taki, że zajmują miejsce właśnie tam, gdzie szczególnie go potrzeba - czyli w miejscu wymiany pasażerskiej. Przeważnie w Krakowie odbywa się to kosztem chodnika, czyli albo wiata stoi tarasując częściowo chodnik, albo chodnik staje się mikroskopijnie wąski. Może na Wysłouchów nie jest to jeszcze aż tak dotkliwe, ale wcale daleko szukać nie trzeba:
- absurdalna zatoka na Malborskiej #1 chodnik ścieśniony do jakiegoś metra szerokości, dodatkowo słup i ławka... dla osoby na wózku lub rodzica z wózkiem gimnastyka żeby wsiąść/wysiąść lub po prostu przejść obok innej osoby - a wystarczyłby zwykły przystanek na jezdni i nawet wiata by się zmieściła wtedy
- absurdalna zatoka na Malborskiej #2 kilkaset metrów dalej analogiczny przykład, tu wiatę wciśnięto, ale już przejść jest trudno - poza tym autobus przegubowy nigdy się tu do krawężnika nie zawinie i nie wkręci, więc zawsze jest trudniej wsiadać
- no i dla mnie mistrzowski sposób usilnego szukania miejsca na zatokę, czyli Nowosądecka chodnik tak wąski, że nawet wiatę trzeba było 'eksmitować' poza przystanek, dodatkowo miasto w postaci ZTP udaje, że jest tam dopuszczony ruch rowerowy! czyli mamy wyznaczony przejazd rowerowy wzdłuż Nowosądeckiej, pchający rowerzystów w tę atrapę przystanko-chodniko-drogi rowerowej... tyle, że po pierwsze chodnik jest za wąski a po drugie podniesienie do 60 znajduje się już za tym przystankiem - czyli formalnie rowerzyści tu legalnie jechać nie mogą... oczywiście trudno oczekiwać, by się teleportowali, ale ZTP tak to wymyślił wspaniale... powinni przeprowadzić tu rower, ale rzeczywistość jest oczywista, tym bardziej, że od strony Piasków jest z górki i potrafią tu jeździć naprawdę szybko... taką to właśnie pseudo-infrastrukturę pchamy w Krakowie, bo najważniejsza jest zatoka i "płynność ruchu indywidualnego"
Niuansów negatywnych z zatokami jest znacznie więcej, zwykle wydłużają też dojścia, kuszą do nielegalnego parkowania 'na chwilę na awaryjnych', sprawiają dyskomfort dla pasażerów, którzy akurat przy podchodzeniu i przygotowywaniu się do wysiadania są rzucani lewo-prawo przez "esowanie" autobusu przy podjeżdżaniu itd. Tylko tego zza kierownicy samochodu nie widać, prawda?
Re: Przystanki
Oczywiście również mam zażalenie do PKP bo robi syf z nazewnictwem jak cały UMK w Krakowie. Mnie zastanawia tylko ta uległość wobec jednostek państwowych.canoe_bart pisze: 27 sie 2025, 23:16 To już pretensje do PKP PLK, że tak sobie nazwali przystanek kolejowy przy Powstańców. Miasto po prostu dostosowało nazwę swojego przystanku do nomenklatury kolejowej. Tak samo musielibyśmy zmienić nazwę np. przystanku przy Zakliki z Mydlnik.
Jak rozmawiałem z urzędnikami to mówili, że wzbraniają się od tego typu wniosków (no może w przypadku "Piastów SKA" nie było wniosków, ale podchodzi pod tą kategorie zaraz powiem czemu), bo mogłoby to doprowadzić do chaosu.
Tymczasem po napisaniu jednego wniosku przez UP JP2 ZTP bez zawahania, zmieniło nazwę przystanku, nie zastanowiło się nad tym co robi co doprowadziło do sytuacji w której przez kilka miesięcy był sakramencki syf i liczba pretensji i słusznej krytyki bezsensownie się przelała. A po co?
A wracając do właśnie przystanku w Mistrzejowicach. Mamy teraz takie heca, że mamy 2 przystanki:
- Os. Piastów
- Piastów SKA
To samo jest na wcześniej wymienionych Klinach. Prawdziwe Kliny (Borkowskie) mają przystanek Os. Kliny na ul. Zawiszy a każdy radny/a z każdej opcji politycznej, urzędnicy, stosują nazwy Os. Kliny dla rejonu skupionego wokół Os. Pod Fortem.
I weź tu się połap. A jeżeli się połapiesz o co biega to się na to patrzy i widzi się, że to absolutnie nie ma sensu.
Dlatego brakuje mi w ZTP jak i innych jednostkach, które mają siłę sprawczą w kwestii nazewnictwa konkretnych rejonów, nie starają się ani być w tym staranni, nie próbują kultywować tożsamości lokalnej (tzn. stosowanie nazw lokalnych, które są duszą konkretnych dzielnic i rejonów Krakowa).
Tylko idą w pseudo-utylitarność, którą mogliśmy zobaczyć na przykładzie Kampus UP jak i zapewne doświadczymy w przyszłości czy to w dalszym realizowaniu SIM czy kolejnych zmianach przystanków...
"Festina lente 106 ad Łagiewniki" ~ Dawid (czyli ja
)

Re: Przystanki
To totalnie wychodzi poza dyskusję na to forum, ale no jest taki rejon jak się nie ma podejścia perspektywicznego... Dlaczego mamy dać grubą kreskę że po Galicji nie ma prawa wymyślać nowych nazw rejonów?Aułrora pisze: 29 sie 2025, 13:21 że w Krakowie jest rejon o nazwie "Piastów". Nie jest to prawda. I PKP wraz z miejskimi jednostkami, znowu robi bajzel tam gdzie mógł być porządek.
Absolutnie (tak bardzo jak też tego nie lubię) istnieją rejony typu Maki, Struga, Biprostal, Piastów etc, bo mieszkańcy tak mówią - to chyba wystarczająca pieczątka. Inna sprawa, że ze starymi rejonami też jest syf i są one bez sensu naciągane na obecne twory - wystarczy spojrzeć na Bronowice, które ciągną się jakby od Jasnogórskiej przez Balicką aż do Głowackiego albo Krowodrzę której definicja graniczna powinna brzmieć: obszar na zachód od centrum, gdzie mieszkają studenci.
ona/jej
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość