- Tabor, przetargi, rozdysponowanie wozów, dane techniczne
-
miki3uwu
- Znawca
- Posty: 130
- Rejestracja: 28 mar 2025, 13:23
- Lokalizacja: Kurdwanów
- Polubił: 2 razy
- Otrzymał polubienie: 34 razy
Post
autor: miki3uwu » 28 paź 2025, 9:54
Bayer2003 pisze: 27 paź 2025, 12:55
To prawda, jednak patrząc na obecną politykę cięć, jaka jest szansa, że po ewentualnym wycofaniu "75" faktycznie tak się stanie? Do tego "75" (czy linia, która w stałym układzie mogłaby powstać na jej bazie) może być obsługiwana w pełni przez tramwaje 33-metrowe, co ma miejsce dziś i niejednokrotnie miało miejsce w przeszłości. "17" lub "19" to tabor 26-metrowy - oczywiście dłuższe tramwaje można tam skierować, jednak trzeba je skądś zabrać. Do tego połączenie z Borkiem Fałęckim czy Czerwonymi Makami tamtejsi mieszkańcy już mają, a "44"/"75" zapewnia jednak nieco inne relacje. Podsumowując - pozostanie tej linii na Górce Narodowej jest bardzo ważne i naciskanie na większe scalenie jej z "4" przyniesie więcej szkody niż pożytku. Oczywiście nie oznacza to, że linie te mają być zupełnie oddzielnymi bytami - na długim wspólnym odcinku koordynacja 7+8 powinna być koniecznością. Obecnie na przykład rano w stronę GN mamy 2+13, co jest skandalem i z pewnością nie ułatwia pasażerom przemieszczania się między Nową Hutą a centrum miasta.
Ciekawy jestem co to za wielbiciele Wiedeńczyków na tej Górce Narodowej żyją, żeby do Huty jechać wiele minut dłużej przez Długą, zamiast szybko 50 przez tunel i się przesiąść na Rondzie Mogilskim.
17 i 19 jadą na Starowiślną i na Podgórze, oba miejsca nieobsługiwane przez żadne linie kursujące na Górkę Narodową.
-
Bayer2003
- Pomiarowiec
- Posty: 2175
- Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
- Lokalizacja: Bronowice-Widok
- Polubił: 36 razy
- Otrzymał polubienie: 97 razy
Post
autor: Bayer2003 » 28 paź 2025, 10:01
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 9:54
Ciekawy jestem co to za wielbiciele Wiedeńczyków na tej Górce Narodowej żyją, żeby do Huty jechać wiele minut dłużej przez Długą, zamiast szybko 50 przez tunel i się przesiąść na Rondzie Mogilskim.
Nie chodzi jedynie o Hutę, a dojazd do Teatru Słowackiego czy Lubicz. Warto zresztą pamiętać, że jest grupa pasażerów, która woli jechać dłużej, lecz bezpośrednio. Forsowanie sytemu przesiadkowego z małą liczbą kursujących często linii nie zadowoli pasażerów. Od jednego numeru dużo ważniejsza jest koordynacja na wspólnych odcinkach, co niestety kuleje.
-
miki3uwu
- Znawca
- Posty: 130
- Rejestracja: 28 mar 2025, 13:23
- Lokalizacja: Kurdwanów
- Polubił: 2 razy
- Otrzymał polubienie: 34 razy
Post
autor: miki3uwu » 28 paź 2025, 10:10
Bayer2003 pisze: 28 paź 2025, 10:01
Nie chodzi jedynie o Hutę, a dojazd do Teatru Słowackiego czy Lubicz. Warto zresztą pamiętać, że jest grupa pasażerów, która woli jechać dłużej, lecz bezpośrednio. Forsowanie sytemu przesiadkowego z małą liczbą kursujących często linii nie zadowoli pasażerów. Od jednego numeru dużo ważniejsza jest koordynacja na wspólnych odcinkach, co niestety kuleje.
Na Mogilskiej tramwaj odjeżdża średnio co 2 minuty, do Teatru Słowackiego można dojechać z przesiadką na częste 3 (lub z przesiadką na Starym Kleparzu lub nawet Mogilskim), a do Lubiczu to robimy linię pod jeden przystanek. Warto zauważyć, że Lubicz nie ma bezpośredniego połączenia z Kurdwanowem, Bieżanowem czy Borkiem Fałęckim, z czego ten ostatni w ogóle nie ma połączenia na Teatr Słowackiego.
-
Bayer2003
- Pomiarowiec
- Posty: 2175
- Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
- Lokalizacja: Bronowice-Widok
- Polubił: 36 razy
- Otrzymał polubienie: 97 razy
Post
autor: Bayer2003 » 28 paź 2025, 10:13
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 10:10
Na Mogilskiej tramwaj odjeżdża średnio co 2 minuty, do Teatru Słowackiego można dojechać z przesiadką na częste 3 (lub z przesiadką na Starym Kleparzu lub nawet Mogilskim), a do Lubiczu to robimy linię pod jeden przystanek.
Czyli forsowania systemu przesiadkowego ciąg dalszy, a potem zdziwienie dlaczego pasażerowie wybierają inne środki transportu. Często lepiej jechać tramwajem kilka minut dłużej niż czekać na mrozie kilka minut na przesiadkę.
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 10:10
Warto zauważyć, że Lubicz nie ma bezpośredniego połączenia z Kurdwanowem
W stałym układzie linii jak najbardziej Lubicz oraz pętla Kurdwanów są ze sobą połączone

.
-
miki3uwu
- Znawca
- Posty: 130
- Rejestracja: 28 mar 2025, 13:23
- Lokalizacja: Kurdwanów
- Polubił: 2 razy
- Otrzymał polubienie: 34 razy
Post
autor: miki3uwu » 28 paź 2025, 10:15
Bayer2003 pisze: 28 paź 2025, 10:13
Czyli forsowania systemu przesiadkowego ciąg dalszy, a potem zdziwienie dlaczego pasażerowie wybierają inne środki transportu. Często lepiej jechać tramwajem kilka minut dłużej niż czekać na mrozie kilka minut na przesiadkę.
W stałym układzie linii jak najbardziej Lubicz oraz pętla Kurdwanów są ze sobą połączone

.
Skoro wolisz robić tonę bezpośrednich linii - oczywiście, ale jak chcesz mniej częstych linii ktoś zawsze dostanie. A o linii 10 zapomniałem

Niestety mieszkańcy nie mieszkają na pętli i sam na 10 muszę się przesiadać.
-
Bayer2003
- Pomiarowiec
- Posty: 2175
- Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
- Lokalizacja: Bronowice-Widok
- Polubił: 36 razy
- Otrzymał polubienie: 97 razy
Post
autor: Bayer2003 » 28 paź 2025, 10:21
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 10:15
A o linii 10 zapomniałem

Niestety mieszkańcy nie mieszkają na pętli i sam na 10 muszę się przesiadać.
W takim razie docelowo należy dążyć do przedłużenia "10" na Prokocim, a nawet na Rżąkę (oczywiście bez skracania jej z drugiej strony). Każdy zyskałby na takim przedłużeniu, tylko najpierw muszą powstać te niesławne łuki.
-
Kojak
- Ekspert
- Posty: 1187
- Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
- Polubił: 51 razy
- Otrzymał polubienie: 151 razy
Post
autor: Kojak » 28 paź 2025, 13:29
Bayer2003 pisze: 28 paź 2025, 10:21
W takim razie docelowo należy dążyć do przedłużenia "10" na Prokocim, a nawet na Rżąkę (oczywiście bez skracania jej z drugiej strony). Każdy zyskałby na takim przedłużeniu, tylko najpierw muszą powstać te niesławne łuki.
Miejże litość dla motorniczych. Propozycja Kaszmira by rozdzielić na 2 i 10 z Cmentarzem Rakowickim jest bardzo dobra.
Ciekawy jakbyś mówił, żeby Cię tak dwójka przycisnęła w okolicach Matecznego, a tu jeszcze na Rżąkę dojechać. Co byś zrobił? Na szybkości wskoczył do budy w Łagiewnikach? To już nie te czasy, że prowadzący pojazd wysadził ludzi w połowie trasy czy nawet w połowie przystanku i się zebździł w środku.
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 9:54
Ciekawy jestem co to za wielbiciele Wiedeńczyków na tej Górce Narodowej żyją, żeby do Huty jechać wiele minut dłużej przez Długą, zamiast szybko 50 przez tunel i się przesiąść na Rondzie Mogilskim.
17 i 19 jadą na Starowiślną i na Podgórze, oba miejsca nieobsługiwane przez żadne linie kursujące na Górkę Narodową.
Może niekoniecznie wielbiciele Wiedeńczyków, ale ludzie którym się nie spieszy, za to cenią sobie komfort podróży bez przesiadek.
Who loves you baby?
-
Bayer2003
- Pomiarowiec
- Posty: 2175
- Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
- Lokalizacja: Bronowice-Widok
- Polubił: 36 razy
- Otrzymał polubienie: 97 razy
Post
autor: Bayer2003 » 28 paź 2025, 13:48
Kojak pisze: 28 paź 2025, 13:29
Miejże litość dla motorniczych. Propozycja Kaszmira by rozdzielić na 2 i 10 z Cmentarzem Rakowickim jest bardzo dobra.
Ciekawy jakbyś mówił, żeby Cię tak dwójka przycisnęła w okolicach Matecznego, a tu jeszcze na Rżąkę dojechać. Co byś zrobił? Na szybkości wskoczył do budy w Łagiewnikach? To już nie te czasy, że prowadzący pojazd wysadził ludzi w połowie trasy czy nawet w połowie przystanku i się zebździł w środku.
Na Pleszowie własny tor, na Prokocimiu własny tor, na Rżące nie znamy wyglądu pętli, jednak można zbudować ją z zapasem, żeby "10" również na pewno własny tor miała. Motorniczym krzywda się nie stanie - dłuższa trasa to i dłuższe przerwy (przy własnym torze na obydwóch pętlach jak najbardziej możliwe), zresztą w Belgii Kusttram jedzie 67 kilometrów wzdłuż niemal całego wybrzeża tego kraju, do czego przedłużona "10" nawet by się nie zbliżyła. Na Rondo Matecznego możliwy byłby dojazd z całego ciągu kurdwanowskiego oraz Nowej Huty - transportem szynowym, bez przesiadek i za pomocą jednej linii. Piękny scenariusz, jednak nawet jeżeli uda się powstrzymać miłośników rozcinania dobrze funkcjonujących linii (co nigdy nie wychodzi pasażerom na dobre - patrz "139" i "199"), trzeba jeszcze wybudować te nieszczęsne łuki.
-
Ydhflx
- Ekspert
- Posty: 862
- Rejestracja: 14 gru 2022, 22:17
- Polubił: 321 razy
- Otrzymał polubienie: 225 razy
Post
autor: Ydhflx » 28 paź 2025, 14:49
Kojak pisze: 28 paź 2025, 13:29
Miejże litość dla motorniczych. Propozycja Kaszmira by rozdzielić na 2 i 10 z Cmentarzem Rakowickim jest bardzo dobra.
Ciekawy jakbyś mówił, żeby Cię tak dwójka przycisnęła w okolicach Matecznego, a tu jeszcze na Rżąkę dojechać. Co byś zrobił? Na szybkości wskoczył do budy w Łagiewnikach? To już nie te czasy, że prowadzący pojazd wysadził ludzi w połowie trasy czy nawet w połowie przystanku i się zebździł w środku.
Taki motorniczy - mając punkt socjalny na obu końcach - i tak jest w dużo lepszej sytuacji, niż wielu prowadzących np. linii aglo, którzy rozkładowo mają trasy po 50min, potem 10min przerwy bez punktu, kolejne 50min do Krakowa, a w międzyczasie 45minut opóźnienia w korkach.
-
Kojak
- Ekspert
- Posty: 1187
- Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
- Polubił: 51 razy
- Otrzymał polubienie: 151 razy
Post
autor: Kojak » 28 paź 2025, 14:54
No ale na podmiejskich liniach jak pójdzie w krzaczki to często nikt tego nie zauważy. A w mieście tak nie zrobisz, bo i często krzaczków nie uświadczysz.
Who loves you baby?
-
Kaszmir
- Administrator
- Posty: 7547
- Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
- Lokalizacja: Kraków
- Polubił: 247 razy
- Otrzymał polubienie: 576 razy
-
Kontakt:
Post
autor: Kaszmir » 28 paź 2025, 15:24
miki3uwu pisze: 28 paź 2025, 9:54Ciekawy jestem co to za wielbiciele Wiedeńczyków na tej Górce Narodowej żyją, żeby do Huty jechać wiele minut dłużej przez Długą, zamiast szybko 50 przez tunel i się przesiąść na Rondzie Mogilskim.
17 i 19 jadą na Starowiślną i na Podgórze, oba miejsca nieobsługiwane przez żadne linie kursujące na Górkę Narodową.
Tak. Stąd właśnie tak wiele osób krytykuje pomysł wydłużania "44" do Górki Narodowej. Pogarsza się tym koordynację i scalenie z "4", a samej Górce niewiele to pomaga: do Huty dużo szybciej jest jechać "50" z przesiadką, nie rozwiązuje też problemu tłoku w "50". Tak samo nie odciąża "18" bo "75" ("44") wzmocni co najwyżej co drugi kurs, czyli w pozostałej połowie dalej będzie tłok.
Natomiast wydłużone "17/19" miałyby realną szansę odciążyć "50" na odcinku do centrum, podobnie jak "18" bo podebrałyby część pasażerów z Kazimierza i Podgórza.
-
kucyk
- Ekspert
- Posty: 2861
- Rejestracja: 26 sie 2020, 14:39
- Polubił: 19 razy
- Otrzymał polubienie: 177 razy
Post
autor: kucyk » 28 paź 2025, 16:39
A może zamiana numeru "49" na "51" z Bieżanowa (historia tylko nowa trasa bo przez Estakadę) do Ronda Mogilskiego i dalej po trasie "50" do Górki Narodowej"?
Wilk syty i owca cała. Linia taka wzmocni ciąg bieżanowski "9" do Ronda Mogilskiego i "50" od "Kabla" do samej końcówki na pólnocy miasta (więc ciąg górkonarodowy, krowoderski - czy można tak to nazywać?) też by wzmacniała taka linia.
Wtedy zamiana "75" w "44" lub skrócone kursy "4" z Kopca Wandy do Cichego Kącika (do Bronowic wątpię aby się na to zgodzili).

-
Ankin
- Specjalista
- Posty: 497
- Rejestracja: 05 lut 2025, 16:28
- Polubił: 61 razy
- Otrzymał polubienie: 92 razy
Post
autor: Ankin » 28 paź 2025, 16:54
kucyk pisze: 28 paź 2025, 16:39
A może zamiana numeru "49" na "51" z Bieżanowa (historia tylko nowa trasa bo przez Estakadę) do Ronda Mogilskiego i dalej po trasie "50" do Górki Narodowej"?
Tylko po co tworzyć kolejną wariację liczby 50, zamiast dać takiej potencjalnie nowej lini tramwajowej, standardowy numerek? 7 albo 12? Przecież ta potencjalna 51-ka, nie będzie niczym się wyróżniała od pozostałych tramwajów jeżdżących po Krakowie.
-
Stopiatka
- Pasażer
- Posty: 32
- Rejestracja: 20 paź 2025, 11:32
- Polubił: 1 raz
- Otrzymał polubienie: 11 razy
Post
autor: Stopiatka » 28 paź 2025, 18:25
Bayer2003 pisze: 27 paź 2025, 21:09
Ważny pracownik ZTP na swojej "prywatnej" stronie pisze tak:
20-metrowe wysokopodłogowe tramwaje to normalność dla tej ekipy. Wykorzystanie EU8N niskie, N8 bardzo niskie, ale w imię "normalności" trzeba wysłać niewielkiej pojemności złom z lat 60. Siedzą w swojej siedzibie na Wielopolu, zarabiają pięciocyfrowe kwoty, a pasażerów mają głęboko... gdzieś. Ta wypowiedź to skandal i doskonale pokazuje podejście obecnej ekipy do komunikacji miejskiej.
Skąd wiedza, iż autor tej strony pracuje w ZTP?
-
suchy
- Ekspert
- Posty: 1401
- Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
- Polubił: 27 razy
- Otrzymał polubienie: 120 razy
Post
autor: suchy » 28 paź 2025, 21:16
Bayer2003 pisze: 28 paź 2025, 13:48
Na Pleszowie własny tor, na Prokocimiu własny tor, na Rżące nie znamy wyglądu pętli, jednak można zbudować ją z zapasem, żeby "10" również na pewno własny tor miała. Motorniczym krzywda się nie stanie - dłuższa trasa to i dłuższe przerwy (przy własnym torze na obydwóch pętlach jak najbardziej możliwe), zresztą w Belgii Kusttram jedzie 67 kilometrów wzdłuż niemal całego wybrzeża tego kraju, do czego przedłużona "10" nawet by się nie zbliżyła. Na Rondo Matecznego możliwy byłby dojazd z całego ciągu kurdwanowskiego oraz Nowej Huty - transportem szynowym, bez przesiadek i za pomocą jednej linii. Piękny scenariusz, jednak nawet jeżeli uda się powstrzymać miłośników rozcinania dobrze funkcjonujących linii (co nigdy nie wychodzi pasażerom na dobre - patrz "139" i "199"), trzeba jeszcze wybudować te nieszczęsne łuki.
Z czego na obu pętlach masz wyłącznie toi-toie bez bieżącej wody... Mmmm, co za przyjemność jeździć z brudnymi rękami 10h i obłapiać zadajnik jazdy, który potem będzie dotykał motorniczy z 2 zmiany

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości