Linie nocne

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
Aułrora
Moderator fb pkk
Posty: 556
Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
Polubił: 190 razy
Otrzymał  polubienie: 74 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Aułrora » 15 gru 2025, 1:11

karol dżonson pisze: 14 gru 2025, 19:13 Prawda. Zwłaszcza kursy o 0:00 i 1:00, niemal niezależnie od tego z której linii się korzysta, w weekendy jest tam taki tłok że trzeba niekiedy wręcz walczyć o miejsce stojące. Niedorzeczne biorąc pod uwagę, że te autobusy zapełniają nie tylko imprezowicze, ale (i to chyba nawet przede wszystkim) zwykli Krakusi wracający z pracy, obsługujący turystów, zarabiający na to miasto. Pracy w niczym nie gorszej niż ci co mają szczęście mieć pracę jednozmianową pn-pt 8-16 w klimatyzowanym biurze.
Pozwoliłem sobie przeglądnąć każdą linię jadącą do Kobierzyna z ogólnie najbliższych przystanków dla konkretnych linii od centrum/Rynku (na ten moment w kwestii 18-stki jest to Poczta Główna, ale nie sądzę aby ten stan nie wrócił do pierwotnej postaci tak szybko ;/) dla poszczególnych linii:

18: Poczta Główna: 23:17
52: Poczta Główna: 23:22
106: Łagiewniki: 23:08 (czyli konieczne jest dojazd czymś już ok 22:30 z rynku aby zdążyć na ten kurs -__- )
194/494: Muzeum Narodowe: 23:02/23:11

[ 40 minut dziury ]

662: Poczta Główna 00:02
608: Muzeum Narodowe 00:10

Różnica między najpóźniejszym odjazdem "dziennym" a nocnym to 40 minut. Sam tego w tym tygodniu doznałem tego problemu bo ogólnie jakoś zawsze kończyłem prace ok. 23:30 i zawsze wpadałem w tą dziurę, która zmuszała mnie do korzystania z tego środku transportu.


Moim zdaniem rozwiązania są dwa:
- albo niech dodadzą kursy w tą dziurę (tak po prostu xD)
- albo niech nocne zaczną się zazębiać z dziennymi.

Ta druga opcja byłaby lepsza (moim zdaniem) aby linie nocne rozpoczynały kapkę wcześniej niektóre kursy tak aby na tych głównych ciągach komunikacyjnych nie było takich dziur. Niech 608 czy 662 ma jakiś kurs w tej dziurze i po sprawie (tyle, że nie bo brak hajsu ;) )

Ten problem dałoby się rozwiązać tak jak pisał Kaszmir aby linie nocne jeździły częściej a w zamian za to nie puszczać linii 6x (które powinny być puszczane okazjonalnie jak są jakieś grube biby na mieście czy coś pokroju andrzejek).

A dzięki takim zmianom można by było rozwinąć siatkę i takie "662" (przy okazji przemianowując ją na np. 606) jakby wydłużyć do Pod Fortem to skorzystaliby na tym mieszkańcy Skotnik, Bunscha, trochę Piltza oraz Babińskiego + oczywiście całe os. Pod Fortem zwiększając f na wspólnym odcinku 608 w dojeździe do osiedla. To mogłoby bardzo uatrakcyjnić szczególnie w tym rejonie z 40 minutową dziurą korzystanie z KM (przy założeniu, że się nią wypełni). Była propozycja z 610, ale problem z nią był taki, że ona jedzie tak bardzo "wężykowato", że już szybciej na to Osiedle to z buta by było (a nie oto chodzi XD).
8-) Łososkowice Remiza Enjoyer 8-)

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 142
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 184 razy
Otrzymał  polubienie: 183 razy

Re: Linie nocne

Post autor: karol dżonson » 15 gru 2025, 4:09

Aułrora pisze: 15 gru 2025, 1:11 Pozwoliłem sobie przeglądnąć każdą linię jadącą do Kobierzyna z ogólnie najbliższych przystanków dla konkretnych linii od centrum/Rynku (na ten moment w kwestii 18-stki jest to Poczta Główna, ale nie sądzę aby ten stan nie wrócił do pierwotnej postaci tak szybko ;/) dla poszczególnych linii:

18: Poczta Główna: 23:17
52: Poczta Główna: 23:22
106: Łagiewniki: 23:08 (czyli konieczne jest dojazd czymś już ok 22:30 z rynku aby zdążyć na ten kurs -__- )
194/494: Muzeum Narodowe: 23:02/23:11

[ 40 minut dziury ]

662: Poczta Główna 00:02
608: Muzeum Narodowe 00:10

Różnica między najpóźniejszym odjazdem "dziennym" a nocnym to 40 minut.
Jest jeszcze gorzej, bo co z tego że tramwajem dojedziesz na Ruczaj jak nic nie złapiesz w kierunku Kobierzyńskiej. Jakdojade pokazuje 50 minut dziury w relacji Rynek -> Os. Pod Fortem, co jest tym śmieszniejsze że 194/494 ma f10 aż do godziny 23. Czyli znowu, jest zapotrzebowanie, ale nie ma zapotrzebowania.

Jest jeszcze jedna niby oczywista, ale łatwa do pominięcia i niezwykle ważna różnica między glonojadem w szczycie porannym a glonojadem w nocy: jeśli nie zmieścisz się rano do autobusu, można albo zaczekać na następny, albo pojechać czymś innym na raty, z przesiadkami. W nocy jedyne co zostaje to uber lub rozbicie obozu na przystanku na całą godzinę.

Co do zazębiania się linii dziennych z nocnymi, to dobrym wzorem do naśladowania są... 152 i 502. Obie w dni powszednie ostatnie kursy mają o ~23:40, 152 w sb/nd i nd/pon ma nawet kurs o 0:09 z Teatru Bagatela. Pamiętam że jedna znajoma regularnie wracała właśnie tym kursem.

Z ciekawości sprawdziłem jakie opcje powrotu z Rynku w weekendy pokazuje jakdojade:

Rynek -> Os. Pod Fortem:
piątek: 23:10 1->194 ----- 00:00 608
sobota: 22:50 18->194 ----- 00:00 608
Musiałem przetrzeć oczy ze zdumienia, 70 minut dziury to totalna porażka

Rynek -> Złocień:
piątek: 22:53 24->144->163 ----- 00:00 605
piątek: 22:42 1->125 ----- 00:00 605
sobota: 22:59 76->125 ----- 00:00 605
Znowu 60-70 minut dziury, do tego opcja z dwoma przesiadkami jest niebezpieczna bo zostawia zaledwie 2-3 minuty na każdą z przesiadek. Można argumentować że stanowi to blisko 80-minutową dziurę O_O

Rynek -> Os. Na Stoku:
piątek: 23:04 152->182 ----- 00:00 608
sobota: 23:12 14->159->182 ----- 00:00 608
Szczerze myślałem że będzie gorzej

Rynek -> Azory:
piątek: 23:21 3->138 ----- 00:00 904
sobota: 23:19 18->904 ----- 00:00 904
Akurat całkiem niezły przykład zazębiania się ostatnich tramwajów z autobusami

Rynek -> Chełmońskiego Pętla:
piątek: 23:10 8->501 ----- 00:30 611
sobota: 22:55 4->910 ----- 00:30 611
sobota: 23:24 8->172 ----- 00:30 611
Tu sytuacja nie wygląda tak źle, dopóki się nie zauważy że pierwszy kurs 611 nie jest o północy... w piątki po prostu jest 80-MINUTOWA WYRWA w rozkładzie, w sobotę zaś albo jest 1,5-godzinna, albo "tylko" 70-minutowa, ale wraz z 15-minutowym spacerkiem spod Ikei. Niesamowite. Wręcz spektakularne. A to tylko 7 kilometrów z Rynku, nieironicznie w piątki szybciej dojdzie się z buta jeśli tramwaj ucieknie.

Rynek -> Rżąka:
piątek: 23:23 3->513 ----- 00:00 904
sobota: 22:56 3->195 ----- 00:00 904
Znowu myślałem że będzie gorzej. Niemniej 65 minut w soboty razi w oczy

Rynek -> Mydlniki Wapiennik P+R:
piątek: 23:00 24->164 ----- 00:00 601
sobota: 22:48 24->164 ----- 00:00 601
Znowu casualowe 70 minut dziury

Rynek -> Kurdwanów P+R
piątek: 23:23 3->50 ----- 00:00 610
sobota: 23:22 4->50 ----- 00:00 610
Niby nie wygląda to najgorzej, byłoby to może do przeżycia gdyby nie to, że 610 to autobus, a nie tramwaj. Bieżanów też ma podobną dziurę, ale z tego co pamiętam to sytuacja w 69 jest radykalnie lepsza niż w 610

Rynek -> Siewna Wiadukt:
piątek: 23:07 14->50 ----- 00:00 69
piątek: 23:20 130->50 ----- 00:00 69
sobota: 23:19 18 ----- 00:00 69
Ewidentnie brakuje jednego kursu osiemnastki w dni powszednie. Opcja 130->50 daje długi spacer na DGZ + tylko 3 minuty na przesiadkę na Politechnice, odliczając to mamy znowu 50 minut dziury, i to na dużym osiedlu z tramwajem

Rynek -> Wzgórza Krzesławickie:
piątek: 22:58 14->5 ----- 00:00 608
sobota: 22:52 14->5 ----- 00:00 608
Jedynka kończy kursowanie szokująco wcześnie, już o 22:30. Ewidentnie widać jej brak, ew. być może jeden kurs czwórki wypadałoby wydłużyć z Kombinatu (ps: znowu 70 minut dziury O_O)

---------
I w drugą stronę - przykłady, że w Krakowie jak najbardziej da się to dobrze zrobić:

Rynek -> Borek Fałęcki:
piątek: 23:42 8 ----- 00:00 610
sobota: 23:37 8 ----- 00:00 610
Zgaduję, że bliskość zajezdni bardzo tu pomaga, niemniej właśnie tak powinno to wyglądać

Rynek -> Czerwone Maki P+R:
piątek: 23:31 52 -> 00:00 62
sobota: 23:30 18-> 00:00 62
30-minutowy takt na 62 de facto zaczyna się jeszcze przed pierwszym jego kursem

Rynek -> Wiślicka
Podałem już przykład 152, ono po prostu wgryza się w pierwsze kursy 601/608. W soboty z Teatru Słowackiego autobusy odjeżdżają 23:21, 23:39, 00:00, 00:09, 00:30. Wzorowy przykład.

Rynek -> Struga:
piątek: 23:32 4 ----- 00:00 601
piątek: 23:39 22 ----- 00:00 601
sobota: 23:36 152->172 ----- 00:00 601
sobota: 23:40 22 ----- 00:00 601
Zgaduję że to znowu zasługa bliskości zajezdni, tu jest nawet lekki przesyt

Rynek -> Cmentarz Olszanica:
piątek: 22:53 152 ---- 23:33 902
sobota: 23:09 152 ----- 23:33 902
Niby w piątki jest 40 minutowa dziura, ale to dlatego bo komunikacja dzienna płynnie przechodzi z f20 przez f40 na f60 w nocy (swoją drogą, dlaczego 902 nie bierze udziału w zlotach?)

Rynek -> Rondo Hipokratesa:
piątek: 23:24 52 ----- 00:00 64
sobota: 23:29 52 ----- 00:00 64
Jeden dodatkowy kurs i nagle dziury znikają (imo 30 minut to osiągalny standard)

---------

Ogólnie mówiąc jest jeszcze gorzej niż myślałem. 70-80 minutowe dziury to tak kompletna żenada że trudno mi to skomentować, i to na osiedlach z całotygodniową obsługą nocną.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7546
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 244 razy
Otrzymał  polubienie: 573 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 02 kwie 2026, 21:18

Zastanawiałem się kiedyś jakie było kryterium wyboru, które kursy "610" wydłużyć w weekendy do Sidziny, czemu wybrano te o północy i o godz. 2. Teraz się zorientowałem, że prawdopodobnie chciano dostosować je do kursu "915", dzięki czemu część wspólna trasy, do Kąpielowej, ma lepszą ofertę. Akurat "915" jedzie po godz. 1, w efekcie odjazdy z Borku w stronę Kąpielowej są w weekendy co godzinę:
0:32 ("610")
1:30 ("915")
2:32 ("610")

Dobrze zrobione - duży plus dla ZTP!

Kojak
Ekspert
Posty: 1187
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 51 razy
Otrzymał  polubienie: 151 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 03 kwie 2026, 9:16

Może to też wynikać z cyklu życia nocnego,
Ludzie lubią się zawijać do domu koło północy, to trochę psychologiczna pora. Potem kurs po 2, właśnie koło drugiej pustoszeją dyskoteki na rynku, najwięcej ludzi jest między 23 a 2 w nocy na imprezach. Koło 3 nad ranem kluby w okolicach rynku są już wyraźnie przerzedzone wewnątrz. A do 4 - 5 dotrwają niedobitki, a wtedy już zaczyna kursować komunikacja dzienna.
Także różne powody mogły się na ten stan rzeczy złożyć.
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7546
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 244 razy
Otrzymał  polubienie: 573 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 03 kwie 2026, 23:07

Kojak pisze: 03 kwie 2026, 9:16Ludzie lubią się zawijać do domu koło północy, to trochę psychologiczna pora. Potem kurs po 2, właśnie koło drugiej pustoszeją dyskoteki na rynku, najwięcej ludzi jest między 23 a 2 w nocy na imprezach. Koło 3 nad ranem kluby w okolicach rynku są już wyraźnie przerzedzone wewnątrz. A do 4 - 5 dotrwają niedobitki, a wtedy już zaczyna kursować komunikacja dzienna.
Także różne powody mogły się na ten stan rzeczy złożyć.
Wiadomo, że zapełnienia po godz. 2 słabną. ZTP mogło jednak wybrać do wydłużenia kursy o godz. 0 i 1, albo 1 i 2. A wybrali 0 i 2, i wg mnie prawdopodobnie wynika to z koordynacji z "915".

Kojak
Ekspert
Posty: 1187
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 51 razy
Otrzymał  polubienie: 151 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 03 kwie 2026, 23:30

Nawet nie patrząc na 915, to mając do dyspozycji dwa kursy, wybrałbym godziny 0 i 2, a mając do dyspozycji jeden kurs wybrałbym godzinę 1. By zachować w miarę odległości czasowe. Bo dzienna komunikacja przestaje kursować ok 23, wiec dajesz coś po północy, potem potem po 2, a potem 4-5 już coś wyjeżdża. Albo jedno kółko nocą koło 1 w nocy.
Co oczywiście nie wyklucza Twojej tezy, ja poproszę przedstawiłem inną, która w nieświadomy, niezamierzony sposób może tłumaczyć Twoją.
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 142
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 184 razy
Otrzymał  polubienie: 183 razy

Re: Linie nocne

Post autor: karol dżonson » 03 kwie 2026, 23:58

Kojak pisze: 03 kwie 2026, 23:30 Nawet nie patrząc na 915, to mając do dyspozycji dwa kursy, wybrałbym godziny 0 i 2, a mając do dyspozycji jeden kurs wybrałbym godzinę 1. By zachować w miarę odległości czasowe. Bo dzienna komunikacja przestaje kursować ok 23, wiec dajesz coś po północy, potem potem po 2, a potem 4-5 już coś wyjeżdża. Albo jedno kółko nocą koło 1 w nocy.
Co oczywiście nie wyklucza Twojej tezy, ja poproszę przedstawiłem inną, która w nieświadomy, niezamierzony sposób może tłumaczyć Twoją.
Spośród linii które wykonują dwa kursy per noc, 918 i 948 odjeżdżają po północy i drugiej, ale więcej (tj. 612, 903, 917, 937) odjeżdża o 0 i 1.
Z kolei 609 odjeżdża o 1:04 i 2:34, nie bardzo rozumiem jaki ma to sens.

Kojak
Ekspert
Posty: 1187
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 51 razy
Otrzymał  polubienie: 151 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 04 kwie 2026, 7:27

609 też jest ciekawym przypadkiem bo różnica to 1,5h.
Trzeba by przeanalizować połączenia jakie są realizowane tramwajem oraz ostatnimi kursami dziennymi.
Ale wiele wskazuje na to, że jest w tym pewna logika, którą przedstawił Kaszmir.
Who loves you baby?

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7546
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 244 razy
Otrzymał  polubienie: 573 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 04 kwie 2026, 10:05

Z nocnych które mają dwa kursy, wiele z nich ma je właśnie w odstępie 1,5h co chyba wynika z tego, że przewoźnicy są niechętni by stać dłużej na pętlach. Wiadomo, kwestia kosztów. Szkoda bo odjazdy "połówkowe" zapewniają jednak znacznie mniej możliwości bo są skoordynowane tylko z "6x" i "611".

Ydhflx
Ekspert
Posty: 862
Rejestracja: 14 gru 2022, 22:17
Polubił: 320 razy
Otrzymał  polubienie: 225 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Ydhflx » 04 kwie 2026, 10:32

Odjazdy o 0 i 1 to pewnie dlatego że w godzinę załatwia pierwsze kółko, potem drugie, i kierowca jedzie do domu. Nikt nie będzie płacił za stanie dodatkową godzinę na pętli. W przypadku 610 są to wydłużone kursy, więc tego problemu nie ma.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7546
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 244 razy
Otrzymał  polubienie: 573 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 04 kwie 2026, 11:14

Bardziej chodzi o te linie, które mają kursy co 1,5h czyli "609" i "937" (dawniej jeszcze "612", lecz udało się to poprawić). Przydałoby się dołożyć im pół godziny postoju by jednak miały kursy skoordynowane ze zlotami o pełnych.

Przy okazji, zrobiłem zestawienie linii które mają tylko 1-2 kursy i jeżdżą tak:
* "910", "915": 1 kurs
* "612", "903", "917": 2 kursy w odstępie 1h
* "609", "937": 2 kursy w odstępie 1,5h
* "918", "948": 2 kursy w odstępie 2h

suchy
Ekspert
Posty: 1400
Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
Polubił: 27 razy
Otrzymał  polubienie: 120 razy

Re: Linie nocne

Post autor: suchy » 04 kwie 2026, 14:18

Kaszmir pisze: 04 kwie 2026, 11:14 Bardziej chodzi o te linie, które mają kursy co 1,5h czyli "609" i "937" (dawniej jeszcze "612", lecz udało się to poprawić). Przydałoby się dołożyć im pół godziny postoju by jednak miały kursy skoordynowane ze zlotami o pełnych.
No właśnie - ale żeby dołożyć postoju, to musiałbyś dorzucić kolejną brygadę. W dodatku te przerwy wypadłyby na kompletnym odludziu (czyli 609 na Bielanach, a 937 w Owczarach, gdzie nie ma żadnych punktów socjalnych, tylko sam toitoi - obecnie linie mają tam tylko 5-6 minut postoju, a tak stałyby 35-36 minut).

Czyli wzkm wykonane tyle samo, zarobek taki sam, a koszt dla przewoźnika większy - bo trzeba zapłacić za pracę drugiej brygady (kierowcy).

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7546
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 244 razy
Otrzymał  polubienie: 573 razy
Kontakt:

Re: Linie nocne

Post autor: Kaszmir » 04 kwie 2026, 17:00

suchy pisze: 04 kwie 2026, 14:18No właśnie - ale żeby dołożyć postoju, to musiałbyś dorzucić kolejną brygadę. W dodatku te przerwy wypadłyby na kompletnym odludziu (czyli 609 na Bielanach, a 937 w Owczarach, gdzie nie ma żadnych punktów socjalnych, tylko sam toitoi - obecnie linie mają tam tylko 5-6 minut postoju, a tak stałyby 35-36 minut).

Czyli wzkm wykonane tyle samo, zarobek taki sam, a koszt dla przewoźnika większy - bo trzeba zapłacić za pracę drugiej brygady (kierowcy).
Nie rozumiem co masz na myśli przez dołożenie brygady. Wg mnie nic nie trzeba dokładać - ta sama brygada po prostu stałaby pół godziny dłużej na jednej z końcówek. Brygada "609" kursuje 6h, brygada "937" zależnie od dnia 7:20-7:50h. Nawet doliczając wyjazd/zjazd, zostaje wystarczająco dużo czasu. (Inna sprawa, że przecież zawsze można zmienić łączenia, to nie jest tak że np. "609" musi koniecznie być łączone akurat z "337" i to z tym kursem.)

Co do miejsca postoju, w przypadku "609" postój wydłużyłby się akurat na Dworcu Głównym. Natomiast na "937" wydłużyłby w aglomeracji - co jednak też nie jest problemem. To nie jest tak, że kierowcy zabrano by w zamian postój na pętli z punktem socjalnym. Ten byłby dalej i trwałby tak samo długo, po prostu kierowca miałby dodatkowe 30 minut przerwy na drugiej końcówce. Są linie nocne które mają półgodzinne postoje na aglo.

Tu nie chodzi zatem o brygady czy postoje - tu chodzi tylko o koszty. Rozumiem to, z drugiej strony dzieje się to kosztem funkcjonalności linii. Zresztą wiele nocnych ma długie postoje. "610" ma blisko godzinne (!) przerwy w Borku i nikt chyba nie proponuje, by skrócić je kosztem niepojawiania się na zlotach o pełnych godzinach.

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 142
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 184 razy
Otrzymał  polubienie: 183 razy

Re: Linie nocne

Post autor: karol dżonson » 04 kwie 2026, 17:19

Akurat w przypadku linii 609 nic(?) nie stoi na przeszkodzie aby wyruszała zgodnie ze zlotami, tj. o 1:00 i o 2:00. Pierwszy kurs i tak przyjeżdża na TS o 1:04, więc od razu są 4 minuty do urwania (przed tym kursem brygada 609-01 ma aż prawie godzinę na przejazd z Nowego Kleparza na DGW), na Bielany przyjeżdża o 1:24, tam ma 6 minut przerwy, po czym na DGW dociera o 1:53, ...gdzie ma aż 38 minut przerwy. Gdyby cofnąć pierwszy kurs o te 4 minuty, to brygada ta mogłaby mieć na Dworcu 8 minut przerwy, a i tak by zdążyła na 2:00 na Teatr Słowackiego. Jeśli zaś 8 minut to za mało, wówczas można jeszcze skrócić przerwę w Bielanach, ew. opóźnić wyjazd z Dworca (np. o te 4 minuty jak obecnie), i już jest kilkanaście minut dla kierowcy. Chyba że jest jakiś powód, o którym nie wiem.

Edit: W przypadku 937 to już faktycznie albo trzeba by wydłużyć jedną z przerw o pół godziny, albo skrócić drugą o tyle samo. Czas niby jest, ale przerwy trwałyby kolejno 5 i 6 minut.
Nie rozumiem jednak, dlaczego jeśli wydłużać przerwę dla 937, to akurat tę w Owczarach. Jeśli kierowca postoi 50 minut na Krowodrzy to chyba nic złego się nie stanie. Poczyta książkę, pogada z kimś, etc etc.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2026, 17:30 przez karol dżonson, łącznie zmieniany 2 razy.

Kojak
Ekspert
Posty: 1187
Rejestracja: 26 lip 2022, 20:49
Polubił: 51 razy
Otrzymał  polubienie: 151 razy

Re: Linie nocne

Post autor: Kojak » 04 kwie 2026, 17:20

Kaszmir pisze: 04 kwie 2026, 17:00To nie jest tak, że kierowcy zabrano by w zamian postój na pętli z punktem socjalnym. Ten byłby dalej i trwałby tak samo długo, po prostu kierowca miałby dodatkowe 30 minut przerwy na drugiej końcówce. Są linie nocne które mają półgodzinne postoje na aglo.
Innymi słowy mówiąc, miałby dodatkowe 30 minut czekania na kibelek, żeby zrobić dwójkę.
Tu nie chodzi zatem o brygady czy postoje - tu chodzi tylko o koszty. Rozumiem to, z drugiej strony dzieje się to kosztem funkcjonalności linii. Zresztą wiele nocnych ma długie postoje. "610" ma blisko godzinne (!) przerwy w Borku i nikt chyba nie proponuje, by skrócić je kosztem niepojawiania się na zlotach o pełnych godzinach.
W Borku przynajmniej ma sraczyk i czajnik na wodę.
Who loves you baby?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości