Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

- Linie, trasy, rozkłady
Kuba Ciepły Guzik
Miłośnik
Posty: 90
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 32 razy
Otrzymał  polubienie: 202 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » dzisiaj, 19:13

Te mosty i tak przecież będą zaraz zamykane z uwagi na budowę przystanku kolejowego Kraków Prądnik Czerwony, co obejmie także ich rozbudowę i poszerzenie. Ewentualny autobus przez Meiera nie pojedzie przed zakończeniem tej inwestycji. Dlatego też nie przywracano wjazdów 250 do Ronda Barei - ona i tak stamtąd zniknie bardzo szybko (i pojedzie na Górkę Narodową, bo musi obsłużyć Sudół w Węgrzcach - inna końcówka nie wchodzi więc w grę).

Księżyc
Miłośnik
Posty: 82
Rejestracja: 31 sty 2025, 20:34
Otrzymał  polubienie: 6 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Księżyc » dzisiaj, 19:47

Linię 250 powinno się wydłużyć przez ul. Reduty do Mistrzejowic , aby wszystkie linie batowickie rozpoczynały trasę z tego samego przystanku.
Linia ta zyskałaby połączenie z linią tramwajową , a mieszkańcy Batowic, Raciborowic i Zastowa nie musieliby się zastanawiać czy jechać na
Mistrzejowice, Prądnik Czerwony , czy może jechać linią 105 na Piastów SKA , aby mieć wszystkie linie z jednego przystanku. Linię 198 można
wyrzucić z Wawelskiej i wydłużyć ją przez Reduty do Prądnika Czerwonego. W miejsce linii 198 na Wawelskiej można skierować którąś z tych
trzech linii : 139, 178, 182.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7746
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 332 razy
Otrzymał  polubienie: 1042 razy
Kontakt:

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kaszmir » dzisiaj, 19:50

scyzor663 pisze: dzisiaj, 19:07Ograniczenie tonażowe może zawsze nie dotyczyć MPK, ciasnota to faktycznie większy problem. Ale na 250 jak się zdarzy 12m rezerwa to jakoś przejechać musi.
Tak, jednocześnie co innego rezerwa od czasu do czasu, a co innego stałe kursowanie 6-8 pojazdów/h codziennie. Do tego 12-metrowiec waży właśnie ~10 ton + masa pasażerów, których "250" ma mniej (starcza krótki tabor). A "128" to przegubowce o masie ~18 ton + do tego pasażerowie w większej liczbie niż na "250".
Kuba Ciepły Guzik pisze: dzisiaj, 19:13Dlatego też nie przywracano wjazdów 250 do Ronda Barei - ona i tak stamtąd zniknie bardzo szybko (i pojedzie na Górkę Narodową, bo musi obsłużyć Sudół w Węgrzcach - inna końcówka nie wchodzi więc w grę).
Czyli odcięto pasażerów od węzła przesiadkowego i to teraz z tramwajem, bo kiedyś dostaną dojazd do innego węzła. Nie rozumiem tej decyzji.

scyzor663
Ekspert
Posty: 617
Rejestracja: 10 lis 2023, 9:36
Polubił: 65 razy
Otrzymał  polubienie: 285 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: scyzor663 » dzisiaj, 20:08

Kaszmir pisze: dzisiaj, 19:50 Tak, jednocześnie co innego rezerwa od czasu do czasu, a co innego stałe kursowanie 6-8 pojazdów/h codziennie. Do tego 12-metrowiec waży właśnie ~10 ton + masa pasażerów, których "250" ma mniej (starcza krótki tabor). A "128" to przegubowce o masie ~18 ton + do tego pasażerowie w większej liczbie niż na "250".
Jasne, bardziej już przy docelowym układzie drogowym pasowałoby tam 128.

Kuba Ciepły Guzik
Miłośnik
Posty: 90
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 32 razy
Otrzymał  polubienie: 202 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » dzisiaj, 20:16

Kaszmir pisze: dzisiaj, 19:50 Czyli odcięto pasażerów od węzła przesiadkowego i to teraz z tramwajem, bo kiedyś dostaną dojazd do innego węzła. Nie rozumiem tej decyzji.
Zamknięcie wiaduktów na Reduta to kwestia paru tygodni. ZTP nie zgodziło się na opłacanie wjazdów kieszeniowych z własnej, nomen omen, kieszeni - co mnie specjalnie nie dziwi, a z perspektywy Zielonek również ciężko znaleźć ku temu uzasadnienie. Mnie to nieprzesadnie boli - na Prądniku Czerwonym jest się na co przesiąść, a w aglomeracji w tym momencie 250 to całkowity dubel 297 i na dalszym odcinku 270. Po prostu grono osób, które póki co będą z niej korzystać będzie niewielkie.

brovar
Ekspert
Posty: 554
Rejestracja: 05 sie 2020, 10:05
Otrzymał  polubienie: 5 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: brovar » dzisiaj, 20:31

Czemu linie "260" i "270" nie będą się zatrzymywać się na Kleeberga.
05.04.2024 awarii doznały #RZ213, #RZ226, #RZ237, #RZ264 i #RZ273. :!:

Jelczyk
Ekspert
Posty: 1259
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:24
Polubił: 128 razy
Otrzymał  polubienie: 88 razy

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Jelczyk » dzisiaj, 20:35

scyzor663 pisze: dzisiaj, 19:07 Ograniczenie tonażowe może zawsze nie dotyczyć MPK, ciasnota to faktycznie większy problem. Ale na 250 jak się zdarzy 12m rezerwa to jakoś przejechać musi.
Raczej się nie zdarza. Właśnie przez mostek.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7746
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 332 razy
Otrzymał  polubienie: 1042 razy
Kontakt:

Re: Prądnik Czerwony i batowickie linie "2x0"

Post autor: Kaszmir » dzisiaj, 20:38

Kuba Ciepły Guzik pisze: dzisiaj, 20:16Zamknięcie wiaduktów na Reduta to kwestia paru tygodni. ZTP nie zgodziło się na opłacanie wjazdów kieszeniowych z własnej, nomen omen, kieszeni - co mnie specjalnie nie dziwi, a z perspektywy Zielonek również ciężko znaleźć ku temu uzasadnienie. Mnie to nieprzesadnie boli - na Prądniku Czerwonym jest się na co przesiąść, a w aglomeracji w tym momencie 250 to całkowity dubel 297 i na dalszym odcinku 270.
A mnie to zatem jeszcze bardziej dziwi. Jeśli zamknięcie wiaduktów jest za parę tygodni, to znaczy, że oszczędności ze skrócenia są marginalne. A jednak psuje się ludziom dojazd i zwyczajnie zostawia niesmak.

Prądnik Czerwony nawet dotychczas był dużo gorszym węzłem przesiadkowym niż R. Barei, teraz ta różnica jeszcze się powiększy bo tramwaj. Z Prądnika nie dojedzie się blisko Rynku ("105" staje daleko), na Opolską czy Krowodrzę Górkę. Z Alej i Miasteczka Studenckiego dojazd tylko w wybranych porach bo wieczorami pocięto "199".

Do tego pozostaje najważniejszy argument - autobusy są niepunktualne. Samo ZTP od lat nas przekonywało, że to tramwaje są podstawą. Dlatego też wszędzie gdzie się da ciągnięto linie aglo / peryferyjne do węzłów tramwajowych. Na Wielickiej wszak tak samo ktoś mógłby powiedzieć, że wystarczy przesiadka na Jerzmanowskiego i "2x4" mogą od razu zjeżdżać na MCO. A jednak dojeżdżają do Prokocimia Szpitala.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Aułrora, Bing [Bot], kot_feliks, Mateuszppp, STADLER Tango i 7 gości