Akurat z tym Uniwersytetem to problem nie wynikał z tego, by podkreślić tytuł Papieża, ale jest konsekwencją nowej polityki przedstawiania skrótów w zapowiedziach co stało się błędnym kołem.Pokrzywa pisze: dzisiaj, 19:43 ZTP to nie agencja reklamowa, tak, to jest Uniwersytet Papieski JANA PAWŁA II, ale wiadomo że nie Franciszka ani Piusa XIV... Byłaby ładna nazwa przystanku. To samo z tym szpitalem. Wielka duma, że uniwersytecki no ale to sobie można napisać na wejściu. Przystanek powinien być tak nazwany, żeby tramwaj nie pojechał na następny jak czytamy gdzie jesteśmy.
No bo tak. Teraz nie mówi się "Podgórze Szybka Kolej Aglomeracyjna" tylko "Podgórze SKA". I tu nie ma problemu szybko i łatwo i pora na cs'a.
Tyle, że nie jednemu psu Burek i UP-a UP-ie nie równa i się Uniwersytet Papieski z Uniwersytetem Pedagogicznym się zlał.
Stąd cała nazwa uczelni by jakoś odróżnić nazwę tego pierwszego, od zakorzenionej nazwy UKEN. I dałoby się to rozwiązać nie stosując skrótów nazw w przypadku uczelni, ale wtedy Kampus UJ miałby o 25 znaków więcej, UKEN to by dogonił Rondo Kocmyrzowskie im. Ks Gorzelanego a tabliczki musiałby mieć drugie tyle wysokości albo zmniejszony krój? (nie wiem jak to na Kocmyrzowskim jest). Stąd niestety by zachować harmonię w schemacie to tak zrobili.
A akurat co do tematu "alomeracyjności nazw" to ja mam odmienne zdanie i uważam, że wręcz takich nazw powinno być więcej w przystankach (ale to już wyrażałem w poprzednich postach). Grunt tylko, by każdy rejon był traktowany równo i tyle

