No tak, plany już z pewnością nieaktualne, a teraz przecież jeszcze dojdzie kolejna koncepcja tramwaju przez Kliny za grube pieniądze. Droga do Opatkowic SKA to według planów temat na 2027-2029, ale patrząc jak wygląda sytuacja z ul. 8 Pułku Ułanów i tamtejszymi opóźnieniami, te terminy trzeba raczej wrzucić do kosza albo przesunąć o co najmniej kilka lat.
W tym momencie mamy rondo na Borkowskiej/Zawiłej, niedługo ma być budowane rondo na Komuny Paryskiej, ale to wszystko są jednopasmowe rozwiązania, które nie usprawnią w wystarczający sposób przepustowości okolicznej infrastruktury.
Ten odcinek z mapki nr 2 (do budowy przez Inter-Bud) podesłanej przez Aurorę pojawił się na audytach i wygląda na wąskie, osiedlowe uliczki, które nie mają nawet chodników po obu stronach i miejsc na obsługę przystanków komunikacji miejskiej. Ech...
Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
Jakieś wieści?? Coś drgnęło?? Długo jeszcze będziemy sie gnieść w jednej linii do centrum 194? Tramwaju ani metra nie dożyjemy chybaAułrora pisze: 07 lis 2025, 19:12 Z racji 5-krotnego w tym tygodniu przeżycia koszmaru w zapchanej 194-ce przygotowuję pismo o którym wspominałem wcześniej, jednakże potrzebuję tutaj waszej opinii w jednej kwestii:
Czy gdyby "124" pojechałoby do os. Pod Fortem (co 2 kurs przez Forteczną & Zawiłą), to czy na 151 (gdyby testy na os. Kliny Poranne by się nie powiodły z 12-metrowcami) dałyby radę 9m Autosany? Bo zapewne większość ludzi przesiadłaby się na 124 i głównym potokiem byłoby Borkowskie Zaborze i ogólnie ul. Żywiecka?
Jak myślicie?
- Aułrora
- Moderator fb pkk
- Posty: 596
- Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
- Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
- Polubił: 368 razy
- Otrzymał polubienie: 110 razy
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
Kontaktowałem się z radnymi jakiś tydzień po napisaniu tej wiadomości. Bezskutecznie, zostałem potraktowany niepoważnie? Tak to ujmę. Referendum również ich zmieni. Może to dobry moment, skoro nawet radni w okolicy robią tylko polityczkę pod samych siebie. Będzie okazja aby coś przekazać na ławeczce dialogu w Kobierzynie, która będzie 21.04.2026r.. Natomiast poświęcę swój czas przy mikrofonie na innym temacie. Więc jeżeli ktoś miałby czas to zapraszam by wyrazić swoje niezadowolenie nt. komunikacji w Kobierzyniekry5 pisze: 17 kwie 2026, 19:26 Jakieś wieści?? Coś drgnęło?? Długo jeszcze będziemy sie gnieść w jednej linii do centrum 194? Tramwaju ani metra nie dożyjemy chybareferendum za miesiąc.....
- Aułrora
- Moderator fb pkk
- Posty: 596
- Rejestracja: 30 lis 2022, 2:13
- Lokalizacja: Kraków - Kobierzyn
- Polubił: 368 razy
- Otrzymał polubienie: 110 razy
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
W sprawie 2-go odcinka coś ruszyło. Zobaczymy jak praca będzie rwała do przodu
Chociaż fajnie byłoby aby prace trwały jak najkrócej, bo liczę na zmianę siatki w okolicy (zmiana, nie poprawa. Tej na pewno nie będzie xD)
Linkacz
Chociaż fajnie byłoby aby prace trwały jak najkrócej, bo liczę na zmianę siatki w okolicy (zmiana, nie poprawa. Tej na pewno nie będzie xD)
Linkacz
-
Aszaf
- Miłośnik
- Posty: 64
- Rejestracja: 17 kwie 2023, 15:48
- Polubił: 1 raz
- Otrzymał polubienie: 6 razy
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
Tylko czy należy to zrozumieć w ten sposób, że za 10 mln zł powstanie w praktyce 80 metrów odcinka (pomijam kwestie przebudowy wodociągów itp.)?
"W ramach zadania powstanie około 80-metrowy odcinek drogi od rejonu ul. Krępy do rejonu ul. Zagrodzkiego wraz ze skrzyżowaniem na wysokości ul. Zagrodzkiego. Zakres prac obejmuje również przebudowę i budowę infrastruktury podziemnej, w tym sieci wodociągowej, gazowej, kanalizacji deszczowej, sieci ciepłowniczej oraz infrastruktury elektroenergetycznej i teletechnicznej."
"W ramach zadania powstanie około 80-metrowy odcinek drogi od rejonu ul. Krępy do rejonu ul. Zagrodzkiego wraz ze skrzyżowaniem na wysokości ul. Zagrodzkiego. Zakres prac obejmuje również przebudowę i budowę infrastruktury podziemnej, w tym sieci wodociągowej, gazowej, kanalizacji deszczowej, sieci ciepłowniczej oraz infrastruktury elektroenergetycznej i teletechnicznej."
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
Nowa strona czyjedzie.live pozwoliła nam zajrzeć od innej strony na Komunikację Miejską w Krakowie. Skorzystałem z okazji aby zweryfikować swoje obserwacje minionych tygodni i... widzę, że są one bardziej ogólne niż jednostkowe.
Linie "18", "52" czy "77" (tudzież "17") od pierwszych, porannych kursów, w większości łapią już co najmniej minutowe opóźnienie na pierwszym przystanku - "Kampus UP JPII", a na drugim "Kampus UJ" problem ten dotyczy już niemalże każdego kursu. Efektem tego jest już obsuwa na kolejnych przystankach, zwłaszcza na światłach na skrzyżowaniu przy "Lipińskiego". Między pierwszymi dwoma przystankami jest tylko jedno skrzyżowanie świetlne, ale nie sądzę aby to ono powodowało już 1-3 minutowe opóźnienia na prawie każdym kursie. Jak sądzicie z czego to wynika? Linia "11" o dziwo pokazuje się normalnie, jakoby jechała ten odcinek bez opóźnień. Jednak czy jest to kwestia zbyt wąskich odstępów czasowych przejazdu między przystankami? Czy może w grę wchodzi celowe opóźnianie kursu? Nie ukrywam, że jest to dosyć irytujące gdy nawet pierwszy kurs, zwłaszcza w weekendy, jedzie już na drugim przystanku z +3 na liczniku, nie wspominając, jak utrudnia to potencjalne przesiadki na Kapelance czy Rondzie Grundwaldzkim, gdzie niektóre pozostałe linie autobusowe jeżdżą tam z f30/60 w tym czasie.
Linie "18", "52" czy "77" (tudzież "17") od pierwszych, porannych kursów, w większości łapią już co najmniej minutowe opóźnienie na pierwszym przystanku - "Kampus UP JPII", a na drugim "Kampus UJ" problem ten dotyczy już niemalże każdego kursu. Efektem tego jest już obsuwa na kolejnych przystankach, zwłaszcza na światłach na skrzyżowaniu przy "Lipińskiego". Między pierwszymi dwoma przystankami jest tylko jedno skrzyżowanie świetlne, ale nie sądzę aby to ono powodowało już 1-3 minutowe opóźnienia na prawie każdym kursie. Jak sądzicie z czego to wynika? Linia "11" o dziwo pokazuje się normalnie, jakoby jechała ten odcinek bez opóźnień. Jednak czy jest to kwestia zbyt wąskich odstępów czasowych przejazdu między przystankami? Czy może w grę wchodzi celowe opóźnianie kursu? Nie ukrywam, że jest to dosyć irytujące gdy nawet pierwszy kurs, zwłaszcza w weekendy, jedzie już na drugim przystanku z +3 na liczniku, nie wspominając, jak utrudnia to potencjalne przesiadki na Kapelance czy Rondzie Grundwaldzkim, gdzie niektóre pozostałe linie autobusowe jeżdżą tam z f30/60 w tym czasie.
-
suchy
- Ekspert
- Posty: 1478
- Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
- Polubił: 42 razy
- Otrzymał polubienie: 210 razy
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
1 - Zasadnicze pytanie czy tramwaj za KAŻDYM razem wyjeżdża z pętli równo co do sekundy na tzw. 0.00 (czyli jak odjazd jest 5:05, to wagon rusza idealnie 5:05:00), czy może motorniczy rusza 20-30 sekund później (czyli np. 5:05:30).Quackked pisze: wczoraj, 20:14 Linie "18", "52" czy "77" (tudzież "17") od pierwszych, porannych kursów, w większości łapią już co najmniej minutowe opóźnienie na pierwszym przystanku - "Kampus UP JPII", a na drugim "Kampus UJ" problem ten dotyczy już niemalże każdego kursu. Efektem tego jest już obsuwa na kolejnych przystankach, zwłaszcza na światłach na skrzyżowaniu przy "Lipińskiego". Między pierwszymi dwoma przystankami jest tylko jedno skrzyżowanie świetlne, ale nie sądzę aby to ono powodowało już 1-3 minutowe opóźnienia na prawie każdym kursie. Jak sądzicie z czego to wynika? Linia "11" o dziwo pokazuje się normalnie, jakoby jechała ten odcinek bez opóźnień. Jednak czy jest to kwestia zbyt wąskich odstępów czasowych przejazdu między przystankami? Czy może w grę wchodzi celowe opóźnianie kursu? Nie ukrywam, że jest to dosyć irytujące gdy nawet pierwszy kurs, zwłaszcza w weekendy, jedzie już na drugim przystanku z +3 na liczniku, nie wspominając, jak utrudnia to potencjalne przesiadki na Kapelance czy Rondzie Grundwaldzkim, gdzie niektóre pozostałe linie autobusowe jeżdżą tam z f30/60 w tym czasie.
2 - tramwaj musi się przeturlać 10km/h po zwrotnicy wyjazdowej z pętli, a czas przejazdu między pętlą a Kampusem UP-JP2 tak na oko wynosi 1,5 minuty, gdzie czas przejazdu tego odcinka w rozkładzie wynosi 1min. Sumując więc pkt 1 i 2 (późniejszy wyjazd z pętli o 30-40 sekund + 30 sekund dłuższy odcinek w stosunku do rozkładu) = daje ci 1 minutę opóźnienia.
3 - Później czasem tramwaj łapie opóźnienie przy Kampusie UJ i Norymberskiej, dobijając do -2.00.
4 - Jednak na dwóch kolejnych przystankach czyli Grota-Roweckiego oraz Lipińskiego w większości (80-90%) przypadków tramwaj nadrabia opóźnienie (o ile motorniczy jedzie z max dozwoloną prędkością, a nie się wlecze) - tak że z Lipińskiego zazwyczaj rusza max 30-40 sekund opóźniony. Tutaj jeszcze w grę wchodzi czekanie na światło - jak trafisz w zły moment cyklu (bo akurat wyjazd z Lipińskiego dostał zielone), to musisz przepuścić chyba połowę tego cyklu i dopiero dostaniesz szczelinę.
- karol dżonson
- Znawca
- Posty: 199
- Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
- Polubił: 332 razy
- Otrzymał polubienie: 282 razy
Re: Kobierzyn, Kliny, Pod Fortem
1.) Peron na pętli na Makach jest dość wąski - utrudnia nie tylko wsiadanie do tramwaju, ale przede wszystkim wysiadkę z autobusu. To sprawia, że jeśli autobus ze Skawiny przyjedzie na 0-1 minut przed odjazdem tramwaju, to już wyjazd z pętli nie może być punktualny
2.) Linia na Ruczaju przebiega po drugiej stronie drogi względem osiedla, więc ludzie częściej niż na innych odcinkach dobiegają do tramwaju w ostatniej chwili, np. na zielonym które uruchomiło się na 5 sekund przed odjazdem (częsty przypadek na Norymberskiej) lub w przerwie między falami samochodów. Lub po prostu na czerwonym, czasami niestety ze skutkiem śmiertelnym.
Linia 11 ma mniejsze opóźnienia bo po prostu ma znacznie mniej pasażerów -> znacznie rzadziej ktoś dobiega w ostatniej sekundzie
3.) Wyżej wspomniany czas przejazdu - 4 minuty z Maków na Norymberską to dość sportowe tempo*, natomiast z Maków na Lipińskiego jest już 8 i rzeczywiście czyjedzie.live pokazuje tam +0 na większości kursów. Na Słomianej sporo kursów też pokazuje albo +0 albo dokładnie to samo co na Lipińskiego, więc tu raczej problemu nie ma, natomiast wiele kursów łapie 1-2 minuty między Słomianą a Kapelanką, które nie zostają odrobione do Grunwaldzkiego**
4.) Mimo wszystko obsuwa na Grunwaldzkim dla 9x% kursów wynosi 2 minuty lub mniej, to raczej normalny wynik
*sportowe czyt. zupełnie niewykonalne, ŻADEN dzisiejszy kurs linii 18 i 77 oraz tylko po JEDNYM linii 11 i 12 ma na tym odcinku +0
**dane z dnia dzisiejszego (piątek 02.10.26), linie 12 i 18
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości
