Re: 13.01.2026
: 14 sty 2026, 16:23
Nawet jakby każdy autobus miał dedykowaną ładowarkę to i tak ładowanie trwa. Więc przy dużych opóźnieniach kolejne kursy i tak polecą.
Nawet jakby każdy autobus miał dedykowaną ładowarkę to i tak ładowanie trwa. Więc przy dużych opóźnieniach kolejne kursy i tak polecą.
Tak, swój argument dodałem bardziej w kontekście ogólnej puli różnych kłopotów z krakowskimi elektrykami.MM869 pisze: dzisiaj, 16:23Nawet jakby każdy autobus miał dedykowaną ładowarkę to i tak ładowanie trwa. Więc przy dużych opóźnieniach kolejne kursy i tak polecą.
Weźmy np takie Piaski Wielkie i Kurdwanów. Pętle blisko siebie, autobus mógłby podjechać na czas ładowania (w awaryjnych sytuacjach) na pobliską pętlę.Kaszmir pisze: dzisiaj, 16:31 Tak, swój argument dodałem bardziej w kontekście ogólnej puli różnych kłopotów z krakowskimi elektrykami.
Choć pewnie gdyby było więcej ładowarek, to i tu sytuacja mogłaby się (odrobinę) poprawić. Przy większej liczbie pętli z ładowarkami, może autobusy mogłyby się ładować na każdej z nich po trochę, może rzadziej też byłyby kolejki do ładowania.