Strona 202 z 203

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 26 sty 2026, 21:53
autor: Bayer2003
LLoan pisze: wczoraj, 21:36 Z pełnym szacunkiem, w wielu kwestiach się zgadzamy, ale nie łączmy wysyłania tramwaju w konkretnej reklamie na daną brygadę z zamiarami dyspozytora (chyba, że nie wyczułem sarkazmu, ale przyznam, że nie potrafię go w tej wypowiedzi odnaleźć).
Dyspozytor wie, że krótszy tramwaj na "18" nie powinien się pojawić, więc mógłby chociaż zadbać o to, żeby jego oklejenie nie gorszyło pasażerów (ponieważ jazda na glonojada w tej sytuacji jest raczej spodziewana).
LLoan pisze: wczoraj, 21:36 Owszem, ze strony samego przewoźnika jest to pewna "złośliwość", o ile tak to można nazwać, rozwiązania na takie sytuacje są, przynajmniej nam na forum, znane od dawna:

jedno z 5 wolnych 3x105Na na "52" -> zwolniona PESA z "52" na "50" / "18" -> mamy wolnego Lajkonika

"18" nie powinna mieć pod żadnym pozorem dopuszczenia na krótsze tramwaje.
Niestety w ostatnim czasie MPK uznało, że lepiej nie zmieścić się do tramwaju niskopodłogowego niż jechać tramwajem wysokopodłogowym. Z tą częścią Twojej wypowiedzi w pełni się zgadzam.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 26 sty 2026, 23:25
autor: suchy
Bayer2003 pisze: wczoraj, 21:53 Dyspozytor wie, że krótszy tramwaj na "18" nie powinien się pojawić, więc mógłby chociaż zadbać o to, żeby jego oklejenie nie gorszyło pasażerów (ponieważ jazda na glonojada w tej sytuacji jest raczej spodziewana).
Dyspozytor zajezdniowy nie zajmuje się przydziałem konkretnych pojazdów, a jedynie wydaje prowadzącym dokumenty. Pojazdy do poszczególnych brygad przydziela Stacja Obsługi (ustawiacz zajezdniowy pod nadzorem mistrza), zazwyczaj wedle dostępnych i już wstępnie stojących / ustawionych wagonów na placu.

Nikt nie będzie specjalnie tracił czasu i przestawiał kilkunastu wagonów na kilku torach, tylko po to, żeby pozamieniać kolejność już ustawionych - żeby nie daj boże konkretna reklama nie znalazła się na konkretnej brygadzie.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 0:33
autor: Parówczak
Mógł to być tramwaj rezerwowy.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 0:48
autor: michal49944
Parówczak pisze: dzisiaj, 0:33 Mógł to być tramwaj rezerwowy.
Nie miał tabliczki tramwaju rezerwowego i jeździł od początku do końca.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 7:42
autor: Kolec
Dziś na tej brygadzie RP606 więc wiadomo brak piątej pary drzwi :/....ale też warto zwrócić uwagę, że mamy kilka Lajkoników uszkodzonych.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 8:23
autor: michal49944
Kolec pisze: dzisiaj, 7:42 Dziś na tej brygadzie RP606 więc wiadomo brak piątej pary drzwi :/....ale też warto zwrócić uwagę, że mamy kilka Lajkoników uszkodzonych.
Jeśli już MPK musi wysłać NGT6 na 18, to niech chociaż będzie to ten tylnymi drzwiami, na tyle chyba ich stać.

Jeśli rzeczywiście jest za mało Lajkoników dostępnych, to należy zrobić tak jak kolega @LLoan proponował kilka postów wcześniej:
LLoan pisze: wczoraj, 21:36 jedno z 5 wolnych 3x105Na na "52" -> zwolniona PESA z "52" na "50" / "18" -> mamy wolnego Lajkonika
Chociaż znając MPK to może być po prostu ich niezrozumiała niechęć do wysyłania dłuższych tramwajów, pomimo ich dostępności, którą można niestety obserwować w ostatnich latach. Warto dodać też, że niedawno do ruchu wrócił Nevelo, więc pomimo wypadku, ilość dostępnego taboru 33m nie spadła tak bardzo.

Jeśli naprawdę nie ma już innej opcji niż wysłanie NGT6 (a przynajmniej aktualnie jest), to na pewno nie powinien on trafić na 18, tylko na mniej zatłoczoną linię, np. 10 lub 22.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 9:23
autor: Bayer2003
suchy pisze: wczoraj, 23:25 Dyspozytor zajezdniowy nie zajmuje się przydziałem konkretnych pojazdów, a jedynie wydaje prowadzącym dokumenty. Pojazdy do poszczególnych brygad przydziela Stacja Obsługi (ustawiacz zajezdniowy pod nadzorem mistrza), zazwyczaj wedle dostępnych i już wstępnie stojących / ustawionych wagonów na placu.
Ok, nie wiedziałem, że przerost zatrudnienia na wyższych stanowiskach w MPK jest aż tak duży, że dyspozytor nie zajmuje się przydziałem pojazdów, a robi to ustawiacz, nad którym jest jeszcze jakiś mistrz. Każdy z nich zarabia zapewne znacznie więcej od płacy minimalnej, więc nie dziwne, że pasażerów mają oni w... głębokim poważaniu.
suchy pisze: wczoraj, 23:25 Nikt nie będzie specjalnie tracił czasu i przestawiał kilkunastu wagonów na kilku torach, tylko po to, żeby pozamieniać kolejność już ustawionych - żeby nie daj boże konkretna reklama nie znalazła się na konkretnej brygadzie.
NGT6 stoją na kilku torach i nie wierzę, że pierwszy w kolejności na każdym z nich jest albo tramwaj z reklamą SCT albo egzemplarze 4-drzwiowe. Zostawmy już w spokoju tą reklamę, jednak 4-drzwiowego tramwaju na "18" nijak nie da się obronić, to czysta złośliwość ze strony przewoźnika.
michal49944 pisze: dzisiaj, 8:23 Jeśli rzeczywiście jest za mało Lajkoników dostępnych, to należy zrobić tak jak kolega @LLoan proponował kilka postów wcześniej:

Chociaż znając MPK to może być po prostu ich niezrozumiała niechęć do wysyłania dłuższych tramwajów, pomimo ich dostępności, którą można niestety obserwować w ostatnich latach. Warto dodać też, że niedawno do ruchu wrócił Nevelo, więc pomimo wypadku, ilość dostępnego taboru 33m nie spadła tak bardzo.
Priorytetem przewoźnika powinno być wykorzystanie najdłuższego taboru na poziomie około 85%. Gdyby tak było, na pozostałe linie nie zabrakłoby także taboru średniej pojemności. Niestety gdy ponad 1/3 długich tramwajów stoi w zajezdniach, na ich miejsce trzeba wysłać tabor 33-metrowy, którego potem brakuje na kolejnych liniach. No ale ktoś postanowił być mądry inaczej i teraz pasażerowie cierpią (nie mówię jedynie o "18", także na "75" krótkie tramwaje średnio dają sobie radę).

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 10:31
autor: Kojak
Bayer2003 pisze: dzisiaj, 9:23 Ok, nie wiedziałem, że przerost zatrudnienia na wyższych stanowiskach w MPK jest aż tak duży, że dyspozytor nie zajmuje się przydziałem pojazdów, a robi to ustawiacz, nad którym jest jeszcze jakiś mistrz. Każdy z nich zarabia zapewne znacznie więcej od płacy minimalnej, więc nie dziwne, że pasażerów mają oni w... głębokim poważaniu.
Myślę, że niepotrzebnie dorabiasz do tego ideologię.
Na zajezdniach autobusowych dyspozytor może przydzielać wóz do kierowcy, bo autobusy mają inny rodzaj parkingu niż tramwaje.
Tramwaje stoją gęsiego, więc sztuki na przodzie blokują te dalsze. A wyjazdy muszą iść wg kolejności rozkładowej. Z autobusami nie ma takiego problemu bo stoją obok siebie.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 10:39
autor: Bayer2003
Kojak pisze: dzisiaj, 10:31 Myślę, że niepotrzebnie dorabiasz do tego ideologię.
Na zajezdniach autobusowych dyspozytor może przydzielać wóz do kierowcy, bo autobusy mają inny rodzaj parkingu niż tramwaje.
Tramwaje stoją gęsiego, więc sztuki na przodzie blokują te dalsze. A wyjazdy muszą iść wg kolejności rozkładowej. Z autobusami nie ma takiego problemu bo stoją obok siebie.
I dlatego trzeba zatrudniać aż trzy osoby, zamiast po prostu na jednym torze nie ustawiać więcej niż jednego typu tramwaju?

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 10:56
autor: kot_feliks
Bayer2003 pisze: dzisiaj, 9:23 Ok, nie wiedziałem, że przerost zatrudnienia na wyższych stanowiskach w MPK jest aż tak duży, że dyspozytor nie zajmuje się przydziałem pojazdów, a robi to ustawiacz, nad którym jest jeszcze jakiś mistrz. Każdy z nich zarabia zapewne znacznie więcej od płacy minimalnej, więc nie dziwne, że pasażerów mają oni w... głębokim poważaniu.
W sumie to nic prostszego:
- idź się zatrudnij do MPK za minimalną, niech zwolnią mistrza i innych pracowników na zajezdni, przecież Ty za minimalną, pracując 24h, w jedną osobę ogarniesz wszystko lepiej, szybciej, sprawniej i w ogóle. A najlepszej jakbyś równocześnie miał stanowisko i mistrza, i prezesa zarządu i pewnie jeszcze kilka innych. Oczywiście za 4806 pln brutto, bo jakiekolwiek wyższe wydatki to "strata dla miasta" :)

Z dnia na dzień KMK zacznie działać super, linie zaczną jeździć 2x częściej, nikt nie będzie przepłacał, a do tego wszystko będzie działało jak w zegarku :)

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 11:10
autor: Kojak
Bayer2003 pisze: dzisiaj, 10:39 I dlatego trzeba zatrudniać aż trzy osoby, zamiast po prostu na jednym torze nie ustawiać więcej niż jednego typu tramwaju?
Myślę, że to jakieś głębokie niezrozumienie tematu.
- ustawianie tramwajow (to jak mniemam) kompetencja jednej osoby, a majster sprawuje jedynie nadzór merytoryczny nad tym i nie jest to jedyna kompetencja mistrza, więc twierdzenie, że do przydzielania tramwajów sa zatrudniane 3 osoby nie wytrzymuje naporu krytyki.
Mistrz koordynuje pracę różnych osób i nadzór nad prawidłowym ustawieniem tramwajów to jedna z kilkudziesięciu jego kompetencji.
- linie/tory postojowe (czy jak to się nazywa w żargonie tamtejszej zajezdni) mają określoną długość. Tramwaje też. Stąd optymalne wykorzystanie powierzchni zajezdni tudzież długości poszczególnych torów parkingowych wymaga mieszania różnych typów pojazdów. Przyklad:
Jeśli tor ma długość 110m to zmieści sie 1x 43m i 2x33, wsadzenie tam wyłącznie jednego typu wyglądałoby tak: 3x33 i 10m zmarnowane, albo 2x43 i 24m zmarnowane, plus nie mamy miejsca dla jednego tramwaju.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 11:19
autor: Jelczyk
Kojak pisze: dzisiaj, 11:10 Myślę, że to jakieś głębokie niezrozumienie tematu.
- ustawianie tramwajow (to jak mniemam) kompetencja jednej osoby, a majster sprawuje jedynie nadzór merytoryczny nad tym i nie jest to jedyna kompetencja mistrza, więc twierdzenie, że do przydzielania tramwajów sa zatrudniane 3 osoby nie wytrzymuje naporu krytyki.
Mistrz koordynuje pracę różnych osób i nadzór nad prawidłowym ustawieniem tramwajów to jedna z kilkudziesięciu jego kompetencji.
- linie/tory postojowe (czy jak to się nazywa w żargonie tamtejszej zajezdni) mają określoną długość. Tramwaje też. Stąd optymalne wykorzystanie powierzchni zajezdni tudzież długości poszczególnych torów parkingowych wymaga mieszania różnych typów pojazdów. Przyklad:
Jeśli tor ma długość 110m to zmieści sie 1x 43m i 2x33, wsadzenie tam wyłącznie jednego typu wyglądałoby tak: 3x33 i 10m zmarnowane, albo 2x43 i 24m zmarnowane, plus nie mamy miejsca dla jednego tramwaju.
Dokładnie. I taka sama kwestia jest z dyspozytorem.

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 11:25
autor: Bayer2003
kot_feliks pisze: dzisiaj, 10:56 W sumie to nic prostszego:
- idź się zatrudnij do MPK za minimalną, niech zwolnią mistrza i innych pracowników na zajezdni, przecież Ty za minimalną, pracując 24h, w jedną osobę ogarniesz wszystko lepiej, szybciej, sprawniej i w ogóle. A najlepszej jakbyś równocześnie miał stanowisko i mistrza, i prezesa zarządu i pewnie jeszcze kilka innych. Oczywiście za 4806 pln brutto, bo jakiekolwiek wyższe wydatki to "strata dla miasta" :)

Z dnia na dzień KMK zacznie działać super, linie zaczną jeździć 2x częściej, nikt nie będzie przepłacał, a do tego wszystko będzie działało jak w zegarku :)
Myślę, że nawet jedna osoba na minimalnej powinna wiedzieć, że wysyłanie 4-drzwiowego 26-metrowego tramwaju na "18" nie jest najlepszym pomysłem. Niestety w MPK cała armia znacznie wyżej opłacanych pracowników tego nie wie. Oczywiście nie uważam, że wszyscy w MPK powinni pracować za minimalną. Uważam jednak, że jeżeli ktoś swoją pracę wykonuje tak źle, że widzą to nawet ludzie niezwiązani z przedsiębiorstwem, nie zasługuje on na żadne zarobki. Pensje należy podnieść mechanikom oraz motorniczym, którzy codziennie dbają o bezpieczeństwo pasażerów, a nie zarabiającym prawdopodobnie pięciocyfrowe kwoty szkodnikom, którzy robią wszystko, żeby tym pasażerom uprzykrzyć życie.
Kojak pisze: dzisiaj, 11:10 Myślę, że to jakieś głębokie niezrozumienie tematu.
- ustawianie tramwajow (to jak mniemam) kompetencja jednej osoby, a majster sprawuje jedynie nadzór merytoryczny nad tym i nie jest to jedyna kompetencja mistrza, więc twierdzenie, że do przydzielania tramwajów sa zatrudniane 3 osoby nie wytrzymuje naporu krytyki.
Mistrz koordynuje pracę różnych osób i nadzór nad prawidłowym ustawieniem tramwajów to jedna z kilkudziesięciu jego kompetencji.
- linie/tory postojowe (czy jak to się nazywa w żargonie tamtejszej zajezdni) mają określoną długość. Tramwaje też. Stąd optymalne wykorzystanie powierzchni zajezdni tudzież długości poszczególnych torów parkingowych wymaga mieszania różnych typów pojazdów. Przyklad:
Jeśli tor ma długość 110m to zmieści sie 1x 43m i 2x33, wsadzenie tam wyłącznie jednego typu wyglądałoby tak: 3x33 i 10m zmarnowane, albo 2x43 i 24m zmarnowane, plus nie mamy miejsca dla jednego tramwaju.
Dlatego zamiast utrzymywać dyspozytora, mistrza, ustawiacza i nie wiadomo kogo jeszcze, należy w północno-zachodniej części miasta zbudować kolejną zajezdnię, przez co miejsce nie byłoby problemem. Koszt budowy takiej zajezdni z pewnością byłby duży, jednak po jej zakończeniu odpadłaby znaczna część kosztów związanych z wyjazdami i zjazdami tramwajów z Podgórza/Nowej Huty na Górkę Narodową czy Bronowice. Niestety przyszłościowego myślenia w MPK brak, co w kolejnych latach dla pasażerów będzie miało znacznie poważniejsze skutki niż ten jeden 4-drzwiowy Bombardier NGT6 na "18".

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 11:43
autor: Kojak
A jak już zbudują tą zajezdnie to należy tam zatrudnić mistrza, dyspozytora i ustawiacza czy nie ?

Re: Rozdział taboru - tramwaje

: 27 sty 2026, 11:46
autor: Bayer2003
Kojak pisze: dzisiaj, 11:43 A jak już zbudują tą zajezdnie to należy tam zatrudnić mistrza, dyspozytora i ustawiacza czy nie ?
Niech najpierw chociaż rozpocznie się jej budowa - obecnie niestety nie ma takich planów, a za kilka lat może już nie być miejsca na taką inwestycję.