Re: PESA Krakowiak 2014N
: 16 sty 2026, 11:05
Zawsze też można zrobić odcinek jednotorowy
Tak - zapewne pod samymi balkonami powstałych tam bloków.
To byłoby najgorsze rozwiązanie, za duży ruch.
To zachęcam do zapoznania się koncepcją - która nie jest taka złakucyk pisze: 16 sty 2026, 11:27 Tak - zapewne pod samymi balkonami powstałych tam bloków.![]()
Poza tym budują tam również nowe bloki po drugiej stronie jezdni zatem przy samych chodnikach.![]()
Według mnie tam nawet jednego toru nie ma gdzie wcisnąć.![]()

Żeby daleko nie szukać, przed blokiem Pachońskiego 16 jest i torowisko, jezdnia, i chodniki się zmieściły. Na Piasta Kołodzieja jest nieco bardziej wąsko, ale sam pas zieleni ma tam między 12,5m a ok 14 metrów szerokości. Standardowe torowisko ma ok 7,5 metra szerokości, więc powinno się zmieścić.kucyk pisze: Według mnie tam nawet jednego toru nie ma gdzie wcisnąć.![]()
Jakaś mała ta pętla, nawet jeszcze mniejsza niż obecnie. Raczej nowa koncepcja byłaby lepsza, z większą ilością torówkbieniu7 pisze: 16 sty 2026, 12:23 To byłoby najgorsze rozwiązanie, za duży ruch.
To zachęcam do zapoznania się koncepcją - która nie jest taka złaPod balkonem to akurat wcisnęli, ale parking, a nie torowisko. Wszystko do zrobienia, nie musimy tam dwóch jezdni mieścić przecież, rezerwa jest.
Link do paczki z dokumentami:
https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=873204
OT: acz to raczej dyskusja do tematu o infrastrukturze.
Dokładnie - oba perony końcowe mają długość dokładnie 45 metrów. Więc jeśli zostawiamy podział jak do tej pory, że 52 ma swój tor, to na pętli zmieszczą się MAX 3 Pesy:miki3uwu pisze: 16 sty 2026, 17:19 Jakaś mała ta pętla, nawet jeszcze mniejsza niż obecnie. Raczej nowa koncepcja byłaby lepsza, z większą ilością torów
To akurat specjalnie bo dzięki takiemu rozwiązaniu masz przesiadkę drzwi-w-drzwi z i do autobusów wewnątrz pętli. Na Górce Narodowej rodzi to problemy przez skarpę która zasłania widok, tu skarpy nie ma. Na Płaszowie też tak zrobiono.suchy pisze: 16 sty 2026, 20:40Dodatkowo zaproponowany tutaj wariant jest beznadziejny bo ZNOWU wprowadza krzyżowanie się kierunków przy wjeździe/wyjeździe z pętli (tak jak na Górce Narodowej).
No ale tą przesiadkę drzwi-w-drzwi masz tylko na JEDNYM (skrajnym) peronie - na pozostałe i tak musisz dojść. Więc co to za różnica, czy masz taką pętlę, czy też np. Czerwone Maki, gdzie na początkowym przystanku masz drzwi-w-drzwi, a jedynie na końcowym musisz "okrążyć" tramwaj z którego wysiadłeś, żeby dojść do autobusu?Kaszmir pisze: 16 sty 2026, 20:49 To akurat specjalnie bo dzięki takiemu rozwiązaniu masz przesiadkę drzwi-w-drzwi z i do autobusów wewnątrz pętli. Na Górce Narodowej rodzi to problemy przez skarpę która zasłania widok, tu skarpy nie ma. Na Płaszowie też tak zrobiono.
Jestem zaskoczony powołaniem się na Czerwone Maki bo pętla ta w ogólnym rozrachunku jest uważana za źle zaprojektowaną i mającą dużo błędów. Przesiadka drzwi-w-drzwi na przystanku dla wsiadających (do tramwajów) jest tu raczej wyjątkiem niż regułą i została osiągnięta kosztem złych rozwiązań. Dla porównania na Pleszowie czy Wzgórzach (w przyszłości) takiej możliwości nie ma. Stąd uznałbym, że jeśli ruch tramwajowy jest przeciwnie do kierunku wskazówek zegara, to przesiadki drzwi-w-drzwi nie ma w żadną stronę.suchy pisze: 16 sty 2026, 21:05No ale tą przesiadkę drzwi-w-drzwi masz tylko na JEDNYM (skrajnym) peronie - na pozostałe i tak musisz dojść. Więc co to za różnica, czy masz taką pętlę, czy też np. Czerwone Maki, gdzie na początkowym przystanku masz drzwi-w-drzwi, a jedynie na końcowym musisz "okrążyć" tramwaj z którego wysiadłeś, żeby dojść do autobusu?
Co do samego krzyżowania - rodzi to problem z koniecznością ZMNIEJSZENIA PRĘDKOŚCI na skrzyżowaniu szyn, co zabiera dodatkowe kilkanaście -kilkadziesiąt sekund (podczas których twój autobus przesiadkowy może zdążyć odjechać).