Strona 52 z 59

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 6:10
autor: scyzor663
brovar pisze: 22 lip 2026, 23:03 Ogólnie Bieńczyce są oburzone zmianami.
Jeśli coś dobrze funkckonuje z linią "52", to po co zmieniać potoki, które ciągle rosły.
Prawda jest taka, że jakby robili zmiany tak jak przy otwarciu tramwaju na Czerwone Maki to Bieńczyce by nie dostały nic z zabranie 52 i 9.

52 na starej trasie byłaby niespójna taborowo - na Ruczaj musi jeździć w najdłuższych składach, a na Hucie potoki na pewno spadną. Na takie rzeczy też trzeba zwracać uwagę jak się tworzy nową siatkę.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 8:30
autor: canoe_bart
brovar pisze: 22 lip 2026, 23:03 Ogólnie Bieńczyce są oburzone zmianami.
Jeśli coś dobrze funkckonuje z linią "52", to po co zmieniać potoki, które ciągle rosły.
2014 - 62 tys
2023 - 71 tys

Można było nieruszać " 52" a linie "10" skierować z os. Piastów - Rondo Barei - Mogilska - Dworzec - Wawel - Korona - Łagiewniki Tunel - Kurdwanów f~7,5. Mieszkańcy mniej by protestowali.
Niestety ta zmiana z "52" nie będzie taka spokojna, jak linii "50" wycofanej ze Starowiślnej.
Po pierwsze, co wywalamy z Kurdwanowa, żeby wzmocniona 10 się bez problemu zmieściła? I niby dlaczego akurat Trasa Łagiewnicka miałaby dostać wzmocnienie? Po drugie, dostajemy wtedy 44 kursy/h pod Teatrem Słowackiego od strony Lubicz, co gwarantuje ciągłe zatory tuż za przejazdem pod średnicą kolejową. No i przy okazji wtedy Meissnera dostaje po tyłku w weekendy (skoro w soboty mieliby tyle samo kursów/h, co wspomniana wcześniej Trasa Łagiewnicka), a z kolei wzmocnienie 10 do f-10 przy jednoczesnym wzmocnieniu 8 w weekendy oznaczałoby nadpodaż w Podgórzu, gdzie z kolei taka Nowa Huta nie będzie miała żadnego częstego połączenia.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 8:58
autor: judash
Nie ma co się czarować, bo trudno oprzeć się wrażeniu, że oddanie trasy przez Meisnera będzie już sztucznie odkładane w czasie. Chodzi o to, by "zgrać" je z zakończeniem remontu pod Bagatelą (przejazd na wprost) oraz ul. Grzegórzeckiej, niespodziewanie - ale bardzo dobrze, że tak jest - remontowanej na całym odcinku. Tu trzeba oddać Kracikowi, że uczynkiem dobrym tu zgrzeszył :).
Będzie szukane 1500 powodów, aby taki synchron nastąpił.
Niemniej jednak pierwszą zmianą, która można wprowadzić już wraz z wprowadzeniem szkolnych rozkładów jazdy to zmiana numeru "50" => "7".
Może lepiej będzie "dozować" te zmiany.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 9:16
autor: judash
fysztof pisze: 22 lip 2026, 17:30 Jak myślicie, jak będzie?
Zakładając nawet, że nowa trasa nadal nie będzie oddana do użytku, część zmian można będzie wprowadzić.
Linie "2" i "10" na nowych przebiegach z likwidacją "76". Przywrócenie na nowej trasie "6".
"74" jako fuzja "4" i "24" z podjazdem pod Bagatelę. Połączenie "8" i "20" jako "78" z częstotliwością 5'.
"13" i "14" do Cichego Kącika (i tu można potestować jak się będą sprawdzać w moim pomyśle).

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 13:24
autor: Kuba Ciepły Guzik
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Kurde to może się zatrudnię w ZTP. Jakie są wymagania?
Płatny troll ZTP przede wszystkim musi być wierny, lojalny, nienawidzić mieszkańców oraz być przeciwnikiem linii bezpośrednich. No i oczywiście siać propagandę. Ale polecam, bardzo o nas dbają.

Dobra, bo ktoś mi jeszcze uwierzy, że mi płacą...
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Pętla na Salwatorze może nie przyjąć f5 na jedynce, więc jeśli dać dodatkowe kursy to prędzej w postaci jakiejś szczytówki, np. Łagiewniki - Krakowska - Al. Pokoju - R. Hipokratesa/Kopiec Wandy. ZTP zdaje się że ciągnie do przywołania linii w relacji Kalwaryjska- Krakowska - Grzegórzecka, przy okazji byłaby to linia w relacji Huta - Podgórze, do tego obsługa Stradomia przy którym sporo osób wysiada z 22. Numerofile też będą zadowoleni bo będzie czym zająć numer 23. Ale to jest czyste hipotetyzowanie, żeby miało to sens to musiałoby powstać nowe spore osiedle przy Alei Pokoju.
Tak, to jest oczywiście luźne rozważanie tego, co kiedyś może nas spotkać.
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 No tak, ale myślałem że to jest rozmiar samego potoku Podgórze - Huta, na który nakładają się jeszcze potoki z obu stron do centrum. Ale zostało już wyjaśnione że ten potok jest znacznie mniejszy
No w sensie, to jest to że ten potok jest dość mały. Jeśli 200 osób na godzinę jeździ 10 między odcinkiem Kurdwanów - Wawel a odcinkiem Rondo Mogilskie - Pleszów, to realnie liczba pasażerów jadących stricte między Hutą a Podgórzem jest dużo mniejsza, bo w tych 200 osobach na godzinę będą np. tacy jadący z Wawelu na Rondo Mogilskie.
Też trzeba mieć na uwadze, że część potoku 10 może przejąć choćby 174. Wiadomo, to autobus i stoi w korku, z drugiej strony rozkładowy czas przejazdu do Kurdwanowa jest krótszy o niemal kwadrans. To nie jest tak, że nie ma alternatyw, nie są idealne, ale ten potok nie jest na tyle wielki, żeby koniecznie ich wymagał.
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Znowu głośno myślę, może zamiana końcówek 2 i 5 miałaby sens? Tj. 2 od Teatru Słowackiego odbiłaby w lewo w Basztową i do Górki Narodowej, zaś 5 od Mogilskiego by jechała do Rakowickiego. Szkoda by było połączenia Basztowa - Mogilska - Bieńczycka/Kocmyrzowska/Wzgórza, ale te dwa ostatnie i tak zyskają szczytowe f7,5 do Mogilskiego. Piątka nie będzie wtedy mega zapełniona, ale chyba lepsze to niż jakby dwójka miała być duchotramwajem, a i może by zyskała uznanie wśród studentów UEk-u z Czyżyn i Huty. No i przekop Talowskiego by miał 32 kursy zamiast 40, te czterdzieści może tam tworzyć niezłe zatory. Jeszcze starsi ludzie z Huty mieliby tramwaj pod cmentarz... do tego z Grębałowa... a i osiemnastka lepiej odciążona...
Dwójka nie będzie tramwajem bez pasażerów. Jakieś 75% potoków obecnej 10 z południa kończy się najdalej na Lubiczu, więc trudno mi powiedzieć, żeby to było jakoś fatalne. Z kolei bardzo źle to działa dla Huty, mogłoby realnie doprowadzić do przepełnień na Czyżynach, bo taka 5 to realnie nigdzie nie dojeżdża. Z egoistycznego punktu widzenia mieszkańca północy pewnie by mi bardziej pasowało takie rozwiązanie, ale moim zdaniem ma znacznie więcej wad niż zalet.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Są potoki na 16 kursów na godzinę tylko skoro ważniejsze jest przepalanie środków na tlen w autobusach do Kombinatu a nie utrzymanie liczby tramwajów na świeżo wyremontowanym torowisku to ja nie mam pytań...
Lubię cytować KBR 2023.
Liczba pasażerów między godziną 6 a 8 rano na odcinku Zajezdnia Nowa Huta - Struga wywiozła przynajmniej na Kolorowe łącznie w liniach 4 i 44 391 osób. Bardzo bym chciał mocnej czwórki, ale gdzie te potoki na Solidarności? Uczciwie mówiąc, wtedy akurat 4 była skrócona do Zajezdni. Ale wciąż nie umiem znaleźć uzasadnienia dla mocnej linii na tym odcinku.
Zresztą dla kontekstu: 311 osób wsiadło do 11 na odcinku Mały Płaszów - Kabel w tych samych godzinach, a powszechnie uważa się ją za pustaka. 159 wywiozła z odcinka Os. Piastów - Cedyńska 359 osób, czyli w zasadzie tyle samo, a jakoś nie widzę postulatów, aby ją wzmocnić. 10, przy dwukrotnie mniejszej liczbie kursów, z odcinka Pleszów - Os. Na Skarpie wywiozła więcej pasażerów, bo 438.

I żeby zaorać to już totalnie: w tych samych godzinach 52 wywiozła z odcinka Os. Piastów - Kleeberga 1164 osoby. Trzy razy więcej przy tej samej częstotliwości i długości odcinka. Nie, 4 naprawdę nie potrzebuje wzmocnienia na Solidarności i nie jest mi specjalnie przyjemnie pisząc te słowa.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Czyli to jest bazowanie na obecnych założeniach; a przesunięcie "52" na Meissnera siłą rzeczy zwiększyłoby potoki na "10" z rejonów Stradomia i Poczty Głównej na Czyżyny (a skoro znika "19" to też w "10" pojawiłaby się jej część potoku [i potoku "17" Łagiewniki - Rondo Mogilskie], bo "2" dotrze tylko do Lubicz).
Otóż nie. Bazowane jest to na modelach ruchu, które nie uwzględniają tylko tego, jak potoki się rozkładają obecnie. Ja zwyczajnie korzystam z tego, co mam dostępne jako płatny troll (a raczej gość z pojęciem o arkuszu kalkulacyjnym). Wspomniany potok rozłoży się jeszcze chociażby na 22. Do tego jeszcze dochodzimy do faktu, że 19 to delikatnie ujmując pełna nie jeździła, a ci ludzie będą mieli alternatywy w postaci 1 czy 8, a bardziej na południe co prawda bardziej opóźnione, ale bazowo szybsze, 174, 178 oraz 578. Gdyby z modeli wyszło, że coś jest przepełnione, to by daną relację wzmocniono.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Dziś nie jest 1 kwietnia :P nikt nie będzie specjalnie chodził z Rynku aż do Tunelu by łapać nową "15", litości...
Nikt tak nie napisał. Za to jest spory potok z Huty w stronę Tunelu i to również jest fakt. Nie wszyscy jeżdżą do 1 Obwodnicy. Między 14 a 16 pojechało 5 z tunelu na Cystersów lub dalej, lub wysiadło od strony północy na Mogilskim około tysiąca osób (i według wszelkiego prawdopodobieństwa przynajmniej duża część pojechała w stronę Huty), a potoki tam tylko rosną. Z Rynku będzie dało się przecież pojechać chociażby 1 z przesiadką na 15.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Reasumując moją trylogię rozważań, uważam, że "15" powinna pojechać na Wzgórza, "5" na Piastów a "19" do Ronda Hipokratesa (bo zakładam, że cztery linie na Piastów nie wejdą).
Czyli wkurzamy Bieńczyce (które domagały się częstej linii), Piastów (bo cięcia), a w zamian za to jest chyba nawet drożej. Super, świetnie.
Ydhflx pisze: 22 lip 2026, 21:43 Moje trzy grosze: czy 38-50 pasażerów na tramwaj to mało? Tak, to nie są konkretnie ci co jadą z Podgórza do Huty, ale nadal - ci, którzy stracą bezpośrednie połączenie po rozcięciu 10. I tutaj pytanie, jakie alternatywne połączenia bezprzesiadkowe będą mieli? 22 czy 1 mają jednak tylko po kilka przystanków wspólnych, a z drugiej strony słusznie zauważa Kitek, że przecież w relacji z Czyżyn na Stradom/Pocztę to wyleci też "52".

Słuszne też są wątpliwości o nową linię "2", która de facto będzie jechać prawie jak 8, ale nie na Borek tylko tunelem, i na drugim końcu za to na dworzec. Może już lepiej byłoby ją faktycznie na ten Borek puścić (jest to duża pętla przesiadkowa z dość słabym dojazdem na dworzec), nie wzmacniać za to "8", a "10" zostawić w spokoju. Została by tylko kwestia Salwatora; niestety, raczej nic innego z Mogilskiej nie zmieściło by się na Lubicz. Na to szybkiej odpowiedzi nie mam, wzorem kolegi wyżej głośno myślę.
Część z tych pasażerów wybrała 10 mając alternatywę, no chociażby ze sporej części Kazimierza na odcinek Mogilskie - Wieczysta można po prostu pojechać nową 12, a do Huty - 22. Wiele pasażerów może też mieć wybór między kilkoma przystankami. Realnie osób, które rzeczywiście stracą połączenie bezpośrednie nie ma bardzo wiele, szczególnie, że z samego południa niektórzy mogą też pojechać Nowohucką. Nie będę mówić, że jest idealnie, ale też nie mówmy, że wielki potok bezpośredni 10 z Podgórza do Huty nie będzie miał w co wsiąść. Bo tak po prostu nie jest.

A co do linii 2 - Twoja propozycja wymaga bardzo dużego nakładu środków (dodatkowe kursy poza szczytem między Borkiem a centrum), jednocześnie nie rozwiązuje też problemu nie tylko Salwatora, ale i Bronowic. Byłoby dużo drożej, a niekoniecznie lepiej. No i przypominam - 75% potoków 10 z południa kończy się nie dalej niż na Lubicz.
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Kurde to może się zatrudnię w ZTP. Jakie są wymagania?
Płatny troll ZTP przede wszystkim musi być wierny, lojalny, nienawidzić mieszkańców oraz być przeciwnikiem linii bezpośrednich. No i oczywiście siać propagandę. Ale polecam, bardzo o nas dbają.

Dobra, bo ktoś mi jeszcze uwierzy, że mi płacą...
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Pętla na Salwatorze może nie przyjąć f5 na jedynce, więc jeśli dać dodatkowe kursy to prędzej w postaci jakiejś szczytówki, np. Łagiewniki - Krakowska - Al. Pokoju - R. Hipokratesa/Kopiec Wandy. ZTP zdaje się że ciągnie do przywołania linii w relacji Kalwaryjska- Krakowska - Grzegórzecka, przy okazji byłaby to linia w relacji Huta - Podgórze, do tego obsługa Stradomia przy którym sporo osób wysiada z 22. Numerofile też będą zadowoleni bo będzie czym zająć numer 23. Ale to jest czyste hipotetyzowanie, żeby miało to sens to musiałoby powstać nowe spore osiedle przy Alei Pokoju.
Tak, to jest oczywiście luźne rozważanie tego, co kiedyś może nas spotkać.
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 No tak, ale myślałem że to jest rozmiar samego potoku Podgórze - Huta, na który nakładają się jeszcze potoki z obu stron do centrum. Ale zostało już wyjaśnione że ten potok jest znacznie mniejszy
No w sensie, to jest to że ten potok jest dość mały. Jeśli 200 osób na godzinę jeździ 10 między odcinkiem Kurdwanów - Wawel a odcinkiem Rondo Mogilskie - Pleszów, to realnie liczba pasażerów jadących stricte między Hutą a Podgórzem jest dużo mniejsza, bo w tych 200 osobach na godzinę będą np. tacy jadący z Wawelu na Rondo Mogilskie.
Też trzeba mieć na uwadze, że część potoku 10 może przejąć choćby 174. Wiadomo, to autobus i stoi w korku, z drugiej strony rozkładowy czas przejazdu do Kurdwanowa jest krótszy o niemal kwadrans. To nie jest tak, że nie ma alternatyw, nie są idealne, ale ten potok nie jest na tyle wielki, żeby koniecznie ich wymagał.
karol dżonson pisze: 22 lip 2026, 19:40 Znowu głośno myślę, może zamiana końcówek 2 i 5 miałaby sens? Tj. 2 od Teatru Słowackiego odbiłaby w lewo w Basztową i do Górki Narodowej, zaś 5 od Mogilskiego by jechała do Rakowickiego. Szkoda by było połączenia Basztowa - Mogilska - Bieńczycka/Kocmyrzowska/Wzgórza, ale te dwa ostatnie i tak zyskają szczytowe f7,5 do Mogilskiego. Piątka nie będzie wtedy mega zapełniona, ale chyba lepsze to niż jakby dwójka miała być duchotramwajem, a i może by zyskała uznanie wśród studentów UEk-u z Czyżyn i Huty. No i przekop Talowskiego by miał 32 kursy zamiast 40, te czterdzieści może tam tworzyć niezłe zatory. Jeszcze starsi ludzie z Huty mieliby tramwaj pod cmentarz... do tego z Grębałowa... a i osiemnastka lepiej odciążona...
Dwójka nie będzie tramwajem bez pasażerów. Jakieś 75% potoków obecnej 10 z południa kończy się najdalej na Lubiczu, więc trudno mi powiedzieć, żeby to było jakoś fatalne. Z kolei bardzo źle to działa dla Huty, mogłoby realnie doprowadzić do przepełnień na Czyżynach, bo taka 5 to realnie nigdzie nie dojeżdża. Z egoistycznego punktu widzenia mieszkańca północy pewnie by mi bardziej pasowało takie rozwiązanie, ale moim zdaniem ma znacznie więcej wad niż zalet.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Są potoki na 16 kursów na godzinę tylko skoro ważniejsze jest przepalanie środków na tlen w autobusach do Kombinatu a nie utrzymanie liczby tramwajów na świeżo wyremontowanym torowisku to ja nie mam pytań...
Lubię cytować KBR 2023.
Liczba pasażerów między godziną 6 a 8 rano na odcinku Zajezdnia Nowa Huta - Struga wywiozła przynajmniej na Kolorowe łącznie w liniach 4 i 44 391 osób. Bardzo bym chciał mocnej czwórki, ale gdzie te potoki na Solidarności? Uczciwie mówiąc, wtedy akurat 4 była skrócona do Zajezdni. Ale wciąż nie umiem znaleźć uzasadnienia dla mocnej linii na tym odcinku.
Zresztą dla kontekstu: 311 osób wsiadło do 11 na odcinku Mały Płaszów - Kabel w tych samych godzinach, a powszechnie uważa się ją za pustaka. 159 wywiozła z odcinka Os. Piastów - Cedyńska 359 osób, czyli w zasadzie tyle samo, a jakoś nie widzę postulatów, aby ją wzmocnić. 10, przy dwukrotnie mniejszej liczbie kursów, z odcinka Pleszów - Os. Na Skarpie wywiozła więcej pasażerów, bo 438.

I żeby zaorać to już totalnie: w tych samych godzinach 52 wywiozła z odcinka Os. Piastów - Kleeberga 1164 osoby. Trzy razy więcej przy tej samej częstotliwości i długości odcinka. Nie, 4 naprawdę nie potrzebuje wzmocnienia na Solidarności i nie jest mi specjalnie przyjemnie pisząc te słowa.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Czyli to jest bazowanie na obecnych założeniach; a przesunięcie "52" na Meissnera siłą rzeczy zwiększyłoby potoki na "10" z rejonów Stradomia i Poczty Głównej na Czyżyny (a skoro znika "19" to też w "10" pojawiłaby się jej część potoku [i potoku "17" Łagiewniki - Rondo Mogilskie], bo "2" dotrze tylko do Lubicz).
Otóż nie. Bazowane jest to na modelach ruchu, które nie uwzględniają tylko tego, jak potoki się rozkładają obecnie. Ja zwyczajnie korzystam z tego, co mam dostępne jako płatny troll (a raczej gość z pojęciem o arkuszu kalkulacyjnym). Wspomniany potok rozłoży się jeszcze chociażby na 22. Do tego jeszcze dochodzimy do faktu, że 19 to delikatnie ujmując pełna nie jeździła, a ci ludzie będą mieli alternatywy w postaci 1 czy 8, a bardziej na południe co prawda bardziej opóźnione, ale bazowo szybsze, 174, 178 oraz 578. Gdyby z modeli wyszło, że coś jest przepełnione, to by daną relację wzmocniono.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Dziś nie jest 1 kwietnia :P nikt nie będzie specjalnie chodził z Rynku aż do Tunelu by łapać nową "15", litości...
Nikt tak nie napisał. Za to jest spory potok z Huty w stronę Tunelu i to również jest fakt. Nie wszyscy jeżdżą do 1 Obwodnicy. Między 14 a 16 pojechało 5 z tunelu na Cystersów lub dalej, lub wysiadło od strony północy na Mogilskim około tysiąca osób (i według wszelkiego prawdopodobieństwa przynajmniej duża część pojechała w stronę Huty), a potoki tam tylko rosną. Z Rynku będzie dało się przecież pojechać chociażby 1 z przesiadką na 15.
Kitek pisze: 22 lip 2026, 21:04 Reasumując moją trylogię rozważań, uważam, że "15" powinna pojechać na Wzgórza, "5" na Piastów a "19" do Ronda Hipokratesa (bo zakładam, że cztery linie na Piastów nie wejdą).
Czyli wkurzamy Bieńczyce (które domagały się częstej linii), Piastów (bo cięcia), a w zamian za to jest chyba nawet drożej. Super, świetnie.
Ydhflx pisze: 22 lip 2026, 21:43 Moje trzy grosze: czy 38-50 pasażerów na tramwaj to mało? Tak, to nie są konkretnie ci co jadą z Podgórza do Huty, ale nadal - ci, którzy stracą bezpośrednie połączenie po rozcięciu 10. I tutaj pytanie, jakie alternatywne połączenia bezprzesiadkowe będą mieli? 22 czy 1 mają jednak tylko po kilka przystanków wspólnych, a z drugiej strony słusznie zauważa Kitek, że przecież w relacji z Czyżyn na Stradom/Pocztę to wyleci też "52".

Słuszne też są wątpliwości o nową linię "2", która de facto będzie jechać prawie jak 8, ale nie na Borek tylko tunelem, i na drugim końcu za to na dworzec. Może już lepiej byłoby ją faktycznie na ten Borek puścić (jest to duża pętla przesiadkowa z dość słabym dojazdem na dworzec), nie wzmacniać za to "8", a "10" zostawić w spokoju. Została by tylko kwestia Salwatora; niestety, raczej nic innego z Mogilskiej nie zmieściło by się na Lubicz. Na to szybkiej odpowiedzi nie mam, wzorem kolegi wyżej głośno myślę.
Część z tych pasażerów wybrała 10 mając alternatywę, no chociażby ze sporej części Kazimierza na odcinek Mogilskie - Wieczysta można po prostu pojechać nową 12, a do Huty - 22. Wiele pasażerów może też mieć wybór między kilkoma przystankami. Realnie osób, które rzeczywiście stracą połączenie bezpośrednie nie ma bardzo wiele, szczególnie, że z samego południa niektórzy mogą też pojechać Nowohucką. Nie będę mówić, że jest idealnie, ale też nie mówmy, że wielki potok bezpośredni 10 z Podgórza do Huty nie będzie miał w co wsiąść. Bo tak po prostu nie jest.

A co do linii 2 - Twoja propozycja wymaga bardzo dużego nakładu środków (dodatkowe kursy poza szczytem między Borkiem a centrum), jednocześnie nie rozwiązuje też problemu nie tylko Salwatora, ale i Bronowic. Byłoby dużo drożej, a niekoniecznie lepiej. No i przypominam - 75% potoków 10 z południa kończy się nie dalej niż na Lubicz.
brovar pisze: 22 lip 2026, 23:03 Można było nieruszać " 52" a linie "10" skierować z os. Piastów - Rondo Barei - Mogilska - Dworzec - Wawel - Korona - Łagiewniki Tunel - Kurdwanów f~7,5. Mieszkańcy mniej by protestowali.
Ogromne dodatkowe nakłady, a w zamian absolutnie zbędne wzmocnienie na południu miasta. No i osłabienie Tunelu.
Mieszkańcy protestują, i owszem. Najbardziej chyba przeciwko zabraniu dojazdu z DH Wanda do Dworca Głównego. Po prostu RD16 nie umiała poinformować rzetelnie mieszkańców o zmianach... I wrzucane są posty z szczątkowymi informacjami, z których np. nie wynika, że 15 będzie jeździć co 7,5 minuty. Ciężko się dziwić, że mieszkańcy się oburzają, jeśli informacje do nich nie dotarły.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 13:48
autor: Bautosz
Ydhflx pisze: 22 lip 2026, 22:36 Tu się nie zgodzę - większym problemem niż zapchana Mogilska, jest raczej zapchana Lubicz. Przecież "15" ma dostać f7,5 do tunelu, mimo że "5" jest jedną z gorzej zapełnionch linii tramwajowych. Do tego tramwaj jadący ul. Lema albo będzie jechał jakimś dziwnym zygzakiem, albo ominie R. Mogilskie i dworzec, co daje spore ryzyko święcenia pustkami (vide dawne "12"). Zaś jak nie na dworzec, to gdzie? Jak na Salwator, to dublowanie mocnego ale też nie przepełnionego "1", jak na Kapelankę, to dublowanie też nie jakoś wybitnie popularnego "22", jak na Podgórze, to właśnie wynaleźliśmy "19" które nie jedzie na Mogilskie ani dworzec, itd. Nie potrafię sobie wyobrazić sensownej linii przez ul. Lema.

Jeśli chodzi o miejsca postojowe, to niestety brakuje ich wszędzie. Z miejscami blisko I obwodnicy to paradoksalnie tak źle nie jest, będzie choćby wolne miejsce na DT od Długiej. Co daje mi zresztą pomysł:



Proponowana tutaj "2" mogłaby jechać w relacji Borek-DT przez Długą, to uwalnia miejsce na Lubicz na coś w relacji Mogilska-Salwator (np. połowę kursów "15", nadal nie uważam żeby tunel miał na Mogilską takie potoki), kosztem niewykorzystania torowiska w ul. Rakowieckiej (oh no, anyway). Choć ze względów politycznych raczej by nie przeszło.
Tak, Lubicz również jest problemem, jednak tamtą ulicę można przebudować tak by zwiększyć przepustowość (np. wydłużyć przystanki nawet do 60 metrów czy przebudować skrzyżowanie pod T. Słowackiego). Na Mogilskiej niestety nie widzę takiej możliwości. Perony są wąskie, wzmożony ruch samochodowy - tam są małe szanse, żeby coś wyczarować. Więc tak: albo kierujemy część ruchu na Lema, albo wydłużamy czas przejazdu na Mogilskiej. Wyjdzie na to samo. Jakbym miał rzucić jakimś konkretem odnośnie tego co by tam mogło pojechać to widziałbym tam przyszłe "19" i jakąś linię (niech będzie roboczo "23"), która połączyłaby Bieńczyce z Łagiewnikami i Kazimierzem*. Budując tramwaj na Lema zwiększyłaby się niezawodność sieci. Nie chce sobię wyobrazić jaki będzie armagedon jak wyłącza Mogilską z użytku. Armagedon, wku*w pasażerów i awaryjne zawracanie co najmniej 12 kursów/h na Wieczystej. Tak to przynajmniej tramwaje pojadą przez Al. Pokoju. Kolejny atut tramwaju na Lema to możliwość obsługi wydarzeń masowych na arenie i nowych osiedli wybudowanych przy Dąbskiej, dla których potencjalny przystanek w okolicy obecnego "TAURON Arena Kraków" byłby najbliższym.

Nie chcę wchodzić w kwestię potoków i napełnień. Mamy na to badania i innych członków forum, którzy posiadają szczegółową wiedzę. Jedyne co, to niżej rozwinę to co oznaczyłem gwiazdką.

Odnośnie miejsc postojowych, to zgadzam się, że brakuje ich wszędzie. Różnica jest taka, że do I obwodnicy spływają pasażerowie z całego miasta. Całe Stare Miasto to jeden wielki hub przesiadkowy. Zarówno Salwator, Cichy Kącik, Bronowice. Jedyne miejsce jest na Kamiennej z kierunku Starego Kleparzu, jednak tam nie ma żadnej sensownej opcji by coś zakończyć. Rozwiązanie z "2" i "15" właściwie nic nie zmienia. Rakowice są na tym samym poziome (jak nie mniejszym) atrakcyjne jak Tunel KST, a dla Rakowic linia w kierunku Ronda Mogilskiego jest bez sensu. Dodatkowo pozbawiamy wygodnej przesiadki między "2", a "10", która ma być kompromisem zawiązanym z zwolennikami obecnej dziesiątki. Dużo lepiej byłoby gdybyśmy mieli więcej miejsca na Cichym Kąciku i Salwatorze. Widać to nawet na forum. Temat tych dwóch rejonów dużo bardziej rezonuje niż ul. Długa. W każdym razie, centrum nam się po prostu zaczyna dusić i żadna opcja nie jest dobra.

* Jestem świadomy tego, że takie "23" mogłoby jeździć słabo zapełnione, ale jednak dość dużo osób chciałoby zachować połączenie z południowym-zachodem. Moja propozycja jest napewno przyszłościowa, ale już na ten moment boje się, że samo "17" nie wyrobi na Kazimierzu i Podgórzu.
Zmierzał bym w stronę czegoś takiego
23 Rondo Hipokratesa - Lema - Grzegórzecka - Starowiślna - Dajwór/Łagiewniki
Na Dajworze linia kończyłaby wieczorami lub po prostu w takich porach dnia gdzie samo "17" jest akceptowalne.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 14:28
autor: Kaszmir
judash pisze: 21 lip 2026, 14:04No to "20" do Bronowic jak za dawnych lat.
"13" i "14" do Cichego Kącika?
Nie. Zabranie którejkolwiek istniejącej linii z ciągu bronowickiego powoduje duże protesty społeczne. A co dopiero dwóch linii. Ten ciąg ma dużo popularnych generatorów ruchu i przez to wiele rejonów chce mieć tam dojazd. Pytamy o tę kwestię ZTP od paru lat i zawsze dostajemy podobną odpowiedź. Ja tu rozumiem ZTP.
Kojak pisze: 21 lip 2026, 14:36Czy przed tymi zmianami były przeprowadzane badania potoków pasażerskich? Dysponujesz może czymś takim?
Z tego co wiem ZTP ma badania potoków.
Andre77 pisze: 21 lip 2026, 18:24Jak można dać takiej 20 f5, a notorycznie przepelnioną 24 będącą jedynym dojazdem z ciągu kurdwanowskiego do I obwodnicy zostawić z f15...
ZTP rozważało wzmocnienie "24". Czemu z tego zrezygnowano - nie wiem. Może zabrakło środków, może jednak pętla na Kurdwanowie nie pomieści więcej kursów (taką odpowiedź dostawaliśmy w 2022, gdy walczyliśmy o wzmocnienie "24" przy okazji otwarcia TŁ).
kucyk pisze: 21 lip 2026, 19:34Naprawdę nie można było "19" zrobić linią całodzienną?
W układzie 2035 "19" jest wymieniona razem z innymi liniami f15, nie ma osobnej sekcji f15/- jak na mapce 2026. Z tego wynikałoby, że w przyszłości zakładają dołożenie kursów przynajmniej w międzyszczycie.
kucyk pisze: 21 lip 2026, 19:34Mnie zastanawia już jak oni planują rozdysponować tabor tramwajowy po tych zmianach?

Kaszmir czy coś na ten temat Wiesz?
Niestety nie mam informacji o taborze. Wydaje mi się, że "15" i "16" tabor 26-metrowy (?)

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 14:34
autor: Bautosz
Dysponuje ktoś wyliczeniami brygadowymi?

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 14:48
autor: judash
Kaszmir pisze: 23 lip 2026, 14:28 Nie. Zabranie którejkolwiek istniejącej linii z ciągu bronowickiego powoduje duże protesty społeczne. A co dopiero dwóch linii. Ten ciąg ma dużo popularnych generatorów ruchu i przez to wiele rejonów chce mieć tam dojazd. Pytamy o tę kwestię ZTP od paru lat i zawsze dostajemy podobną odpowiedź. Ja tu rozumiem ZTP.
Wszystko da się wytłumaczyć, czego dowodem jest nawet dzisiejsza publikacja dotycząca "2" i "10". Zakładam, że pewnie przyszły już pierwsze protesty i stąd ten internetowy PR.
Podobnie można byłoby to zrobić z zamianą końcówek "13"/"14" z "20".
Uważam za bardzo niesprawiedliwe potraktowanie pasażerów tego ciągu.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 14:59
autor: Kuba Ciepły Guzik
13 i 14 nie da się zamienić z 20, bo pętla w Bronowicach jest zbyt ciasna, żeby zmieścić linię z tak dużą częstotliwością, która musi mieć tam przerwy. Motorniczy musiałby wychodzić co chwila z PKR, podjechać tramwajem i wracać. Cichy Kącik jest nieco większy, choćby z uwagi na to, że jest przystanek końcowy przed pętlą. A 13 i 14 mają przynajmniej punkt socjalny na drugiej końcówce w razie czego. 20 przy tej częstotliwości nim realnie nie dysponuje.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 15:13
autor: judash
Kuba Ciepły Guzik pisze: 23 lip 2026, 14:59 13 i 14 nie da się zamienić z 20, bo pętla w Bronowicach jest zbyt ciasna, żeby zmieścić linię z tak dużą częstotliwością, która musi mieć tam przerwy. Motorniczy musiałby wychodzić co chwila z PKR, podjechać tramwajem i wracać. Cichy Kącik jest nieco większy, choćby z uwagi na to, że jest przystanek końcowy przed pętlą. A 13 i 14 mają przynajmniej punkt socjalny na drugiej końcówce w razie czego. 20 przy tej częstotliwości nim realnie nie dysponuje.
No to wytłumacz mi, dlaczego z "20" jeżdżącą już co 5 minut, właśnie do Bronowic dawano radę?

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 15:22
autor: Kaszmir
judash pisze: 23 lip 2026, 14:48Wszystko da się wytłumaczyć
Śmiało, trzymam kciuki!
Kuba Ciepły Guzik pisze: 22 lip 2026, 15:40Nowa Huta -> niestety na al. Solidarności nie ma potoków na więcej niż 12 kursów na godzinę.
Tu jestem ostrożny. Jest trochę głosów, że "4" bez szczytówki "44" może nie wyrobić. Wszak dotychczas od Placu Centralnego do I obwodnicy były trzy linie ("4", "10", "44") a i tak bywało ciasno. Teraz będą tylko dwie. Na plus że "10" wzmocni "4" aż do T. Bagatela, z kolei "5" może podebrać trochę pasażerów ze Wzgórz Krzesławickich do I obwodnicy. Całościowo jednak dalej nie ma pewności jak to będzie z "4", i w ZTP też są tego świadomi - wyjdzie w praniu.
Ydhflx pisze: 22 lip 2026, 22:36Tu się nie zgodzę - większym problemem niż zapchana Mogilska, jest raczej zapchana Lubicz.
Wg mnie oba są problemem. Lubicz ogranicza ofertę do I obwodnicy, za to Mogilska ogranicza ofertę na Meissnera. Te 16 poc/h tamże to takie niezbędne minimum na dziś, a przecież doświadczenia z innych tras (choćby Górka Narodowa, Mały Płaszów) pokazują, że tramwaje szybko zyskują kolejnych pasażerów. ZTP w niektórych wariantach rozważało 20 poc/h na Meissnera, jednak wtedy Czyżyny traciłyby jeszcze więcej.

Po oddaniu Lema można byłoby np. stworzyć linię NH - Czyżyny - Lema - Grzegórzecka - Podgórze, która omijałaby Lubicz, a do tego przywróciła połączenie Czyżyn z Podgórzem w miejsce "10".

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 15:44
autor: impuls
Bautosz pisze: 23 lip 2026, 14:34 Dysponuje ktoś wyliczeniami brygadowymi?
Zaproponowana marszrutyzacja w pełnej obsadzie to ok. 270 brygad tramwajowych. Ale bardzo długo, nie uda się w pełni takiego przydziału wprowadzić przez remonty. Najwcześniej w 2028. W przypadku linii "8" to ta częstotliwość co 5 min to melodia przyszłości. Teraz jest remont ciągu do Bronowic, ma być robiony Stradom z łukami pod Wawelem. Później Starowiślna i część linii muszą skierować na Krakowską. Z tego powodu nie będzie możliwości wprowadzenia wysokiej częstotliwości na linii "8". Może w dziale rozdział taboru zrobię taką przymiarkę. Składy wiedeńskie i konstalowskie prawdopodobnie będą obsługiwać linię "19". Ufoki pojawią się na "24". E1 solo tylko na "21".

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 15:46
autor: Kuba Ciepły Guzik
judash pisze: 23 lip 2026, 15:13 No to wytłumacz mi, dlaczego z "20" jeżdżącą już co 5 minut, właśnie do Bronowic dawano radę?
Przez dokładnie dwa tygodnie. I właśnie nie dawano rady. To był dosłownie test tego, czy to możliwe. Nieudany.
Kaszmir pisze: 23 lip 2026, 15:22 Tu jestem ostrożny. Jest trochę głosów, że "4" bez szczytówki "44" może nie wyrobić. Wszak dotychczas od Placu Centralnego do I obwodnicy były trzy linie ("4", "10", "44") a i tak bywało ciasno. Teraz będą tylko dwie. Na plus że "10" wzmocni "4" aż do T. Bagatela, z kolei "5" może podebrać trochę pasażerów ze Wzgórz Krzesławickich do I obwodnicy. Całościowo jednak dalej nie ma pewności jak to będzie z "4", i w ZTP też są tego świadomi - wyjdzie w praniu.
Jednak wolę się opierać na liczbach. 850 osób na godzinę to potok znacznie mniejszy od tego, który choćby na Piastów daje radę w jednej 52. Patrząc na dane z KBR 2023 - nie widzę powodów do obaw. Jednocześnie mam świadomość, że nie są one idealne.

Re: Układ linii po otwarciu trasy Mistrzejowice - Wieczysta

: 23 lip 2026, 16:07
autor: AdorB
Kaszmir pisze: 23 lip 2026, 15:22 Po oddaniu Lema można byłoby np. stworzyć linię NH - Czyżyny - Lema - Grzegórzecka - Podgórze, która omijałaby Lubicz, a do tego przywróciła połączenie Czyżyn z Podgórzem w miejsce "10".
Dokładnie. Oddanie Lema już teraz a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości to byłby nie tylko "bypass" na wypadek problemów na Mogilskiej, ale także właśnie możliwość wytrasowania linii jaką zaproponowałeś lub opcja na zwiększenie liczby poc/h na Meissnera z tych 16 na więcej. A tak obecnie jedynie co nam pozostaje to w razie "za dużego" sukcesu tramwaju na Meissnera to próbowanie ratowania sytuacji - moim zdaniem mocno absurdalnym - wahadłem z Mistrzejowic na pętle Wieczysta i dobijanie pasażerów kolanem do tego co już tam jest zapełnione.
Jednym słowem Lema coraz bardziej uwidacznia się że to taki niezrealizowany "must have" do ustabilizowania sieci po otwarciu Mistrzejowic (chyba bardziej niż mocno omawiana w innym wątku linia do Walcowni ;-)).