Rozdział taboru - tramwaje

- Tabor, przetargi, rozdysponowanie wozów, dane techniczne
Awatar użytkownika
michal49944
Ekspert
Posty: 899
Rejestracja: 15 mar 2024, 17:07
Lokalizacja: Kraków - Os. Podwawelskie
Polubił: 117 razy
Otrzymał  polubienie: 148 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: michal49944 » 31 gru 2025, 11:52

Niestety wszystko wydaje się wskazywać, że brak informacji o "wysyłaniu taboru o zwiększonej pojemności" w komunikacie o wzmocnieniach sylwestrowych nie jest błędem ze strony ZTP, a celowym działaniem.
linie 62, 64, 69 – zostaną uruchomione i będą kursować według rozkładów jak w noce pt/sb-sb/nd;
Wg odjazdowego krk dzisiejsze brygady linii nocnych łączonych z dziennymi nie różnią się niczym od zwykłego piątku, a wtedy, gdy wysyłano dłuższe tramwaje na nockę, to zawsze zmieniano linie, z którymi się łączyły, aby 33m/40m+ nie jeździło na liniach z najkrótszym taborem. Nie chcę źle wróżyć, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj w nocy pasażerowie będą nie tylko musieli mierzyć się z niemalże brakiem wzmocnień, ale też zmieszczeniem się do tramwaju. Przekonamy się koło 20 (przy pierwszych wyjazdach) czy to prawda, nadzieja umiera ostatnia. :(

Awatar użytkownika
LLoan
Ekspert
Posty: 542
Rejestracja: 26 maja 2022, 15:55
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny
Polubił: 26 razy
Otrzymał  polubienie: 51 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: LLoan » 31 gru 2025, 12:25

michal49944 pisze: 31 gru 2025, 11:52 Niestety wszystko wydaje się wskazywać, że brak informacji o "wysyłaniu taboru o zwiększonej pojemności" w komunikacie o wzmocnieniach sylwestrowych nie jest błędem ze strony ZTP, a celowym działaniem.


Wg odjazdowego krk dzisiejsze brygady linii nocnych łączonych z dziennymi nie różnią się niczym od zwykłego piątku, a wtedy, gdy wysyłano dłuższe tramwaje na nockę, to zawsze zmieniano linie, z którymi się łączyły, aby 33m/40m+ nie jeździło na liniach z najkrótszym taborem. Nie chcę źle wróżyć, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj w nocy pasażerowie będą nie tylko musieli mierzyć się z niemalże brakiem wzmocnień, ale też zmieszczeniem się do tramwaju. Przekonamy się koło 20 (przy pierwszych wyjazdach) czy to prawda, nadzieja umiera ostatnia. :(
Niezależnie od tego co będzie widoczne wieczorem, akurat brak zmian łączeń jeszcze nic nie przesądza. Zdarzały się też i takie przypadki, gdzie dłuższe wagony kierowano na linie normalnie obsługiwane krótszym taborem.

impuls
Ekspert
Posty: 1645
Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05
Otrzymał  polubienie: 10 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: impuls » 31 gru 2025, 13:47

kucyk pisze: 31 gru 2025, 10:37 Zgadzam się z Tobą Impuls w 100 procentach. Ale My tu możemy swoje zdania wypisywać, komentować a MPK ma to gdzieś i tak "zrobi po swojemu". :o
Ostatnio kilkukrotnie prasa opierała się na Platformie. Podam dwa przykłady. Raz o rankingu miast w którym Kraków nie wypadał najlepiej jeśli chodzi o inwestowanie Miasta na komunikację. Komunikacja nie jest głównym czynnikiem zadłużenia. Drugi raz o małej ilości brygad i o ograniczeniach zawieszonych liniach. Dlatego też chcą zmienić zły wizerunek i na Święta w tym roku utrzymali wyższą częstotliwość.

Awatar użytkownika
michal49944
Ekspert
Posty: 899
Rejestracja: 15 mar 2024, 17:07
Lokalizacja: Kraków - Os. Podwawelskie
Polubił: 117 razy
Otrzymał  polubienie: 148 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: michal49944 » 31 gru 2025, 20:45

Na szczęście na linie nocne wyjeżdżają STL/NGT8. ;)

Awatar użytkownika
LLoan
Ekspert
Posty: 542
Rejestracja: 26 maja 2022, 15:55
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny
Polubił: 26 razy
Otrzymał  polubienie: 51 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: LLoan » 07 sty 2026, 21:34

Jednorazowy "wybryk" czy nowe zjawisko pod tytułem "Efekt Wiceprezesa"?
Niektórzy mogli zauważyć, że dzisiaj znacząca zmalała ilość wagonów 105Na na krakowskich torowiskach, co swe potwierdzenie znajduje w artykule PSMKMS: https://www.psmkms.krakow.pl/16-aktualn ... ch-krakowa
PSMKMS pisze:Dzisiaj bowiem na linię 52 wyjechały już tylko dwa trójskłady. Obsługiwały brygady: 52-02 i 52-07
PSMKMS pisze:Zmniejszyła się również liczba pociągów 2x105Na w ruchu. Brygadę 13-02 obsługiwał dziś bowiem Bombardier NGT6.
Nagle Krakowiaki nie muszą już stać w zajezdni oczekując na podmianę? A może skończyły się już ich remonty? Dzisiaj w ruchu było łącznie 27 PES (wykorzystanie: 27/36 = 75%, więc drastycznej różnicy nie ma). Osobiście wolne 40m+ widziałbym na co drugim kursie "4" (dawno temu zapowiadane przez ZTP), gdyż de facto liczba długich tramwajów na mieście się nie zwiększyła. No chyba, że niedasie, to skoro nagle PESY ożyły to można udział 40m+ zwiększać nawet i na "50". Jak wiemy, tego typu tramwajów nigdy nie za wiele. Zgodnie z zasadą lepiej wsiąść do trójskładu, niż nie zmieścić się do Lajkonika.

Odnośnie "13" - da się? Chyba jednak tak. Święty Przecierak pozostał, jednak ostatecznie jedna zbędna brygada nie jest już obsługiwana przez skład stopiątek.

Ponadto wielkie brawa dla MPK S.A. w Krakowie za odnalezienie zagubionego wozu 33m, dzięki czemu pasażerowie jednej z brygad "18" nie muszą już mieć wątpliwej przyjemności obserwowania NGT6.

To moje dalekie przypuszczenia, ale tylko głośno myślę. Czy odejście Pana Prezesa Grzegorza Dyrkacza (z pełnym szacunkiem do jego osoby i wieloletniego doświadczenia), Wiceprezesa ds. Zarządzania Przewozami może mieć jakiekolwiek powiązanie z noworocznym rozdziałem taboru?

kucyk
Ekspert
Posty: 2653
Rejestracja: 26 sie 2020, 14:39
Polubił: 5 razy
Otrzymał  polubienie: 17 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: kucyk » 07 sty 2026, 22:05

Ogłaszam Wam, że to co napisano w artykule na psmkms dotyczącym dzisiejszego dnia nie jest całkiem prawdziwe. Chodzi mi o linie: "13" i "49". Nie wiem skąd Oni mają takie informacje?

Ja osobiście dzisiaj rano na "13" widziałem GT8N który potem przebierał się po godzinie 6 na linię "49". Poza tym na pozostałych 2 brygadach "49" były dzisiaj wagony GT8N: #RF 328 ora #RF 329.

suchy
Ekspert
Posty: 1329
Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
Polubił: 7 razy
Otrzymał  polubienie: 11 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: suchy » 07 sty 2026, 22:26

kucyk pisze: 07 sty 2026, 22:05 Ogłaszam Wam, że to co napisano w artykule na psmkms dotyczącym dzisiejszego dnia nie jest całkiem prawdziwe. Chodzi mi o linie: "13" i "49". Nie wiem skąd Oni mają takie informacje?

Ja osobiście dzisiaj rano na "13" widziałem GT8N który potem przebierał się po godzinie 6 na linię "49". Poza tym na pozostałych 2 brygadach "49" były dzisiaj wagony GT8N: #RF 328 ora #RF 329.
No i przecież napisał prawidłowo - na brygadzie 49-03 jest łączenie 13+49:
https://tomekzaw.pl/ttss/brygady/tram/service_1/49-03

A że widziałeś GT8 - wydaje mi się, że rano w rejonie Kabla widziałem na 49 wagon rezerwowy - więc być może 105tka padła robiąc to jedno kółko na 13tce i zjechała do zajezdni, a w zamian za niego pojechała właśnie rezerwa, która musiała potem się przebrać i wykonać kursy na 49.

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 2089
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok
Polubił: 21 razy
Otrzymał  polubienie: 34 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Bayer2003 » 07 sty 2026, 22:36

LLoan pisze: 07 sty 2026, 21:34 Nagle Krakowiaki nie muszą już stać w zajezdni oczekując na podmianę? A może skończyły się już ich remonty? Dzisiaj w ruchu było łącznie 27 PES (wykorzystanie: 27/36 = 75%, więc drastycznej różnicy nie ma). Osobiście wolne 40m+ widziałbym na co drugim kursie "4" (dawno temu zapowiadane przez ZTP), gdyż de facto liczba długich tramwajów na mieście się nie zwiększyła. No chyba, że niedasie, to skoro nagle PESY ożyły to można udział 40m+ zwiększać nawet i na "50". Jak wiemy, tego typu tramwajów nigdy nie za wiele. Zgodnie z zasadą lepiej wsiąść do trójskładu, niż nie zmieścić się do Lajkonika.
Osobiście szczególnie bym się nie cieszył - wykorzystanie taboru 40m+ się nie zmieniło, jedne najdłuższe tramwaje zastąpiono innymi, może bardziej przyjaznymi dla pasażerów, jednak kto miał problem się do krótszego taboru zmieścić, dalej będzie ten problem miał. Ogólne wykorzystanie taboru 40m+ to 29/44 (66%), bo zakładam, że RZ273+RZ275+RZ276 na krakowskie torowiska już nie powróci. Czy to dużo? Zwolennicy MPK powiedzą, że tak, pasażerowie "24" i "52" będą zadowoleni, pasażerowie "50" i tak będą skazani na miks taborowy z przewagą 33m, a linia "4" czeka (zdecydowanie za długo) na podstację. Moim zdaniem jednak to mało, zwłaszcza, że zwiększenie wykorzystania najdłuższego taboru zwolniłoby w tej samej ilości tabor 33-metrowy, który mógłby przez to w pełni obsłużyć linię "75".
LLoan pisze: 07 sty 2026, 21:34 Odnośnie "13" - da się? Chyba jednak tak. Święty Przecierak pozostał, jednak ostatecznie jedna zbędna brygada nie jest już obsługiwana przez skład stopiątek.
Jednak mit o przecieraku wciąż jest żywy, a sieć trakcyjna ciągle zamarza jedynie w dni powszednie, a w weekendy i święta przecierak nie jest potrzebny ;).
LLoan pisze: 07 sty 2026, 21:34 Ponadto wielkie brawa dla MPK S.A. w Krakowie za odnalezienie zagubionego wozu 33m, dzięki czemu pasażerowie jednej z brygad "18" nie muszą już mieć wątpliwej przyjemności obserwowania NGT6.
Realna korzyść dla pasażerów tej linii, jednak jeden dzień o niczym jeszcze nie świadczy. Ten 33-metrowy tramwaj może jeszcze wyjechać chociażby na "52" i ponownie zniknąć z "18" i znając MPK, niestety nie jest to nierealny scenariusz na najbliższe dni (obym się mylił).
LLoan pisze: 07 sty 2026, 21:34 To moje dalekie przypuszczenia, ale tylko głośno myślę. Czy odejście Pana Prezesa Grzegorza Dyrkacza (z pełnym szacunkiem do jego osoby i wieloletniego doświadczenia), Wiceprezesa ds. Zarządzania Przewozami może mieć jakiekolwiek powiązanie z noworocznym rozdziałem taboru?
Nie rozumiem skąd szacunek do człowieka, który zarabiał niemało (drenując miejski budżet, bo MPK jest spółką miejską), a od kilku lat nie włożył żadnych starań w to, żeby rozdział taboru był optymalny. Nawet jeżeli po nowym roku widać niewielkie światełka w tunelu, naprawa szkód jakie ten osobnik wyrządził trwała będzie latami - szkodliwych przyzwyczajeń zwykle ciężko się pozbyć. Bardzo ważne będzie oddanie trasy przez Meissnera - ustalony wtedy rozdział taboru utrzymać się może z niewielkimi zmianami przez następne kilkanaście lat.
https://www.petycjeonline.com/niedlakrotkichtramwajow - Nie dla kolejnych krótkich tramwajów w Krakowie

Awatar użytkownika
LLoan
Ekspert
Posty: 542
Rejestracja: 26 maja 2022, 15:55
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny
Polubił: 26 razy
Otrzymał  polubienie: 51 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: LLoan » 07 sty 2026, 23:08

Bayer2003 pisze: 07 sty 2026, 22:36 Osobiście szczególnie bym się nie cieszył - wykorzystanie taboru 40m+ się nie zmieniło, jedne najdłuższe tramwaje zastąpiono innymi, może bardziej przyjaznymi dla pasażerów, jednak kto miał problem się do krótszego taboru zmieścić, dalej będzie ten problem miał. Ogólne wykorzystanie taboru 40m+ to 29/44 (66%), bo zakładam, że RZ273+RZ275+RZ276 na krakowskie torowiska już nie powróci. Czy to dużo? Zwolennicy MPK powiedzą, że tak, pasażerowie "24" i "52" będą zadowoleni, pasażerowie "50" i tak będą skazani na miks taborowy z przewagą 33m, a linia "4" czeka (zdecydowanie za długo) na podstację. Moim zdaniem jednak to mało, zwłaszcza, że zwiększenie wykorzystania najdłuższego taboru zwolniłoby w tej samej ilości tabor 33-metrowy, który mógłby przez to w pełni obsłużyć linię "75"
Zgoda, sam o tym wspominałem, choć mniej szczegółowo. W mojej opinii nie ma sensu zmniejszać wykorzystania 3x105Na i wykorzystywać je, skoro już są. Kursują na linii z wysoką częstotliwością (więc osoby, które naprawdę nie mogą do nich wsiąść, są w stanie poczekać na następny kurs), zapewniają największą pojemność i pozwalają skierować wolne PESY na "50", dzięki czemu zwalniamy 33m potrzebne na inne linie.

RZ273 oraz RZ275 wg spisu taboru oczekują na naprawę, natomiast do kasacji został skierowany jedynie ostatni, najbardziej uszkodzony wagon RZ276.
Jednak mit o przecieraku wciąż jest żywy, a sieć trakcyjna ciągle zamarza jedynie w dni powszednie, a w weekendy i święta przecierak nie jest potrzebny ;).
Myślę, że w tym micie jest jednak trochę prawdy, bo nie bez powodu zawsze jest to brygada najwcześniej przejeżdżającą przez Wielicką. Myślę, że liczy się priorytet, jest jednak różnica w ilości ewentualnych poszkodowanych zatrzymaniem na newralgicznym ciągu między niedzielą o 5 rano, a poniedziałkiem o tej samej porze. Aczkolwiek same w sobie uwagi uważam jako słuszne i jedynie przedstawiam to, jak postrzegam sposób myślenia organizatorów.

Realna korzyść dla pasażerów tej linii, jednak jeden dzień o niczym jeszcze nie świadczy. Ten 33-metrowy tramwaj może jeszcze wyjechać chociażby na "52" i ponownie zniknąć z "18" i znając MPK, niestety nie jest to nierealny scenariusz na najbliższe dni (obym się mylił).
Liczę jednak, że w myśl przysłowia Z Nowym Rokiem, nowym krokiem, tego typu absurdalne sytuacje nie będą miały już miejsca (przynajmniej z taką regularnością - rozumiem (choć mocno naciąganie) jednodniowy problem, ale w dłuższej perspektywie czasu niekoniecznie.).

Nie rozumiem skąd szacunek do człowieka, który zarabiał niemało (drenując miejski budżet, bo MPK jest spółką miejską), a od kilku lat nie włożył żadnych starań w to, żeby rozdział taboru był optymalny. Nawet jeżeli po nowym roku widać niewielkie światełka w tunelu, naprawa szkód jakie ten osobnik wyrządził trwała będzie latami - szkodliwych przyzwyczajeń zwykle ciężko się pozbyć. Bardzo ważne będzie oddanie trasy przez Meissnera - ustalony wtedy rozdział taboru utrzymać się może z niewielkimi zmianami przez następne kilkanaście lat.
Naprawdę daleko mi do ubóstwiania pracowników miejskich spółek, jednak akurat w przypadku Grzegorza Dyrkacza, nawet mając na uwadze nie zawsze dobre i przemyślane decyzje (zwłaszcza pod koniec kadencji), warto mieć na uwadze jego wieloletnie doświadczenie na wielu stanowiskach, dzięki czemu doszedł on do wiceprezesa w głównej mierze dzięki samemu sobie. Ponadto angażowanie się w różne akcje prospołeczne (chodzi o kwestie charytatywne, nie związane z tramwajami ze schodkami, tu akurat nieco gorzej :roll: ) także jest godne pochwały. Oczywiście, jak w przypadku każdego, jest wiele kwestii, za które słusznie należy się krytyka. Zarobki to temat na inną dyskusję, ale racja, w przypadku Krakowa, są nieadekwatnie wysokie do jakości i "ograniczonych środków budżetowych...".

Bayer2003
Pomiarowiec
Posty: 2089
Rejestracja: 21 lut 2020, 13:10
Lokalizacja: Bronowice-Widok
Polubił: 21 razy
Otrzymał  polubienie: 34 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Bayer2003 » 07 sty 2026, 23:22

LLoan pisze: 07 sty 2026, 23:08 Zgoda, sam o tym wspominałem, choć mniej szczegółowo. W mojej opinii nie ma sensu zmniejszać wykorzystania 3x105Na i wykorzystywać je, skoro już są. Kursują na linii z wysoką częstotliwością (więc osoby, które naprawdę nie mogą do nich wsiąść, są w stanie poczekać na następny kurs), zapewniają największą pojemność i pozwalają skierować wolne PESY na "50", dzięki czemu zwalniamy 33m potrzebne na inne linie.
Dobrze byłoby jednak, skoro "50" i tak skazana jest na miks taborowy, te dłuższe tramwaje (bez względu na ich liczbę, jeżeli nie jest ich więcej niż 9) posyłać na dłuższą trasę. Tymczasem obydwie PESY kursowały dziś na brygadach jedynie do Kurdwanowa. Ja wiem, że potoki pasażerskie pomiędzy Kurdwanowem a Borkiem Fałęckim nie są ogromne, jednak zawsze jest to te kilka-kilkanaście pasażerów więcej na wydłużonych kursach, co w 33-metrowym taborze może zadecydować o niezabieralności.
LLoan pisze: 07 sty 2026, 23:08 RZ273 oraz RZ275 wg spisu taboru oczekują na naprawę, natomiast do kasacji został skierowany jedynie ostatni, najbardziej uszkodzony wagon RZ276.
Nawet jeżeli skasowany zostanie jedynie jeden wagon, trójskładu już z tego nie będzie.
LLoan pisze: 07 sty 2026, 23:08 Myślę, że w tym micie jest jednak trochę prawdy, bo nie bez powodu zawsze jest to brygada najwcześniej przejeżdżającą przez Wielicką. Myślę, że liczy się priorytet, jest jednak różnica w ilości ewentualnych poszkodowanych zatrzymaniem na newralgicznym ciągu między niedzielą o 5 rano, a poniedziałkiem o tej samej porze. Aczkolwiek same w sobie uwagi uważam jako słuszne i jedynie przedstawiam to, jak postrzegam sposób myślenia organizatorów.
A czy kiedykolwiek w niedzielę o 5 rano sieć trakcyjna na Bieżanowie faktycznie zamarzła? Sposób myślenia MPK jest niestety antypasażerski i błędny, oby tylko z czasem uległo to zmianie.
LLoan pisze: 07 sty 2026, 23:08 Liczę jednak, że w myśl przysłowia Z Nowym Rokiem, nowym krokiem, tego typu absurdalne sytuacje nie będą miały już miejsca (przynajmniej z taką regularnością - rozumiem (choć mocno naciąganie) jednodniowy problem, ale w dłuższej perspektywie czasu niekoniecznie.).
Realnie wiele okazać się może już za kilka godzin.
LLoan pisze: 07 sty 2026, 23:08 Naprawdę daleko mi do ubóstwiania pracowników miejskich spółek, jednak akurat w przypadku Grzegorza Dyrkacza, nawet mając na uwadze nie zawsze dobre i przemyślane decyzje (zwłaszcza pod koniec kadencji), warto mieć na uwadze jego wieloletnie doświadczenie na wielu stanowiskach, dzięki czemu doszedł on do wiceprezesa w głównej mierze dzięki samemu sobie. Ponadto angażowanie się w różne akcje prospołeczne (chodzi o kwestie charytatywne, nie związane z tramwajami ze schodkami, tu akurat nieco gorzej :roll: ) także jest godne pochwały. Oczywiście, jak w przypadku każdego, jest wiele kwestii, za które słusznie należy się krytyka. Zarobki to temat na inną dyskusję, ale racja, w przypadku Krakowa, są nieadekwatnie wysokie do jakości i "ograniczonych środków budżetowych...".
Nawet najszerzej promowane akcje charytatywne nie pomogą tylu ludziom, ilu zdenerwuje 20-metrowy E1 na "21", czy wysokopodłogowy dwuskład 105Na na "13", podczas gdy w zajezdniach bezczynnie stoi mnóstwo niskiego taboru 26-metrowego. Nie jest ważne jak zaczynasz, ale jak kończysz, a Grzegorz Dyrkacz zakończył swoje urzędowanie chyba z najbardziej absurdalnym rozdziałem taboru tramwajowego w historii (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ilostan jest duży, a brygad przez remonty mało, więc nie trzeba było wysyłać nieodpowiedniego taboru z konieczności).
https://www.petycjeonline.com/niedlakrotkichtramwajow - Nie dla kolejnych krótkich tramwajów w Krakowie

suchy
Ekspert
Posty: 1329
Rejestracja: 27 gru 2021, 17:16
Polubił: 7 razy
Otrzymał  polubienie: 11 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: suchy » wczoraj, 0:57

Bayer2003 pisze: 07 sty 2026, 22:36 Jednak mit o przecieraku wciąż jest żywy, a sieć trakcyjna ciągle zamarza jedynie w dni powszednie, a w weekendy i święta przecierak nie jest potrzebny ;).
Ale pamiętasz o tym, że w weekendy kursuje nocny tramwaj linii 69 (z PT/SB oraz SB/ND co 30 minut, zaś ND/PN co 30/60 minut) - więc sieć jest wtedy regularnie przecierana? ;)
Bayer2003 pisze: 07 sty 2026, 23:22 Dobrze byłoby jednak, skoro "50" i tak skazana jest na miks taborowy, te dłuższe tramwaje (bez względu na ich liczbę, jeżeli nie jest ich więcej niż 9) posyłać na dłuższą trasę. Tymczasem obydwie PESY kursowały dziś na brygadach jedynie do Kurdwanowa. Ja wiem, że potoki pasażerskie pomiędzy Kurdwanowem a Borkiem Fałęckim nie są ogromne, jednak zawsze jest to te kilka-kilkanaście pasażerów więcej na wydłużonych kursach, co w 33-metrowym taborze może zadecydować o niezabieralności.
No właśnie niedobrze - bo skoro potoki między Kurdwanowem a Borkiem nie uzasadniają potrzeby kursowania Pesy, to po co marnować czas na bezsensowny przejazd wagonu do / z Borku, skoro w tym czasie może on JUŻ jechać z Kurdwanowa w drogę powrotną i zbierać ludzi w godzinach szczytu?

Obrazując - 1 kółko na dłuższej trasie do Borku zajmuje 54+55 minut przejazdu + przerwy 10/16 minut = ok. 135 minut, czyli 2h 15min. Zaś takie samo 1 kółko na skróconej trasie do Kurdwanowa zajmuje 2x44min + przerwy 2x16min = 120min czyli równe 2h.

Zatem w ciągu 4h Pesa na skróconej trasie jest w stanie wykonać pełne 2 kółka (4 kursy) - tymczasem do Borku wykona 1,75 kółka (3,5 kursa). Czyli w momencie gdy na skróconym odcinku Pesa będzie już startować z Kurdwanowa w kolejny kurs (czyli ZABIERAĆ PASAŻERÓW), to na wydłużonej trasie wagon będzie dopiero dojeżdżał do Borku (gdzie musi jeszcze odstać przerwę).

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7283
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 87 razy
Otrzymał  polubienie: 126 razy
Kontakt:

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Kaszmir » wczoraj, 1:17

suchy pisze: wczoraj, 0:57No właśnie niedobrze - bo skoro potoki między Kurdwanowem a Borkiem nie uzasadniają potrzeby kursowania Pesy, to po co marnować czas na bezsensowny przejazd wagonu do / z Borku, skoro w tym czasie może on JUŻ jechać z Kurdwanowa w drogę powrotną i zbierać ludzi w godzinach szczytu?
Tu nie chodzi o odcinek od Kurdwanowa do Borku, tylko pozostałą część. Jeśli np. w kursie "50" z centrum do Kurdwanowa jest tłok, to w kursie "50" z centrum do Borku będzie jeszcze gorzej bo przecież dochodzą jeszcze pasażerowie z Łagiewnik i Borku.

To tak jak z "9" i "49" - na tej pierwszej kursuje dłuższy tabor bo ma dłuższą trasę.

Awatar użytkownika
Kowalik
Ekspert
Posty: 706
Rejestracja: 08 lut 2022, 14:38
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 37 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: Kowalik » wczoraj, 6:02

Przecierak najbardziej przydawał się w lecie, przecierał sieć z porannej rosy. :lol:

impuls
Ekspert
Posty: 1645
Rejestracja: 07 sie 2020, 23:05
Otrzymał  polubienie: 10 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: impuls » wczoraj, 10:16

Zatem od wczoraj doszło do zamiany brygad pomiędzy zajezdniami. 11-02 i 17-03 poszły do PT a 52-09 i 52-17 do PH. Wzrosło wykorzystanie GT8N do 19/32 a zmalało EU8N do 24/40. Spokojnie wagony EU8N mogły zastąpić wagony solo na "21" przynajmniej na dwóch bądź jednej brygadzie. Tak się jednak nie stało. Nadal E1 są na trzech brygadach "21" zupełnie niepotrzebnie, gdyż ogólnie wykorzystanie niskiego taboru 26 metrowego jest słabe.

Awatar użytkownika
LLoan
Ekspert
Posty: 542
Rejestracja: 26 maja 2022, 15:55
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny
Polubił: 26 razy
Otrzymał  polubienie: 51 razy

Re: Rozdział taboru - tramwaje

Post autor: LLoan » wczoraj, 10:22

impuls pisze: wczoraj, 10:16 Zatem od wczoraj doszło do zamiany brygad pomiędzy zajezdniami. 11-02 i 17-03 poszły do PT a 52-09 i 52-17 do PH. Wzrosło wykorzystanie GT8N do 19/32 a zmalało EU8N do 24/40. Spokojnie wagony EU8N mogły zastąpić wagony solo na "21" przynajmniej na dwóch bądź jednej brygadzie. Tak się jednak nie stało. Nadal E1 są na trzech brygadach "21" zupełnie niepotrzebnie, gdyż ogólnie wykorzystanie niskiego taboru 26 metrowego jest słabe.
I tu mamy słuszną obserwację, jeśli chcemy zmniejszać liczbę brygad wysokopodłogowych, to należy zacząć od E1 solo, które nawet w perspektywie otwarcia nowej trasy są całkowicie zbędne i mogą zostać wycofane z dnia na dzień. W mojej opinii ograniczanie liczby najdłuższych tramwajów (bo tak de facto się stało) nie jest słusznym rozwiązaniem.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość