fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
To nie jest prawdą. "2" zostałoby pod numerem "16" - a "16" zostałoby przy tym znaaaacznie wydłużone i w dodatku funkcjonowałoby jako całotygodniowe.
Czyli w praktyce z dwóch linii robisz jedną. To jest zabranie jednej relacji i zastąpienie jej inną - Salwator niewiele na tym zyska, ciągle zamiast trzech linii i 16 p/h będą dwie linie i 12 p/h, czyli oferta słabsza od tej jeszcze kilka lat temu. Co do całotygodniowości - "2" zawsze miała pełny rozkład, a z "16", jako że nie jest to jedyna linia na żadnym ciągu, niestety może być różnie. Z pewnością nie będzie kursować jedynie pn-pt, jednak nie zdziwiłbym się gdyby jej ostatnie kursy w weekendy były w okolicach godziny 20 po przedłużeniu (obym się mylił).
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
To nie jest prawdą. "2" zostałoby pod numerem "16" - a "16" zostałoby przy tym znaaaacznie wydłużone i w dodatku funkcjonowałoby jako całotygodniowe. Obecne "19" owszem zniknęłoby ze swojej trasy, ale w większości zastąpiłaby je nowa marszruta - a może nawet zostałoby jako przetrasowane "19"? Tak czy siak, istniałoby nadal, tyle że w postaci Borek Fałęcki - trasa "19" - Poczta Główna - PWŚ - Cichy Kącik.
Na pewno nie są to cięcia. Przetrasowania - tak.
Dla Borku zmiana może i bez znaczenia, jednak tunel mocno ucierpi i na załatanie tej dziury niezbyt jest pomysł. Tego nie da się nazwać inaczej niż cięcia.
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
I chyba nawet będzie lepszy to układ niż obecny - zwłaszcza, jeśli zamiast "2" z Salwatora na Mogilskie pojedzie "20" a z Cichego Kącika "16" - wspierające w ten sposób "4" od Bagateli pod TAKW.
Z "20" na Salwatorze jest taki problem, że jej przydatność dla tego ciągu kończy się na Rondzie Mogilskim, a następnie linia jedzie w kierunku Ronda Grzegórzeckiego, gdzie dużo szybciej dojeżdża też "1". Nie wydaje mi się też, żeby w kierunku samego Ronda Mogilskiego z Salwatora były potoki pasażerskie wymuszające istnienie w tej relacji linii f~7,5, a rzadsze połączenia w kierunku Cmentarza Rakowickiego i Olszy/Prądnika Czerwonego/Mistrzejowic raczej są dla pasażerów ciekawszą ofertą niż częste połączenie z Rondem Mogliskim. Ale tutaj trzeba byłoby pasażerów z Salwatora zapytać - jeżeli wolą "20" od "2" i "16", jestem w stanie zrozumieć tą decyzję (co dalej nie powinno oznaczać likwidacji "2" w obecnej formie, a np. przekierowanie jej na ciąg bronowicki).
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
Pytanie czy na wartość dodaną jest tu jeszcze miejsce... Niemniej fakt, przy prawdopodobnym zniknięciu z 1O linii "x24" mogą być to cięcia...
Podobno w ostatnim czasie ZTP oficjalnie określiło przepustowość Basztowej na 40 p/h, czyli tyle ile obecnie w układzie remontowym. W stałym układzie na Basztowej jest 28 p/h - "16" spokojnie się jeszcze zmieści bez usuwania żadnej linii z tego ciągu

.
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
Po pierwsze pytanie co traktować jako "obecny stały układ linii".
Układ linii z 24 liniami tramwajowymi, w tym "2" na trasie Salwator - Cmentarz Rakowicki, "19" na trasie Borek Fałęcki - Dworzec Towarowy oraz "10" przez Teatr Słowackiego.
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
Po drugie - to też według mnie nieprawda, bo wzmocnić na pewno trzeba będzie znacząco linię "16" oraz wydłużyć trasę linii "49". Pewne delikatne oszczędności przyniesie przetrasowanie "52" oraz ewentualna zamiana końcówek Salwator i Cichy Kącik (aby ta pierwsza miała f=7,5 od strony Bagateli, a ta druga f=15). Również trasa "6" przez Westerplatte do Cm. Rakowickiego będzie krótsza niż na CK. Zmiana trasy "10" jest bezkosztowa. Obecne wzkm "2" posłużą tylko w części na "16".
Nie przeliczałem, ale bilans raczej wymaga wzmocnienia pracy przewozowej.
Zarówno Salwator, jak i Cichy Kącik mogą mieć 8 p/h w stronę Bagateli. Co do wzmocnienia pracy przewozowej - sam pisałeś o prawdopodobnym zniknięciu "x24", więc na 1O przynajmniej 4 p/h jeżeli chodzi o tramwaje trzeba dołożyć. Nie wierzę też, że poza "x24" z rejonu Olszy i Prądnika Czerwonego nie znikną inne linie autobusowe, więc to przedłużenie "16" czy "49" raczej spokojnie z cięć autobusowych zostanie sfinansowane (zwłaszcza, że prawdopodobnie na zauważalnie krótszej trasie kursować będzie "9"). Oddanie nowej inwestycji powinno zresztą spowodować zwiększenie pracy przewozowej - jeżeli na kursy tramwajów przez Meissnera złożyć się będzie musiało pół miasta, lepiej dla większości pasażerów byłoby gdyby ta inwestycja nigdy nie powstała.
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
Tak po prawdzie, to zaraz zamknięte zostanie skrzyżowanie pod Bagatelą (zapewne dlatego też "76" tam nie wraca, a "10" zostaje na Dietla) - co znów wymusi bardzo liczne zmiany i oczywiście ograniczenia. Po Bagateli zamknięta będzie Starowiślna - więc spokojnie przez kolejne 3 lata stałego układu nie zobaczymy i wszelkie dywagacje o stałym układzie i maksymalnej liczbie brygad pozostaną wyłącznie na papierze.
Póki jednak inne ciągi czy skrzyżowania nie są zamknięte, układ linii powinien być jak najbardziej zbliżony do stałego - od 25 kwietnia przekierowanie "10" oraz zawieszenie "19" przez pewien czas nie będą przecież miały żadnego uzasadnienia. Stałego układu nie zobaczymy szybko między innymi przez przeciągające się remonty - znalazłem artykuł z listopada, według którego tramwaje między Teatrem Bagatela a Filharmonią miały pojechać 30 marca. Ostatecznie pojadą prawie 4 tygodnie później.
fysztof pisze: 16 kwie 2026, 19:53
No ale "19" nie ma od miesięcy i tak to działa. Więc "nie spowoduje osiągnięcia niezabieralności", bo już byśmy to mieli. Stan z "5", "17" i "50" jest od miesięcy i tyle...
Przecież od miesięcy "50" jest przepełniona, a niektóre kursy są niezabieralne. Nie twierdzę, że przywrócenie "19" magicznie rozwiąże ten problem, jednak z pewnością przywrócenie tej linii odciążyłoby nieco "50".