Układ linii tramwajowych 2035

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7643
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 293 razy
Otrzymał  polubienie: 839 razy
Kontakt:

Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: Kaszmir » 25 lip 2026, 20:45

Jak wspominano, na wtorkowej prezentacji ZTP pokazało również proponowany układ tras tramwajowych w 2035, uwzględniający:

* budowę torowiska do Azorów,
* budowę torowiska do Piastów SKA,
* odbudowę torowiska do Walcowni,
* wykonanie brakujących relacji torowych Nowosądecka – Prokocim na węźle „Bieżanowska”,
* wykonanie brakujących relacji torowych z pętli Bieńczyce w stronę ul. Mikołajczyka.

Pełna lista zmian:
https://krabok.wordpress.com/2026/07/25 ... 2035-roku/
▶️ 2: wydłużenie trasy Cm. Rakowicki - ... - Kurdwanów - Prokocim - Nowy Bieżanów

▶️ 3: wydłużenie trasy do Azorów (część kursów skrócona do Krowodrzy Górki), zwiększenie częstotliwości w szczycie do 5 minut

▶️ 9: wydłużenie trasy Nowy Bieżanów – … – Mistrzejowice – Rondo Piastowskie – Bieńczyce

▶️ 12, 21: wydłużenie tras do Piastów SKA

▶️ 15: wydłużenie trasy do Azorów i do Piastów SKA

▶️ 17: wydłużenie trasy do Krowodrzy Górki

▶️ 19: skrócenie trasy do Prokocimia, uruchomienie kursów poza szczytem co 15 minut

▶️ 22: powrót na dawną trasę do Walcowni

Awatar użytkownika
Kowalik
Ekspert
Posty: 843
Rejestracja: 08 lut 2022, 14:38
Polubił: 46 razy
Otrzymał  polubienie: 142 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: Kowalik » 25 lip 2026, 21:27

Liczyłem, że po budowie łącznika Wielicka - Nowosądecka powstanie linia z Czerwonych Maków do Bieżanowa. Tymczasem postanowili tylko wydłużyć potworka nr 2, który bardziej by się nadawał dla Prokocimia, a 19 zostawić na Bieżanowie.. Inwestycja ta poprawi sytuację na wypadek zatrzymań/awarii na odcinku do Kabla, ale jej koszty dla jednej linii regularnej zdają się być nieadekwatne.

Tramwajolog14
Ekspert
Posty: 620
Rejestracja: 22 lis 2020, 23:01
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 207 razy
Otrzymał  polubienie: 69 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: Tramwajolog14 » 25 lip 2026, 21:52

48 kursów na odcinku Krowodrza Górka - Dworzec Towarowy. Czy to jest w ogóle realne?

kucyk
Ekspert
Posty: 2908
Rejestracja: 26 sie 2020, 14:39
Polubił: 21 razy
Otrzymał  polubienie: 224 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: kucyk » 25 lip 2026, 22:55

Ja cały czas liczę, że oprócz rozjazdów z kierunku bieżanowskiego w Nowosądecką powstanie kiedyś połączenie tramwajowe Nowy Bieżanów - Złocień. Bez takiego połączenia jakakolwiek awaria, remont czy wypadek pozbawia mieszkańców okolic Bieżanowa wydostania się tramwajem do miasta. Samo połączenie Bieżanów - Kurdwanów jest rozwiązaniem połowicznym ale dającym już poprawę do stanu obecnego. ;)

AdorB
Miłośnik
Posty: 56
Rejestracja: 10 sty 2021, 20:33
Polubił: 54 razy
Otrzymał  polubienie: 54 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: AdorB » wczoraj, 10:01

kucyk pisze: 25 lip 2026, 22:55 Ja cały czas liczę, że oprócz rozjazdów z kierunku bieżanowskiego w Nowosądecką powstanie kiedyś połączenie tramwajowe Nowy Bieżanów - Złocień.
Aby powstało połączenie z Nowego Bieżanowa na Złocień najpierw tramwaj musiałby dojechać z Małego Płaszowa do Złocienia, a jak widać nie ma tego w planach do 2035. Bez tej - dość prostej w wykonaniu - północnej części przebijanie się przez Nowy Bieżanów traktowałbym w kategorii s-f czyli nie za naszego pokolenia. Stąd bardziej realne - poza skrętem z Nowosądeckiej - powinno być... przebudowanie pętli Prokocim, aby umożliwić wjazd od Bieżanowa.

judash
Ekspert
Posty: 977
Rejestracja: 23 cze 2020, 9:34
Otrzymał  polubienie: 81 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: judash » wczoraj, 10:21

Nie biorę tej mapki na serio. 9 lat to ogromna perspektywa, w tym czasie może wydarzyć się naprawdę wiele.
Zastanawiam się jednak, czy jest sens zmian na pętli Bieńczyce. Uważam, że komunikacja potrzebuje ulepszeń, realnych ulepszeń i dzisiaj wydaje mi się, że przedłużenie "9" powinno wystąpić nie do Bieńczyc, a do Wzgórz Krzesławickich otwierając trzeci korytarz dla mieszkańców osiedla oraz pasażerów "2x2", czy "1x0"
Linia "19" natomiast dla wzmocnienia ciągu pl. Centralny - Rondo Mogilskie powinna trafić pod Kopiec Wandy (za zabranie "44/75").
Linia "9" miałaby na tej wydłużonej trasie charakter czysto wewnątrzdzielnicowy, bo zgodzę się z tym, że tylko nieliczni pojadą tym od krańca do krańca.
Planowana "9" do Mistrzejowic przez M-DP-Boh zostanie zgodnie z założeniami. Bieńczyce dostaną kolejną linię, dla wzmocnienia "16" a potem skręt na Kocmyrzowską, aby uzupełnić wachlarz połączeń dla tamtych pasażerów. Linia w okresie WW pełniłaby także ważną rolę. Podobnie w weekendy razem z 1/5 "dziewiątka" dawałaby odjazdy średnio co 5 minut.

AdorB
Miłośnik
Posty: 56
Rejestracja: 10 sty 2021, 20:33
Polubił: 54 razy
Otrzymał  polubienie: 54 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: AdorB » wczoraj, 12:11

judash pisze: wczoraj, 10:21 Nie biorę tej mapki na serio. 9 lat to ogromna perspektywa, w tym czasie może wydarzyć się naprawdę wiele.
A gdyby tak proponowaną trasę "19"-tki lekko zmodyfikować wstawiając... "Plac Centralny" pomiędzy rondami: Czyżyńskim i Kocmyrzowskim? Wzgórza zyskałyby jeszcze jedną linię do Centrum (po nieużywanej relacji na Kocmyrzowskim). Część mieszkańców od strony Bieńczyc opcję przesiadki na Kocmyrzowskim (wiem lekko pokręconą, a nie drzwi w drzwi). I gdyby jeszcze tą "19"tkę wydłużyć na drugim końcu z Prokocimia nową trasą pod Szpital Uniwersytecki to wschodnia strona miasta zyskałaby dogodny dojazd do tego szpitala.

W tym pomyśle parą dla tak zmodyfikowanej "19"-tki powinna być... nowa "2" (końcówka pod Szpitalem Uniwersyteckim zamiast w Bieżanowie (tak wiem że wsiadając pod szpitalem końcówka Cmentarz nie brzmi optymistycznie) zapewniająca dojazd pod szpital z południowo-zachodniej części miasta (i drugi dojazd w okolice centrum Krakowa). Wówczas taka "2" mogłaby rzeczywiście mieć zapełnienie.

Tylko, że patrząc na tą mapkę to nie ma takich planów odnośnie budowy nowej linii w Prokocimiu więc idea zmian "19"+"2" raczej na pewno na 2035+.

judash
Ekspert
Posty: 977
Rejestracja: 23 cze 2020, 9:34
Otrzymał  polubienie: 81 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: judash » wczoraj, 12:42

AdorB pisze: wczoraj, 12:11 A gdyby tak proponowaną trasę "19"-tki lekko zmodyfikować wstawiając... "Plac Centralny" pomiędzy rondami: Czyżyńskim i Kocmyrzowskim? Wzgórza zyskałyby jeszcze jedną linię do Centrum (po nieużywanej relacji na Kocmyrzowskim).
To też dobry pomysł - relacja kiedyś realizowana przez przywróconą do życia ok. 1995-1997 roku linię "14" w relacji Plac Centralny - Bronowice (wówczas przez Grzegórzecką i pl. Wszystkich Świętych).

Wojciech
Specjalista
Posty: 230
Rejestracja: 18 lut 2020, 21:43
Otrzymał  polubienie: 48 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: Wojciech » wczoraj, 21:43

Nie no błagam, przecież walcownicze potoki nie uzasadniają odbudowy tramwaju... Naprawdę, trasa wzdłuż Mrozowej jest ważniejsza niż np. tramwaj na Piastowskiej, na Kliny czy Złocień?

canoe_bart
Specjalista
Posty: 238
Rejestracja: 23 lis 2024, 14:48
Polubił: 190 razy
Otrzymał  polubienie: 151 razy
Kontakt:

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: canoe_bart » dzisiaj, 3:23

AdorB pisze: wczoraj, 10:01 Aby powstało połączenie z Nowego Bieżanowa na Złocień najpierw tramwaj musiałby dojechać z Małego Płaszowa do Złocienia, a jak widać nie ma tego w planach do 2035. Bez tej - dość prostej w wykonaniu - północnej części przebijanie się przez Nowy Bieżanów traktowałbym w kategorii s-f czyli nie za naszego pokolenia. Stąd bardziej realne - poza skrętem z Nowosądeckiej - powinno być... przebudowanie pętli Prokocim, aby umożliwić wjazd od Bieżanowa.
Zdajesz sobie sprawę, jaki jest spadek za przystankiem Prokocim w stronę Parku Jerzmanowskich, nie mówiąc o różnicy poziomów od strony samej pętli? Żeby jakkolwiek tam móc wstawić rozjazdy z drugiej strony, to trzeba byłoby zaorać całkowicie pętlę i wszystkie istniejące perony ze względu na ich jednoznaczną orientację na zachód. Zresztą nie wspomnę o tym, że zgodnie z obecnie funkcjonującymi wytycznymi takie coś w ogóle by nie przeszło z uwagi na to, że do spełnienia wymogów nachylenia podłużnego dla rozjazdów trzeba by podnieść poziom całej trasy tramwajowej za pętlą aż przed samą kładkę pieszą w stronę Mozaiki (a nawet estakada oznacza zwiększenie zajętości przestrzeni z uwagi na konieczność zapewnienia awaryjnego wydostania się pasażerów z trasy oraz inną skrajnię samej budowli w porównaniu do obecnej trasy w kontekście północnej jezdni Wielickiej), nie mówiąc o tym, że na pętli w obecnych granicach nie mogły by w ogóle istnieć perony z uwagi na niespełnienie norm geometrycznych nawet przy założeniu braku widoczności peronu z kabiny motorniczego. Inna sprawa, to po co mielibyśmy wydawać na coś takiego dziesiątki milionów złotych (bo realnie o takich kwotach należy mówić), jeżeli i tak nie zakładamy nawet w średniej perspektywie czasowej jakiegokolwiek rozwoju sieci wokół Bieżanowa?

Co do Złocienia - jest niezerowa szansa, że do 2035 r. rozpoczną się tam prace budowlane, ale na ten moment nikt nie ma zbytnio pojęcia jak będzie wyglądał układ torowy na końcu tego ciągu (i gdzie w ogóle on się znajdzie), co w największym stopniu determinuje możliwość trasowania linii. A wbrew pozorom, to nie będzie takie proste w obsłudze wydłużenie sieci, bo w przypadku autobusów ten obszar jest obsługiwany w dużej mierze przelotowo (nawet dla tej nieszczęsnej końcówki dla tramwajów dwukierunkowych projektant ostatniej znanej koncepcji przedstawił bodajże trzy różne warianty obsługi komunikacyjnej). KG-Azory była o tyle prostsza do zaplanowania, że ogólne parametry trasy się nie zmienią względem projektów sprzed pandemii, a i w dużej mierze wiemy, ile taboru będzie do dyspozycji MPK po wprowadzeniu na stan dwukierunkowych Twistów.

Wojciech pisze: wczoraj, 21:43 Nie no błagam, przecież walcownicze potoki nie uzasadniają odbudowy tramwaju... Naprawdę, trasa wzdłuż Mrozowej jest ważniejsza niż np. tramwaj na Piastowskiej, na Kliny czy Złocień?
Mrozowa jest przede wszystkim stosunkowo prosta w odtworzeniu i jest bardzo mało kandydatów do jej obsługi. Rozmawiałem z niektórymi pracownikami ZTP (zresztą obstawiam, że inni też poruszali ten wątek) w trakcie wtorkowej konferencji o tym pomyśle i oni stwierdzili, że poniekąd od zamknięcia tej trasy nasilił się problem z natężeniem ruchu samochodowego na Blokowej, a przy możliwym ułatwieniu dojścia pieszego z Luboczy na samą pętlę byłaby szansa na przynajmniej częściowe załagodzenie sytuacji. Zresztą wiemy, że po zamknięciu tej trasy ZTP miał problem ze znalezieniem możliwie najlepszego sposobu na obsługę tego rejonu za pomocą trakcji autobusowej i do dziś nie był go w stanie ostatecznie rozwiązać. Sam podważałem na forum sens tej trasy z uwagi na jej peryferyjność, ale być może w tym szaleństwie jest jakaś metoda.

Złocień już opisałem wyżej, zaś Kliny - czy ludziom się tutaj wydaje, że to będzie taka sama trasa jak Górka Narodowa czy nawet Złocień? Ta trasa zrobi więcej szkody niż pożytku dla całej sieci, bo nie dość, że będzie wymagać obsługi przynajmniej niewiele gorszej niż obecnie ma Ruczaj, to jeszcze znikną nam na istniejących ciągach tranzytowych jakiekolwiek rezerwy przepustowości pod kątem ewentualnych remontów czy poważniejszych wypadków (nie, Most Zwierzyniecki nie jest rozwiązaniem). Nie wspominając o tym, że konstrukcyjnie to będzie kombinacja ostatnich dwóch dużych inwestycji tramwajowych oraz niedoszłego premetra z uwagi na topografię całego obszaru od Grota-Roweckiego po obwodnicę autostradową. Skomplikowanie konstrukcyjne będzie warunkowało długość procedowania dokumentacji środowiskowej oraz projektowej, gdzie przy dużo prostszych trasach to potrafiło trwać po kilkanaście miesięcy na każdym z etapów. Mści się tutaj słabe planowanie przestrzenne z początku wieku - Kliny są zbyt rozległe do obsługi trasą tramwaju tradycyjnego, zaś z drugiej strony samej z siebie nie generują wystarczających potoków na pełnoprawne, ciężkie metro. I tak źle, i tak niedobrze.

W temacie Piastowskiej, to problem jest podobny do Złocienia, ale w tym przypadku wynikający z faktu, że mamy rozdźwięk między tym, co mówi obecny lokator Pałacu Wielopolskich, a co było zawarte w ostatnich znanych nam projektach kluczowych dokumentów wyznaczających przyszłe kierunki rozwoju miasta. Tak samo nie wiemy, jak będzie wyglądał ostatecznie układ torowy w obrębie samej inwestycji. Inna sprawa, że jeżeli nawet jakimś cudem zdecydowanoby się na realizację linii w Głowackiego (albo i Kijowskiej, co do której tu nie ma przekonania na forum), to otwiera nam to puszkę Pandory pt. kiedy budujemy wydłużenie trasy w stronę Bronowic Wielkich oraz jak alternatywnie obsłużyć Krowodrzę Górkę z pominięciem Prądnickiej? A to wymusi dużo większe zmiany niż te, które nam przedstawiono w tej projekcji.

AdorB
Miłośnik
Posty: 56
Rejestracja: 10 sty 2021, 20:33
Polubił: 54 razy
Otrzymał  polubienie: 54 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: AdorB » dzisiaj, 9:14

canoe_bart pisze: dzisiaj, 3:23 Zdajesz sobie sprawę, jaki jest spadek za przystankiem Prokocim w stronę Parku Jerzmanowskich, nie mówiąc o różnicy poziomów od strony samej pętli? Żeby jakkolwiek tam móc wstawić rozjazdy z drugiej strony, to trzeba byłoby zaorać całkowicie pętlę i wszystkie istniejące perony ze względu na ich jednoznaczną orientację na zachód.
[....]
Inna sprawa, to po co mielibyśmy wydawać na coś takiego dziesiątki milionów złotych (bo realnie o takich kwotach należy mówić), jeżeli i tak nie zakładamy nawet w średniej perspektywie czasowej jakiegokolwiek rozwoju sieci wokół Bieżanowa?
A czy przebudowa pętli Prokocim nie mogłaby polegać na... odbiciu lustrzanym obecnej pętli na terenie istniejących ogródków działkowych (podobna pętla zbudowana obok obecnej ale zwrócona na wschód)? Taka pętla (bez ruszania obecnej) mogłaby powstać poprzez podniesienie części terenu (sporym) nasypem ziemnym lub... jak na Kurdwanowie jako (mini)estakada? Oczywiście zasadnym jest Twoje pytanie po co mielibyśmy wydawać na coś takiego miliony złotych jak w perspektywie 2035 nie ma planowanego jakiegokolwiek rozwoju sieci wokół Bieżanowa (zamilkł temat tramwaju pod szpital czy w kierunki Wieliczki, lub tego pomysłu @kucyk z połączeniem Bieżanowa ze Złocieniem), a na czas budowy brakującego skrętu z Nowosądeckiej znów w ruch pójdą autobusy.

fysztof
Ekspert
Posty: 1051
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04
Polubił: 22 razy
Otrzymał  polubienie: 288 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: fysztof » dzisiaj, 10:52

Tak prawdę mówiąc to ten zakres pokazuje, jak praktycznie upadły jakiekolwiek plany miasta wobec rozwoju komunikacji szynowej... Co mamy?
* budowę torowiska do Azorów -> czyli coś, co jest obiecywane od 50+ lat a i tak robione jest teraz w bieda wersji:
- bez pętli
- bez perspektyw na alternatywne połączenie do Królewskiej
- z mega wąskim gardłem w postaci Prądnickiej
- i bez realnych planów na pociągnięcie dalej do Jasnogórskiej
* budowę torowiska do Piastów SKA
- znów, projekty z bieda-pętlą (ZTP pewnie już zaciera ręcę by mieć wymówkę jak przy "24" na Kurdwanowie...)
- rozwiązania tak absurdalne wariancie 1, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać (takie jak pętla w praktyce na trzy wagony, w dodatku po przeciwnej stronie ronda niż przystanek kolejowy)
* odbudowę torowiska do Walcowni
- chyba tylko po to, żeby się pochwalić że coś przez dekadę Kraków zrobił - bo jest to najprostsze, najtańsze i wobec innych braków najbardziej niepotrzebne
* wykonanie brakujących relacji torowych Nowosądecka – Prokocim na węźle „Bieżanowska”
- powinno być zrobione na wczoraj, a miasto nie wiadomo ile lat już w papierach siedzi i realnych szans (ani funduszy) na realizację na razie nie ma
* wykonanie brakujących relacji torowych z pętli Bieńczyce w stronę ul. Mikołajczyka
- kolejne zadanie "zapomniane" przy realizacji dużej inwestycji (ciekawe, że to samo nie dotyczy inwestycji samochodowych - jakoś naście lat temu zbudowano dwujezdniową dwupasmową Saską w dodatku z drogą zbiorczą i obsługuje... osiedle domków jednorodzinnych i tereny (po)przemysłowe)

Można śmiało powiedzieć, że po ~20 latach rozbudowy sieci będziemy mieć teraz spokojnie co najmniej ~20 lat zastoju - i to nie z tego powodu, że nie ma potrzeb. Bo jak już wcześniej wymieniano, potrzeby są nadal liczne:
- Piastowska
- alternatywny dojazd na Azory
- Lema
- Rżąka
- Złocień
- Jasnogórska
- Kliny
- rozbudowa pętli na Czerwonych Makach
- rozbudowa pętli w Bronowicach
- rozbudowa pętli na Kurdwanowie

W dalekiej perspektywie bardzo przydałoby się także zapewnić:
- tramwaj przez ATW - Konopnickiej - Kamieńskiego (czyli zachodnia tramwajowa obwodnica centrum - na wzór wschodniej przez estakadę, Ronda i tunel)
- łącznik Saska - Nowohucka i później Stella-Sawickiego - Wiślicka
Niemniej przy aktualnych trendach, to będziemy za chwilę naprawdę tęsknić za czasami z pierwszych dekad tego wieku:-/

clash
Znawca
Posty: 199
Rejestracja: 28 mar 2025, 19:29
Polubił: 10 razy
Otrzymał  polubienie: 95 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: clash » dzisiaj, 11:34

Wojciech pisze: wczoraj, 21:43 Nie no błagam, przecież walcownicze potoki nie uzasadniają odbudowy tramwaju... Naprawdę, trasa wzdłuż Mrozowej jest ważniejsza niż np. tramwaj na Piastowskiej, na Kliny czy Złocień?
Walcownia ma jeden zasadniczy atut w porównaniu z Kopcem Wandy czyli gotowe zaplecze socjalne

Awatar użytkownika
kbieniu7
Ekspert
Posty: 840
Rejestracja: 21 kwie 2022, 22:38
Lokalizacja: Kurdwanów
Polubił: 263 razy
Otrzymał  polubienie: 252 razy

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: kbieniu7 » dzisiaj, 11:54

To, co tu piszecie, to prawda - wizje rozwoju na 2035 w tym raporcie są niezbyt śmiałe. Ale pamiętajcie proszę, że ten raport dotyczy siatki po otwarciu Meissnera, a więc na "tu i teraz". Perspektywa przyszłościowa w związku z tym mogła dotyczyć tylko rzeczy, które są dość ugruntowane, w obszarach o przewidywalnym stanie/rozwoju zabudowy i o niezmiennym przebiegu: jak Krowodrza Górka - Azory, os Piastów SKA (obie dopiero DŚU dostały!), czy punktowe inwestycje. Wrzucenie tam innych przyszłościowych, spornych albo niepewnych inwestycji mogłoby albo wywołać kontrowersje, albo oskarżenia o bujanie w obłokach i nieprofesjonalne podejście do tworzenia siatki "na dziś" 🤪

Oczywiście trzeba mieć nadzieję, że jednak uda się do 2035 zbudować więcej: zwłaszcza Złocień, czy Piastowską. I o to cały czas próbujemy walczyć, m.in. składając tydzień temu petycję - ale to nie ten dokument (i nie ten wątek na forum) ;)

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7643
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 293 razy
Otrzymał  polubienie: 839 razy
Kontakt:

Re: Układ linii tramwajowych 2035

Post autor: Kaszmir » dzisiaj, 13:12

Co do Walcowni, jako uzupełnienie argumentów wspomnianych przez poprzedników, wspomnę jeszcze jeden który padł w wątku o tej trasie:
Kaszmir pisze: 22 lip 2026, 23:11Z tego co usłyszałem, Miasto ma plany ożywienia terenów przy i za Walcownią, i to jest jeden z głównych powodów dla których ZTP zarekomendowało przywrócenie torowiska.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 5 gości