Numeracja linii

- Linie, trasy, rozkłady
fysztof
Ekspert
Posty: 1062
Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04
Polubił: 26 razy
Otrzymał  polubienie: 315 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: fysztof » dzisiaj, 12:16

Bautosz pisze: wczoraj, 21:40 Wywracanie całego systemu numeracji ponieważ rodzaje linii przeplatają się to kuriozum.
Wojciech pisze: wczoraj, 22:00 Każdy zakres ma całkiem spory zapas, a zmiana doprowadzi tylko do chaosu i nieporozumień.
Ponowię apel - działamy w sferze hipotez, marzeń, urojeń i fantazji. Wywołanie dyskusji nie ma na celu szukanie zmian, które będą miały być wprowadzone - jedynie zmian czysto wyobrażeniowych, jak to mogłoby wyglądać gdyby można ot tak zrobić kasuj<->wklej.
Zgadzam się z Wami w 100%, że nie ma realnego sensu wprowadzanie zmian numeracji w rzeczywistości - jeżeli każdy musi to napisać zanim coś później dopowie... no trudno. Ale załóżmy, że już to wszyscy wiemy:-)
Bautosz pisze: wczoraj, 21:40 3) tutaj wchodzę już w rzeczy niewykonalne
linie autobusowe KMŁ na zakres 9XX
4) połączenia gminne przyjmują numerację: (dana litera)XX
np. Wielicka Spółka Transportowa > W1, W2 itd.
(...)
Przy okazji przydałaby jakaś jedną wspólna strona z rozkładami jazdy dla całego obwarzanka i połączeń autobusowych KMŁ. Ale tu już się kompletnie rozmarzyłem. W końcu w naszym mieście MPK robi sobie nowe strony, które nie odpowiadają szeroko pojętemu postępowi...
A tu akurat byłoby super, gdyby to było wykonalne! Szczerze mówiąc byłoby to rewelacyjne, gdyby ujednolicić numerację i organizację wszystkich systemów transportowych w okolicy... To co jest obecnie, dla mnie na przykład jest nie do połapania. Pisałem do gdzieś już kiedyś - ale nawet taki wyjazd do Wieliczki to już gruba przesada: działa tam ZTP, KMŁ, WST, prywaciarze... każdy na własną rękę, z własnymi rozkładami, biletami i widzimisię... Bajzel. Szczerze mówiąc komunikację międzygminną ratują w Małopolsce obecnie linie dowozowe (MLD), ale fajnie byłoby gdyby ich numeracja też była jakoś zróżnicowana ze względu na region, który obsługują... Teraz wszystkie mają oznaczenia Axx... i w sumie ja ich nie rozumiem.
Co do strony, to jakimś rozwiązaniem jest "jakdojade", gdzie są rozkłady ZTP i KMŁ (wraz z MLD). Połączenia między operatorami też są wyszukiwane.
Natomiast takiej strony, gdzie można przeglądać rozkłady ZTP i KMŁ na raz to nie znam... Tak na marginesie, to strona KMŁ z rozkładami i cennikami w tabelkowych pdfach to dopiero standard lat 90-tych... Miazga. Kto za to u nich odpowiada....???
Wojciech pisze: wczoraj, 22:00 Jedyne co, to zastanowiłbym się nad unifikacją linii "LRX", "352", "434" itp. - to rzeczywiście może być mylące. Przykładowo, można wprowadzić jednolity zakres "L-X" lub "R-X" i uporządkować:(...)
Fakt, to pomieszanie w ramach linii rekreacyjnych aż razi - i może to rzeczywiście jeden z tych wyjątków, gdzie warto jednak wcielić w życie zmiany. Jeżeli "Rxx" odpada, to może "Mxx" (kiedyś takie jeździły) albo rzeczywiście "8xx" (choć nie wiem, czy w Krakowie ten numer nie jest już bardzo mocno utożsamiany z Wszystkich Świętych?)

Awatar użytkownika
Mateuszppp
Miłośnik
Posty: 64
Rejestracja: 25 paź 2024, 8:23
Lokalizacja: Kaszów
Polubił: 7 razy
Otrzymał  polubienie: 26 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: Mateuszppp » dzisiaj, 12:36

Na stronie rozkladzik.pl są one zebrane, ale nie mam pojęcia kto ją prowadzi i jak jest z aktualizacją rozkładów.

mems
Specjalista
Posty: 271
Rejestracja: 31 sty 2024, 19:50
Lokalizacja: wielka wieś
Polubił: 5 razy
Otrzymał  polubienie: 25 razy

Re: Numeracja linii

Post autor: mems » dzisiaj, 12:45

moje kilka uwag, potraktujcie je jako rzeczy do przemyślenia, bo odbiegają znacznie od obecnego systemu

ogólnie obecny system numeracji linii (i poniekąd sama siatka połączeń) często promuje to, jak bardzo system jest skomplikowany, co powinno być dokładnie tym, czego ztp powinno unikać, bo po prosty system jest bardziej intuicyjny, łatwiej po nim nawigować i co za tym idzie jest przyjaźniejszy dla pasażera.

system numeracji też nie wskazuje na to, które połączenia są faktycznie częste i można na nich polegać, a które to linie o niskiej częstotliwości.

dodatkową moją uwagą do dyskusji toczących się tutaj jest dosyć mocne trzymanie się tego, co jest. Na przykład utrzymanie zakresów dla przyspieszonych podmiejskich, przyspieszonych miejskich i linii wspomagających. Dodam, że łącznie w zakresie 300-599 przy braku remontów i dobrej pogodzie (dosłownie) znajduje się 29 linii, z czego część z nich to po prostu skrócone, wydłużone, delikatnie zmienione warianty istniejących linii lub linie kursujące po tej samej trasie co inna zwykła linia miejska, tylko jako linia przyspieszona.

rzucę jeszcze taką luźną myśl, dlaczego rozdzielać tak twardo linie tramwajowe i autobusowe? Dlaczego dla systemu numeracji tras tak ważne jest rozdzielenie, co jeździ na kołach stalowych, a co na oponach, a nie to jak często dana linia się pojawia? taryfa przecież jest taka sama, są częścią tego samego systemu komunikacji miejskiej

takie uproszczenie numeracji linii oczywiście powinno iść wraz ze zmianami w SIPie, bo patrząc na to jak dużo linii pokrywa się na części trasy i pokrywają się końcówki, to zarówno autobusy jak i tramwaje powinny wyświetlać poza pętlą końcową informacje przez jakie ważne przystanki/ulice/osiedla przejeżdżają

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7676
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 306 razy
Otrzymał  polubienie: 914 razy
Kontakt:

Re: Numeracja linii

Post autor: Kaszmir » 11 min temu

mems pisze: dzisiaj, 12:45system numeracji też nie wskazuje na to, które połączenia są faktycznie częste i można na nich polegać, a które to linie o niskiej częstotliwości.
Nie do końca rozumiem, jak to miałoby działać. Przykładem "18" - na przestrzeni 15 lat miała cztery różne częstotliwości szczytowe (f20 -> f10 -> f5 -> f7,5). "502" też zmieniało takt kilkukrotnie (f15 -> f7,5 -> f10 -> f15 -> f7,5), nie wspominając o zmianach wakacyjnych czy remontowych. Trudno powiązać numer z częstotliwością, bo ta potrafi się często zmieniać.
mems pisze: dzisiaj, 12:45rzucę jeszcze taką luźną myśl, dlaczego rozdzielać tak twardo linie tramwajowe i autobusowe? Dlaczego dla systemu numeracji tras tak ważne jest rozdzielenie, co jeździ na kołach stalowych, a co na oponach, a nie to jak często dana linia się pojawia? taryfa przecież jest taka sama, są częścią tego samego systemu komunikacji miejskiej
Tramwaje zapewniają większą punktualność co jest kluczowe w km. Idąc na tramwaj, mogę się spodziewać że - nie licząc sytuacji wyjątkowych - linia przyjedzie max parę minut spóźniona. W przypadku autobusów, zwłaszcza tych jadących przez centrum, to loteria i wypadające kursy albo dwucyfrowe spóźnienia są niestety normą.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Ankrpl, konstal105na, pasazer_mobilisu_bez_klimatyzacji, Ydhflx i 11 gości