Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

- Linie, trasy, rozkłady
Woof
Miłośnik
Posty: 82
Rejestracja: 19 lut 2020, 18:50
Polubił: 184 razy
Otrzymał  polubienie: 72 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: Woof » 16 paź 2026, 22:22

To jest trochę dziadowanie na komunikacji zastępczej.

"708" nie jeździ na trasie skróconej do Muzeum Narodowego zapewniając dojazd do tramwajów z CK, tylko zahacza jeszcze o kolejne węzły przesiadkowe (Jubilat, Rondo Grunwaldzkie), tak aby zapewnić jak najwięcej relacji z jedną przesiadką.

"704" zostało jednak skrócone do najbliższego węzła przesiadkowego, a omijając Teatr Słowackiego i dworzec nie zapewnia przesiadki na kilka dodatkowych linii.

Wiadomo, że chodzi o oszczędności, bo potencjał do opóźnień istnieje na obu trasach. Pamiętajmy jednak, że wzkm tramwajowe są droższe od autobusowych, a trasy zastępcze dla tramwajów bronowickich generują oszczędności.

Kuba Ciepły Guzik
Miłośnik
Posty: 96
Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
Polubił: 32 razy
Otrzymał  polubienie: 210 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: Kuba Ciepły Guzik » 16 paź 2026, 23:35

Sytuacja 704 nie jest wcale zero-jedynkowa.

Weźmy pasażera, który dojeżdża w okolice Szewskiej z Bronowic. Jeśli 704 jedzie przez Pawią, to ma do wyboru albo nią jechać (i wozić się dość absurdalną trasą), albo... podejść na Plac Inwalidów. A w stałym układzie ma tramwaj co dwie minuty.
Albo innego, który jedzie z Borku. Co mu proponujecie? Ani zaliczenie każdego przystanku I obwodnicy nie brzmi zbyt optymalnie, ani dokładanie drugiej przesiadki do połączenia bezpośredniego. Przypominam - przez Pawią jest 6 minut dłużej patrząc z Starego Kleparza.

I przykładowo, przyjmując V0 jako wariant stały, V1 jako obecny, V2 jako wariant z 704 przez Pawią, policzmy czas przejazdu z przystanku Bronowice do Teatru Słowackiego.
V0: 2,5 minuty czekania na 4/14/24 + 11 minut jazdy (bez znaczenia ile dokładnie) = 13,5 minuty
V1: 1,5 min czekania na 704 + 1,25 min czekania na Starym Kleparzu na cokolwiek (24/h) + 11 min jazdy = 13,75 min
V2: 1,5 min na 704 + 11 min jazdy = 12,5 min
Oczywiście czasy podaję dla szczytu. Wychodzi naprawdę minimalna różnica.

Jedynym miejscem, gdzie rzeczywiście jest istotnie dłużej, to dojazd z Bronowic na Dworzec. W drodze powrotnej różnica V1 a V2 jest niewielka (różnią się o średnio niecałe 2 minuty czekania na coś, co by jechało z Dworca na Radio Kraków), w drodze tam - rzeczywiście odczuwalna. Choć jednocześnie względem układu stałego w zasadzie nie ma zmiany (a wręcz jest szybciej patrząc od Bronowic Małych), to układ z wydłużonym 704 jest w tym zakresie wybitny. Do Politechniki różnica jest już dużo mniejsza - przesiadka na Placu Inwalidów jest czasowo bardzo zbliżona do jazdy bezpośredniej.

Sam Teatr Słowackiego i Dworzec zapewniają też w tym momencie bardzo niewielką dodatkową ofertę przesiadkową w porównaniu do reszty możliwości. Ściślej mówiąc, lista ogranicza się do Bieżanowa, Pawiej, wschodniej części 12, ulicy Wrocławskiej, 105 oraz 129.

Czy dla dobra pasażerów jadących z Bronowic na Dworzec warto poświęcać tych jadących z Borku, Kurdwanowa czy przede wszystkim Bagateli? Moim zdaniem - nie. Szczególnie, że koszt alternatywny takiej zmiany zwyczajnie trzeba będzie gdzieś ponieść, bo budżet jest ściśle ograniczony. Możliwe, że czegoś nie widzę - zapraszam do dyskusji.

No i to też nie jest przypadkowe, że Bronowice w stałym układzie nie mają połączenia z Pawią, a podział kursów tramwajowych to 12/h w stronę Dunajewskiego i 20/h na Filharmonię. Zwyczajnie bardzo duża część potoków bronowickich i tak kończy się nie dalej niż na Bagateli tudzież się tam przesiada. I tym ludziom po wydłużeniu 704 byłoby w znaczącej mierze po prostu gorzej.

Woof
Miłośnik
Posty: 82
Rejestracja: 19 lut 2020, 18:50
Polubił: 184 razy
Otrzymał  polubienie: 72 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: Woof » wczoraj, 2:05

Rozumiem argumentację stojącą za zmianą trasy "704". Ale w przypadku ciągu bronowickiego:
1. to ważna trasa z ogromną liczbą pasażerów i docelowych punktów podróży;
2. w stałym układzie jeżdżą tam przeważnie 32-metrowe (częściowo 26-metrowe - "13" lub 43-metrowe - "4"/"24") tramwaje co 2-3 minuty, które na ogół są pełne, a w godzinach szczytu wręcz przepełnione;
3. dworzec i jego okolice (w tym przystanki Teatr Słowackiego) pozostają jednymi z najbardziej liczących się celów podróży w całym mieście.

Owszem, w stałym rozkładzie Bronowice nie mają dojazdu na Pawią, co wynika z układu torowisk. Jednak do Teatru Słowackiego mają 12 kursów tramwajowych w taborze 32-43 metrowym. Ponadto 8 jedzie dalej przez Lubicz i Rondo Mogilskie, gdzie można z jedną przesiadką dostać się do tunelu pod dworcem. Nie chcę przekonywać, że mieszkańcy Bronowic pilnie potrzebują dojazdu do tunelu, bo to nie jest pilne, ale po prostu brak dojazdu do Teatru Słowackiego jest jednak ograniczeniem i dla niektórych relacji zwiększa liczbę koniecznych przesiadek do dwóch. Przy czym część podróży stanowi zastępczy autobus, narażony na korki i większy tłok.

Moim zdaniem komunikacja zastępcza ma za zadanie zminimalizować skutki remontu, a nie narzucać pasażerom dodatkowe, uciążliwe przesiadki. Wydłużenie czasu podróży i tak ma miejsce z powodu samego remontu, niezależnie od trasy, więc priorytetem powinno być ułatwienie przesiadek - tak jak w przypadku "708".

Więc jeśli pytanie brzmi: czy warto wydać trochę więcej pieniędzy na masę pasażerów, którzy i tak mierzą się z niedogodnościami związanymi z zamknięciem jednego z najważniejszych i najpopularniejszych ciągów tramwajowych w mieście, czy też przekierować te środki gdzie indziej - to tak, sądzę, że ta kasa powinna pójść na Bronowice. Nie liczyłem tego, ale wydaje mi się, że i tak mówimy raczej o ograniczeniu skali oszczędności wynikających z zamknięcia tej trasy i przekierowania tramwajów, niż o dodatkowych wydatkach.

Nie zgadzam się też z twierdzeniem, że duża część potoków z Bronowic kończy się na Bagateli. Czemu w zasadzie miałaby? Bagatela to po prostu ważny węzeł przesiadkowy dla rejonów, które nie mają bezpośredniego dojazdu tramwajami do Bronowic oraz autobusów kursujących pierwszą obwodnicą. Tramwaje bronowickie nigdy się tam nie opróżniały - dojeżdżały pełne i odjeżdżały pełne, a wielu pasażerów jechało dalej. W szczególności jedną z najbardziej zatłoczonych linii była "4" (chociaż "24" też korzystała na kierowaniu na nią Krakowiaków).

siemenscombino
Pasażer
Posty: 18
Rejestracja: 07 sty 2026, 16:49
Polubił: 17 razy
Otrzymał  polubienie: 46 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: siemenscombino » wczoraj, 9:20

Kuba Ciepły Guzik pisze: 16 paź 2026, 22:20 Wciąż jednak działa prosta zasada - chcesz więcej kursów w tym samym budżecie na linii A, to musisz je znaleźć na linii B. No i nawet mając na uwadze oszczędności (które wcale nie są tak wielkie, choć oczywiście są), wciąż jest to 700 tysięcy złotych, które można wydać albo na 704, albo gdzie indziej.
Ale dlaczego takie porównanie? ja nie postuluję o uruchomienie dodatkowego połączenia, tylko zachowanie tego, które już funkcjonowało przez niemal połowę remontu linii do Bronowic. To nie byłoby żadne novum, tylko zachowanie układu, który działał dobrze. Nie wiem czy oszczędności z ograniczenia kursowania tramwajów wystarczyłyby na pokrycie kosztów komunikacji zastępczej w całości, ale częściowo na pewno.

Z Salwatora powiedzmy, że jeszcze się da - choć komfort tej przesiadki jest dokładnie żaden. Z Borku? Sugerujesz, że pasażer ma wsiąść w 22 kursujące co kwadrans i przesiadać się na kursujące co 10 minut 708? Przypominam, że uważasz, że przesiadka z Bronowic na Dworzec jest na tyle niedogodna, że uzasadnia wydanie 50 tysięcy tygodniowo na układ z linią bezpośrednią - a jest o niebo lepsza niż ta na 708 z Borku.
Zresztą dochodzi nam tu jeszcze Kurdwanów, gdzie z części osiedla najszybszym dojazdem również jest ten z wykorzystaniem 74 i 704.
Mieszkańcy Borku i Kurdwanowa rzeczywiście tracili rozkładowo te 6 minut, kiedy 704 jeździło przez Dworzec, ale teraz tracą je stojąc w korku na Krowoderskiej. Poprzednia trasa na odcinku za Dworcem Głównym rzadko kiedy generowała opóźnienia, a autobus przejeżdżał płynnie. Poza tym, tak jak mówiłem, ja nie postuluję czegoś zupełnie nowego, tylko układ, który funkcjonował, układ w którym pasażerowie tamtych regionów też mieli dłuższy przejazd trasą 704, ale jakoś nikt nie podnosił larum.

Dlaczego pasażer jadący z Bronowic jest bardziej poszkodowany niż pasażer jadący na Bronowice?
Dlatego, że pasażerowie korzystający w stałym układzie z tramwajów bronowickich w dojeździe do Centrum zostali pozbawieni alternatywy i muszą korzystać z linii zastępczych. Tak samo pasażerowie jadący z Centrum do Bronowic. Remonty i inne utrudnienia zawsze zniechęcają do korzystania z komunikacji miejskiej, a szczególnie wtedy, gdy pozbawia się ludzi dogodnej komunikacji zastępczej. Skrócenie 704 dotyka zdecydowanie większą liczbę pasażerów z Bronowic do Centrum niż pasażerów z Borku i Kurdwanowa jadących do Bronowic, dlatego że w zwykłym układzie prawie wszystkie tramwaje z Bronowic jeżdżą mocno zapełnione na odcinku do Centrum. Ilu pasażerów pasażerów przejeżdża całą (lub prawie całą) trasę linii 8 / 24 w stałym układzie? Na jest taka grupa, ale nie sądzę żeby to były główne i podstawowe potoki na tych liniach?

Autobus zastępczy pojechał do pierwszej końcówki w obrębie II obwodnicy zapewniającej dogodne przesiadki. Na Kleparzu takowych po prostu nie ma, jakoś nie wyobrażam sobie skazania choćby osób starszych na kilkaset metrów spaceru za każdym razem, gdy chcą gdziekolwiek dojechać. Krowodrza miała dojazd bezpośredni do Dworca, tak (bo jest on po prostu blisko), ale do I obwodnicy już nie (w przeciwieństwie do Bronowic). I to jest generalnie polityka miejska. Tak samo np. autobus zastępczy ze Wzgórz jechał na Czyżyny (aby była oferta przesiadkowa), z Cichego Kącika na Filharmonię. Siedemsetka jedzie tak, aby dowieźć sensowną liczbę ludzi bezpośrednio, a reszcie dać sensowne przesiadki.

A skrócenie 703 do Nowego Kleparza byłoby niczym skrócenie 704 do Placu Inwalidów.
A teraz wyobrażasz sobie, że starsze osoby muszą dodatkowo wysiadać z autobusu, wsiadać do tramwaju, który może być częściowo wysokopodłogowy, i potem z niego wysiadać? Oczywiście to nic w porównaniu do przesiadek na Nowym Kleparzu, który jest bardzo niewygodnym węzłem, ale wciąż jest to utrudnienie, którego niedawno nie było. Wydłużenie ówczesnego 703 do I Obwodnicy byłoby problematyczne, ale zapewnienie, by 704 obsługiwało zarówno I Obwodnicę (jak teraz), jak i Dworzec (jak jeszcze niedawno) nie jest trudne do wykonania, bo autobus i tak musi przejechać w stronę Alej, żeby wrócić na podstawową trasę do Bronowic. Przecież taki układ już funkcjonował...
Sam Teatr Słowackiego i Dworzec zapewniają też w tym momencie bardzo niewielką dodatkową ofertę przesiadkową w porównaniu do reszty możliwości. Ściślej mówiąc, lista ogranicza się do Bieżanowa, Pawiej, wschodniej części 12, ulicy Wrocławskiej, 105 oraz 129.
Pominąłeś wiele dodatkowych przysiadek na Politechnice oraz Nowym Kleparzu, Których nie zapewnia Radio Kraków, bo linie przyspieszone się tam nie zatrzymują. Oczywiście można się przesiąść na Placu Inwalidów, ale przesiadka z przejściem na obecny przystanek tymczasowy dla 704 i 708 jest bardzo niewygodna.

pjetrek
Ekspert
Posty: 900
Rejestracja: 22 gru 2020, 17:31
Polubił: 75 razy
Otrzymał  polubienie: 145 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: pjetrek » wczoraj, 10:00

Linia 704 jest od dzisiaj wyjątkowym przykładem linii zastępczej, która "nie lubi się" z liniami przyspieszonymi. Na alejach jedynym przystankiem, który obsługuje jest Radio Kraków (pomijany przez 301, 304, 307, 501, 503, 511, 513) a na pierwszej obwodnicy jedynym przystankiem, który obsługuje jest Stary Kleparz (pomijany przez 502). Ot taka polityka propasażerska ZTP ;)

Przypomnę tylko, że podczas remontu ciągu bronowickiego kilka lat temu 5xx dostały do obsługi dodatkowo Radio Kraków (wtedy jeszcze Grottgera), a do wczoraj 502 wiadomo... I tu już nie ma niewiadomo jakich kosztów w skali tygodnia czy roku. Przez większość dnia i tak te autobusy stoją grzecznie w kolejce wpuszczajac z zatoki kolegów ze "zwykłych" linii. Moim zdaniem, tu brakuje dobrej woli Organizatora...

Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7787
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 358 razy
Otrzymał  polubienie: 1124 razy
Kontakt:

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: Kaszmir » wczoraj, 14:44

Mnie też nie przekonuje "704" przez Krowoderską.

Argumentu o wydłużeniu przesiadki pasażerom z Salwatora czy Borku nie kupuję. Jest przesiadka na "708" - dla Salwatora z czegokolwiek, dla Borku z "22". Linie jeżdżące co 10/15 minut to nie jest mało. Co więcej, przecież pasażerowie w większości jadą do punktów pośrednich, nie na pętlę w Bronowicach Małych. A do tych punktów często są też inne autobusy z R. Matecznego / R. Grunwaldzkiego: do Placu Inwalidów ("169/469", "179", "301", "304", "503/513"), do Biprostalu ("144", od RG też "194/494"), do Bronowic SKA ("164", "173").

Do tego zabranie "704" z Dworca uderza nie tylko w pasażerów bronowickich, lecz również w tych z linii dojazdowych ("108", "2x0", "2x8", po części też "120" i "126"), którzy muszą jechać z dwoma przesiadkami.

Nie rozumiem też argumentu o kosztach bo remont przynosi przecież spore oszczędności. Do tego sam nieraz się łapałem na tym, że gdy w rozmowach z ZTP przyznawałem "rozumiem że decyzja X wynika z cięcia wydatków", oni przyznawali że nie zawsze.

Nawet jednak jeśliby chodziło o pieniądze, to zamiast "704" z f3 do Starego Kleparza, wolę linię do Dworca z "tylko" f4. Objazd przez Krowoderską sparaliżował funkcjonowanie linii, korki potrafią sięgać Słowiańskiej i dalej, Forumowicze podawali że potrafiły w nich utknąć nawet cztery brygady "704" naraz. W efekcie rozkład nie istnieje, a normalną rzeczą jest jazda stadna po dwa lub więcej pojazdów. Lepsze zatem byłoby stabilniejsze f4, niż f3 które jest tylko na papierze. I pewnie nawet w wozach byłoby luźniej.

cynamon
Znawca
Posty: 178
Rejestracja: 31 lip 2023, 23:57
Polubił: 60 razy
Otrzymał  polubienie: 50 razy

Re: Zmiany od 05.10.2026 (Bagatela, Grzegórzecka, Wawel)

Post autor: cynamon » wczoraj, 15:40

Kaszmir pisze: wczoraj, 14:44 Do tego zabranie "704" z Dworca uderza nie tylko w pasażerów bronowickich, lecz również w tych z linii dojazdowych ("108", "2x0", "2x8", po części też "120" i "126"), którzy muszą jechać z dwoma przesiadkami.
Do tego o czym napisałeś, pozwolę sobie się odnieść. Pomijając już fakt dodatkowej przesiadki chciałbym też zauważyć jak obecnie wygląda sama przesiadka na węźle SKA. Przystanek dla 70x w stronę Bronowic jest dalej niż tramwajowy, a do tego wszelkie przejścia i ciągi komunikacyjne są albo zmieniane (układ), zamykane lub wyglądają jak z kraju trzeciego świata. Takie rzeczy naprawdę nie zachęcają do korzystania z komunikacji (gdy nałoży się na siebie szereg czynników). Wiem, że teoretycznie można podjechać, aby się przesiąść na BM, ale takt choćby linii 2xx jest taki jaki jest i wymaga to dodatkowego czasu (wcześniejszego wyjścia), a w dobie spóźnień i korków na Krowoderskiej nie jest gwarantem sukcesu. Jako smutny obrazek dodam historię, która ostatnio zmroziła mi krew w żyłach. Jakiś starszy pan któregoś wieczoru w tym tygodniu pobłądził na przejściach i aby zdążyć na autobus z drugiej ulicy przez barierki na Armii Krajowej przerzucał... balkonik...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości