Również na remontowanym odcinku ulicy Glogera w rejonie skrzyżowania ze Żwirową są charakterystyczne wyniesienia chodnika i inna nawierzchnia jezdni pod nowe przystanki w obu kierunkach.Blizzy pisze: 12 paź 2026, 20:33 Druga sprawa, pojawił się słupek na wysokości kościoła (Piaszczysta), w kierunku Pachońskiego.
Do tej pory był tylko przystanek, w kierunku Zielonek.
Prądnik Biały
-
tiross
- Znawca
- Posty: 143
- Rejestracja: 19 lut 2020, 15:30
- Lokalizacja: IV Prądnik Biały - Prądnik Biały Zachód
- Polubił: 1 raz
- Otrzymał polubienie: 28 razy
Re: Prądnik Biały
Re: Prądnik Biały
Szkoda że Glogera oberwało na tych zmianach w Zielonkach gdy zamieniono trasami "207" z "267". Mówię to w kontekście tego nowego przystanku, bo jednak same "227" i "267" dosyć słaba oferta biorąc pod uwagę jak ta ulica się rozbudowuje. Zastanawia mnie czy w grę wchodziłoby puszczenie/przedłużenie jakiejś linii miejskiej po trasie Pachońskiego - Tajber - Glogera - Pilarskiego - Prądnik Biały Zachód. "513" zapewne byłoby zbyt dużą gąsienicą na takiej trasie. Ze "144" jak przedmówca zauważył też byłby zawijas plus kwestia ładowania. Może jakaś linia kończąca obecnie na KG?
- karol dżonson
- Specjalista
- Posty: 212
- Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
- Polubił: 350 razy
- Otrzymał polubienie: 304 razy
Re: Prądnik Biały
Pisałem wcześniej o 144 ale im dłużej o tym myślę tym bardziej jestem przekonany że 513 byłaby dużo lepszym kandydatem. Oprócz nowej osobnej linii, ale to dużo większe koszty.Tohru pisze: wczoraj, 13:18 Szkoda że Glogera oberwało na tych zmianach w Zielonkach gdy zamieniono trasami "207" z "267". Mówię to w kontekście tego nowego przystanku, bo jednak same "227" i "267" dosyć słaba oferta biorąc pod uwagę jak ta ulica się rozbudowuje. Zastanawia mnie czy w grę wchodziłoby puszczenie/przedłużenie jakiejś linii miejskiej po trasie Pachońskiego - Tajber - Glogera - Pilarskiego - Prądnik Biały Zachód. "513" zapewne byłoby zbyt dużą gąsienicą na takiej trasie. Ze "144" jak przedmówca zauważył też byłby zawijas plus kwestia ładowania. Może jakaś linia kończąca obecnie na KG?
No bo właściwie jedyne kandydatury to są 144, 194, oraz 513. Ta ostatnia nie dość że dowiezie w miarę szybko do centrum, to jeszcze ma rezerwę pojemności. Żadnej z tych dwóch rzeczy nie można powiedzieć o 144/194. Owszem 513 będzie wtedy robić zawijasy po dzielnicy 4, owszem czas przejazdu dla PBZ się wydłuży, ale w razie czego to PBZ ma jeszcze 337 do dyspozycji.
edit: w wyniku takiego przetrasowania żaden przystanek nie straci kursów, trasa wydłuży się o jedynie 600 metrów... no-brainer moim zdaniem
-
tiross
- Znawca
- Posty: 143
- Rejestracja: 19 lut 2020, 15:30
- Lokalizacja: IV Prądnik Biały - Prądnik Biały Zachód
- Polubił: 1 raz
- Otrzymał polubienie: 28 razy
Re: Prądnik Biały
"513" jest obecnie linią przyspieszoną raczej symbolicznie (zatrzymuje się na 21 z 28 przystanków na trasie przejazdu w każdym kierunku) i już teraz nie jedzie najkrótszą/najszybszą drogą, więc skoro za niedługo zyska nowe przystanki Rybałtowska i Piaski Prądnickie i ewentualnie pojedzie przez Glogera, na której dojdą nowe pary przystanków Glogera, Żwirowa i Piaszczysta to czy nie lepiej przemianować ją na linię zwykłą nr 114?
- gadolin
- Miłośnik
- Posty: 88
- Rejestracja: 21 kwie 2023, 13:38
- Polubił: 54 razy
- Otrzymał polubienie: 69 razy
Re: Prądnik Biały
Albo od drugiej strony — właśnie "dospieszyć" ją na odcinku centralnym?
Offtop, ale mi się kłębiło w głowie, że dysponując nieskończonym workiem pieniędzy można byłoby uruchamiać linie pośpieszne, jeszcze poziom wyżej niż obecne 5xx. Najbliżej tego, co obecnie mamy to 572, gdyby po Opolskiej Kładce/Sosabowskiego zatrzymywało się dopiero na np. DH Wanda, podobnie 578 dostaje niezłego kopa między Podgórzem a Centralną. No ale oczywiście tu jest milion problemów, choćby to, czy na danej trasie ta pospieszność da realne zyski, aby uzasadnić przejazd bez zbierania pasażerów, nie chodzi wszak o to, żeby robić tlenowóz przez całe miasto.
Offtop, ale mi się kłębiło w głowie, że dysponując nieskończonym workiem pieniędzy można byłoby uruchamiać linie pośpieszne, jeszcze poziom wyżej niż obecne 5xx. Najbliżej tego, co obecnie mamy to 572, gdyby po Opolskiej Kładce/Sosabowskiego zatrzymywało się dopiero na np. DH Wanda, podobnie 578 dostaje niezłego kopa między Podgórzem a Centralną. No ale oczywiście tu jest milion problemów, choćby to, czy na danej trasie ta pospieszność da realne zyski, aby uzasadnić przejazd bez zbierania pasażerów, nie chodzi wszak o to, żeby robić tlenowóz przez całe miasto.
-
Fortissimo
- Znawca
- Posty: 107
- Rejestracja: 25 mar 2026, 22:43
- Polubił: 72 razy
- Otrzymał polubienie: 122 razy
Re: Prądnik Biały
Nie bardzo, stawka jest za wozokilometry, a nie wozoprzystanki. Każdy pominięty przystanek to - teoretycznie - strata. Myślę że większe przyspieszanie linii przyspieszonych to nie jest rozwiązanie. Ważniejsza jest ich koordynacja.
-
fysztof
- Ekspert
- Posty: 1098
- Rejestracja: 10 mar 2020, 10:04
- Polubił: 40 razy
- Otrzymał polubienie: 389 razy
Re: Prądnik Biały
Bądź co bądź to oznacza, że pomija 25% przystanków:-) Odczucie "przyspieszenia" jest też zależne od tego, gdzie się z tej linii korzysta. Na odcinku Prokocim - Jubilat jest całkiem zauważalne.tiross pisze: wczoraj, 16:52 "513" jest obecnie linią przyspieszoną raczej symbolicznie (zatrzymuje się na 21 z 28 przystanków na trasie przejazdu w każdym kierunku)
- karol dżonson
- Specjalista
- Posty: 212
- Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
- Polubił: 350 razy
- Otrzymał polubienie: 304 razy
Re: Prądnik Biały
Ja nie wiem czy linie "jednostronnie przyspieszone" są czymś co należy naprawiać. Od strony południowej 513 pomija trochę przystanków bo tam jest co pomijać, i.e. relatywnie słabo zaludnione tereny które mają już wystarczającą obsługę, zaś od strony północnej nie ma takich miejsc więc ta niczego nie pomija. I tyle. Nie widzę co w tym złego. Lepsze to niż pomijać popularny/marnie obsłużony przystanek na siłę.
Jeśli jednak chcemy się uprzeć żeby 513 przyspieszyć na północy, to można by ją przetrasować tak aby na odcinku Pachońskiego - NK jechała jak 337, pomijając Bratysławską i... w zasadzie to tyle, bo jednak obsługę Szpitala Narutowicza dobrze by było zachować, tylko wtedy trzeba by zrobić roszady tak aby Prądnicka wciąż miała linię do centrum. Hipotetycznie można by przetrasować 169 tak aby jeździło jak dawniej 164, ale nie wiem czy nie byłoby z tego więcej złego niż dobrego.
Jeśli jednak chcemy się uprzeć żeby 513 przyspieszyć na północy, to można by ją przetrasować tak aby na odcinku Pachońskiego - NK jechała jak 337, pomijając Bratysławską i... w zasadzie to tyle, bo jednak obsługę Szpitala Narutowicza dobrze by było zachować, tylko wtedy trzeba by zrobić roszady tak aby Prądnicka wciąż miała linię do centrum. Hipotetycznie można by przetrasować 169 tak aby jeździło jak dawniej 164, ale nie wiem czy nie byłoby z tego więcej złego niż dobrego.
Tak i nie, jeżeli przyspieszenie danej linii jest na tyle duże że pozwala ono zmniejszyć liczbę brygad potrzebnych do jej obsługi to to daje realną oszczędność, która co prawda rozpływa się w morzu potrzeb, ale zawsze to coś co może zmniejszyć globalny koszt wozokilometru o ~0,03zł per brygadaFortissimo pisze: wczoraj, 20:48 Nie bardzo, stawka jest za wozokilometry, a nie wozoprzystanki. Każdy pominięty przystanek to - teoretycznie - strata. Myślę że większe przyspieszanie linii przyspieszonych to nie jest rozwiązanie. Ważniejsza jest ich koordynacja.
Moim zdaniem Kraków jest powierzchniowo zbyt mały oraz jednocześnie zbyt gęsto zabudowany na takie zabawygadolin pisze: wczoraj, 20:27 Albo od drugiej strony — właśnie "dospieszyć" ją na odcinku centralnym?
Offtop, ale mi się kłębiło w głowie, że dysponując nieskończonym workiem pieniędzy można byłoby uruchamiać linie pośpieszne, jeszcze poziom wyżej niż obecne 5xx. Najbliżej tego, co obecnie mamy to 572, gdyby po Opolskiej Kładce/Sosabowskiego zatrzymywało się dopiero na np. DH Wanda, podobnie 578 dostaje niezłego kopa między Podgórzem a Centralną. No ale oczywiście tu jest milion problemów, choćby to, czy na danej trasie ta pospieszność da realne zyski, aby uzasadnić przejazd bez zbierania pasażerów, nie chodzi wszak o to, żeby robić tlenowóz przez całe miasto.
- Kaszmir
- Administrator
- Posty: 7789
- Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
- Lokalizacja: Kraków
- Polubił: 360 razy
- Otrzymał polubienie: 1129 razy
- Kontakt:
Re: Prądnik Biały
"169/469" powinny zostać na obecnej trasie - Siewna, Mackiewiecza i cały rejon chciały mieć dojazd do Placu Imbramowskiego i do Al. 29 Listopada.
Podobnie "513" jest kluczowe na Prądnickiej - dlatego zresztą w ogóle trafiło w rejony Krowodrzy Górki, by utrzymać połączenie Prądnickiej z Alejami dalej niż tylko do Nowego Kleparza.
Natomiast gdybyśmy chcieli wzmocnić Glogera za pomocą "513", głośno myśląc zastanawiam się czy nie dałoby się wyprostować jego trasy tak: MCO - ... - Prądnicka - Opolska - Pleszowska - Pachońskiego - Glogera - PBZ. Obsługa Prądnickiej i szpitali byłaby utrzymana, przesiadka na tramwaje dalej zapewniona, a trasa nie byłaby dużo dłuższa niż obecnie - różnica ok. 500 m.
Podobnie "513" jest kluczowe na Prądnickiej - dlatego zresztą w ogóle trafiło w rejony Krowodrzy Górki, by utrzymać połączenie Prądnickiej z Alejami dalej niż tylko do Nowego Kleparza.
Natomiast gdybyśmy chcieli wzmocnić Glogera za pomocą "513", głośno myśląc zastanawiam się czy nie dałoby się wyprostować jego trasy tak: MCO - ... - Prądnicka - Opolska - Pleszowska - Pachońskiego - Glogera - PBZ. Obsługa Prądnickiej i szpitali byłaby utrzymana, przesiadka na tramwaje dalej zapewniona, a trasa nie byłaby dużo dłuższa niż obecnie - różnica ok. 500 m.
- karol dżonson
- Specjalista
- Posty: 212
- Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
- Polubił: 350 razy
- Otrzymał polubienie: 304 razy
Re: Prądnik Biały
Trasa (...) - KG - Sosabowskiego - Pachońskiego - Glogera - Pilarskiego - PBZ byłaby o 600m dłuższa od obecnej, ale przejazd byłby prawdopodobnie płynniejszy niż przez skrzyżowanie Opolskiej z Pleszowską. Do tego w tym wariancie nikt nie traci ani jednego kursu. Zwłaszcza omijanie KG mocno by namieszało przesiadkowiczom z Zielonek czy ŁokietkaKaszmir pisze: wczoraj, 23:15 Natomiast gdybyśmy chcieli wzmocnić Glogera za pomocą "513", głośno myśląc zastanawiam się czy nie dałoby się wyprostować jego trasy tak: MCO - ... - Prądnicka - Opolska - Pleszowska - Pachońskiego - Glogera - PBZ. Obsługa Prądnickiej i szpitali byłaby utrzymana, przesiadka na tramwaje dalej zapewniona, a trasa nie byłaby dużo dłuższa niż obecnie - różnica ok. 500 m.
-
Kuba Ciepły Guzik
- Miłośnik
- Posty: 98
- Rejestracja: 06 lip 2025, 21:17
- Polubił: 35 razy
- Otrzymał polubienie: 212 razy
Re: Prądnik Biały
Ta trasa ma sens tylko w tym jednym kierunku, bo z Pleszowskiej od 2021 nie ma lewoskrętu w Opolską. No i nie dałoby się łapać autobusu w stronę Noblistów Polskich z jednego przystanku - co robi mnóstwo osób.Kaszmir pisze: wczoraj, 23:15 Natomiast gdybyśmy chcieli wzmocnić Glogera za pomocą "513", głośno myśląc zastanawiam się czy nie dałoby się wyprostować jego trasy tak: MCO - ... - Prądnicka - Opolska - Pleszowska - Pachońskiego - Glogera - PBZ. Obsługa Prądnickiej i szpitali byłaby utrzymana, przesiadka na tramwaje dalej zapewniona, a trasa nie byłaby dużo dłuższa niż obecnie - różnica ok. 500 m.
Owszem, traci. Na Noblistów Polskich autobus do centrum odjeżdżałby z dwóch różnych, na dodatek oddalonych od siebie peronów. Już nie mówiąc o tym, że dalsze kierowanie 513 na tak okrężną trasę spowodowałoby tym większe problemy w jadącej prosto 337. A ta linia to delikatnie ujmując na brak pasażerów nie narzeka, nieraz zdarzają się kursy, które już w Zielonkach nie zabierają pasażerów (tak, Zielonki wiedzą o tym dobrze).karol dżonson pisze: wczoraj, 23:40 Trasa (...) - KG - Sosabowskiego - Pachońskiego - Glogera - Pilarskiego - PBZ byłaby o 600m dłuższa od obecnej, ale przejazd byłby prawdopodobnie płynniejszy niż przez skrzyżowanie Opolskiej z Pleszowską. Do tego w tym wariancie nikt nie traci ani jednego kursu.
Zmiana trasy 513 moim zdaniem nie wchodzi w grę. Po prostu dojazd do centrum stałby się już całkowicie karykaturalny.
Albo może inaczej - ma ktoś tutaj świadomość, że 513 przez Glogera jechałaby z Noblistów Polskich 17 minut do Nowego Kleparza, względem 7 minut trasą 337? To dokładnie taka sama różnica, jak między 15 a 16 z Kocmyrzowskiego do Tunelu, słowem taka jak między dojazdem ze Wzgórz do centrum prosto lub przez Mistrzejowice. A jakoś wszyscy są zdania, że trasa przez Meissnera do centrum z Huty jest absurdalna (bo w sumie jest).
Raz że to zupełnie normalne przyspieszenie (np. 501 w kierunku Bronowic Wielkich pomija 11 z 38 przystanków - w zasadzie te same proporcje), dwa że nie rozumiem, dlaczego mnogość przystanków na północy miałaby mieć znaczenie dla przyspieszenia dla południa miasta. 337 omija na całej trasie dokładnie 4,5 przystanku i i tak czuć jej przyspieszenie.tiross pisze: wczoraj, 16:52 "513" jest obecnie linią przyspieszoną raczej symbolicznie (zatrzymuje się na 21 z 28 przystanków na trasie przejazdu w każdym kierunku) i już teraz nie jedzie najkrótszą/najszybszą drogą, więc skoro za niedługo zyska nowe przystanki Rybałtowska i Piaski Prądnickie i ewentualnie pojedzie przez Glogera, na której dojdą nowe pary przystanków Glogera, Żwirowa i Piaszczysta to czy nie lepiej przemianować ją na linię zwykłą nr 114?
Będzie ona koniecznością w perspektywie najdalej kilku lat. Nie ma na północy miasta linii, która mogłaby przyjąć taką liczbę pasażerów. 513 takowej trochę ma, ale trochę. Nie tyle, żeby być w stanie radośnie obsłużyć Glogera, Prądnik Bialy Zachód, jeszcze do tego zapewniać dojazd z Krowodrzy Górki do Alei oraz obsługiwać Żabiniec. No i do tego szczyt potoków to ona ma gdzieś pod AGH, i pusta to tam nie przyjeżdża. Po prawdzie mam wątpliwości, czy w perspektywie dwóch lat ona w ogóle wytrzyma obecne potoki. A tu chcemy jej dokładać dodatkowe...
Szkoda, że nikt nie podał głównego i tak naprawdę kluczowego argumentu w kwestii dyskusji o Glogera. Relacje lokalne. O ile dojazd z Prądnika Białego Zachód przez Glogera, i co gorsza Prądnicką do centrum to fatalny pomysł, to na Glogera znajduje się spory obszar handlowy, przy przystanku Piaszczysta - kościół i szkoła (owszem, da się dojść też z Pachońskiego), dodatkowo przy Batalionu Skala znajdziemy park i najbliższe przedszkole. Pełno celów podróży! Samo to uzasadnia wydłużenie 144. Nie będzie to oferta docelowo optymalna dla Glogera - ale zapewni regularną i częstą linię. Myślę, że większość potoków skończy się gdzieś na Wyki, najdalej na Łobzowie, więc ciężko tu mówić o przeciążeniu. A jednocześnie przedłużyć ją można bez szkody w zasadzie dla kogokolwiek. W przeciwieństwie do zmian na 513.
Ponieważ lubię satyrę, to na koniec...
Na pewno?;)
I tak na marginesie, ale zupełnie poważnie i chciałbym, żeby to wybrzmiało - naprawdę długo się zastanawiałem nad zabraniem głosu w tej dyskusji i jestem zupełnie nieprzekonany do tego, że to w ogóle zrobiłem. Z perspektywy codziennego pasażera korzystającego z KMK właśnie w tej okolicy - ciężko czyta się postulaty, które da się zweryfikować zerknięciem na mapę, lub te kompletnie jednowymiarowe (tj. znajdujemy problem i go rozwiązujemy nie patrząc na resztę). Nie zrozumcie mnie źle, propozycje są super. Tylko niech ich publikację poprzedzi chwila zastanowienia: "a czy na pewno ktoś na tym nie traci?", "czy na pewno to w ogóle możliwe?". Samo przybliżenie mapy potrafi często (przynajmniej mnie) doprowadzić do ciekawych wniosków. Bo naprawdę bez tego osobie, którą się zna, ciężko w ogóle zabrać głos - jest pewna blokada. Nawet nie jestem urzędnikiem, a biłem się z myślami, zresztą ten akapit piszę od 20 minut xD
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: cynamon i 5 gości
