Re: Metro / premetro
: 27 gru 2025, 9:49
Hmm... mam wrażenie, że podobnie jest z CPK. Tam chyba też trwają konsultacje o potencjalnym taborze, jeszcze przed projektami.
Hmm... mam wrażenie, że podobnie jest z CPK. Tam chyba też trwają konsultacje o potencjalnym taborze, jeszcze przed projektami.
Tyle, że w przypadku ww. składów serii 81 z Mietrowagonmaszu sytuacja od tego co chcą zrobić w Krakowie różni się o tyle, że formalnie metro w stolicy było w budowie od roku 1983.goracygreg pisze: 27 gru 2025, 14:39 To tak jak z metrem w Warszawie, w 1990 roku przyjechały do Warszawy pierwsze Mietrowagonmasze (2 pociągi), które były co prawda darem od ZSRR.
Kraków idzie w 100% autonomii w kwesti swojego mitycznego metra, więc jeżeli mnie pamięć nie zawodzi to chyba w najbliższej perspektywie czasowej na zbyciu (teoretycznie) jedynie będą dostępne pociągi z DLR w Londynie gdzie od jakiegoś czasu jeżdżą już nowe składymaszynista pisze: 28 gru 2025, 11:38 A może po krakowsku zgodnie z tradycją, kupi się gdzieś używany ....![]()
I o to chodzi.Ankin pisze: 28 gru 2025, 12:54
U nas nie wydano jeszcze decyzji środowiskowej co do budowy, nie został rozpisany przetarg ani tym bardziej wyłoniony wykonawca pierwszej, mitycznej linii ale już politycy/urzędnicy debatują o zakupie taboru.
Podejście do inwestycji iście od za przeproszeniem d... strony
Rozumiem, że w Krakowie budujemy metro pod wcześniej kupiony tabor a nie budujemy metra do którego interesujący nas tabor ma być dostosowany.clash pisze: 28 gru 2025, 19:11 I o to chodzi.
Zanim rozpisze się przetarg trzeba poznać wszystkie szczegóły taboru, urządzeń sterowania, koszty itp. żeby później nie obudzić się z ręką w nocniku że jednak nas nie stać, że perony za krótkie, że skrajnia nieodpowiednia itp.
I tu dałeś najlepszy przykład kiedy to infrastruktura blokuje możliwość wysłania odpowiedniego dla tej trasy taboru.Ankin pisze: 28 gru 2025, 19:27
Tylko żeby potem nie wyszło finalnie tak jak z inwestycjami tramwajowymi, że infrastruktura mająca obsłużyć posiadany przez miasto tabor nie wyrabia (w szerokim tego słowa pojęciu) - patrz m.in. podstacje trakcyjne na trasie na Górkę Narodową.
Ty tak na poważnie?clash pisze: 28 gru 2025, 23:20 I tu dałeś najlepszy przykład kiedy to infrastruktura blokuje możliwość wysłania odpowiedniego dla tej trasy taboru.
Tak. Całkiem na poważnie.Ankin pisze: 29 gru 2025, 9:46 Ty tak na poważnie?
a ja sądziłem, że przytoczona przeze mnie kwestia podstacji na trasie na Górkę Narodową to najlepszy przykład niekompetencji i szeroko pojętej bylejakości w podejściu do inwestycji realizowanych w Krakowie, od lat.
Sądzisz że przy potencjalnej budowie metra z tymi tytanami intelektu na urzędniczych stołkach będzie inaczej i nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko będzie robione na tip top? Powodzenia.
Bo to nie są działania dające nadzieję na zrobienie "czegoś lepiej", lecz działania pozorowane, jak wszystko co z tą konkretną "inwestycją" jest związane od momentu kiedy nazwijmy to pewne gremia, uznały że na opowiadaniu bajek z mchu i paproci można zbić polityczny kapitał.clash pisze: 06 sty 2026, 21:28 Tak. Całkiem na poważnie.
Nie rozumiem tylko dlaczego widząc tą bylejakość wyśmiewasz działania dające nadzieję zrobienia czegoś lepiej. [...]
Niestety plan jest zepsuty do szpiku kości - zakłada on centralny odcinek metra pod 1O, gdzie już obecnie funkcjonuje transport szynowy w postaci tramwajów, a i przez obecność licznych zabytków drążenie tam tunelu może okazać się kosztowne, zamiast przez ATW, gdzie żadnej formy transportu szynowego obecnie nie ma, za to kursuje tamtędy przynajmniej kilkanaście przepełnionych linii autobusowych. Dublowanie się metra z TŁ oraz trasą tramwajową na Ruczaj również jest absurdem, dla pasażerów lepiej byłoby gdyby metro na południu pojechało pod ulicą 8PU lub Kobierzyńską. Odcinek od Kombinatu do Ronda Mogilskiego zaprojektowany jest akceptowalnie, reszta niestety nadaje się do przeprojektowania. Osobiście wolę oddanie kilku dodatkowych tras tramwajowych i żadnego metra od aktualnego planu, chociaż szanse na jego realizację na szczęście są żadne - Kraków nie ma zabezpieczonego ani grosza na rozpoczęcie drążenia tunelu metra, a planowana nadwyżka w budżecie miasta to myślenie życzeniowe.karol dżonson pisze: 07 sty 2026, 14:19 jeśli zaś plan jest zły, to tu jest prawdziwy problem i wówczas należy działać tu i teraz - tak, aby plan ten był jak najbardziej optymalny (albo żeby w ogóle nie doczekał się realizacji). Gdy tarcze wejdą w ruch to będzie już na to za późno.