Te radary i czujniki to jest jakiś dramat, ja jestem w szoku że ktokolwiek na etapie odbioru to zaakceptował i dopuścił do ruchu. Jechałem kiedyś jedną dłuższą trasę z przodu i po wyjściu z autobusu miałem dość. Szczególnie upierdliwy jest ten chyba martwego pola piszczący (a w zasadzie wyjący) za każdym razem jak autobus podjeżdża na przystanek, bo (zaskoczenie) są na nim ludzie. A i wył też wtedy, gdy wykrył ludzi na chodniku, a autobus jechał obok.LLoan pisze: 08 kwie 2026, 18:47-> oczywiście wszelkiej maści radary wydają z siebie bardzo głośne dźwięki, często fałszywie. Do zaklejenia / wyłączenia.
Skoro ja to słyszałem siedząc poza kabiną, to jaki wpływ ma takie coś na kierowcę? Przecież mnie by szlag trafił, gdybym całą zmianę słyszał coś takiego. I uważam, a nie jest to chyba kontrowersyjna opinia, że takie coś zwiększa zmęczenie kierowcy i pogarsza jego koncentrację. Czy serio takie coś nie wychodzi na jazdach testowych?
I wiem że kierowcy sobie z tym radzą na swoje sposoby, pytanie tylko, czy w razie (odpukać) wypadku, nie zostanie na nich przez to zwalona cała wina.

